Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

Temat: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

..Nie qwiem co zrobic moze wy mi doradzicie bylam w zwiazku 3 lata tak sie ciagalismy bo rozstawalismy sie na pol roku na tydzien na 2 dni ... jednym slowem czesto... nie zawsze bylo kolorowo miedzy nami jestesmy na odleglosc 300 km... widizmy sie co prawda czesto bo zawalilam szkole aby z nim sie widziec.. i teraz w sumie nie wiem czy mi sie wydaje ze to toksyczny zwiazek czy nie . Wiec on kiedy chce potrafi byc kochany potrafi zrobic sniadanie do lozka napisac wiersz itp. ale rowniez potrafi powiedziec ze sylwestra spedzamyt oddzielnie, ze "j*b się" ze jestem glupia i sie rozlacza bez powodu jest mega zazdorsny gdzie nie pojde to on ciagle ze zdradzam ....ciagle wydaje mi sie ze jezeli ma do wyboru mnie i kolegow wybiera kolegow . byla sytuacja po swietach jechalam z gor 10 godzin przyejchalam do miejsca gdzie studiuje 30 minut sie spakowalam i juz gonilam na autobus  do niego czekalam 2 godziny bo sie spoznilam na dworcu z bezdomnymi ok 23 pojechalam odebral mnie o 2 w nocy i juz nastepnego dnai rano przyszli jego koledzy ..a ja caly dzien spedzilam ogladajac tv a on z nimi.. I teraz zerwalam z nim on placze dzwoni chce wrocic... a ja nie wiem... moze jestem przewrazliwiona moze on zachowuje sie normalnie jak sadzicie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

Nie zachowuje się normalnie. Facet który mówi  'j*b się' do swojej dziewczyny, ma chyba nie pokolei w głowie. Takie zwracanie się do kobiety, każdej ,a tym bardziej do tej którą się kocha to brak szacunku. Wg mnie bycie z kimś kto Cie nie szanuje to bezsens...

3

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

rybenka182 on jest emocjonalnie rozchwiany...
poza tym musisz szanować sama siebie (wiem że to brzmi banalnie ale) on nie dba tak naprawde o ciebie nie liczy się z tym że jedziesz dla niego taki kawałek gdyby chciał zajechałby po ciebie uwierz mi jak dla faceta zależy to tak zrobi (zostawi kumpli itp.) a tak tylko gada to wszystko co my chcemy usłyszec bo widzi że nam się to podoba...
ja wiem że dla tej drugiej osoby robi się wszystko ale spróbuj chociaż raz się postaw ciekawe co on na to...jeśli foch to zostaw go TY bo tracisz czas...
bawiąc się w podchody tak naprawde przecież dobrze się z tym nie czujesz...ja mam też nie ciekawą sytuację teraz ale wiem że kiedys to przejdzie "mam nadzieje jak najszybciej" hmm

4

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

Dziekuje bardzo:) licze na wiecej opinii ale juz mi lepiej .Postawilam sie ..zerwalam .. i dziwnie jakos wiadomo czuje sie brak bo 3 lata wyjete z zycia ze tak powiem ..On jezeli sie postawie to zaraz jest ze mi niezalezy ze cos krece ze go napewno zdradzam ... ostatnio jak chcial wrocic co bylo dla mnie komiczne napsial mi meila ze go wykrozytywalam tylko oraz ze jego koledzy sa fajniejsi a na koncu ze kocha i chce wrocic ...raz zerwalam z nim przyejchal z placzem do mnie aby wrocic blagal i wrocilismy ale ju na drugi dzien byla sytuacja ze lezelismy i on wylal piwo a ja do niego Panie X posprzataj! a on " nie i sie odwrocil Ty posprzatasz ... pozniej mial przyjsc jego kolega i ja mowie zeby wiec ogarnal w pokoju bo wstyd jzeby kogos zapraszac jak tu jest brudno i on sie spytal czy go Kocham a ja nie uslyszalam powiedzialam tylko nie no Panei x sprzataj! i on sie obrazil trzasnal drzwiami i wyszedl.. oczywiscie wybieglam za nim z placzem nie wiedzac dlaczego to zrobil i blagalam abysmy wrocili do siebie..
Mylenne - duzo osob mowilo mi wlasnie ze on mnie nie szanuje ...
Mart ...- opowiadaj jaki problem smile

5

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

Moja mama zawsze mówi "jak dwie osoby mówią Ci że jesteś pijana to coś w tym jest'. Więc jeśli Tobie mówi to kolejna osoba, która tylko przeczytała krótki opis Waszego związku w internecie i ma takie zdanie, to co dopiero osoby które wiedzą jak się do Ciebie zwraca w życiu. Wierz mi, nie warto tracić życia, młodości na takie związki...

6

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

Mylenne dzięki ..:) Dzisiaj rozmawialam z nim znowu... i powiedzialam ze nie wrocimy napewno ale ciezko ciezko ciezkoo jest

7

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

Jeśli nie zdołaliście dojść do porozumienia w ciągu 3 lat, jest mało prawdopodobne, aby kiedykolwiek Wam się to udało. Również uważam, że chłopak Cię nie szanuje. Pozwolił na to, że zawaliłaś dla niego szkołę, a powinien myśleć o Twojej przyszłości. Do tego chamsko się do Ciebie odnosi, jest strasznie zazdrosny i olewa Cię na rzecz kolegów, gdy zdołacie znaleźć dla siebie chwilę. Nie ma co wracać do czegoś, co nie daje Ci szczęścia i satysfakcji. Najwyższy czas powiedzieć Panu X "żegnaj" i poszukać sobie kogoś, kto Cię doceni.

8

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

i mnie też było mnóstwo rozstań i powrotów tylko trochę na innej zasadzie
to on o mnie ciągle zabiegał i robi to nadal tylko że ja zrozumiałam że nic z tego...
strasznie cierpiałam fakt ... teraz tez to boli bo ja nadal do niego tęsknie...
tylko on nie dorósł do mnie do moich potrzeb, za dużo wymagałam od niego on nie mógł się zmobilizować i temu sprostać dopiero teraz jak już ostatecznie zaszło za daleko to dotarło...
to straszne że faceci z opóźnieniem reagują ...ja już nie wiem czy mnie stać i czy mam siłę na kolejne oczekiwania i robione mi nadzieję... chce zacząć żyć i Ty też pomyśl o sobie serio nie ma co się oglądać bo życie jest za krótkie ... obejrzysz się będziesz miała prawie 30 na karku i ciągle nic ...(jak u mnie) nie warto dla kogoś kto ma Cię gdzieś...to przykre wiem...
zastanów się nad tym...

9

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

Rybenko, na pewno przez jakiś czas będzie Ci ciężko, i to najnormalniejsza w świecie rzecz. Ale pomyśl sobie, czy nie lepiej pocierpieć teraz jakiś czas, żeby potem być szczęśliwą w 100%??
Powinien doceniać Twoje poświęcenia, nie robił tego.
Poszukaj mężczyzny, który to dla Ciebie będzie się poświęcał, kochał Cię, i szanował.
Trzymaj się smile

10

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

Jeśli ktoś kogoś kocha to robi wszystko aby w związku było dobrze, poświęca się dla drugiej osoby. Niestety Twój chłopak nie szanuje Cię ( bo kto by pozwolił na to żeby dziewczyna czekała tyle czasu na dworcu?), wulgarnie się zwraca do Ciebie i woli swoich kolegów.
Nie żałuj , że go zostawiłaś... wiadomo, że teraz jest ciężko, ale z pewnością spotkasz takiego chłopaka, który Ci nieba przychyli:) szkoda czasu na takich typów...

11

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

Wiem ... tylko wiecie nadal jest taka mysl ..a moze on sie zmieni bedzie taki jak kiedys.... ja tez swieta nie bylam ale sie staralam jak moglam nikt nie byl wazniejszy od niego ... On sie poprostu chyba znudzil albo nie wiem .. mamy inne poglady na milosc ale ja nie chce jego poglady kiedy gram role 3 planowa... bo chyba nie to o chodzi w zwiazku>

12

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

Wiesz nadzieja to taka niepewna sprawa. Można czekać, ale co jeśli po kolejnych latach okaże się że Twoja nadzieja była bezpodstawna? Lepiej Nadzieje zakopać między bajkami, Nadzieja nie da Ci pewności na happy end. A zakończenie tego związku da nadzieje na to że spotkasz kogoś kto bardziej będzie Cię kochał... Masz szanse na naprostowanie swojego życia, więc nie trać czasu i zrób to. Nie warto czekać, trzeba szukać szczęścia gdzie indziej!

13

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

Dziekuje baAAARRRDZOO!!!!!!!!!!!!:):*:)))) .. Macie racje tego kwiatu to pol swiatu .. mam nadzieje ze sobie poradze a nei znowu za rok dojde do wniosku ze do szczescia potrzeba wlasnie tej pokrzywy ..

14

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

Najwazniejszy Szacunek, szacunek i jeszcze raz szacunek! Nie mozna pozwolic facetowi, na obrazanie kobiety. Twoj facet Cie nie szanowal, i olewal. W takim przypadku kazda kobieta powinna odejsc od faceta. Bardzo dobrze zrobilas, ze nie dalas mu szansy powrotu. Na forum kolejna madra dziewczyna, nad ktora nie przewazylo  myslenie  to ze moze facet sie zmieni. Z pewnoscia zaslugujesz na kogos lepszego, kogos kto bedzie Cie szanowal i troszczyl sie o Ciebie.

15

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie
rybenka182 napisał/a:

Wiem ... tylko wiecie nadal jest taka mysl ..a moze on sie zmieni bedzie taki jak kiedys.... ja tez swieta nie bylam ale sie staralam jak moglam nikt nie byl wazniejszy od niego ... On sie poprostu chyba znudzil albo nie wiem .. mamy inne poglady na milosc ale ja nie chce jego poglady kiedy gram role 3 planowa... bo chyba nie to o chodzi w zwiazku>

On może się zmieni.... nie warto czekać... bedziesz czekała rok np i nadal bedzie tak samo i dopiero odejdziesz? Nie szkoda Ci życia?? Wydaje mi się, że jest on albo bardzo młody albo wielkim dupkiem skoro wybiera kolegów... I te brzydkie słowa do Ciebie, które pokazuja że nie ma do Ciebie szacunku.... daj spokój naprawdę... I samo  to, że olałaś szkołe dla dla niego to chyba największa głupota w tym wszystkim! Kopnij go w tyłek i wracaj do szkoły!!

16

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

dzis sie stalo.... zerwalismy bezpowrotnie usunelismy wszystkie swoje numery ...jak to boli cholernie ....istnieje taka nadzieja ze moze mylilam sie moze on zrozumial moze ... on bedzie znowu dobry bedzie sie inaczej zachowywal skoro widzi ze to mnie bolalo i to byl powod do zerwania...Co do szkoly jestem ( ja studiuje oposcilam duzo wykladow poprostu) Mam 19 lat on 21 ... i tak boli .. to wszystko .. istnieje nadzieja ze moze to co mowil .. moze moze...

17

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

rybenka182 ja naprawde cię rozumiem
zastanawiasz się czy coś może ty zrobiłaś nie tak albo on się ocknie i zrozumie swój błąd prawda?
ale uwierz mi że nie ma co czekać bo to może potrwac lata...
on napewno będzie żałował i pewnie jeszcze nie raz cię wspomni ale ty musisz być silna bo czy nie zasługujesz na kogoś kto cię doceni? facet powinien zabiegać i dbać o kobiete !
radze ci chodz na wykłady, nawet te najbardziej zamulające:), nie myśl o tym dlatego zajmij się czymś ! mi to pomaga może tobie też pomoże:)

18

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

i dobrze zrobilas ,nie pozwol by wiecej wkradl sie w twoje zycie wogole cie nie szanowal ,zwalal wine na ciebie wzbudzajac poczucie winy perfidnie sie do ciebie odnosil,z tego co opisujesz to zachowywal sie jak pan i wladca znasz to powiedzenie,,pan kaze,sluga musi,,bardzo dobrze zrobilas ,czas goi rany .

19

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

On sie nie zachowuje normalnie.To facet z problemami,odzywa sie do Ciebie ordynarnie.Zwiazek nie do przyjecia.Czy to byl w ogole zwiazek?W tej chwili tez to przerabiam.Bylam wyzywana ,zdradzana,bita,manipulowana.Musze odejsc,by ocalic siebie.I Tobie z calego serca tego tez zycze.Pzdr.

20

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

Dziewczyny to są odgrzewane kotlety... temat z 2010r wink

21

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

Szanowna internautko,

Pozwolisz, że spojrzę na Twój problem oczami Twojego - pożal się Panie Boże - 100% "faceta" i przedstawię szczerą do bólu moją wizję - Twojego pseudo związku - ze swojego punktu widzenia.
   
Chłopak z jednej strony - niby - świata za swoją wybranką serca nie widzi - czarna rozpacz jak dostanie kopcura w 4 litery od partnerki za swoje przewinienia - i nie chce go Ona widzieć na oczy, a z drugiej strony kumple z podwórka są ważniejsi ponad wszystko...
Kobieta jest tłem jego życia i obiektem zainteresowań daaaaleko na szarym końcu. Może nawet za horyzontem wzroku.

Kulturalny, podchodzący z szacunkiem - od końca - do swojej kobiety - że aż mi się nóż sam w kieszeni otwiera - nie interesuje się partnerką, nawet będąc lekko podchmielony piwkiem czy ognistą wodą, no bo kumple są rzecz jasna górą w tym "związku"?!?
Kopa z 10 cm szpica (z czółenka) w zadek aż ćwiek mu wyjdzie przez jaja a nie przejmować zerwaniem znajomości z takim idiotą.

Teraz zbierz to co napisali moi poprzednicy i ja w jedną całość i... wyobraź sobie taką oto sytuację:

Wasz długotrwały - te parę latek to jednak jest trochę czasu "wyrwane z życiorysu" -  związek jest mówiąc krótko "cud miód i orzeszki zalane mlekiem"...
Pobieracie się z tej wielkiej miłości do siebie, przychodzi na świat dziecko i teraz usiądź sobie wygodnie w fotelu...
zamknij oczy i przenieś tą Waszą wspólną miłosną sielankę z "tu i teraz", z takim "wymarzonym" przez Ciebie partnerem oczami wyobraźni za te powiedzmy 10 lat...

I co widzisz???

Gdzie tu masz czy też dostrzegasz:
- jego szacunek do Ciebie jako kobiety???
- wsparcie, oparcie męskiego ramienia w nim, jakąkolwiek gwarancję, że on będzie Cie wspierał w trudnych momentach życia, skoro nawet ogarnąć "własnej piaskownicy" nie potrafi???
- sferę intymną w związku to już pomijam zupełnie i zostawiam Tobie do przemyślenia.

Ja tego w pełni odpowiedzialnego, 100% faceta za Ciebie i za Wasz związek, to nawet pod mikroskopem nie widzę a co dopiero pod lupą.

Dalej chcesz zagłębiać się w temacie i doszukiwać odpowiedzi, czy aby to słusznie postąpiłaś zrywając z nim???
Powiem Ci tylko tyle, wybrałaś najlepszą opcję z możliwych.
On siedzi dalej w piaskownicy jako operator łopatki do piasku a Ty masz już tytuł "mgr inż. dr hab. nauk nadzwyczajnych" przed swoim imieniem.

Dziewczyno!!! głowa do góry, biust do przodu, "koko-dzambo i do przodu".
Pozbieraj się w sobie, nawet z pomocą rodziny czy przyjaciół a o tym ćwoku zapomnij.

Kieckę na grzbiet, sexowny makijaż, wystrzałowa fryzura i ruszaj na łowy nowszego i lepszego modelu faceta.
A takiego "przyszłego - niedoszłego" pseudo męża - zakładając taką ewentualność w oparciu o w/w scenkę, to opierniczyłbym na Twoim miejscu z góry na dół na czym świat stoi za jego zachowanie i takie traktowanie partnerki.

22

Odp: Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

dionizos.ugu.pl

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy wrócić do niego? Prosze pomóżcie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024