agresja przeciw sobie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » agresja przeciw sobie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

Temat: agresja przeciw sobie

mam na imię sylwia mam 18 lat.od 5 lat walczę z autoagresją.wiele razy próbowałam przestac ciąć się po rękach i udach jednak nie wyszłam z tego.myślę za za bardzo się wciągłam a już za póżno aby przestać...to jak uzależnienie.na pozór jestem normalna jednak swoją tajemnice maskuje długimi rękawami.lato jest koszmarem tylko długie bluzy,zero wyjścia na basen czy nad wodę.moje ręce od nadgarstków po łokiec pokrywają blizny,kiedyś różowe z biegiem lat białe i rzucające się w oczy.nie ćwiczę na w-fie od kilku lat,nikt o tym nie wie.z czasem uświadomiłam sobie że wszystkiemu winni są moi rodzice.ojciec nienawidzący mnie od początku,próbójący za wszelką cenę uświadomić mi za jestem zerem,matka też nie lepsza.wiem że jeszcze tyle życia przedemną a ja już je praktycznie zakończyłam.obrzydliwe blizny już nigdy nie znikną,robiłam je pod wpływem impulsu i tak mocno...błagam nie zaczynajcie tego robić,łatwo zacząć a skończyc bardzo trudno.niech to będzie przestrogą dla tych co myślą wziąść żyletę i zrobić kilka cięć...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: agresja przeciw sobie

Jak zakończyłaś?! Co ty mówisz...?! Nawet jeśli traktujesz to jako uzależnienie to z każdego uzależnienia można wyjść... jeśli tylko sie postarasz... Sama możesz nie dać rady, ale zawsze możesz poprosić o pomoc psychologa... Masz dopiero 18 lat, całe życie przed Tobą...
Trzymaj się:)

3

Odp: agresja przeciw sobie

chciałabym tak myślec,ale cóż za życie z bliznami i to tak widocznymi...nie pójde do psychologa bo się boje a i tak mi nie pomoże...

4

Odp: agresja przeciw sobie

Walczysz ze sobą o każdy dzień. Nagromadzenie w sobie złych emocji i brak odreagowania - psychika broni się autodestruktywnie.

Najtrudniejszy jest pierwszy krok. Psycholog pomoże na pewno, kiedyś byłam raz. Zabrał mnie tam na siłe mój facet, gdy stracił cierpliwość do moich "irracjonalnych zachować". Nie poszłam więcej, bo nie było potrzeby, ale warto było.

Napewno masz jakąś życzliwą osobe w otoczeniu. Niech idzie z Tobą, nie musi być po rozmowie.

5 Ostatnio edytowany przez Vera (2011-01-05 14:36:06)

Odp: agresja przeciw sobie

sssssssss

6

Odp: agresja przeciw sobie

Puszka845. Wierz mi też męczyłam się z tym problemem dobrych kilka lat. Robiłam to potem żałowałam, wołałam o pomoc, a ona nie nadchodziła. Ale nadszedł moment w którym dorosłam do decyzji że to nic nie daje, to nie rozwiązuje problemów, nie prowadzi do tego żeby inaczej patrzeć na świat. Każde cięcie ciągnie w dół, byłam na dole, a potem powoli szłam w górę, zdarzały się upadki, ale szukałam w sobie siły,aby iść dalej. Teraz jestem na górze, nie tnę się od 5 lat. Nie potrzebuję już tego. Najważniejsze to rozmowa z samym sobą, argumentując za i przeciw, zobaczysz że wszystko w autoagresji jest przeciw Tobie, przeciw Twojemu życiu i szczęściu. Wiem że to ma być ucieczka, ale nią nie jest. To czarna dziura, przez którą zamykasz się coraz bardziej w sobie. Nie o to chodzi w życiu. Masz 18 lat, najbardziej burzliwy okres dojrzewania za Tobą, sama już mówisz że to złe i bezsensu i to prawda. Teraz za każdym razem kiedy będziesz chciała to zrobic zastanów się 10razy czy to Ci pomoże, i dojdziesz do wiosku że nie. Masz problemy w domu, skończ liceum i idź na studia, zacznij tam nowe życie. Blizny są kremy i różne maści przeciw bliznom, częściowo mogą pomóc w pozbyciu się ich, o ile dobrze pamiętam to aloes dobrze działa na blizny. Uporządkuj swoje życie, przed pójściem na studia i zacznij od nowa. Ja tak zrobiłam. Zaczęłam od początku wszystko, i da się to zrobić, da się z tego wyjść, i nie wracać...
Wierzę że i Tobie się uda. Jeśli chcesz pogadać o tym napisz na e-maila do mnie, na pewno odpisze. I spróbuje pomóc jak będę tylko potrafiła,bo wiem jak to jest jak nikt nie rozumie, i jak może boleć życie. Ale poradziłam sobie, i teraz jestem gotowa pomóc w tym innym.

7

Odp: agresja przeciw sobie

ja mam blizny po żyletce i skalpelu.smarowałam je cepanem ale nie pomógł.po nim zrobiły mi się jeszcze bardziej widoczne...potem zawsze żałuje

8 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-01-30 23:30:36)

Odp: agresja przeciw sobie

Puszko dobrze ze napisalas!
czlowiek upada zeby powstac! musisz znalezc org. ktore pomoga Ci odnalezc wiare w siebie (psycholog) rodzice robia Ci wielka krzywde, jednak Ty nie musisz powielac schematu. nie zyjesz dla swoich rodzicow, nie masz jedynego celu- bycie ofiara.
na blizny -alantan, sudocream, jest tez krem z masy perlowiej ale to juz wyzsza polka.
pomalu dojdziesz do siebie, ciesz sie zyciem! Pozdrawiam serdecznie, pisz co dalej.

9

Odp: agresja przeciw sobie

Dziewczyno, będzie dobrze! Cieszę się, że napisałaś i podzieliłaś się z nami swoim problemem. Nie przejmuj się bliznami. Tak jak pisały moje poprzedniczki - na blizny są różne kremy, zapewne powstaną jeszcze lepsze. Najważniejsze, że dostrzegłaś bezsens swoich działań i chcesz z tym skończyć. Ciałem zajmiesz się potem, teraz musisz zająć się duchem - znaleźć równowagę wewnętrzną i siłę, by skończyć z żyletką. Trzymamy za ciebie kciuki!

10

Odp: agresja przeciw sobie

Sylwio,

      dla osoby, która z góry zakłada, że osoby kompetentne jej nie pomogą, nie jest łatwo zmienić jej punkt widzenia. I z pewnością nie zrobię tego pisząc krótkiego maila. Dlatego daj sobie prawo usłyszeć głosy osób, które przezwyciężyły brak zaufania do psychologa, pokonały autoagresję bądź są w trakcie leczenia. Mam nadzieję, że to właśnie taka grupa, da Ci ten impuls do zobaczenia siebie w tym zwierciadle, które odbija Twój zły bagaż doświadczeń. Masz szansę na zmianę obecnej sytuacji, jesteś pełnoletnia i możesz zakończyć destrukcję swojej psychiki i ciała o ile tego zapragniesz Ty sama. Wiedź też, że nigdy nie zdarza się, że osoby przychodzą do terapeuty nagle, z ulicy, tylko, dlatego, że miały taki spontaniczny kaprys. Decyzja o pomocy sobie trwa latami, ale proszę daj sobie szansę na myśli o tym. Jestem pewna, że nic nie stracisz. Ukrywając Twój osobisty dramat, zasłaniając ręce, nie dajesz szansy na to, aby Twoi rodzice zobaczyli wreszcie i zrozumieli jak bardzo krzywdzą Ciebie. Jeśli uznałaś sama przed sobą, że nie jesteś w stanie przerwać tego błędnego koła uzależnienia to jest to właśnie taki moment, kiedy należy szukać pomocy u innych. Napisanie na forum, to ważny krok!

Życzę Ci siły i wiary w siebie!

11

Odp: agresja przeciw sobie

ale rodzice wiedzą,o sznytach...chociaż im nie powiedziałam sama i nigdy bym tego nie zrobiła.matka dowiedziała się jak poszłam do kuchni w krótkim rękawku.zaczęła krzyczeć że jestem nienormalna i że musi z takim "psycholem"mieszkać pod jednym dachem...a potem wrzeszczała że jak jeszcze raz zobaczy to powie ojcu...co kilka dni kazała mi pokazywać ręce ja jej mówiłam że nie i to moja sprawa.wtedy szarpała mnie i na siłe podciągała rękawy...nienawidze jej

12

Odp: agresja przeciw sobie

To nie ty jesteś nienormalna... Twoja mama powinna zrozumieć, że to co robisz nie dzieje się bez powodu... I Twojej winy w tym jest najmniej... Brakowało Ci czegoś w domu, rodzice nie zajmowali się Tobą tak jak powinni... I dlatego masz teraz taki problem... Ale masz... I musisz sobie z tym poradzić... Jeśli sama nie dajesz rady musisz poprosić o pomoc psychologa... Tak jak było napisane wyżej... pierwszy krok to to że napisałaś o tym tutaj... Niedługo skończysz szkołę, wyjedziesz na studia, będziesz mogła o tym zapomnieć i zacząć wszytko od nowa...
Życzę Ci tego z całego serca:) Trzymaj się:)

13

Odp: agresja przeciw sobie

Rozumiem Ciebie bo się dwa razy w życiu pocięłam w trakcie ataku histerii.  Jak już ktoś wyżej napisał jak nic potrzebny jest Ci dobry psychoterapeuta albo psychiatra. Jesteś młoda całe życie przed Tobą i wierzę, że Ci się uda to zakończyć. Nie wierz osobom które mówią, że jesteś beznadziejna nikt nie ma prawa tak o Tobie mówić. Przykro mi, że masz takich rodziców, że nie rozumieją i nie wspierają Cię ale niestety rodziców się nie wybiera. Trzymaj się i pamiętaj, że wierzę w to że z tego wyjdziesz. smile

14

Odp: agresja przeciw sobie

moja matka i ojciec  nic nie rozumie- nikogo a szczególnie mnie.dla nich sznyty kojarzą się z bandytami i więzieniem.słuszałam kiedyś jak podsumowali taki program o autoagresji."ludzią się przewraca w głowach,powinno się takich izolować bo stwarzają zagrożenie dla innych"
rodzice grozili mi kiedyś że mnie ubezwłasmowolnią i zamkną gdzieś zakładzie...na tych grożbach skończyło się naszczęście

15

Odp: agresja przeciw sobie

Żyj nadzieją, że po LO się od nich w dużej mierze uwolnisz. Będziesz przyjeżdzać do domu może 1x na miesiąc i nie będą się wtrącać w towje życie, a ono się całkiem zmieni, kiedy ich nie będzie w pobliżu. Zmieni na lepsze oczywiście. NIech o będzie twój cel-dążyć do życia dla samej siebie z dala od toksycznych osób.

16

Odp: agresja przeciw sobie

Dokładnie po skończeniu LO Twój koszmar się skończy... Zaczniesz życie od nowa... I wtedy kiedy będziesz się rzadziej spotykać z rodzicami Wasze stosunki sie poprawią:)

17

Odp: agresja przeciw sobie

zerwe z nimi kontakt dość złego mi w życiu zrobili,musze poprawic oceny bo mam pare pał i 1 semestru.

18

Odp: agresja przeciw sobie

No to jak wolisz... W każdym razie zaczniesz od nowa. A oceny trzeba poprawić:) Powodzenia:)

19

Odp: agresja przeciw sobie

puszka, dasz rade...ja tez kiedys sie cielam,  udalo mi sie z tym skonczyc w tamtym roku...moja relacja z rodzina rowniez byla zla, brat mnie molestowal, rodzenstwo bilo a tato byl alkoholikiem...teraz mieszkam w innym kraju, Bog mnie wyprowadzil z piekla i wierze, ze z Toba bedzie tak samo...pamietaj, ze nie jestes sama, ze wiele mlodych dziewczyn przechodzi podobne sytuacje.. Ja swojej rodzinie przebaczylam, zrozumialam, ze to jak mnie traktowali nie dzialo sie bez przyczyny...im nie zostala przekazana milosc i nie potrafili tego uczucia przekazac mi, bo go nie znali...pozdro

20

Odp: agresja przeciw sobie

tez kiedys robilam sobie krzywde zyletka. bylam mloda, mialam ogrom problemow, rodzicow nie bylo, chlopak uwazal mnie za wlasnosc i krzywdzil mnie okrutnie. slady po zyletce pozostaly do dzis. pamietam ze gdy bylo tragicznie szlam do lazienki i na ciele "rysowalam" swoje arcydziela.  poniektore zniknely, ale wiekszosc niestety pozostala do dzis. naszczescie sa w takich miejscach gdzie nie sa bardzo widoczne. a jesli juz to tylko pod slonce albo dla mojego jedynego mezczyzny. sama nie wiem jak to sie skonczylo. ktoregos dnia przestalam uzywac zyletki, choc mialam ja wszedzie ze soba. gdy mialam gorsze chwile moglam sie na nia patrzec i czasami wzielam do reki by zadac sobie bol ale to nie bylo to samo co kiedys. w niczym mi nie pomagalo. po jakims czasie mogla lezec na biurku a ja na nia przestalam zwracac uwage.
co do psychologa...to szczerze moim zdaniem nie jest to najlepszy pomysl...ktos robiac sobie krzywde przez to ze ktos sie go ciagle czepia, przez kogos kto ma wladze nad jego zyciem chce sie poczuc wrescie wolny...a u psychologa znowu bedzie marjonetka, znowu ktos nim bedzie kierowac. Czlowiek sam musi zrozumiec pewne rzeczy, sam musi sobie poradzic tylko musi uwierzyc ze jest silny. I nic nie mozna robic dla innych - wszystko trzeba robic dla SIEBIE, nawet jesli w ten sposob dajemy szczescie innym. Trzeba walczyc o swoje zycie, cieszyc sie z tego co sie posiada choc moze to byc nic ale samo zycie jest czyms z czego trzeba sie cieszyc. tyle osob umiera choc pragnie zyc.
Puszka845 musisz uwierzyc w Siebie, w swoja dusze, w to ze choc jest ciezko to musisz samej sobie pokazac ze potrafisz byc silna. jesli chce sie okaleczyc to zajmij sie czyms, najlepszy jest wtedy wysilek fizyczny, spacer, albo nawet sen. sprobuj o tym nie myslec, powalcz a zobaczysz ze bedziesz inna kobieta. powalcz dla Samej Siebie...

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » agresja przeciw sobie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024