Czy można żyć w dwóch związkach? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy można żyć w dwóch związkach?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 31 ]

Temat: Czy można żyć w dwóch związkach?

Cześć chciałam się podzielić moją relacją i co zrobić w tej sytuacji.
Nie będę podawać swojego wieku, mogę powiedzieć tyle, że jestem pełnoletnia od dłuższego czasu. Mam taki problem, że 3 lata temu poznałam dużo starszego od siebie faceta (17 lat starszy ode mnie) i na początku to była zwykła znajomość pisał ze mną, rozmawiał, pomagał mi, bo miałam ciężką sytuację życiową z moimi rodzicami. Nikt nie wiedział o tym, że on mi pomaga psychicznie i finansowo. Jednak po jakimś czasie zakochałam się w nim i mu to powiedziałam, ale on nie chciał ze mną być, ponieważ ta różnica na związek była dla niego za duża. To, że powiedziałam mu, że go kocham odeszło na bok i rozmawialiśmy dalej jak zwykli znajomi. Jednak w wakacje tego roku poznałam też starszego od siebie faceta (odrobinę młodszy od tam tego) i zaczęłam się z nim spotykać. Jakoś po dwóch miesiącach znajomości coś zaiskrzyło między mną a nim. Zostaliśmy parą a można powiedzieć, że w tym samym mniej więcej momencie tam ten pierwszy powiedział mi, że jednak mu mój wiek nie przeszkadza i chce ze mną być więc się zgodziłam. I teraz od kilku miesięcy tkwię w dwóch związkach. Nie wiem co postąpić w tej sytuacji nie chce ani jednego ani drugiego zranić, bo oboje są do siebie przeciwieństwami. Ten pierwszy taki spokojny, ułożony ideał wręcz dla kobiet, a drugi to taki wulkan energii i pomysłów. Spotykam się z obojgiem na zmianę i zaczyna mnie to męczyć bardzo psychicznie. Z jednym jest mi dobrze, bo tyle czasu się mną opiekował i pomagał mi, a z tym drugim też mi jest dobrze z tego względu, bo wychodzimy razem do znajomych i wszędzie gdzie chcemy. Co sądzicie o tym i co możecie mi doradzić?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

opcja 1, drugie się wypali. pozdro

3

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Jak czujesz sie sama przed soba?

4

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Coraz gorzej się z tym czuje wszystkim ale nie wiem jak zerwać i z którym ( taka prawda, że to mój pierwszy związek nigdy wcześniej z nikim nie byłam)

5

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

dobra to ile masz tych lat ^^

6

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Za nie długo kończe 19 lat. A co ma wiek do tego w tej sytuacji?

marcinkot napisał/a:

dobra to ile masz tych lat ^^

7

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?
Anastazja_xx napisał/a:

Coraz gorzej się z tym czuje wszystkim ale nie wiem jak zerwać i z którym ( taka prawda, że to mój pierwszy związek nigdy wcześniej z nikim nie byłam)

Pytalam jak czujesz sie przed soba-robisz w konia jednego i drugiego.Fajnie Ci tak oszukiwac?

8

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

opcja 1/ a zrywa się hmm normalnie blok na fb,gg, zmiana numeru i zero kontaktu smile i tyle bez tłumaczeń.

9

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Nie fajnie mi oszukiwać ich ale nie wiem co mam teraz zrobić...

Ismena1976 napisał/a:
Anastazja_xx napisał/a:

Coraz gorzej się z tym czuje wszystkim ale nie wiem jak zerwać i z którym ( taka prawda, że to mój pierwszy związek nigdy wcześniej z nikim nie byłam)

Pytalam jak czujesz sie przed soba-robisz w konia jednego i drugiego.Fajnie Ci tak oszukiwac?

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Ja bym to nazwała świadome walenie po rogach, a nie byciem w związku.
Masz ewidentnie jakiś problem z interpretacją miłości. I oboje dosyć starsi. Mają Ci miłość ojcowską zastąpić czy co?

11

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Ja nie potrafię tak zrobić już raz próbowałam z tym drugim zerwać ( nie odbierałam telefonu przez 3 dni aż w końcu odebrałam i znowu zaczeliśmy rozmawiać) nie wiem jak to zrobić, wie gdzie mieszkam i może przyjechać do mnie w każdej chwili.

marcinkot napisał/a:

opcja 1/ a zrywa się hmm normalnie blok na fb,gg, zmiana numeru i zero kontaktu smile i tyle bez tłumaczeń.

12

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Wybrać jednego z nich, albo zostać singlem. Nie oszukuj ich, jesteś egoistką. Nie boli Cię fakt, że zranisz ich, tylko sama chcesz ich obu. Pamiętaj, to wyjdzie, a karma zawsze wraca.

13

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Troche pedofilia ale nie mi osądzać, żaden żony nie ma :>?

14

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Wiem, że robię krzywdę im i sobie przy okazji. Tylko, że ja nigdy nie miałam powodzenia u facetów i nie wiem jak to powiedzieć, ale tego pierwszego rzeczywiście kocham a drugiego to raczej nie. Nie wiem jak z nim zerwać po prostu...

bohseonkelz32.1917 napisał/a:

Ja bym to nazwała świadome walenie po rogach, a nie byciem w związku.
Masz ewidentnie jakiś problem z interpretacją miłości. I oboje dosyć starsi. Mają Ci miłość ojcowską zastąpić czy co?

15

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?
Anastazja_xx napisał/a:

Nie fajnie mi oszukiwać ich ale nie wiem co mam teraz zrobić...

Ismena1976 napisał/a:
Anastazja_xx napisał/a:

Coraz gorzej się z tym czuje wszystkim ale nie wiem jak zerwać i z którym ( taka prawda, że to mój pierwszy związek nigdy wcześniej z nikim nie byłam)

Pytalam jak czujesz sie przed soba-robisz w konia jednego i drugiego.Fajnie Ci tak oszukiwac?

Przestac oszukiwac.Siebie i tych dwoch nieszczesnikow.

16

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Oboje są kawalerami.

marcinkot napisał/a:

Troche pedofilia ale nie mi osądzać, żaden żony nie ma :>?

17

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Chciałabym zerwać z tym drugim ale ja po prostu nie wiem jak i nie umiem.

agusia587 napisał/a:

Wybrać jednego z nich, albo zostać singlem. Nie oszukuj ich, jesteś egoistką. Nie boli Cię fakt, że zranisz ich, tylko sama chcesz ich obu. Pamiętaj, to wyjdzie, a karma zawsze wraca.

18

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Tak jak napisałam wcześniej ja z tym drugim nie wiem jak zerwać po prostu...

Ismena1976 napisał/a:
Anastazja_xx napisał/a:

Nie fajnie mi oszukiwać ich ale nie wiem co mam teraz zrobić...

Ismena1976 napisał/a:

Pytalam jak czujesz sie przed soba-robisz w konia jednego i drugiego.Fajnie Ci tak oszukiwac?

Przestac oszukiwac.Siebie i tych dwoch nieszczesnikow.

19

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Chyba tego co dłużej z nim "jesteś". Po prostu nie odbieraj, nie ma że nie wytrzymujesz. Napisz to koniec, jak będzie pisał napisz spier* frajerze. jak normalny to się odczepi.

20 Ostatnio edytowany przez agusia587 (2015-12-28 21:17:21)

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Po prostu, zakomunikuj koniec i się od Niego odizoluj. Zerwij wszelki kontakt, nie odbieraj tel. nie czytaj wiadomości. Gdy przyjedzie postrasz, że jeśli będzie Cię nachodził wezwiesz policję. Bądź konsekwentna.

21

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?
Anastazja_xx napisał/a:

Tak jak napisałam wcześniej ja z tym drugim nie wiem jak zerwać po prostu...

Ismena1976 napisał/a:
Anastazja_xx napisał/a:

Nie fajnie mi oszukiwać ich ale nie wiem co mam teraz zrobić...

Przestac oszukiwac.Siebie i tych dwoch nieszczesnikow.

Autorko...Podstawowy problem jest taki,ze "jestes"z dwoma facetami jednoczesnie.To jest sedno problemu.Szukaj w sobie odpowiedzi.

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Jak zerwać? "powiedzieć mam kogoś na boku, nie kocham Cię "
Watpie by po tym nie dawał Ci spokoju.

23

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Zastanawiam się,co to za mężczyzna(ten pierwszy)?...który mając 33 lata na karku,związał się z szesnastolatką?Na odległość widać,że facet ma jakieś deficyty.

24

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Jak miałam 16 lat to byliśmy tylko znajomymi.

majkaszpilka napisał/a:

Zastanawiam się,co to za mężczyzna(ten pierwszy)?...który mając 33 lata na karku,związał się z szesnastolatką?Na odległość widać,że facet ma jakieś deficyty.

25

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Moim zdaniem powinnaś zakończyć ten drugi zwiazek jak najszybciej, tym bardziej,że uczuciami obdarzasz jednego mężczyznę.
Teraz się zastanawiasz nad tym co zrobić, jak zerwać, ale nim sie obejrzysz możesz stracić ich obu.
Myślę, że wspólna kawa i proste powiedzenie, że to koniec zwiazku, bo go nie kochasz powinno załatwić sytuacje.

26

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?
Anastazja_xx napisał/a:

Jak miałam 16 lat to byliśmy tylko znajomymi.


majkaszpilka napisał/a:

Zastanawiam się,co to za mężczyzna(ten pierwszy)?...który mając 33 lata na karku,związał się z szesnastolatką?Na odległość widać,że facet ma jakieś deficyty.


Jasne...

Zastanawiam się zatem,jakie mieliście wspólne tematy?Dorosły,dojrzały?mężczyzna i szesnastolatka?Pomagał Ci lekcje odrabiać,czy jak?
Klient jest deczko nie teges,moim skromnym zdaniem.Inaczej szukałby sobie partnerki do życia,a nie...sorrki, jeszcze dziecka.W każdym razie,jak dla mnie to normalne nie jest.Ale wybrał bezpieczny wiek,przynajmniej prokurator mu się nie dobierze do skóry.

27

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?
majkaszpilka napisał/a:
Anastazja_xx napisał/a:

Jak miałam 16 lat to byliśmy tylko znajomymi.


majkaszpilka napisał/a:

Zastanawiam się,co to za mężczyzna(ten pierwszy)?...który mając 33 lata na karku,związał się z szesnastolatką?Na odległość widać,że facet ma jakieś deficyty.


Jasne...

Zastanawiam się zatem,jakie mieliście wspólne tematy?Dorosły,dojrzały?mężczyzna i szesnastolatka?Pomagał Ci lekcje odrabiać,czy jak?
Klient jest deczko nie teges,moim skromnym zdaniem.Inaczej szukałby sobie partnerki do życia,a nie...sorrki, jeszcze dziecka.W każdym razie,jak dla mnie to normalne nie jest.Ale wybrał bezpieczny wiek,przynajmniej prokurator mu się nie dobierze do skóry.

Dokładnie tak smile
Nie chciałabym, żeby moją 16-letnią córką "zainteresował się" mężczyzna 33-letni...
Pachnie pedofilią na odległość...

A potem, jak już "wydoroślałaś" powiedział Ci, że różnica wieku jest dla niego przeszkodą dla stworzenia stałego związku? uff...

Maja - buziak smile

28

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Nie Zorija...
On jej powiedział,że teraz może....bo podobny konkurent w odrabianiu lekcji się znalazł.

Pytanie.Z dwoma teraz sypiasz,czy jak?
No w końcu dorosła jesteś...."od dawna"...jakiegoś roku znaczy, to Ci wolno?

Zorka smile

29

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

kurcze chore jest to co robisz!!! Nie jestem od wydawania osądów, ale po tym co opisałaś takie jest moje zdanie. Ja bym tak nie potrafiła, być z dwoma facetami naraz, zapewne jak Ty sama nie zamotasz się w kłamstwach - ouszukując ich to i tak się wyda i zostaniesz z reką w nocniku. kłamstwo ma krótkie nogi i uważaj, aby oni cb nie oszukiwali smile

30

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Czy mozna byc w dwoch zwiazkach jednoczesnie? Nie, nie mozna. Wiesz kiedys bylam czyjas kochanka i dobrze wiem jak to wyglada od tej drugiej strony. Ty jestes tak jak moj byly. Mial zone, zostawil ja dla mnie, bylismy 3 lata razem, mieszkalismy razem, wyjechalismy za granice, pracowalismy razem, az w koncu on wywalil mnie ze swojego zycia, wrocil do zony, a teraz sie znowu odezwal, ze teskni za mna i chce zebysmy sie spotykali. Ale niestety nie mozna tak zyc na dwa fronty. A Ty jak sobie to wyobrazasz dalej, musisz sie zdecydowac albo na jednego albo na drugiego, albo pozegnac sie z nimi oboma. Ja rozumiem, ze ktos jest z kims w zwiazku i to nie jest to, chce byc z kims innym, ze potrzeba troche czasu zeby sie zdecydowac, ale nie ze caly czas jestes z dwoma mezczyznami jednoczesnie. Podejmij w koncu decyzje!

31

Odp: Czy można żyć w dwóch związkach?

Czy mozna byc w dwoch zwiazkach jednoczesnie? Nie, nie mozna. Wiesz kiedys bylam czyjas kochanka i dobrze wiem jak to wyglada od tej drugiej strony. Ty jestes tak jak moj byly. Mial zone, zostawil ja dla mnie, bylismy 3 lata razem, mieszkalismy razem, wyjechalismy za granice, pracowalismy razem, az w koncu on wywalil mnie ze swojego zycia, wrocil do zony, a teraz sie znowu odezwal, ze teskni za mna i chce zebysmy sie spotykali, ale oczywiscie oficjalnie chce byc z zona (zalosne). Ale niestety nie mozna tak zyc na dwa fronty. A Ty jak sobie to wyobrazasz dalej, musisz sie zdecydowac albo na jednego albo na drugiego, albo pozegnac sie z nimi oboma. Ja rozumiem, ze ktos jest z kims w zwiazku i to nie jest to, chce byc z kims innym, ze potrzeba troche czasu zeby sie zdecydowac, ale nie ze caly czas jestes z dwoma mezczyznami jednoczesnie. Podejmij w koncu decyzje!

Posty [ 31 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy można żyć w dwóch związkach?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024