Forum Kobiet - NETKOBIETY.PL

Witaj na niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Interesująca dyskusja to nasza specjalność ...

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Serdecznie zapraszamy do lektury naszych redakcyjnych blogów Od kuchni oraz Po godzinach Szczególnie polecamy : Psychologia Uroda Miłość Wychowanie Polityka Samotność

#1 2008-04-15 11:59:09

leo-07
Gość

ULEGANIE DZIECIOM - dobre czy złe?

Rodzice często wbrew sobie ulegają dzieciom i spełniają ich prośby. Dzieci potrafią bowiem manipulować matką czy ojcem i po mistrzowsku wykorzystują techniki wpływu społecznego opisane przez psychologów.

co myślicie o tym? czy to jest wychowawcze?

#2 2008-04-15 16:41:23

Carol
Net - EKSPERT
Zarejestrowany: 2007-08-02
Posty: 172

Re: ULEGANIE DZIECIOM - dobre czy złe?

leo-07  po przeczytaniu Twojego postu moznaby odniesc wrazenie, iz sugerujesz iz to dzieci swiadomie nami-rodzicami manipuluja, wykorzystujac "techniki". Pamietajmy o tym, iz dzieci sa dziecmi. To my rodzice, jako dorosli i opiekunowie posiadamy wszelkie srodki do nakierowywania zyciem naszych pociech na wlasciwa (wedlug roznych osob, to co wlasciwe sie rozni) droge.

Mozna zadac sobie pytanie, gdzie najlepiej ta granice swobody ustawic. Na ile dziecku pozwolic? Warto pamietac, iz owszem dzieci roznia sie temperamentami, ale to czy beda "wchodzily nam na glowe" zalezy tez od tego na ile im pozwolimy.


Psycholog z wyksztalcenia.
Obszar zainteresowan: piękno człowieka.

Offline

#3 2008-06-15 01:29:17

magia
Gość

Re: ULEGANIE DZIECIOM - dobre czy złe?

Mam problem z uleganiem... Od ponad pol roku spotykam się z nowym męzczyzna, wlaściwie jesteśmy razem. Planujemy razem zamieszkać w ciagu najblizszych dni. mój mezczyzna ma dziecko, 9 letnia dziewczynkę, ktora lubi mnie i akceptuje. Ma ona jednak czasem "gorsze" dni i nie chce sama spać. Córka spi u swojego taty dwa razy w tygodniu, reszte nocy spedza u mamy. W czasie tych gorszych dni uządza sceny. placze, prosi, żeby spać z nami. Przed polożeniem sie ustalamy, ze razem jemy kolacje, chwile spedzimy jeszcze razem np bawiac sie w jakąś gre, a potem ona idzie do swojego pokoju i zaczyna sie płacz. Nie mozna jej przekonac, ze jest juz za duza zeby spać z rodzicami. Jej tata czesto z nia rozmawia, jak ważna jest dla niego i jak bardzo ją kocha, mimo, że ma nową partnerke, córka zawsze bedzie dla niego najwazniejsza. Zapomnialam wspomniec, że jej rodzice rozwiedli sie cztery lata temu, więc już zdazyła się przyzwyczaić, poza tym wcześniej jej tata spotykał się z innymi kobietami, po rozwodzie, chociaż żadna z nich nie była z nimi tak blisko jak ja. Dzieczynka naprawde mnie lubi. Dzis spedzilismy mily dzien, tata byl na konferencji a my obie w tym czasie bawilysmy się razem w parku wodnym, bylo bardzo fajnie. Tymczasem wieczorem zaczyna sie przedstawienie, płacze, prosby..... Wiem, ze dziewczynka moze czuć się zagrozona, że starci ojca, ale juz wiele razy jej tata z nia o tym rozmawiał, jej mama także spotyka się z kimś, jakis czas temu nawet mieszkał u niej jej męzczyzna. Córeczka mieszka głownie u mamy, ale u taty tez spedza duzo czasu. Czesto spedzamy razem czas i jest wszystko w porzadku, ale takze czesto dzieczynka ma fochy i muchy w nosie, jej tata chcialby wynagrodzic jej te sytucje, ze rodzice nie sa juz razem i pozwala jej na wiele, moim za zdaniem o wiele za dużo. Przez to dzieczynka zawsze dostaje to, co chce. Nikt nigdy na nia nie podnosi glosu, nawet gdy jest naprawde niegrzeczna.
nie wiem jak rozwiazac kwestie snu, my tez chcielibysmy pobyc razem, przytulic sie do siebie w sypialni. boję sie ingerowac w tę sprawę bo tak naprawdę to nie jest moje dziecko i nie wiem czy mam do tego prawo. Jednak wydaje mi sie, ze 9 letnie dziecko powinno spac w swoim pokoju.
Co o tym sądzicie?

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson