Witam!
Mam problem i naprawde potrzebuje pomocy.oturz przyjaźnie sie z pewnym chłopakiem juz od ponad roku chodzimy do tej samej szkoły i on zmienił szkole razem ze mną.Byliśmy bardzo blisko całowaliśmy sie i Wszytko szło w stronę związku .Do czasu aż nie przyjechał mój były z Niemiec z którym widziqłam sie tylko raz i w dodatku nie sama i nic sie nie wydażyło ale ,tak właśnie zakończyła sie moja przyjqźń z tym chłopakiem.nie wiem dlaczego ale obraził sie na mn wielce i nie rozmqwialiśmy ponad miesiąc ale zmusiła nas do rozmowy szkoła do której razem chodzimy.Już sie nie przyjqźnimy jak dawniej jest oschły dla mnie i traktóje mnie jak koleżankę.Niestety ja go dalej kocham i bardzo tęsknie za tym co nas łączyło.strasznie przeżywam nasze rozstanie nigdy jeszcze nie czułam sie tqk wyjątkowo w czyjejś obecności.Na dodatek on ostatnio wspominał że chyba zmieni szkole a wtedy to moje życie sie już w zupełaności rozpadni .Kiedy go poznałam cały czas z nim spędzałam przez co odstawiłam znajomych i zostałam praktycznie sama.pomocy !
Temat: Od przyjaźni do bólu
Zobacz podobne tematy :
Odp: Od przyjaźni do bólu
Masz nauczkę, nie rzucaj znajomych dla faceta. A poza tym nie martw się, jesteś jeszcze młodziutka, jeszcze niejeden związek przed Tobą. Glowa do góry i żyj dalej bogatsza o to doświadczenie.
Odp: Od przyjaźni do bólu
Lepiej że wyszlo to teraz niz mialby zlamac Ci serce po kilku latach zwiazku - uwierz mi tak dla Ciebie jest lepiej