Jest temat o prawiczku, więc przyszła pora na dziewicę..
Tak- do tej pory, mimo licznych okazji nie zostałam spenetrowana przez faceta. Z wierzchu niby jestem ładna, ale wstydzę się tego, co mam pod ubraniem- naoglądałam się filmów porno i widzę, jak daleko odbiegam od tamtejszego kanonu piękna. I nie chodzi tu o piersi, czy rozstępy, tylko nieco niżej, choć wiem, że to żadna anomalia, tylko normalna budowa.
Czuję, że jestem już gotowa na współżycie, bo wcześniej też dochodziła kwestia lęku przez poczęciem i chęć znalezienia tego "odpowiedniego", ale póki co znaleźć nie mogę, a libido rośnie.
I nasuwa się kolejny problem- strach przed tym, że facet będzie chciał zwiać z łóżka, jak dowie się, że jestem niedoświadczona. Znam kilku przystojnych, czy normalnych facetów, którzy również maja ten pierwszy raz za sobą w późniejszym, podwudziestkowym wieku. Którzy chcieli to zrobić z odpowiednią osobą i super. Ale jest też liczna grupa facetów (na forach), która boi się dziewic i nie chcą mieć z nimi nic wspólnego właśnie z racji tego niedoświadczenia.
Zdaje sobie sprawę z tego, że trudno mi będzie teraz znaleźć faceta, który tak jak ja jest jeszcze prawiczkiem, ale wcale tego nie oczekuje. Bardziej zrozumienia, że chciałam zrobić to z osobą, z którą łączy mnie jakaś więź, uczucie.
Do sedna- czy z rozmów z facetami na temat dziewic w moim wieku padały jakieś nieprzychylne uwagi? Czy wręcz chcieliby, aby ich dziewczyna odbyła z nimi swój pierwszy raz?
Może jest tu wciąż mężczyzna, który również mógłby udzielić się w tym temacie?