Mój facet często pożycza odemnie pieniądze, na początku jak zamieszkaliśmy razem mieliśmy słabe prace pomagałam mu bo wiedziałam ze i mi jest ciężko.
Minęły 2 lata jak mieszkamy razem a on dalej pozycza. Jak ja mu nie dam to pożyczy od kolegi, koleżanki...
Ostatnio nie było dobrze między nami. Mieliśmy duzy kryzys. Potem wszystko sobie wyjaśniliśmy, i po tygodniu on poprosił mnie o wzięcie dla niego pozyczki na aparat. Bo niedlugo jedzie na oboz i on chce miec aparat a bank nie chce mu udzielic pozyczki bo ma duzy kredyt na samochod ktory spłaca.
Powiedziałam :nie.
On sie obraził.
Mam mniejszą pensję niz on a to on ma ciagle długi i ciagle pozycza.