Nie podniecam mojego chłopaka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Nie podniecam mojego chłopaka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 33 ]

Temat: Nie podniecam mojego chłopaka

Na wstępie powiem,że mam 20 lat,a mój obecny chłopak 21. Od pewnego czasu jesteśmy razem,ale wcześniej miałam chłopaka z którym bylam prawie dwa lata. Miałam z nim zbliżenia seksualne,ale jedynie oralne, jestem dziewica tak samo jak prawiczkiem mój chłopak z którym jestem teraz. Niestety powiedziałam dla obecnego chłopaka co robiłam z poprzednim, w zartach porownywalam go,ze nie będzie tak jak z poprzednim, nie wiem co strzeliło mi do głowy. U mojego chłopaka zawsze jest wzwód kiedy jestem obok niego i sie calujemy,przytulamy itp,ale gdy dochodzi do czegoś więcej,chcę zrobić mu przyjemność, zaraz opada. Wydaje mi się,ze się stresuje. Pomóżcie,co mogę zrobić? sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka

Naprawić to co zepsułaś.

3

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka

Jak mam to zrobić?

4

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka

Zadbajcie o odpowiedni nastrój, nie spieszcie się. Skoro jest prawiczkiem to na bank się stresuje. Nie róbcie nic na siłę. To, że lądujecie razem w łóżku nie oznacza, że musi się to skończyć seksem. Ile czasu jesteście razem? Może musicie się ze sobą oswoić. Spokojnie, bez nerwów.

5

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka

Pomyśl, jak byś się poczuła jakby to on powiedział tobie, że masz małe cycki, dziwną cipkę, grube nogi i ogólnie jesteś inna niż moje poprzednie i już tak nie będzie jak z nimi.

Co by on miał wtedy zrobić by to naprawić?

6

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka

Ta, jeszcze trzeba było mu powiedzieć jak smakowała sperma twojego byłego i że pełno śliny z ust ci leciało podczas oralu.

7

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka

Jesteśmy razem 6 msc, on się strasznie przejmuje tym i mówi,że nie daje sobie z tym rady,ze miałam kogoś wcześniej.

8

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka

Nie chodziło mi tutaj o takie porównywanie,a bardziej,że nie wiedziałam czy będzie tak samo jak z poprzednim. Nie mówiłam mu takich rzeczy jak panowie wyżej wymieniaja, nigdy bym mu tak nie powiedziała.

9

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka

Czyli co mu dokładnie powiedziałaś? Od tego zależy dość dużo.

10

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka
RavenKnight napisał/a:

Ta, jeszcze trzeba było mu powiedzieć jak smakowała sperma twojego byłego i że pełno śliny z ust ci leciało podczas oralu.

Nie bądź wulgarny. Dziewczyna młoda, strzeliła gafę. Podejrzewam, że więcej tego nie zrobi.

11

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka
oleczka97 napisał/a:

Nie chodziło mi tutaj o takie porównywanie,a bardziej,że nie wiedziałam czy będzie tak samo jak z poprzednim. Nie mówiłam mu takich rzeczy jak panowie wyżej wymieniaja, nigdy bym mu tak nie powiedziała.

Nigdy więcej mu o tym nie wspominaj. Nawet nie próbuj się z tego tłumaczyć. Zostawcie to za sobą. Zadbajcie o odpowiedni nastrój i bez pośpiechu. To powinno pomóc.

12

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka

Autorko, jestem pewna, że podniecasz swojego Faceta, ale przez to co powiedziałaś, On po prostu boi się porównań do Twojego Ex i dlatego tak się dzieję podczas zbliżenia.

Pamiętaj nigdy nie porównuje się partnerów seksualnych, przynajmniej na głos się nie robi porównań.

Żyje się czasem teraźniejszym.

13

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka
grenade napisał/a:
oleczka97 napisał/a:

Nie chodziło mi tutaj o takie porównywanie,a bardziej,że nie wiedziałam czy będzie tak samo jak z poprzednim. Nie mówiłam mu takich rzeczy jak panowie wyżej wymieniaja, nigdy bym mu tak nie powiedziała.

Nigdy więcej mu o tym nie wspominaj. Nawet nie próbuj się z tego tłumaczyć. Zostawcie to za sobą. Zadbajcie o odpowiedni nastrój i bez pośpiechu. To powinno pomóc.

Raczej nie pomoże.

Ten jej "Typ" jest z tych, że nie był pierwszy... if you know what i mean wink

14 Ostatnio edytowany przez Gary (2016-10-21 21:56:06)

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka
oleczka97 napisał/a:

U mojego chłopaka zawsze jest wzwód kiedy jestem obok niego i sie calujemy,przytulamy itp,ale gdy dochodzi do czegoś więcej,chcę zrobić mu przyjemność, zaraz opada. Wydaje mi się,ze się stresuje. Pomóżcie,co mogę zrobić? sad

Tak stresuje. Dotykaj go przez ubrania, aby miał orgazm. Po pierwszych orgazmach się wyluzuje.

Założę się, że nie miał przy Tobie orgazmu jeszcze.
Krok po kroku do celu... małymi kroczkami.

15

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka
Gary napisał/a:
oleczka97 napisał/a:

U mojego chłopaka zawsze jest wzwód kiedy jestem obok niego i sie calujemy,przytulamy itp,ale gdy dochodzi do czegoś więcej,chcę zrobić mu przyjemność, zaraz opada. Wydaje mi się,ze się stresuje. Pomóżcie,co mogę zrobić? sad

Tak stresuje. Dotykaj go przez ubrania, aby miał orgazm. Po pierwszych orgazmach się wyluzuje.

Założę się, że nie miał przy Tobie orgazmu jeszcze.
Krok po kroku do celu... małymi kroczkami.

Gary, "strzał" w majty... kuwa serio? hmm

16

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka

Mówiłam mu,że mój były byl bardziej doswiadczony i że mu stawal, ze poprzedni chłopak byl bardzo dobry w seksie oralnym.

17

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka
oleczka97 napisał/a:

Mówiłam mu,że mój były byl bardziej doswiadczony i że mu stawal, ze poprzedni chłopak byl bardzo dobry w seksie oralnym.

To pokaż mu jak ma ci wylizać, on nie umie i nie wie jak lubisz. Poprowadź go jak przedszkolaka za rąsię i się wprawi chłopina.

18

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka
oleczka97 napisał/a:

Mówiłam mu,że mój były byl bardziej doswiadczony i że mu stawal, ze poprzedni chłopak byl bardzo dobry w seksie oralnym.


Następnym razem ugryź się w język, ale tak na serio, żebyś poczuła, że nie powinnaś takich rewelacji mówić.

19

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka
oleczka97 napisał/a:

Mówiłam mu,że mój były byl bardziej doswiadczony i że mu stawal, ze poprzedni chłopak byl bardzo dobry w seksie oralnym.

O matko kochana!!!Zatkało mnie.

20

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka

Tylko,że on umie,jest na prawdę dobry w tym,tylko ze tu moja przeszłość zawinila,bo ja jeszcze kochalam swojego byłego jak poznalam obecnego wyidealizowalam go. Nigdy bym już więcej mu nie powiedziała takich rzeczy, bo nic mi w nim nie przeszkadza. Chce tylko teraz mu pomóc,bo go kocham.

21

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka
Harvey napisał/a:
oleczka97 napisał/a:

Mówiłam mu,że mój były byl bardziej doswiadczony i że mu stawal, ze poprzedni chłopak byl bardzo dobry w seksie oralnym.

To pokaż mu jak ma ci wylizać, on nie umie i nie wie jak lubisz. Poprowadź go jak przedszkolaka za rąsię i się wprawi chłopina.

Ale to nic nie da.
Biedny Facet tak się tymi opowiadaniami o Ex przejął, że nie mam pojęcia jakie sztuczki Ona by musiała wykonać, aby Go podniecić i zachęcić do zabawy.

22

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka

Mnie to trolem trąca.

Niby liże jak lessi za uchem, niby działa fabryka, niby powiedziała że ex był jak Rocco Siffredi w porównaniu do niego, niby cośtam pierdośtam a ten obecny ma ból d*py. To się kupy nie trzyma.

I'm out.

23 Ostatnio edytowany przez grenade (2016-10-21 22:19:46)

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka

No moja droga, ten żart będzie Cię kosztował dziewictwo przez kolejny rok. Ty go lepiej przeproś i powiedz, że kłamałaś.

24

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka

Właśnie mówię mu,ze on jest najlepszy,że nie ma lepszego od niego. Przepraszalam juz tyle razy. Mam nadzieję,ze się uda.

25

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka
Harvey napisał/a:
grenade napisał/a:
oleczka97 napisał/a:

Nie chodziło mi tutaj o takie porównywanie,a bardziej,że nie wiedziałam czy będzie tak samo jak z poprzednim. Nie mówiłam mu takich rzeczy jak panowie wyżej wymieniaja, nigdy bym mu tak nie powiedziała.

Nigdy więcej mu o tym nie wspominaj. Nawet nie próbuj się z tego tłumaczyć. Zostawcie to za sobą. Zadbajcie o odpowiedni nastrój i bez pośpiechu. To powinno pomóc.

Raczej nie pomoże.

Ten jej "Typ" jest z tych, że nie był pierwszy... if you know what i mean wink

oni sie mnożą jak króliki
albo przez podział - jak drożdże
skąd tyle tego?

26

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka
_v_ napisał/a:
Harvey napisał/a:
grenade napisał/a:

Nigdy więcej mu o tym nie wspominaj. Nawet nie próbuj się z tego tłumaczyć. Zostawcie to za sobą. Zadbajcie o odpowiedni nastrój i bez pośpiechu. To powinno pomóc.

Raczej nie pomoże.

Ten jej "Typ" jest z tych, że nie był pierwszy... if you know what i mean wink

oni sie mnożą jak króliki
albo przez podział - jak drożdże
skąd tyle tego?

Ale czemu uważacie, że problemem jest to, że On jest jest prawiczkiem?
A może tak samo by się zachował gdyby już był "po".

Czy Ty potrafiłabyś się całkowicie otworzyć przed facetem, który powiedział Ci, że jego poprzednia kobieta była nimfomanką i miał cudowny seks z nią i ciekawe czy Tobie się uda uprawiać z nim tak zejefajny seks?
Nie bałabyś się porównań, że nie sprostasz?

Te same pytania tyczą się Harvey'a, ale On zdezerterował.

27

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka
Krejzolka82 napisał/a:
_v_ napisał/a:
Harvey napisał/a:

Raczej nie pomoże.

Ten jej "Typ" jest z tych, że nie był pierwszy... if you know what i mean wink

oni sie mnożą jak króliki
albo przez podział - jak drożdże
skąd tyle tego?

Ale czemu uważacie, że problemem jest to, że On jest jest prawiczkiem?
A może tak samo by się zachował gdyby już był "po".

Czy Ty potrafiłabyś się całkowicie otworzyć przed facetem, który powiedział Ci, że jego poprzednia kobieta była nimfomanką i miał cudowny seks z nią i ciekawe czy Tobie się uda uprawiać z nim tak zejefajny seks?
Nie bałabyś się porównań, że nie sprostasz?

Te same pytania tyczą się Harvey'a, ale On zdezerterował.

Krejzi, tu nie chodzi o jego "prawictwo". Tu chodzi o to, że on ma ból d*py że ona nie jest dziewicą. Nie jest jej pierwszym, nie "nabił flagi" pierwszy. Bo ona tycnięta jest przez innego, który ją macał po piersiach, brzuchu i cipce też. I nie wiadomo co on tam z nią więcej robił.

Ale na pewno ma złote serce chłopak.

Tylko gile z nosa jeszcze niech wytrze...

tongue

28

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka
Harvey napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
_v_ napisał/a:

oni sie mnożą jak króliki
albo przez podział - jak drożdże
skąd tyle tego?

Ale czemu uważacie, że problemem jest to, że On jest jest prawiczkiem?
A może tak samo by się zachował gdyby już był "po".

Czy Ty potrafiłabyś się całkowicie otworzyć przed facetem, który powiedział Ci, że jego poprzednia kobieta była nimfomanką i miał cudowny seks z nią i ciekawe czy Tobie się uda uprawiać z nim tak zejefajny seks?
Nie bałabyś się porównań, że nie sprostasz?

Te same pytania tyczą się Harvey'a, ale On zdezerterował.

Krejzi, tu nie chodzi o jego "prawictwo". Tu chodzi o to, że on ma ból d*py że ona nie jest dziewicą. Nie jest jej pierwszym, nie "nabił flagi" pierwszy. Bo ona tycnięta jest przez innego, który ją macał po piersiach, brzuchu i cipce też. I nie wiadomo co on tam z nią więcej robił.

Ale na pewno ma złote serce chłopak.

Tylko gile z nosa jeszcze niech wytrze...

tongue

A podobno zdezertowałeś z tego wątku... .
Ale skąd Ty to wiesz?

Jak dla mnie Autorka bardzo niedojrzale się zachowała i wcale nie dziwię się temu Chłopakowi.


Odpowiedz mi na te dwa pytania, które zadałam, proszę.

29

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka
Krejzolka82 napisał/a:

Ale skąd Ty to wiesz?

Wiem, bo tak napisała autorka:

oleczka97 napisał/a:

Jesteśmy razem 6 msc, on się strasznie przejmuje tym i mówi,że nie daje sobie z tym rady,ze miałam kogoś wcześniej.

A co do Twoich pytań... jestem facetem tongue W seksie jestem dość otwarty i jeżeli nie wybiega to poza granice zdrowego rozsądku to podejmuje wyzwanie smile


Dezerteruje z "pomocy" autorce a nie z dyskusji tongue

30

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka
Harvey napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Ale skąd Ty to wiesz?

Wiem, bo tak napisała autorka:

oleczka97 napisał/a:

Jesteśmy razem 6 msc, on się strasznie przejmuje tym i mówi,że nie daje sobie z tym rady,ze miałam kogoś wcześniej.

A co do Twoich pytań... jestem facetem tongue W seksie jestem dość otwarty i jeżeli nie wybiega to poza granice zdrowego rozsądku to podejmuje wyzwanie smile


Dezerteruje z "pomocy" autorce a nie z dyskusji tongue


Nie zauważyłam tego wpisu Autorki.

Ok., ale zależy też, kiedy Ona Mu to powiedziała o seksie z Ex.

Wierzę Ci na słowo pisane i fotke bobasa, że jesteś facetem. big_smile Tylko, że tak naprawdę nie odpowiedziałeś mi na te pytania... tongue big_smile tongue

31

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka
Krejzolka82 napisał/a:

Ok., ale zależy też, kiedy Ona Mu to powiedziała o seksie z Ex.

Wystarczyło, że w ogóle powiedziała, że ją ktoś kiedykolwiek tycnął w kolanko i już jest wielkie halo wink - to będzie 1 odp

Krejzolka82 napisał/a:

Czy Ty potrafiłabyś się całkowicie otworzyć przed facetem, który powiedział Ci, że jego poprzednia kobieta była nimfomanką i miał cudowny seks z nią i ciekawe czy Tobie się uda uprawiać z nim tak zejefajny seks?

Ja jestem chłopcem więc ciężko mi się wypowiedzieć jakby zrobiła dziewczynka... ale, że ja to ja, to bym zrobił tak: (w sytuacji - dziewczyna nimfomanka) pociągnął bym za włosy do sypialni i powiedział "chodź i pokaż na co cię stać" wink

Krejzolka82 napisał/a:

Nie bałabyś się porównań, że nie sprostasz?

Duzi chłopcy się nie boją, duzi chłopcy lubią wyzwania wink


Wiem, pół żartem, pół serio... no ale ja prosty chłop jestem tongue

32

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka

Zapros Go gdzieś na jakiś fajny film w którym jest sex. Powiedz że Ty też byś chciała tak. Jego ego wzrośnie i moze dziewica już nie będziesz. Tylko nie wspominaj nigdy o byłym.

33

Odp: Nie podniecam mojego chłopaka

A jak większość uważa że problem leży w Nim bo się boi wyzwania że Nie będzie tak dobry jak poprzedni Twój. Teraz musisz mu podnieść poczucie wiary że moze być lepszy.

Posty [ 33 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Nie podniecam mojego chłopaka

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024