Dziewczyny doradźcie mi... Poznałem dziewczynę przez internet, znamy się już ok 1,5 miesiąca, spotkaliśmy się 4 razy i chodzi o seks, stąd ten dział.
Słuchajcie ja wiem, ze zarz napiszecie o mnie że jestem staroświecki itd itd do rzeczy.
Pisaliśmy maile, rozmawialiśmy na czacie - super, dawno mi się z nikim tak dobrze nie gadało. Rozmowa się kleiła. Spotkaliśmy się - fajnie, oboje się sobie podobamy. Tylko, że ja jej chyba za bardzo... bo wysłałem jej kiedyś moje zdjęcie bez koszulki, jestem wysportowany i od tego czasu temat numer 1 to jest seks i nie ukrywam pisanie o seksie nudzi mnie. Kiedy zaczynam poważną rozmowę, pisze "gimbaza", że poruszam takie tematy przez messengera, ale widzimy sie 2x w tygodniu. Kiedy 1 raz powiedziałem jej, że się zakochałem, odpowiedziała, że ona nie może odpowiedzieć tego samego. Kiedy powiedziałem jej to znów, odpowiedziała, że gdyby te usta tutaj były, oczy, zarost - znów seks. Wiem, że 1,5 miesiąca to niewiele czasu, ale wydaje mi się że ona jest tylko zafascynowana seksualnie, a mnie to nie odpowiada
tym bardziej, że byłbym jej chyba z 5 chłopakiem co najmniej. I ok, ludzi się nie ocenia - ich przeszłości, była w dwóch związkach i jednym układzie friends with benefit, po mojemu fuck frienda, a to już dla mnie ciut za wiele. Wiem jak dziecinne się wam to wyda, ale zrobiłem mały test, napisałem, że zrobiłem zdjęcie erotyczne dla niej, napisała: krocza? To wyślij szybko bo telefon pada. Nie ukrywam jestem zniesmaczony, powiedzcie mi:
Czy jej chodzi tylko o seks?
2 2016-01-27 18:11:50 Ostatnio edytowany przez adiafora (2016-01-27 18:12:54)
napalona ta Twoja dziewoja. Ale nic nie napisałeś, jak się zachowuje podczas spotkań. Bo w sieci to wiesz...klawiatura wszystko przyjmie i każdy może sobie kozaczyć ![]()
O czym rozmawiacie podczas spotkań i jak ona się wtedy zachowuje, skoro ma Twoje krocze na wyciągnięcie ręki? ![]()
Witaj
Pierwsze moje pytanie brzmi ile macie lat? może to kwestia młodego wieku, szalejących hormonów? Jak dla mnie zachowanie tej dziewczyny jest trochę nie na miejscu. Wiadomo, że nie ma co może udawać cnotki, ale mówienie tylko o seksie z chłopakiem tak na prawdę nie dawno poznanym jest nie na miejscu. Kobieta powinna być delikatna i subtelna a nie wywalać prosto z mostu co myśli. Oczywiście dobrze, że fizycznie jest Tobą zafascynowana i to przychodzi ludziom dużo szybciej niż miłość. Na miłość potrzeba czasu. Nie wiadomo z jakimi mężczyznami miała wcześniej do czynienia. Być może Oni ukształtowali jej szczerość i otwartość w tych sprawach. Może nie rozumie, że nie wypada tak pisać do chłopaka?. Na spotkaniach też jest taka śmiała?
No nie wypada
Ja mam 25, ona 24. Kwestia młodego wieku? Nie wiem wolałbym jednak trochę subtelności w zachowaniu
a tak naprawdę to chciałbym, żeby fizycznie nie była aż tak zafascynowana.
Jak się zachowuje na spotkaniach - przytula się, sporo całujemy, ale trzymamy ręce przy sobie, tzn żadnego dotykania wiadomo gdzie. Jest bezpośrednia, ale na spotkaniach jest raczej troszkę zawstydzona przede mną niż jakby miała się do mnie dobierać. Chciałbym naprawdę wiedzieć czym jest zainteresowana, zabawą czy czymś dłuższym. Choć trzeba przyznać ze bardzo się stara, ogólnie żeby było ok.
No nie wypada
Ja mam 25, ona 24. Kwestia młodego wieku? Nie wiem wolałbym jednak trochę subtelności w zachowaniu
a tak naprawdę to chciałbym, żeby fizycznie nie była aż tak zafascynowana.
Jak się zachowuje na spotkaniach - przytula się, sporo całujemy, ale trzymamy ręce przy sobie, tzn żadnego dotykania wiadomo gdzie. Jest bezpośrednia, ale na spotkaniach jest raczej troszkę zawstydzona przede mną niż jakby miała się do mnie dobierać. Chciałbym naprawdę wiedzieć czym jest zainteresowana, zabawą czy czymś dłuższym. Choć trzeba przyznać ze bardzo się stara, ogólnie żeby było ok.
Wiesz najlepszym rozwiązaniem będzie szczera rozmowa
. Być może te słowa to tylko taka gra. Sam piszesz, że na spotkaniach jest inna. Zapytaj jak dalej widzi Waszą relację i czego od niej oczekuje.
Była i to nie raz, wciąż twierdzi, że to za szybko. Ok, nie naciskam. Seksu bez uczuć nie lubi, ale mi na moje "zakochałem się w Tobie" odpowiada - "ja Tobie nie mogę niczego odpowiedzieć".
7 2016-01-28 11:48:27 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-01-28 11:49:31)
1,5 miesiąca to nieco za mało, żeby poczuć miłość. Zauroczyć się można. Pokochać nie. Twoja dziewczyna ma doświadczenie i potrafi to rozróżnić. Poczekaj, niech się relacja spokojnie rozwinie. To w jaki sposób wyraża się o seksie świadczy jedynie o tym, że nie ma dla niej problemu w mówieniu o nim. Niekoniecznie musi przekładać się to na jej zachowanie. Sam widzisz na spotkaniach jak to z nią jest.
Co do tego jaka powinna być, albo jaka nie powinna być kobieta,, to pozostawmy te kwestie XIX-wiecznym moralistom. Ty widzisz jaka ona jest i albo akceptujesz za całokształt, albo nie i nie ma co jej zmieniać. Nie wszystkie fruwamy na chmurkach i wąchamy kwiatki. Może to się w głowie niektórym nie mieści, ale i o seksie potrafimy mówić i ba! nawet go uprawiać.
Mi się wydaje, że ona ma wysokie libido, a do tego myśli, że nie jest w stanie zainteresować mężczyzny niczym poza swoim tyłkiem, dlatego się tak zachowuje. Ma niskie poczucie własnej wartości.
"Co do tego jaka powinna być, albo jaka nie powinna być kobieta,, to pozostawmy te kwestie XIX-wiecznym moralistom. Ty widzisz jaka ona jest i albo akceptujesz za całokształt, albo nie i nie ma co jej zmieniać. Nie wszystkie fruwamy na chmurkach i wąchamy kwiatki. Może to się w głowie niektórym nie mieści, ale i o seksie potrafimy mówić i ba! nawet go uprawiać." - świetne! masz racje, poraz zapomnieć o przeszłości i zobaczyć jak rozwinie się sytuacja, macie wszystkie racje
DZIĘKUJĘ!!!