24letnia dziewica - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 76 ]

Temat: 24letnia dziewica

Jest temat o prawiczku, więc przyszła pora na dziewicę..
Tak- do tej pory, mimo licznych okazji nie zostałam spenetrowana przez faceta. Z wierzchu niby jestem ładna, ale wstydzę się tego, co mam pod ubraniem- naoglądałam się filmów porno i widzę, jak daleko odbiegam od tamtejszego kanonu piękna. I nie chodzi tu o piersi, czy rozstępy, tylko nieco niżej, choć wiem, że to żadna anomalia, tylko normalna budowa.
Czuję, że jestem już gotowa na współżycie, bo wcześniej też dochodziła kwestia lęku przez poczęciem i chęć znalezienia tego "odpowiedniego", ale póki co znaleźć nie mogę, a libido rośnie.

I nasuwa się kolejny problem- strach przed tym, że facet będzie chciał zwiać z łóżka, jak dowie się, że jestem niedoświadczona. Znam kilku przystojnych, czy normalnych facetów, którzy również maja ten pierwszy raz za sobą w późniejszym, podwudziestkowym wieku. Którzy chcieli to zrobić z odpowiednią osobą i super. Ale jest też liczna grupa facetów (na forach), która boi się dziewic i nie chcą mieć z nimi nic wspólnego właśnie z racji tego niedoświadczenia.
Zdaje sobie sprawę z tego, że trudno mi będzie teraz znaleźć faceta, który tak jak ja jest jeszcze prawiczkiem, ale wcale tego nie oczekuje. Bardziej zrozumienia, że chciałam zrobić to z osobą, z którą łączy mnie jakaś więź, uczucie.

Do sedna- czy z rozmów z facetami na temat dziewic w moim wieku padały jakieś nieprzychylne uwagi? Czy wręcz chcieliby, aby ich dziewczyna odbyła z nimi swój pierwszy raz?
Może jest tu wciąż mężczyzna, który również mógłby udzielić się w tym temacie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: 24letnia dziewica

Nie jestem mężczyzną, ale jedno Ci mogę zagwarantować. Jeśli facet jest mądry, nie odrzuci Cię z takiego powodu. Dziewictwo nie czyni nikogo gorszym, ani lepszym. A to, że chcesz zrobić to z uczuciem, to dobrze. Szukaj wartościowych ludzi i nie myśl o tym, że masz już 24 lata. Masz dopiero 24 lata. Jesteś młoda. Uwierz w siebie smile

3

Odp: 24letnia dziewica

daj spokój, masz w poprzek? wink A jest jakis kanon piękna w porno? Jak oglądasz jakieś same plastikowe Barbie i Kenów to faktycznie, możesz poczuć się rozczarowana.
W kwestii dziewictwa pewnie przyjdą większe autorytety z radą wink ale uważam, że w tej materii nie warto być desperatką i iść z byle kim, kto ma narzędzie do penetracji.  Wiem, że nie zawsze udaje się ten pierwszy raz przeżyć z kimś wyjątkowym, z kim łączy nas głębsza więź,  nie mamy na to wpływu, ale jest wielu sensownych, fajnych mężczyzn, z którymi też można to zrobić. Nie łap pierwszego, który się nawinie i będzie miał ochotę. Tyle zrób dla siebie.
Nie sądzę, aby jakiś uciekł na wiadomość, że jesteś dziwicą. Raczej przeciwnie. Poczuje się wybrańcem wink Faceci lubią być pionierami big_smile

4

Odp: 24letnia dziewica

Jeśli facet nie będzie chciał Ciebie wyłącznie do seksu, to nie ma to jakiegokolwiek znaczenia.

5

Odp: 24letnia dziewica
adiaphora napisał/a:

daj spokój, masz w poprzek? wink A jest jakis kanon piękna w porno? Jak oglądasz jakieś same plastikowe Barbie i Kenów to faktycznie, możesz poczuć się rozczarowana.
W kwestii dziewictwa pewnie przyjdą większe autorytety z radą wink ale uważam, że w tej materii nie warto być desperatką i iść z byle kim, kto ma narzędzie do penetracji.  Wiem, że nie zawsze udaje się ten pierwszy raz przeżyć z kimś wyjątkowym, z kim łączy nas głębsza więź,  nie mamy na to wpływu, ale jest wielu sensownych, fajnych mężczyzn, z którymi też można to zrobić. Nie łap pierwszego, który się nawinie i będzie miał ochotę. Tyle zrób dla siebie.
Nie sądzę, aby jakiś uciekł na wiadomość, że jesteś dziwicą. Raczej przeciwnie. Poczuje się wybrańcem wink Faceci lubią być pionierami big_smile

nie łapie, stąd jestem dalej "czysta" tongue wink jakoś źle się czuje, gdy za daleko zabrnę z jakimś facetem..  ale pocieszyliście mnie wink

6

Odp: 24letnia dziewica

To dobrze, nic na siłę Kubanko wink

7 Ostatnio edytowany przez Harvey (2016-10-29 00:30:31)

Odp: 24letnia dziewica

A moze by tak jakies spotkanie dziewic i prawiczkow z forum zrobic? I wilk (czyt. Kobieta) syty i owca (czyt. Prawiczek) caly? wink

8

Odp: 24letnia dziewica

Radzę odstawić porno jeżeli ma wyrabiać w tobie negatywne wzorce kobiety. Przez porno wielu panów popadło w wielkie kompleksy oglądając tą fikcje literacką. Druga sprawa że te lalki na tych filmach są powypychane silikonem, plus odpowiednie oświetlenie.

Odp: 24letnia dziewica
Kubanka napisał/a:

.

I nasuwa się kolejny problem- strach przed tym, że facet będzie chciał zwiać z łóżka, jak dowie się, że jestem niedoświadczona. Znam kilku przystojnych, czy normalnych facetów, którzy również maja ten pierwszy raz za sobą w późniejszym, podwudziestkowym wieku. Którzy chcieli to zrobić z odpowiednią osobą i super. Ale jest też liczna grupa facetów (na forach), która boi się dziewic i nie chcą mieć z nimi nic wspólnego właśnie z racji tego niedoświadczenia.
Zdaje sobie sprawę z tego, że trudno mi będzie teraz znaleźć faceta, który tak jak ja jest jeszcze prawiczkiem, ale wcale tego nie oczekuje. Bardziej zrozumienia, że chciałam zrobić to z osobą, z którą łączy mnie jakaś więź, uczucie.

Do sedna- czy z rozmów z facetami na temat dziewic w moim wieku padały jakieś nieprzychylne uwagi? Czy wręcz chcieliby, aby ich dziewczyna odbyła z nimi swój pierwszy raz?
Może jest tu wciąż mężczyzna, który również mógłby udzielić się w tym temacie?

Spokojnie. Przede wszystkim porównywanie 'późnego' prawiczka z 'późną' dziewicą jest mocno kuriozalne, to trochę jakby porównywać g*wno do cukierka smile.
Nawet Ci powiem, że dla bardzo wielu facetów będzie to atut.
A jeśli rzeczywiście jeszcze szukasz wyjątkowej osoby do czegoś więcej to tym bardziej.

10

Odp: 24letnia dziewica

@Kubanka... Labioplastyka święci teraz triumfy, bo kobiety chcą zmieniać sobie cipki. Ciebie to też dopadło... Znajdź w internecie katalog różnych kształtów cipek -- chyba na cały ekran jest mnóstwo rysunków i zobaczysz jak jest naprawdę.

Nie masz chłopaka --> tracisz czas. Dlaczego? Bo masz złe poglądy... nie starasz się, nie szukasz. Tak Ci lata miną i będziesz cierpieć. Ale to nie moje życie, ja się postarałem. Teraz czas na Ciebie.

Facet zwiać z łóżka? A ilu już zwiało? Teoretyzujesz, twoje poglądy są skrzywione.

11

Odp: 24letnia dziewica
Gary napisał/a:

@Kubanka... Labioplastyka święci teraz triumfy, bo kobiety chcą zmieniać sobie cipki. Ciebie to też dopadło... Znajdź w internecie katalog różnych kształtów cipek -- chyba na cały ekran jest mnóstwo rysunków i zobaczysz jak jest naprawdę.

Nie masz chłopaka --> tracisz czas. Dlaczego? Bo masz złe poglądy... nie starasz się, nie szukasz. Tak Ci lata miną i będziesz cierpieć. Ale to nie moje życie, ja się postarałem. Teraz czas na Ciebie.

Facet zwiać z łóżka? A ilu już zwiało? Teoretyzujesz, twoje poglądy są skrzywione.

Oczywiście, że widziałam tą tablicę. jak i przeczytałam chyba wszystkie możliwe wątki na ten temat tongue  Po prostu jestem zbyt krytyczna wobec siebie. Liczę jednak na to, że druga strona mnie zaakceptuję taką, jaka jestem.

I wiem, wiem.. że tracę czas. Ale ostatnimi czasy bardziej się otworzyłam na nowe znajomości bo wiem, że czas już ucieka. Kiedyś byłam mega zakompleksiona i aż wstyd na samą myśl, co spędzało mi sen z powiek, ale teraz z wiekiem na szczęście nie zawracam już sobie głowy takimi duperelami i "dojrzewam", w końcu.

12

Odp: 24letnia dziewica

Oj
Czyli jednak, kiedyś przyprowadziłem taką właśnie wstydliwą na chatę, dziewicą to nie była, ale w pewnym momencie halt zrobiła, tortura :]. Ile ja się nagadałem i bzdetów nasłuchałem, terapia do rana, ale właśnie twierdziła że czegoś tam się wstydzi, myślałem że wkręca. Generalnie jak ją już przekonałem, to nawet nie zwróciłem uwagi.
Autorko facet z wyra może ci zwiać jak okaże się że masz penisa, inaczej jak już dojdzie do akcji to wątpliwe aby jakimiś pierdołami się przejmował.
Jeżeli czegoś się tam wstydzisz to u hoduj włosy, solidny busz i nikt nic nie dojrzy, a sporo gości którzy lubią retro.
Ale dziewictwo to już inna bajka, trochę to straszy, wiesz pierwszy raz pamięta się na całe życie, a kto zagwarantuje że nie będzie Cie boleć i w ogóle jakaś rzeźnia nie wyjdzie, a jak wypadnie średnio przyjemnie to później gościa się kojarzy na całe życie z mało przyjemnym pierwszym razem. Poza tym rozdziewiczenie to też trochę zobowiązanie, jakiś patol puknie i pójdzie, ale i normalni goście raczej będą czuli się zobowiązani do utrzymywania dalszej relacji, i w sumie nie o to chodzi że mogą nie chcieć, bale sama jak by forma przymusu, nie dosłownie, ale coś w tym stylu.
Kiedyś w takiej paczce znajomych mieliśmy fajną koleżankę ładna wygadana, ale dziewica, mimo iż każdy podbijał to jednak się odbijał, jakaś blokada czy co, każdy zabierał się jak pies do jeża, tak bojaźliwie jak by była jakaś opóźniona? tak trochę jak by była mentalnie na poziomie wczesnej nastolatki, lasce cierpliwość się kończyła i ciągle nic  :] Tak czy siak dziewica to prawie jak jednorożec, a wielu gościom którzy sami mają słaba doświadczenia to taka dziewica będzie bardzo na rękę, tylko czy warto swoje pierwsze doświadczenia nabywać z kimś mało doświadczonym? Twój wiek i dziewictwo to nic strasznego, widziałem starsze.
Powodzenia
Pozdrawiam

13

Odp: 24letnia dziewica

No niestety zwracasz uwagi na duperele, tylko teraz masz co innego na tapecie. Niech stare doświadczenie Cię nauczy że nie wszystko co teraz wydaje ci się ważne jest faktycznie ważne.

Ważne jest abyś sobie kogoś fajnego znalazła...
Kształt cipki nieważny.

14 Ostatnio edytowany przez zabpth (2016-10-29 23:42:00)

Odp: 24letnia dziewica

Może na wkręcała sobie że coś nie tak ma cipą, ciekawe czy porównywała z koleżankami, no bo musi mieć jakiś punkt odniesienia, i w sumie nie wiem jak to u dziewic, ale 24 lata ma, więc rozumuje chyba że czerpanie wiedzy z pornoli i porównywanie się z hmm aktorami może być mało miarodajne.
W sumie mam pomysł.
Niech Autorka tematu zrobi sobie zdjęcie, takie selfie i niech nam porozsyła, wtedy większość postanowi czy faktycznie coś nie tak, czy jej się tylko wydaje. Chyba najlepsza rada, jak nikomu nie pokaże to nie będzie wiedziała na pewno.
Hm jak się chce to zawsze znajdzie się jakieś rozwiązanie :]. Znów mi poziom empatii rośnie hheeh.
Pozdrawiam

15

Odp: 24letnia dziewica
Amigo Vulnerable napisał/a:
Kubanka napisał/a:

.

I nasuwa się kolejny problem- strach przed tym, że facet będzie chciał zwiać z łóżka, jak dowie się, że jestem niedoświadczona. Znam kilku przystojnych, czy normalnych facetów, którzy również maja ten pierwszy raz za sobą w późniejszym, podwudziestkowym wieku. Którzy chcieli to zrobić z odpowiednią osobą i super. Ale jest też liczna grupa facetów (na forach), która boi się dziewic i nie chcą mieć z nimi nic wspólnego właśnie z racji tego niedoświadczenia.
Zdaje sobie sprawę z tego, że trudno mi będzie teraz znaleźć faceta, który tak jak ja jest jeszcze prawiczkiem, ale wcale tego nie oczekuje. Bardziej zrozumienia, że chciałam zrobić to z osobą, z którą łączy mnie jakaś więź, uczucie.

Do sedna- czy z rozmów z facetami na temat dziewic w moim wieku padały jakieś nieprzychylne uwagi? Czy wręcz chcieliby, aby ich dziewczyna odbyła z nimi swój pierwszy raz?
Może jest tu wciąż mężczyzna, który również mógłby udzielić się w tym temacie?

Spokojnie. Przede wszystkim porównywanie 'późnego' prawiczka z 'późną' dziewicą jest mocno kuriozalne, to trochę jakby porównywać g*wno do cukierka smile.
Nawet Ci powiem, że dla bardzo wielu facetów będzie to atut.
A jeśli rzeczywiście jeszcze szukasz wyjątkowej osoby do czegoś więcej to tym bardziej.

Zaraz chwileczka. Uważasz że prawiczek to gówno a dziewica to cukierek? Dobrze to zrozumiałem ?

16

Odp: 24letnia dziewica

Ja moge napisac Ci cos ze swojego zycia. Moze to Ci pomoże. Ja stracilam dziewictwo w wieku 20 lat i uwazam ze za wczesnie bo warto to zrobic z kims kto jest dla Ciebie dobry. My bylismy juz zareczeni, planowalismy wspólne zycie, ale nie wyszlo. Wprawdzie jesli chodzi o sprawy czysto techniczne to zrobil to dobrze, nie naciskal byl delikatny. Szkoda tylko ze w zyciu nie potrafił taki byc. Jak juz sie naprawde psulo miedzy nami to powiedzial ze to m.in. trzyma go przy mnie ze z nim stracilam dziewictwo. Teraz mam faceta i zanim sie zaczęliśmy spotykac jako para zapytalam o to, bo uwazalam ze jak juz nie jestem dziewica to jestem gorsza. Mowil ze dla niego to nie ma znaczenia. Teraz jak kochamy sie (w sensie uczucia, nie seksu) to mowi ze w sumie szkoda bo skoro trafil na swoja kobiete to chcialby byc pierwszy. Mi sie wydaje ze to zalezy czego facet oczekuje. Mam kolege ktory mial romans ze starsza  kobieta i mowil ze to co ona potrafi tego nie umie zadna 20-tka. Ale do zwiazku szuka sobie dziewczyn ktore nie mialy zbyt wielu partnerow. Moj facet mial sporo kobiet przde mna w lozku. Tzn dla mnie sporo. Ze mna 8. Chociaz zwazywszy na wiek to nie tak duzo. Ja mialam z nim dwoch. Na poczatku mi to przeszkadzalo ale potem pomyslalam ze nie mam wplywu na to co bylo. Wiem ze byl z dziewczynami, kolezankami i swoimi partnerkami ale jak twierdzi zadnej z nich nie kochal. Potem byl z dziewczyna, ktorej pierwszej powiedzial ze ja kocha i byli razem 3-4 lata odejmujac rozstania i przerwy. I nigdy nie spali ze soba. Ewentualnie stosunki oralne ale jak twierdzi przez caly ten czas to bylo kilkukrotnie i bez szczytowania. I jesli o nią chodzilo to jak twierdzi jej dziewictwo zaczelo mu przeszkadzac. Wiec jak widzisz wiele zelezy od ludzi,  oczekiwan, sytuacji. A jesli chodzi o to ze nie podoba ci sie Twoj narzad rozrodczy to domyslam sie ze mowisz o wargach. Nie przejnuj sie. Kobiety maja rozne waginy a faceci penisy. Fajnie jesli ktos umie w tym dostrzec piękno. Ja mam jedna warge wieksza.drugla mniejsza. Tak ma moja mama. Dogadalam sie z koleznka ze ona tez. A mojemu facetowi sie to podoba bo mowi ze dla niego jest wyjatkowe i niespotykane. Zatem cos co uwazalam za swoj mankamnet w jego oczach jest zaleta.
Wszystko wyda Ci sie prostsze jesli kogos pokochasz.
Powodzenia

17 Ostatnio edytowany przez Revenn (2016-10-30 20:22:20)

Odp: 24letnia dziewica
margaret09 napisał/a:

Ja moge napisac Ci cos ze swojego zycia. Moze to Ci pomoże. Ja stracilam dziewictwo w wieku 20 lat i uwazam ze za wczesnie bo warto to zrobic z kims kto jest dla Ciebie dobry. My bylismy juz zareczeni, planowalismy wspólne zycie, ale nie wyszlo. Wprawdzie jesli chodzi o sprawy czysto techniczne to zrobil to dobrze, nie naciskal byl delikatny. Szkoda tylko ze w zyciu nie potrafił taki byc. Jak juz sie naprawde psulo miedzy nami to powiedzial ze to m.in. trzyma go przy mnie ze z nim stracilam dziewictwo. Teraz mam faceta i zanim sie zaczęliśmy spotykac jako para zapytalam o to, bo uwazalam ze jak juz nie jestem dziewica to jestem gorsza. Mowil ze dla niego to nie ma znaczenia. Teraz jak kochamy sie (w sensie uczucia, nie seksu) to mowi ze w sumie szkoda bo skoro trafil na swoja kobiete to chcialby byc pierwszy. Mi sie wydaje ze to zalezy czego facet oczekuje. Mam kolege ktory mial romans ze starsza  kobieta i mowil ze to co ona potrafi tego nie umie zadna 20-tka. Ale do zwiazku szuka sobie dziewczyn ktore nie mialy zbyt wielu partnerow. Moj facet mial sporo kobiet przde mna w lozku. Tzn dla mnie sporo. Ze mna 8. Chociaz zwazywszy na wiek to nie tak duzo. Ja mialam z nim dwoch. Na poczatku mi to przeszkadzalo ale potem pomyslalam ze nie mam wplywu na to co bylo. Wiem ze byl z dziewczynami, kolezankami i swoimi partnerkami ale jak twierdzi zadnej z nich nie kochal. Potem byl z dziewczyna, ktorej pierwszej powiedzial ze ja kocha i byli razem 3-4 lata odejmujac rozstania i przerwy. I nigdy nie spali ze soba. Ewentualnie stosunki oralne ale jak twierdzi przez caly ten czas to bylo kilkukrotnie i bez szczytowania. I jesli o nią chodzilo to jak twierdzi jej dziewictwo zaczelo mu przeszkadzac. Wiec jak widzisz wiele zelezy od ludzi,  oczekiwan, sytuacji. A jesli chodzi o to ze nie podoba ci sie Twoj narzad rozrodczy to domyslam sie ze mowisz o wargach. Nie przejnuj sie. Kobiety maja rozne waginy a faceci penisy. Fajnie jesli ktos umie w tym dostrzec piękno. Ja mam jedna warge wieksza.drugla mniejsza. Tak ma moja mama. Dogadalam sie z koleznka ze ona tez. A mojemu facetowi sie to podoba bo mowi ze dla niego jest wyjatkowe i niespotykane. Zatem cos co uwazalam za swoj mankamnet w jego oczach jest zaleta.
Wszystko wyda Ci sie prostsze jesli kogos pokochasz.
Powodzenia

Dlaczego twój facet miałby coś przeciwko, samemu mając 7 partnerek ? Wtedy to byłby zwykłym zakłamanym hipokrytą gdyby robił ci wyrzuty. Wracając do twojej znajomej, uważam że jeżeli uprawiała seks oralny czy petting nie ważne czy z orgazmem czy bez to nie jest już dla mnie dziewicą. Bo rozróżniamy dwa rodzaje fizyczne i mentalna, dla mnie ważniejsze jest to drugie. I nie chciałbym kobiety która lizała komuś wcześniej penisa.

18

Odp: 24letnia dziewica

Kubanka zastanów się kogo Ty byś wolała:
a) faceta który ma już dzieci z przynajmniej jedną kobietą, ale nie są razem
b) prawiczka który jest 100% zdrowy i się nie puszczał z byle kim

Nie twórz problemów tylko je rozwiązuj.

19

Odp: 24letnia dziewica

Kubanka masz zdecydowanie więcej opcji niż a i b, ale zapewne zdajesz sobie z tego sprawę...

20

Odp: 24letnia dziewica

Ale weź pod uwagę że ona nie tak jak ty może być hetero.

21

Odp: 24letnia dziewica

Zabawny z Ciebie mały człowieczek big_smile

22

Odp: 24letnia dziewica

Ty się w ten sposób dowartościowujesz?

23

Odp: 24letnia dziewica

Nie, ale widzę nie po raz pierwszy, że moja uwaga Cię dowartościowuje, dlatego obecna uwaga będzie ostatnią. Żegnaj.

24 Ostatnio edytowany przez Man707 (2016-10-30 23:17:45)

Odp: 24letnia dziewica

O jacie chyba jad się skończył, albo wreszcie zrozumiała co robi swoimi wpisami.

25 Ostatnio edytowany przez Revenn (2016-10-31 02:22:04)

Odp: 24letnia dziewica
Man707 napisał/a:

Kubanka zastanów się kogo Ty byś wolała:
a) faceta który ma już dzieci z przynajmniej jedną kobietą, ale nie są razem
b) prawiczka który jest 100% zdrowy i się nie puszczał z byle kim

Nie twórz problemów tylko je rozwiązuj.

Jeszcze dodam jeden punkt

c) Facet który nie ma ani dzieci, ani żony ale miał ileś tam partnerek

Teraz pytanie który najszybciej zaakceptuje jej niedoświadczenie. Z tego co wyczytałem kubanka nie ma nic przeciwko prawiczką ale uważa że raczej ma małe szanse taki "okaz" spotkać i chce przede wszystkim osoby która ją z powodu niedoświadczenia nie odrzuci. Byle by nie natrafiła na nieodpowiednia osobę z braku laku, bo tak trzeba. Chyba najgorzej szukać na "gwałt" bo czas ucieka.

26

Odp: 24letnia dziewica
Revenn napisał/a:
margaret09 napisał/a:

Ja moge napisac Ci cos ze swojego zycia. Moze to Ci pomoże. Ja stracilam dziewictwo w wieku 20 lat i uwazam ze za wczesnie bo warto to zrobic z kims kto jest dla Ciebie dobry. My bylismy juz zareczeni, planowalismy wspólne zycie, ale nie wyszlo. Wprawdzie jesli chodzi o sprawy czysto techniczne to zrobil to dobrze, nie naciskal byl delikatny. Szkoda tylko ze w zyciu nie potrafił taki byc. Jak juz sie naprawde psulo miedzy nami to powiedzial ze to m.in. trzyma go przy mnie ze z nim stracilam dziewictwo. Teraz mam faceta i zanim sie zaczęliśmy spotykac jako para zapytalam o to, bo uwazalam ze jak juz nie jestem dziewica to jestem gorsza. Mowil ze dla niego to nie ma znaczenia. Teraz jak kochamy sie (w sensie uczucia, nie seksu) to mowi ze w sumie szkoda bo skoro trafil na swoja kobiete to chcialby byc pierwszy. Mi sie wydaje ze to zalezy czego facet oczekuje. Mam kolege ktory mial romans ze starsza  kobieta i mowil ze to co ona potrafi tego nie umie zadna 20-tka. Ale do zwiazku szuka sobie dziewczyn ktore nie mialy zbyt wielu partnerow. Moj facet mial sporo kobiet przde mna w lozku. Tzn dla mnie sporo. Ze mna 8. Chociaz zwazywszy na wiek to nie tak duzo. Ja mialam z nim dwoch. Na poczatku mi to przeszkadzalo ale potem pomyslalam ze nie mam wplywu na to co bylo. Wiem ze byl z dziewczynami, kolezankami i swoimi partnerkami ale jak twierdzi zadnej z nich nie kochal. Potem byl z dziewczyna, ktorej pierwszej powiedzial ze ja kocha i byli razem 3-4 lata odejmujac rozstania i przerwy. I nigdy nie spali ze soba. Ewentualnie stosunki oralne ale jak twierdzi przez caly ten czas to bylo kilkukrotnie i bez szczytowania. I jesli o nią chodzilo to jak twierdzi jej dziewictwo zaczelo mu przeszkadzac. Wiec jak widzisz wiele zelezy od ludzi,  oczekiwan, sytuacji. A jesli chodzi o to ze nie podoba ci sie Twoj narzad rozrodczy to domyslam sie ze mowisz o wargach. Nie przejnuj sie. Kobiety maja rozne waginy a faceci penisy. Fajnie jesli ktos umie w tym dostrzec piękno. Ja mam jedna warge wieksza.drugla mniejsza. Tak ma moja mama. Dogadalam sie z koleznka ze ona tez. A mojemu facetowi sie to podoba bo mowi ze dla niego jest wyjatkowe i niespotykane. Zatem cos co uwazalam za swoj mankamnet w jego oczach jest zaleta.
Wszystko wyda Ci sie prostsze jesli kogos pokochasz.
Powodzenia

Dlaczego twój facet miałby coś przeciwko, samemu mając 7 partnerek ? Wtedy to byłby zwykłym zakłamanym hipokrytą gdyby robił ci wyrzuty. Wracając do twojej znajomej, uważam że jeżeli uprawiała seks oralny czy petting nie ważne czy z orgazmem czy bez to nie jest już dla mnie dziewicą. Bo rozróżniamy dwa rodzaje fizyczne i mentalna, dla mnie ważniejsze jest to drugie. I nie chciałbym kobiety która lizała komuś wcześniej penisa.



Nie rozumiem. Fizyczna dziewica dla Ciebie to taka, która ma błonę dziewiczą. Skoro dla Ciebie ważniejsza jest dziewica mentalna to dlaczego mówisz, że nie chcesz kobiety, która lizała komuś wcześniej penisa? Czy to się nie wyklucza?
Druga sprawa to super, że masz jakieś zasady, ale, żeby nie być hipokrytą i chcieć kobiety, która nie uprawiała seksu oralnego, to sam też nie powinienes lizać zadnej ci*ki.
I nigdzie nie napisałam, że mi robił wyrzuty, że nie jestem dziewicą, w zwykłej rozmowie powiedział, że czasem mu szkoda, bo chciałby być pierwszy. Ja też bym wolała być jego pierwszą. Tak to jest, że jak kogoś kochasz to nie chcesz sie nim dzielić nawet w przeszłośći. Ae czasy są jakie są, mało kto czeka do słubu, kochasz kogoś, uprawiasz seks, myślisz, że tak już zostanie, a potem się rozstajecie. Taka jest rzeczywistość. I myślę, że większośc facetów rozumie to, że każda kobieta ma potrzeby i będąc z facetem chce uprawiać seks, a póki nie jest rozwiązła i nie robi tego co tydzień z byle ki, to facet zaakceptuje jej brak dziewictwa (w większości smile)

27

Odp: 24letnia dziewica
margaret09 napisał/a:

Tak to jest, że jak kogoś kochasz to nie chcesz sie nim dzielić nawet w przeszłośći.

Co to za piramidalna bzdura!!!!!

Proszę nie szerzyć takich mitów, bo przez to potem są nieszczęścia na świecie.

28 Ostatnio edytowany przez margaret09 (2016-10-31 12:05:54)

Odp: 24letnia dziewica
_v_ napisał/a:
margaret09 napisał/a:

Tak to jest, że jak kogoś kochasz to nie chcesz sie nim dzielić nawet w przeszłośći.

Co to za piramidalna bzdura!!!!!

Proszę nie szerzyć takich mitów, bo przez to potem są nieszczęścia na świecie.


Mam prawo wyrazić swoje zdanie? Mówie to na podstawie nie tylko swoich doświdczeń, ale też rozmów ze znajomymi. Oczywiście wiem, ze nie cofnę czasu i nie zmienię tego z kim byłam ja, a z kim on. Ale jak widzicie, póki byliśmy kolegami, to mówił, że nie ma to dla niego znaczenia, jak się zakochał to mówił, że tak by było najlepiej.
Dla mnie to normalne, że jak jesteś z kimś to nie chcesz się tą osobą dzielić, nie w sensie kolegów, tylko seksualnym. Podobnie z przeszlością, Też wolisz się nie dzielić, chociąz na to nie masz wpływu. Ale chyba najbardziej opytmalna sytuacja to taka, żeby jednak nikogo wcześniej ta osoba nie miała.
Nie znam faceta, który powie kobieie: wiesz kochanie to dobrze, że spałaś z innymi przede mną, bo dużo umiesz w łożku. Może wy znacie, ja nie. Moi koledzy tak samo. Do przygodnego seksu im wszystko jedno, ale jak szukają dziewczyny, to mówią, że woleliby dziewice, wiadomo, że to teraz mało realne i jak twierdzą nie jest to ich głowne wymaganie ale chcieliby żeby tak było.

29 Ostatnio edytowany przez Tifa (2016-10-31 15:15:12)

Odp: 24letnia dziewica
Man707 napisał/a:

O jacie chyba jad się skończył, albo wreszcie zrozumiała co robi swoimi wpisami.

Nie, poszła do innego wątku pouczać innych, że są chamscy wink


margaret - serio? Czyli dziewczyna, która liże facetom fiuty mentalnie jest jeszcze dziewicą? lol
Nie. Po prostu nie.
A zdanie masz prawo wyrazić, tak samo jak ktoś inny ma prawo napisać, że to bzdura - on również wyraża zdanie, wszak nie było w tym niczego obraźliwego.

30

Odp: 24letnia dziewica

To jest tylko moje zdanie, może się myle ale seks oralny według mnie to bardzo imtymna relacja i to też seks.

31

Odp: 24letnia dziewica

a jak potrafi sobie dac swietny orgazm, to jest mentalna dziewicą czy nie?


a jak miała fantazję erotyczną, że ją przelecialo pieciu panów, to jest mentalnie dziewicą czy nie?

32

Odp: 24letnia dziewica
_v_ napisał/a:

a jak potrafi sobie dac swietny orgazm, to jest mentalna dziewicą czy nie?


a jak miała fantazję erotyczną, że ją przelecialo pieciu panów, to jest mentalnie dziewicą czy nie?

Jeśli dla kogoś robienie sobie dobrze jest na równi z robieniem dobrze komuś innemu = utrata dziewictwa, to idąc tym tokiem myślenia większość 10 letnich dzieci już straciło cnotę.

33

Odp: 24letnia dziewica
_v_ napisał/a:

a jak potrafi sobie dac swietny orgazm, to jest mentalna dziewicą czy nie?


a jak miała fantazję erotyczną, że ją przelecialo pieciu panów, to jest mentalnie dziewicą czy nie?

Jak chłopak ma fantazje erotyczne i się masturbuje, czy wykorzystuje do tego dmuchaną lalke to nie jest już prawiczkiem ? Jaki ja jestem głupi że na to wcześniej nie wpadłem smile

34

Odp: 24letnia dziewica
Tifa napisał/a:

Jeśli dla kogoś robienie sobie dobrze jest na równi z robieniem dobrze komuś innemu = utrata dziewictwa, to idąc tym tokiem myślenia większość 10 letnich dzieci już straciło cnotę.

nie no, genialne porównanie jak kulą w płot.



masakra jak tutaj się czasami was czyta, i w większości podejrzewam, że na temat mentalnych / nie mentalnych / kosmicznych błon dziewiczych i prawiczków i o ilości partnerów wypowiadają się osoby, które nie mają zielonego pojęcia, co to jest seks, orgazm.

35

Odp: 24letnia dziewica
navelbina napisał/a:
Tifa napisał/a:

Jeśli dla kogoś robienie sobie dobrze jest na równi z robieniem dobrze komuś innemu = utrata dziewictwa, to idąc tym tokiem myślenia większość 10 letnich dzieci już straciło cnotę.

nie no, genialne porównanie jak kulą w płot.



masakra jak tutaj się czasami was czyta, i w większości podejrzewam, że na temat mentalnych / nie mentalnych / kosmicznych błon dziewiczych i prawiczków i o ilości partnerów wypowiadają się osoby, które nie mają zielonego pojęcia, co to jest seks, orgazm.

Równie dobrze możesz napisać że badacz który nigdy nie doświadczył pierwszej wojny światowej nie ma prawa się o niej wypowiadać. Bo co on tam wie, nawet nie wie jak to jest zapierdzielać w pełnym rynsztunku od okopu do okopu pod ostrzałem.

36 Ostatnio edytowany przez Tifa (2016-10-31 21:37:34)

Odp: 24letnia dziewica
navelbina napisał/a:
Tifa napisał/a:

Jeśli dla kogoś robienie sobie dobrze jest na równi z robieniem dobrze komuś innemu = utrata dziewictwa, to idąc tym tokiem myślenia większość 10 letnich dzieci już straciło cnotę.

nie no, genialne porównanie jak kulą w płot.



masakra jak tutaj się czasami was czyta, i w większości podejrzewam, że na temat mentalnych / nie mentalnych / kosmicznych błon dziewiczych i prawiczków i o ilości partnerów wypowiadają się osoby, które nie mają zielonego pojęcia, co to jest seks, orgazm.

Oczywiście, że nie wiem co to jest seks i orgazm. Nie umiem również ani czytać ani pisać. Ups, wydało się. Nie pozbieram się teraz.

A tak serio, to porównanie jest dobre, to chyba Ty masz problem ze zrozumieniem ( kolejna big_smile ), to chyba jakaś epidemia.
Wytłumaczę Ci to koleżanko łopatologicznie, otóż być może tego jeszcze nie wiesz, ale...dzieci się masturbują. Wiem, że jesteś w szoku pod wpływem nowej wiedzy, ale spróbuj sobie z tym poradzić.

37

Odp: 24letnia dziewica
Tifa napisał/a:

Wytłumaczę Ci to koleżanko

nie jestem Twoją koleżanką wink więc proszę odstosunkuj się ode mnie.

38 Ostatnio edytowany przez margaret09 (2016-11-01 00:27:23)

Odp: 24letnia dziewica
Tifa napisał/a:


margaret - serio? Czyli dziewczyna, która liże facetom fiuty mentalnie jest jeszcze dziewicą? lol
Nie. Po prostu nie.
A zdanie masz prawo wyrazić, tak samo jak ktoś inny ma prawo napisać, że to bzdura - on również wyraża zdanie, wszak nie było w tym niczego obraźliwego.

Odniosłam się do tego co pisał ktoś inny. Proszę czytać ze zrozumieniem. To nie moje zdanie.

39 Ostatnio edytowany przez Tifa (2016-11-01 03:20:00)

Odp: 24letnia dziewica
navelbina napisał/a:
Tifa napisał/a:

Wytłumaczę Ci to koleżanko

nie jestem Twoją koleżanką wink więc proszę odstosunkuj się ode mnie.

Okej, w takim razie od dzisiaj będziesz kolegą. Pasuje? Pasuje. No to ekstra wink

margaret - rozumiem, ale to nie zmienia faktu, że brzmienie ma dość bezsensowne smile

40 Ostatnio edytowany przez margaret09 (2016-11-01 08:33:35)

Odp: 24letnia dziewica
Tifa napisał/a:

margaret - rozumiem, ale to nie zmienia faktu, że brzmienie ma dość bezsensowne smile


każdy ma swoje poglądy, ale nic mnie już nie zdziwi. Faceci, którzy chcą znaleść dziewica, która jeszcze najlepiej z nikim by sie nie calowała mają do tego prawo, ale to mało realne, jednak jakies szanse sa. Nie chce generalizowac, ale zazwyczaj takie dziewczyna sa malo atrakcyjne. Powiem na przykladzie kolezanki. Ma 24 lata i z nikim nigdy nie była. I fktem jest ze nie jest to ideał piękna. Nie mnie to oceniac. W każdym razie kiedy chciałam ją zeswatac z któryms kolega, to padały okreslenia ze jest szpetna, wiem ze to okrutne, ja tak bym tego nie okreslila.
Swoja droga, latał za nia jeden chlopak, dosyc przystojny. ale klezanka go zlewala, bo musi miec miliardera z domem z basenem

41

Odp: 24letnia dziewica

Brak urody można czasem nadrobić charakterem, ale jeśli charakter jest równie "szpetny" ...

42 Ostatnio edytowany przez Tifa (2016-11-01 12:40:22)

Odp: 24letnia dziewica

Margaret - nie do końca, czasem się zdarza tak, że wartościowe i atrakcyjne młode kobiety jeszcze z nikim nie były smile Osobiście znam taką osobę, dziewczyna jest naprawdę śliczna, mądra i miła, ale nie ma szczęścia do mężczyzn. I również ma 24 lata. Happens wink

43

Odp: 24letnia dziewica
Tifa napisał/a:

Margaret - nie do końca, czasem się zdarza tak, że wartościowe i atrakcyjne młode kobiety jeszcze z nikim nie były smile Osobiście znam taką osobę, dziewczyna jest naprawdę śliczna, mądra i miła, ale nie ma szczęścia do mężczyzn. I również ma 24 lata. Happens wink

Myślę, że jest dużo ładnych, miłych dziewic nawet po 30-stce, ale one zdając sobię sprawę z odbioru tego faktu przez ogół, nie ogłaszają światu że nimi są, więc skąd ludzie mogą wiedzieć ile jest takich kobiet. Poza tym - o takich rzeczach na ogół nie rozmawia się ze znajomymi, a to że kobieta miała chłopaków nie znaczy że dziewicą nie jest, tak samo jak to że nie miała, nie oznacza że nią jest.

Wydaje mi się że w ankietach dotyczących rozpoczęcia życia seksualnego ludzie zaniżają wiek inicjacji (z młodzieńczej przekory, dla żartu etc.). Pamiętam jak w szkole wypełnialiśmy ankietę na temat narkotyków, i na przerwie chłopcy śmiali się że dla hecy w rubryce - 'Jakich narkotyków probowałaś/eś?' powpisywali również takie o jakich jedynie słyszeli.

44 Ostatnio edytowany przez Revenn (2016-11-01 17:29:08)

Odp: 24letnia dziewica
margaret09 napisał/a:
Tifa napisał/a:

margaret - rozumiem, ale to nie zmienia faktu, że brzmienie ma dość bezsensowne smile


każdy ma swoje poglądy, ale nic mnie już nie zdziwi. Faceci, którzy chcą znaleść dziewica, która jeszcze najlepiej z nikim by sie nie calowała mają do tego prawo, ale to mało realne, jednak jakies szanse sa. Nie chce generalizowac, ale zazwyczaj takie dziewczyna sa malo atrakcyjne. Powiem na przykladzie kolezanki. Ma 24 lata i z nikim nigdy nie była. I fktem jest ze nie jest to ideał piękna. Nie mnie to oceniac. W każdym razie kiedy chciałam ją zeswatac z któryms kolega, to padały okreslenia ze jest szpetna, wiem ze to okrutne, ja tak bym tego nie okreslila.
Swoja droga, latał za nia jeden chlopak, dosyc przystojny. ale klezanka go zlewala, bo musi miec miliardera z domem z basenem

Nikt nie pisał o całowaniu tylko o seksie oralnym, analnym i pettingu smile

Twoja koleżanka ma w sobie żal, i nawet jak ktoś się nią interesuje to myśli że ta osoba żartuje i chce ją skrzywdzić. A ten twój kolega mówiąc o kimś że jest "szpetny" udowodnił że nie jest mężczyzną a małym chłoptasiem.

45

Odp: 24letnia dziewica
Tifa napisał/a:

Margaret - nie do końca, czasem się zdarza tak, że wartościowe i atrakcyjne młode kobiety jeszcze z nikim nie były smile Osobiście znam taką osobę, dziewczyna jest naprawdę śliczna, mądra i miła, ale nie ma szczęścia do mężczyzn. I również ma 24 lata. Happens wink


Pewnie tak jest, ale ja takich nie znam smile. Dziewice, które znam albo nie są zbyt urodziwe, albo mają okropne charaktery, albo za wysokie wymagania, żeby w ogóle kogokolwiek poznać, albo są po prostu dziwne i chyba muszą trafić na swojego amatora.


Małpa69 No właśnie, o ile uroda to kwestia indywidualna, to muszę przyznać, że charakter okropny. Jest bardzo rozpuszczona, bo pieniądze w zasadzie dostaje za nic, to jakie zakupy potrafi sobie zrobić, ile wydać na głupią torebkę, to naprawdę zadziwiające. Oczywiście to jej sprawa, ale ten nadmiar pieniędzy sprawił, że uważa, że wszystko można kupić. potrafi mi powiedzieć np. "Dlaczego on mnie nie chce? Kupowałabym mu takie drogie prezenty, perfumy, zegarki". W dodatku poweidzmy, że urody jest bardzo przeciętnej, z rodziny raczej prostej, żeby nie powiezieć prostaków (może nie powinnam, ale znam ją od dzieckai jej odziców też i po prostu wiem jacy potrafią być prymitywni), bez wykształenia, bystra też zbyt nie jest. Przy tym mierzy bardzo wysoko. Szuka wykształconego chłopaka, z inteligenckiego bogatego domu, najlepiej mającego jakąs firmę, bo podobają jej się faceci w garniturach skrojonych na miarę z teczkami (to jej słowa), jeżdzący tylko wybranymi samochodami. Można by tak długo wymieniąc. Każdy kto ją zna twierdzi i jej wprost o tym mówi, że jeśli nie zmieni trochę swich wymagać i będzie odrzucać każdego chłopaka, który dla nie to "plebs" to może zostać sama. Zresztą nie wiem jak się to potoczy, ale z tego co mówiła ciśnienie seksualne już jest na granicy. Wprost mówi, że jest strasznie napalona. Kiedy straci dziewictwo, będzie (jak twierdzi) prowadzić rozwiązły tryb życia o sypiać z róznymi chłopakami, bo chcę mieć rózne przygody. Już teraz wie, że byłaby dobra w łózku, bo ma ochote się czesto kochać i że każdy facet byłby zadowolony. Poza tym uważa, że na plus jest to, że ona będzie to chciała robić w każdym możliwym miejscu. Wiem, że cięzko w to wszystko uwierzyć, i naprawdę nie wiem skąd ona bierze te teorie.

Jeśli chodzi o urodę, patrząc obiektywnie nie jest na tyle ładna, żeby większość facetów uznała ją za atrakcyjną, ale na pewno miałaby jakieś swoje grono odbiorców. problem w tym, że ona sprawia wrażenie zaniedbanej, jest niechlujna, zawsze rozmazany makijaż, rozczochrane włosy.

Więc może dlatego ja mam taki wypaczony obraz dziewicy.



Revenn A naprawdę ile znasz takich par, które są ze sobą i nawet nie pieścili sie w miejscach intymnych. Każdy z nas jest młody albo był młodyi dobrze wie jak to wygląda i że cięzko nad tym zapanować. Oczywiscie można, ale natura naturą (tak wiem, nie powinno się działać instynktownie ale często młodzi ludzie tak robią).

A to, że ją tak nazwał to się zgadzam, można inaczej i delikatniej powiedzięc, że ktoś Ci się nie podoba.

46 Ostatnio edytowany przez Tifa (2016-11-02 02:05:41)

Odp: 24letnia dziewica
lilly25 napisał/a:
Tifa napisał/a:

Margaret - nie do końca, czasem się zdarza tak, że wartościowe i atrakcyjne młode kobiety jeszcze z nikim nie były smile Osobiście znam taką osobę, dziewczyna jest naprawdę śliczna, mądra i miła, ale nie ma szczęścia do mężczyzn. I również ma 24 lata. Happens wink

Myślę, że jest dużo ładnych, miłych dziewic nawet po 30-stce, ale one zdając sobię sprawę z odbioru tego faktu przez ogół, nie ogłaszają światu że nimi są, więc skąd ludzie mogą wiedzieć ile jest takich kobiet. Poza tym - o takich rzeczach na ogół nie rozmawia się ze znajomymi, a to że kobieta miała chłopaków nie znaczy że dziewicą nie jest, tak samo jak to że nie miała, nie oznacza że nią jest.

Wydaje mi się że w ankietach dotyczących rozpoczęcia życia seksualnego ludzie zaniżają wiek inicjacji (z młodzieńczej przekory, dla żartu etc.). Pamiętam jak w szkole wypełnialiśmy ankietę na temat narkotyków, i na przerwie chłopcy śmiali się że dla hecy w rubryce - 'Jakich narkotyków probowałaś/eś?' powpisywali również takie o jakich jedynie słyszeli.

Tak, ale tak jak pisałam wyżej - znam tę osobę osobiście i wiem, że jest dziewicą smile
Czasem jest też tak, że zainteresowanie tymi sprawami przychodzi później. Mnie już dosyć wcześnie interesowały takie tematy, swoją pierwszą ''miłość'' przeżyłam jako przedszkolak ( tongue ), a u niektórych jest tak, że w ogóle jakiekolwiek zainteresowanie przychodzi np. w wieku licealnym. Różnie bywa smile

Ankieta nie zawsze prawdę powie, a i pewnie wiele osób wychodzi z założenia, że ankieta anonimowa to w zasadzie można pisać co się chce bo i tak nikt tego nie sprawdzi(błąd). Dlatego ankieta nigdy nie daje pełnego obrazu rzeczywistości, bardziej skuteczną metodą jest rozmowa. Oczywiście i tutaj osoba może nie powiedzieć prawdy, jednak ryzyko jest już mniejsze jak się staje z kimś twarzą w twarz.

47

Odp: 24letnia dziewica
Kubanka napisał/a:

Może jest tu wciąż mężczyzna, który również mógłby udzielić się w tym temacie?

Jak zapraszasz to się wypowiem ^^

Kubanka napisał/a:

Do sedna- czy z rozmów z facetami na temat dziewic w moim wieku padały jakieś nieprzychylne uwagi?

Jak sięgnę pamięcią wstecz (a mam dobrą do zapamiętywania szczegółów) to raczej nie było żadnych "nieprzychylnych uwag" na temat dziewic w twoim wieku smile
Ba, mimo, że towarzystwo od zawsze mam rozrywkowe i  różne historie były poruszane (chwalenie się "kto kogo, gdzie" itp. tongue big_smile) to nawet i o prawiczkach nie było za bardzo dyskusji. Generalnie to nikt nikogo nigdy nie przepytywał i nikt nie musiał się spowiadać chociaż pochwalić się z jakichś ekscesów jak najbardziej można było hahaha.

Kubanka napisał/a:

Czy wręcz chcieliby, aby ich dziewczyna odbyła z nimi swój pierwszy raz?

Dla tych którzy są na forum to pewnie jest to największe w życiu marzenie (ja bym wolał chyba bardziej trafić szóstkę w totka big_smile) big_smile
Dla normalnego faceta raczej nie będzie znaczenia czy miała kogoś wcześniej czy też nie.

Kubanka napisał/a:

I nasuwa się kolejny problem- strach przed tym, że facet będzie chciał zwiać z łóżka, jak dowie się, że jestem niedoświadczona

Raczej żaden normalny facet nie zwieje z samego łóżka, chociaż znam takiego co by potrafił zwiać deko przed taką sytuacją hehehe (a w sumie normalny koleś też)
Mi się wydaje, że jednak o takiej sytuacji to trzeba powiedzieć chwilkę wcześniej, nie to że facet będzie chciał uciec po tym wyznaniu ale, żeby po prostu nie był zaskoczony tym faktem w trakcie.

Kubanka napisał/a:

Zdaje sobie sprawę z tego, że trudno mi będzie teraz znaleźć faceta, który tak jak ja jest jeszcze prawiczkiem, ale wcale tego nie oczekuje. Bardziej zrozumienia, że chciałam zrobić to z osobą, z którą łączy mnie jakaś więź, uczucie

Jakbyś dobrze poszukała to byś znalazła - "widziałem" jakiś czas temu jakąś dziewczynę która szukała za pomocą komunikatora takowego faceta. Trochę się śmiałem bo tu właśnie jest problem, że tego się nie da sprawdzić  i musisz wierzyć na słowo a w dzisiejszych czasach ciężej znaleźć kogoś komu mogła byś uwierzyć na to słowo aniżeli znaleźć faceta bez doświadczenia.

48

Odp: 24letnia dziewica

Jest wiele kobiet nie tylko przeciętnych, ale wręcz uznawanych za brzydkie mających całkiem przystojnych i fajnych facetów, więc widocznie jednak charakter ma jakieś znaczenie, zwłaszcza że gusta są różne jeśli chodzi o wygląd, a jeśli zaś o charakter to raczej mało który facet wytrzyma z rozkapryszoną panienką oderwaną od rzeczywistości i w takiej sytuacji to czy ma nogi do nieba i jest piękna, czy pryszczata i garbata nie ma tu wielkiego znaczenia.

49

Odp: 24letnia dziewica
Kubanka napisał/a:

I nasuwa się kolejny problem- strach przed tym, że facet będzie chciał zwiać z łóżka, jak dowie się, że jestem niedoświadczona. Znam kilku przystojnych, czy normalnych facetów, którzy również maja ten pierwszy raz za sobą w późniejszym, podwudziestkowym wieku. Którzy chcieli to zrobić z odpowiednią osobą i super. Ale jest też liczna grupa facetów (na forach), która boi się dziewic i nie chcą mieć z nimi nic wspólnego właśnie z racji tego niedoświadczenia.
Zdaje sobie sprawę z tego, że trudno mi będzie teraz znaleźć faceta, który tak jak ja jest jeszcze prawiczkiem, ale wcale tego nie oczekuje. Bardziej zrozumienia, że chciałam zrobić to z osobą, z którą łączy mnie jakaś więź, uczucie.

Myślę, że mężczyźni jeśli patrzą nieprzychylnie na dziewice, to dlatego, że obawiają się, że mają one małe potrzeby sexualne i dlatego jeszcze są dziewicami.
Uważam, że jeśli dziewczyna ma sexapil i instynktownie wie, jak kusić faceta, to jej dziewictwo nie jest problemem, a może być nawet zaletą.
Wyobraźcie sobie, panowie czytający to forum, mega kicię, największego słodziaka, jakiego widzieliście w życiu, która was wodzi na pokuszenie, tak że pałka wam zaraz eksploduje, a potem oznajmia, że jest dziewicą. Ktoś w ogóle zarejestrowałby tę informację? smile

50 Ostatnio edytowany przez Revenn (2016-11-02 16:55:56)

Odp: 24letnia dziewica
margaret09 napisał/a:
Tifa napisał/a:

Margaret - nie do końca, czasem się zdarza tak, że wartościowe i atrakcyjne młode kobiety jeszcze z nikim nie były smile Osobiście znam taką osobę, dziewczyna jest naprawdę śliczna, mądra i miła, ale nie ma szczęścia do mężczyzn. I również ma 24 lata. Happens wink


Pewnie tak jest, ale ja takich nie znam smile. Dziewice, które znam albo nie są zbyt urodziwe, albo mają okropne charaktery, albo za wysokie wymagania, żeby w ogóle kogokolwiek poznać, albo są po prostu dziwne i chyba muszą trafić na swojego amatora.


Małpa69 No właśnie, o ile uroda to kwestia indywidualna, to muszę przyznać, że charakter okropny. Jest bardzo rozpuszczona, bo pieniądze w zasadzie dostaje za nic, to jakie zakupy potrafi sobie zrobić, ile wydać na głupią torebkę, to naprawdę zadziwiające. Oczywiście to jej sprawa, ale ten nadmiar pieniędzy sprawił, że uważa, że wszystko można kupić. potrafi mi powiedzieć np. "Dlaczego on mnie nie chce? Kupowałabym mu takie drogie prezenty, perfumy, zegarki". W dodatku poweidzmy, że urody jest bardzo przeciętnej, z rodziny raczej prostej, żeby nie powiezieć prostaków (może nie powinnam, ale znam ją od dzieckai jej odziców też i po prostu wiem jacy potrafią być prymitywni), bez wykształenia, bystra też zbyt nie jest. Przy tym mierzy bardzo wysoko. Szuka wykształconego chłopaka, z inteligenckiego bogatego domu, najlepiej mającego jakąs firmę, bo podobają jej się faceci w garniturach skrojonych na miarę z teczkami (to jej słowa), jeżdzący tylko wybranymi samochodami. Można by tak długo wymieniąc. Każdy kto ją zna twierdzi i jej wprost o tym mówi, że jeśli nie zmieni trochę swich wymagać i będzie odrzucać każdego chłopaka, który dla nie to "plebs" to może zostać sama. Zresztą nie wiem jak się to potoczy, ale z tego co mówiła ciśnienie seksualne już jest na granicy. Wprost mówi, że jest strasznie napalona. Kiedy straci dziewictwo, będzie (jak twierdzi) prowadzić rozwiązły tryb życia o sypiać z róznymi chłopakami, bo chcę mieć rózne przygody. Już teraz wie, że byłaby dobra w łózku, bo ma ochote się czesto kochać i że każdy facet byłby zadowolony. Poza tym uważa, że na plus jest to, że ona będzie to chciała robić w każdym możliwym miejscu. Wiem, że cięzko w to wszystko uwierzyć, i naprawdę nie wiem skąd ona bierze te teorie.

Jeśli chodzi o urodę, patrząc obiektywnie nie jest na tyle ładna, żeby większość facetów uznała ją za atrakcyjną, ale na pewno miałaby jakieś swoje grono odbiorców. problem w tym, że ona sprawia wrażenie zaniedbanej, jest niechlujna, zawsze rozmazany makijaż, rozczochrane włosy.

Więc może dlatego ja mam taki wypaczony obraz dziewicy.



Revenn A naprawdę ile znasz takich par, które są ze sobą i nawet nie pieścili sie w miejscach intymnych. Każdy z nas jest młody albo był młodyi dobrze wie jak to wygląda i że cięzko nad tym zapanować. Oczywiscie można, ale natura naturą (tak wiem, nie powinno się działać instynktownie ale często młodzi ludzie tak robią).

A to, że ją tak nazwał to się zgadzam, można inaczej i delikatniej powiedzięc, że ktoś Ci się nie podoba.

Nie ważne ile jest takich par. Ja się nie całowałem i nie dotykałem dziewczyny w imtymne miejsca. Więc mam prawo wymagać tego od drugiej osoby. Bo skoro ja się uchowałem to napewno jakaś kobieta ma podobne (nie)doświadczenia.

51

Odp: 24letnia dziewica
Revenn napisał/a:
margaret09 napisał/a:
Tifa napisał/a:

Margaret - nie do końca, czasem się zdarza tak, że wartościowe i atrakcyjne młode kobiety jeszcze z nikim nie były smile Osobiście znam taką osobę, dziewczyna jest naprawdę śliczna, mądra i miła, ale nie ma szczęścia do mężczyzn. I również ma 24 lata. Happens wink


Pewnie tak jest, ale ja takich nie znam smile. Dziewice, które znam albo nie są zbyt urodziwe, albo mają okropne charaktery, albo za wysokie wymagania, żeby w ogóle kogokolwiek poznać, albo są po prostu dziwne i chyba muszą trafić na swojego amatora.


Małpa69 No właśnie, o ile uroda to kwestia indywidualna, to muszę przyznać, że charakter okropny. Jest bardzo rozpuszczona, bo pieniądze w zasadzie dostaje za nic, to jakie zakupy potrafi sobie zrobić, ile wydać na głupią torebkę, to naprawdę zadziwiające. Oczywiście to jej sprawa, ale ten nadmiar pieniędzy sprawił, że uważa, że wszystko można kupić. potrafi mi powiedzieć np. "Dlaczego on mnie nie chce? Kupowałabym mu takie drogie prezenty, perfumy, zegarki". W dodatku poweidzmy, że urody jest bardzo przeciętnej, z rodziny raczej prostej, żeby nie powiezieć prostaków (może nie powinnam, ale znam ją od dzieckai jej odziców też i po prostu wiem jacy potrafią być prymitywni), bez wykształenia, bystra też zbyt nie jest. Przy tym mierzy bardzo wysoko. Szuka wykształconego chłopaka, z inteligenckiego bogatego domu, najlepiej mającego jakąs firmę, bo podobają jej się faceci w garniturach skrojonych na miarę z teczkami (to jej słowa), jeżdzący tylko wybranymi samochodami. Można by tak długo wymieniąc. Każdy kto ją zna twierdzi i jej wprost o tym mówi, że jeśli nie zmieni trochę swich wymagać i będzie odrzucać każdego chłopaka, który dla nie to "plebs" to może zostać sama. Zresztą nie wiem jak się to potoczy, ale z tego co mówiła ciśnienie seksualne już jest na granicy. Wprost mówi, że jest strasznie napalona. Kiedy straci dziewictwo, będzie (jak twierdzi) prowadzić rozwiązły tryb życia o sypiać z róznymi chłopakami, bo chcę mieć rózne przygody. Już teraz wie, że byłaby dobra w łózku, bo ma ochote się czesto kochać i że każdy facet byłby zadowolony. Poza tym uważa, że na plus jest to, że ona będzie to chciała robić w każdym możliwym miejscu. Wiem, że cięzko w to wszystko uwierzyć, i naprawdę nie wiem skąd ona bierze te teorie.

Jeśli chodzi o urodę, patrząc obiektywnie nie jest na tyle ładna, żeby większość facetów uznała ją za atrakcyjną, ale na pewno miałaby jakieś swoje grono odbiorców. problem w tym, że ona sprawia wrażenie zaniedbanej, jest niechlujna, zawsze rozmazany makijaż, rozczochrane włosy.

Więc może dlatego ja mam taki wypaczony obraz dziewicy.



Revenn A naprawdę ile znasz takich par, które są ze sobą i nawet nie pieścili sie w miejscach intymnych. Każdy z nas jest młody albo był młodyi dobrze wie jak to wygląda i że cięzko nad tym zapanować. Oczywiscie można, ale natura naturą (tak wiem, nie powinno się działać instynktownie ale często młodzi ludzie tak robią).

A to, że ją tak nazwał to się zgadzam, można inaczej i delikatniej powiedzięc, że ktoś Ci się nie podoba.

Nie ważne ile jest takich par. Ja się nie całowałem i nie dotykałem dziewczyny w imtymne miejsca. Więc mam prawo wymagać tego od drugiej osoby. Bo skoro ja się uchowałem to napewno jakaś kobieta ma podobne (nie)doświadczenia.


Masz prawo, ale co będzie jęsli nikt nie sprosta Twoim wymagaiom, albo nie trafisz na taką dziewczynę? Bedziesz singlem do końca życia.

52 Ostatnio edytowany przez Revenn (2016-11-02 17:34:37)

Odp: 24letnia dziewica
margaret09 napisał/a:
Revenn napisał/a:
margaret09 napisał/a:

Pewnie tak jest, ale ja takich nie znam smile. Dziewice, które znam albo nie są zbyt urodziwe, albo mają okropne charaktery, albo za wysokie wymagania, żeby w ogóle kogokolwiek poznać, albo są po prostu dziwne i chyba muszą trafić na swojego amatora.


Małpa69 No właśnie, o ile uroda to kwestia indywidualna, to muszę przyznać, że charakter okropny. Jest bardzo rozpuszczona, bo pieniądze w zasadzie dostaje za nic, to jakie zakupy potrafi sobie zrobić, ile wydać na głupią torebkę, to naprawdę zadziwiające. Oczywiście to jej sprawa, ale ten nadmiar pieniędzy sprawił, że uważa, że wszystko można kupić. potrafi mi powiedzieć np. "Dlaczego on mnie nie chce? Kupowałabym mu takie drogie prezenty, perfumy, zegarki". W dodatku poweidzmy, że urody jest bardzo przeciętnej, z rodziny raczej prostej, żeby nie powiezieć prostaków (może nie powinnam, ale znam ją od dzieckai jej odziców też i po prostu wiem jacy potrafią być prymitywni), bez wykształenia, bystra też zbyt nie jest. Przy tym mierzy bardzo wysoko. Szuka wykształconego chłopaka, z inteligenckiego bogatego domu, najlepiej mającego jakąs firmę, bo podobają jej się faceci w garniturach skrojonych na miarę z teczkami (to jej słowa), jeżdzący tylko wybranymi samochodami. Można by tak długo wymieniąc. Każdy kto ją zna twierdzi i jej wprost o tym mówi, że jeśli nie zmieni trochę swich wymagać i będzie odrzucać każdego chłopaka, który dla nie to "plebs" to może zostać sama. Zresztą nie wiem jak się to potoczy, ale z tego co mówiła ciśnienie seksualne już jest na granicy. Wprost mówi, że jest strasznie napalona. Kiedy straci dziewictwo, będzie (jak twierdzi) prowadzić rozwiązły tryb życia o sypiać z róznymi chłopakami, bo chcę mieć rózne przygody. Już teraz wie, że byłaby dobra w łózku, bo ma ochote się czesto kochać i że każdy facet byłby zadowolony. Poza tym uważa, że na plus jest to, że ona będzie to chciała robić w każdym możliwym miejscu. Wiem, że cięzko w to wszystko uwierzyć, i naprawdę nie wiem skąd ona bierze te teorie.

Jeśli chodzi o urodę, patrząc obiektywnie nie jest na tyle ładna, żeby większość facetów uznała ją za atrakcyjną, ale na pewno miałaby jakieś swoje grono odbiorców. problem w tym, że ona sprawia wrażenie zaniedbanej, jest niechlujna, zawsze rozmazany makijaż, rozczochrane włosy.

Więc może dlatego ja mam taki wypaczony obraz dziewicy.



Revenn A naprawdę ile znasz takich par, które są ze sobą i nawet nie pieścili sie w miejscach intymnych. Każdy z nas jest młody albo był młodyi dobrze wie jak to wygląda i że cięzko nad tym zapanować. Oczywiscie można, ale natura naturą (tak wiem, nie powinno się działać instynktownie ale często młodzi ludzie tak robią).

A to, że ją tak nazwał to się zgadzam, można inaczej i delikatniej powiedzięc, że ktoś Ci się nie podoba.

Nie ważne ile jest takich par. Ja się nie całowałem i nie dotykałem dziewczyny w imtymne miejsca. Więc mam prawo wymagać tego od drugiej osoby. Bo skoro ja się uchowałem to napewno jakaś kobieta ma podobne (nie)doświadczenia.


Masz prawo, ale co będzie jęsli nikt nie sprosta Twoim wymagaiom, albo nie trafisz na taką dziewczynę? Bedziesz singlem do końca życia.

Wierze że trafie na taką osobe. Jak nie tu to tam. Z tego co wiem nie tak mało jest takich kobiet więc szanse zawsze są.

53 Ostatnio edytowany przez On-WuWuA-83 (2016-11-02 17:39:47)

Odp: 24letnia dziewica
whatyougonnado napisał/a:

Myślę, że mężczyźni jeśli patrzą nieprzychylnie na dziewice, to dlatego, że obawiają się, że mają one małe potrzeby sexualne i dlatego jeszcze są dziewicami

Zapamiętałem jeden wątek który miał miejsce na forum jakiś czas temu i w nim jedna z forumowiczek opisywała sytuację u swojego kolegi który aktualnie spotykał się z jakąś dziewczyną. Była fajna, normalna ale byłą dziewicą no i koleś zastanawiał się nad tą sytuacją. W końcu ją zostawił ponieważ chyba bał się tej "kłody" w łóżku jakby miało dojść w końcu do czegoś więcej big_smile On już był chyba doświadczony i nie chciało mu się "męczyć" z nią.

Dla mnie dość kontrowersyjne myślenie i postępowanie, na drugim biegunie są forumowe chłopaki np. kolega Reven smile

whatyougonnado napisał/a:

Wyobraźcie sobie, panowie czytający to forum, mega kicię, największego słodziaka, jakiego widzieliście w życiu, która was wodzi na pokuszenie, tak że pałka wam zaraz eksploduje, a potem oznajmia, że jest dziewicą. Ktoś w ogóle zarejestrowałby tę informację? smile

Hahaha, jaki opis. Fajnie mieć marzenia big_smile
Eee no, nie uwierzył bym jej jakby mi to powiedziała ^^ tongue

54 Ostatnio edytowany przez whatyougonnado (2016-11-02 18:29:41)

Odp: 24letnia dziewica

Uż. Revenn to przykład po prostu osoby aseksualnej.
Nie każdy prawiczek jest aseksualny.

Ja, choć też jestem reprezentantem tej grupy, myślę o sexie cały czas.
Obawiam się, że stałem się erotomanem.
Jadę na ręcznym po 2-3 razy dziennie, ale to mi nie wystarczy.

Uciekam do świata fantazji. Jak nie mogę zasnąć, to wyobrażam sobie, że leżę z Kasią, moją wyimaginowaną dziewczyną, która mi towarzyszy podczas bezsennych nocy.
Kasia jest pieszczoszką. Uwielbia, gdy leżymy na łyżeczkę, a ona czuje mój oddech na swoim karku. Lewą rękę kładę na jej biodrach. Raz schodzę niżej i gładzę jej pupę. Innym razem powoli wędruję w górę. Od pępuszka przesuwam dłoń aż zatrzyma się na jej jędrnych cycuszkach. Przytulamy się tak godzinami. Szepczę jej do ucha, że jest moim słodziakiem.

55

Odp: 24letnia dziewica
whatyougonnado napisał/a:

Uż. Revenn to przykład po prostu osoby aseksualnej.
Nie każdy prawiczek jest aseksualny.

Ja, choć też jestem reprezentantem tej grupy, myślę o sexie cały czas.
Obawiam się, że stałem się erotomanem.
Jadę na ręcznym po 2-3 razy dziennie, ale to mi nie wystarczy.

Uciekam do świata fantazji. Jak nie mogę zasnąć, to wyobrażam sobie, że leżę z Kasią, moją wyimaginowaną dziewczyną, która mi towarzyszy podczas bezsennych nocy.
Kasia jest pieszczoszką. Uwielbia, gdy leżymy na łyżeczkę, a ona czuje mój oddech na swoim karku. Lewą rękę kładę na jej biodrach. Raz schodzę niżej i gładzę jej pupę. Innym razem powoli wędruję w górę. Od pępuszka przesuwam dłoń aż zatrzyma się na jej jędrnych cycuszkach. Przytulamy się tak godzinami. Szepczę jej do ucha, że jest moim słodziakiem.

Ehmmm................................... Nie wiem czy chciałem to przeczytać. To lepiej sobie lalke kup, przynajmniej będzie to coś fizycznego smile

Tak poza tym nie jestem aseksualby, nie mam dużego libido ale czasem też chce seksu. Nie wiem wogóle po czym to stwierdziłeś. Po mojej preferencji ?

56

Odp: 24letnia dziewica

Gdybym miał takie potrzeby jak ty, to znaczy nie chciałbym się całować z dziewczyną czy nawzajem dotykać się po kroczu, to może gumowa lala by mi wystarczyła.

Moje potrzeby są jednak standardowe, to znaczy potrzebuję pieszczoszki, która lubi seks.

57

Odp: 24letnia dziewica
whatyougonnado napisał/a:

Gdybym miał takie potrzeby jak ty, to znaczy nie chciałbym się całować z dziewczyną czy nawzajem dotykać się po kroczu, to może gumowa lala by mi wystarczyła.

Moje potrzeby są jednak standardowe, to znaczy potrzebuję pieszczoszki, która lubi seks.

Widzę że kompletnie nie zrozumiałeś o co mi chodziło. Ehhh

58 Ostatnio edytowany przez Kubanka (2016-11-06 14:05:33)

Odp: 24letnia dziewica

Widzę, że przez moją długą nieobecność zrodziła się dyskusja.. wink Także dziękuję za odzew i przepraszam za zwłokę.

Odniosę się  do ogółu, bo dużo padło tu wiadomości.. smile


Ogólnie zrobiło mi się lżej na "sercu". Podnieśliście mnie na duchu, mając na myśli kwestie wizualne.
Co do wyglądu i charakteru.. "Szpetna" raczej nie jestem, bo powodzenie jakieś tam mam. I często też słyszałam od płci przeciwnej, że jestem atrakcyjna i seksowna, choć co do drugiego stwierdzenia mam lekkie obawy, czy nie mieli ci faceci jakichś intencji. W każdym razie nie jest ze mną źle, a charakter.. Jak to mówią jestem "normalna" tongue Spotkałam się z kilkoma chłopakami z internetu i spotkałam się z tą właśnie opinią. Ciężko mi ocenić jak jestem odbierana przez innych ludzi, ale generalnie jestem miła, lubię żartować,  fakt jestem trochę nieśmiała i trochę tajemnicza, jak też niektórzy oceniają, ale nie mam na pewno też szpetnego charakteru.

Odkąd też pamiętam miałam wysokie libido.. Dziwnie to zabrzmi, że dziewica z wysokim libido, ale mam kobiece gadżety i sobie dogadzam- o rzeźni więc w łóżku z facetem mowy nie będzie. I mam też swoje potrzeby i bywa, że dochodzi do zbliżeń z facetami i trochę podkręcam atmosferę..

Generalnie kręcą mnie też faceci niedostępni i których ewidentnie "swędzi".. Oni liczą na seks,  ja na uczucie i stąd też poniekąd to dziewictwo..

59

Odp: 24letnia dziewica

Dla kilku facetów możesz być ładna, atrakcyjna i co tam jeszcze piszesz, a dla innych w ogóle.

Z internetu chłopacy najczęściej liczą na seksy, nie wrzucam wszystkim do wora, ale rozmawiałem z kilkoma dziewczynami i mówiły, że gdyby chciały mogłyby mieć codziennie nowego kochanka. Tak są zasypywane wiadomościami na portalach, serwisach społecznościowych, randkowych itd.

Masz kobiecie gadżety i sobie nimi dogadzasz? sugerujesz, że straciłaś dziewictwo z "WIBRATOREM"?

A OSTATNIE zdanie sugeruje, że masz niezły bałagan w głowie.

60

Odp: 24letnia dziewica
Kubanka napisał/a:

Widzę, że przez moją długą nieobecność zrodziła się dyskusja.. wink Także dziękuję za odzew i przepraszam za zwłokę.

Odniosę się  do ogółu, bo dużo padło tu wiadomości.. smile


Ogólnie zrobiło mi się lżej na "sercu". Podnieśliście mnie na duchu, mając na myśli kwestie wizualne.
Co do wyglądu i charakteru.. "Szpetna" raczej nie jestem, bo powodzenie jakieś tam mam. I często też słyszałam od płci przeciwnej, że jestem atrakcyjna i seksowna, choć co do drugiego stwierdzenia mam lekkie obawy, czy nie mieli ci faceci jakichś intencji. W każdym razie nie jest ze mną źle, a charakter.. Jak to mówią jestem "normalna" tongue Spotkałam się z kilkoma chłopakami z internetu i spotkałam się z tą właśnie opinią. Ciężko mi ocenić jak jestem odbierana przez innych ludzi, ale generalnie jestem miła, lubię żartować,  fakt jestem trochę nieśmiała i trochę tajemnicza, jak też niektórzy oceniają, ale nie mam na pewno też szpetnego charakteru.

Odkąd też pamiętam miałam wysokie libido.. Dziwnie to zabrzmi, że dziewica z wysokim libido, ale mam kobiece gadżety i sobie dogadzam- o rzeźni więc w łóżku z facetem mowy nie będzie. I mam też swoje potrzeby i bywa, że dochodzi do zbliżeń z facetami i trochę podkręcam atmosferę..

Generalnie kręcą mnie też faceci niedostępni i których ewidentnie "swędzi".. Oni liczą na seks,  ja na uczucie i stąd też poniekąd to dziewictwo..

Hmm do jakich zbliżeń i jak podkręcasz atmosfere ? Może już dziewicą nie jesteś tylko ci się wydaje smile

61 Ostatnio edytowany przez Kubanka (2016-11-07 10:15:52)

Odp: 24letnia dziewica
luz3rn napisał/a:

Dla kilku facetów możesz być ładna, atrakcyjna i co tam jeszcze piszesz, a dla innych w ogóle.

Z internetu chłopacy najczęściej liczą na seksy, nie wrzucam wszystkim do wora, ale rozmawiałem z kilkoma dziewczynami i mówiły, że gdyby chciały mogłyby mieć codziennie nowego kochanka. Tak są zasypywane wiadomościami na portalach, serwisach społecznościowych, randkowych itd.

Masz kobiecie gadżety i sobie nimi dogadzasz? sugerujesz, że straciłaś dziewictwo z "WIBRATOREM"?

A OSTATNIE zdanie sugeruje, że masz niezły bałagan w głowie.

co do spotkan z facetami z internetu nawiazalam akurat do tego, jakie zdanie maja na temat mojego charakteru.
i oczywiscie, ze nie kazdenu bede sie poodbala. wszak nie ogladaja sie za mna wszyscy na ulicy wink

i nic nie sugeruje, ze stracilam dziewictwo z wibratorem. chodzi bardziej o to, ze mezczyzni boja sie klod w lozku, a nie zawsze tak musi byc z dziewica. tak sobie tylko dodalam.

i slusznie, troche balaganu mam. choc teraz, jak to sobie przemyslalam to dochodze do wniosku, ze to kwestia tego 'czegos', co mnie w nich intrygowalo. po prostu inni nie byli w moim typie, a jak ja juz zabieram sie za 'łowy', to trafiam na wlasnie dziwne okazy

i dodam jeszcze, w nawiazaniu do mojej kolejnej odpowiedzi do Ravenna- nie daje tym facetom znac (ktorzy mi sie podobaja), ze jestem latwa, co moznaby odebrac po zachowaniu, jakie zdarza mi sie przejawiac.
Zachowuje sie normalnie i to z ich strony wychodza potem ich niecne plany

62

Odp: 24letnia dziewica
Revenn napisał/a:
Kubanka napisał/a:

Widzę, że przez moją długą nieobecność zrodziła się dyskusja.. wink Także dziękuję za odzew i przepraszam za zwłokę.

Odniosę się  do ogółu, bo dużo padło tu wiadomości.. smile


Ogólnie zrobiło mi się lżej na "sercu". Podnieśliście mnie na duchu, mając na myśli kwestie wizualne.
Co do wyglądu i charakteru.. "Szpetna" raczej nie jestem, bo powodzenie jakieś tam mam. I często też słyszałam od płci przeciwnej, że jestem atrakcyjna i seksowna, choć co do drugiego stwierdzenia mam lekkie obawy, czy nie mieli ci faceci jakichś intencji. W każdym razie nie jest ze mną źle, a charakter.. Jak to mówią jestem "normalna" tongue Spotkałam się z kilkoma chłopakami z internetu i spotkałam się z tą właśnie opinią. Ciężko mi ocenić jak jestem odbierana przez innych ludzi, ale generalnie jestem miła, lubię żartować,  fakt jestem trochę nieśmiała i trochę tajemnicza, jak też niektórzy oceniają, ale nie mam na pewno też szpetnego charakteru.

Odkąd też pamiętam miałam wysokie libido.. Dziwnie to zabrzmi, że dziewica z wysokim libido, ale mam kobiece gadżety i sobie dogadzam- o rzeźni więc w łóżku z facetem mowy nie będzie. I mam też swoje potrzeby i bywa, że dochodzi do zbliżeń z facetami i trochę podkręcam atmosferę..

Generalnie kręcą mnie też faceci niedostępni i których ewidentnie "swędzi".. Oni liczą na seks,  ja na uczucie i stąd też poniekąd to dziewictwo..

Hmm do jakich zbliżeń i jak podkręcasz atmosfere ? Może już dziewicą nie jesteś tylko ci się wydaje smile

penetracji nie bylo, wiec czuje sie jeszcze fizyczna dziewica.
a jesli chodzi o zblizenia.. Bylo pocieranie sie narzadami o siebie i symulacja stosunku.. ale mialam na sobie zawsze bielizne. dotykalam tez meskiego narzadu.
i moznaby rzec 'erotyczny' taniec, gdy tez bylo swego rodzaju pocieranie..
takze bylo milo, ale bez wkladania, czy innych pieszczot, typu seks oralny.

63

Odp: 24letnia dziewica

@Kubanka, pamiętaj, że to że bawisz się sama w domu, bo masz potrzeby seksualne nie znaczy, że będziesz dobra w łożku. Seks dla kogoś kto zaczyna nigdy nie jest idealny. Powinnaś mieć świadomość, że nie od razu Kraków zbudowano i wszystkiego trzeba się nauczyć. Możesz mieć najlepsze chęci, ale będzie brakowałoo Ci pewnych umiejęności, tak ja każdemu, to robi coś pierwszy raz. To nie znaczy, że jesteś gorsza. Jeśli trafisz na w porządku chłopaka to da Ci czas i będziesz się uczyć.
I z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że więszośc ludzi, którzy nie mieli kontaktów seksualnych mają bardzo wysokie libido, a jak zaczynają współżyć sytuacja się bardziej normuje.
Oczywiście możesz być wyjątkowa pod tym względem i odbiegać od schematów smile

64

Odp: 24letnia dziewica
margaret09 napisał/a:

@Kubanka, pamiętaj, że to że bawisz się sama w domu, bo masz potrzeby seksualne nie znaczy, że będziesz dobra w łożku. Seks dla kogoś kto zaczyna nigdy nie jest idealny. Powinnaś mieć świadomość, że nie od razu Kraków zbudowano i wszystkiego trzeba się nauczyć. Możesz mieć najlepsze chęci, ale będzie brakowałoo Ci pewnych umiejęności, tak ja każdemu, to robi coś pierwszy raz. To nie znaczy, że jesteś gorsza. Jeśli trafisz na w porządku chłopaka to da Ci czas i będziesz się uczyć.
I z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że więszośc ludzi, którzy nie mieli kontaktów seksualnych mają bardzo wysokie libido, a jak zaczynają współżyć sytuacja się bardziej normuje.
Oczywiście możesz być wyjątkowa pod tym względem i odbiegać od schematów smile

masz racje smile

Odp: 24letnia dziewica
Kubanka napisał/a:
Revenn napisał/a:
Kubanka napisał/a:

Widzę, że przez moją długą nieobecność zrodziła się dyskusja.. wink Także dziękuję za odzew i przepraszam za zwłokę.

Odniosę się  do ogółu, bo dużo padło tu wiadomości.. smile


Ogólnie zrobiło mi się lżej na "sercu". Podnieśliście mnie na duchu, mając na myśli kwestie wizualne.
Co do wyglądu i charakteru.. "Szpetna" raczej nie jestem, bo powodzenie jakieś tam mam. I często też słyszałam od płci przeciwnej, że jestem atrakcyjna i seksowna, choć co do drugiego stwierdzenia mam lekkie obawy, czy nie mieli ci faceci jakichś intencji. W każdym razie nie jest ze mną źle, a charakter.. Jak to mówią jestem "normalna" tongue Spotkałam się z kilkoma chłopakami z internetu i spotkałam się z tą właśnie opinią. Ciężko mi ocenić jak jestem odbierana przez innych ludzi, ale generalnie jestem miła, lubię żartować,  fakt jestem trochę nieśmiała i trochę tajemnicza, jak też niektórzy oceniają, ale nie mam na pewno też szpetnego charakteru.

Odkąd też pamiętam miałam wysokie libido.. Dziwnie to zabrzmi, że dziewica z wysokim libido, ale mam kobiece gadżety i sobie dogadzam- o rzeźni więc w łóżku z facetem mowy nie będzie. I mam też swoje potrzeby i bywa, że dochodzi do zbliżeń z facetami i trochę podkręcam atmosferę..

Generalnie kręcą mnie też faceci niedostępni i których ewidentnie "swędzi".. Oni liczą na seks,  ja na uczucie i stąd też poniekąd to dziewictwo..

Hmm do jakich zbliżeń i jak podkręcasz atmosfere ? Może już dziewicą nie jesteś tylko ci się wydaje smile

penetracji nie bylo, wiec czuje sie jeszcze fizyczna dziewica.
a jesli chodzi o zblizenia.. Bylo pocieranie sie narzadami o siebie i symulacja stosunku.. ale mialam na sobie zawsze bielizne. dotykalam tez meskiego narzadu.
i moznaby rzec 'erotyczny' taniec, gdy tez bylo swego rodzaju pocieranie..
takze bylo milo, ale bez wkladania, czy innych pieszczot, typu seks oralny.

Dziwne to wszystko..

Posty [ 1 do 65 z 76 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024