Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

1

Temat: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

Do końca roku zostały już tylko 2 tygodnie, więc to ostatni dzwonek na to, by zrealizować jakieś cele, które wyznaczyliśmy sobie na przełomie minionego grudnia i stycznia. Jak oceniacie rok 2015? Co udało Wam się zmienić w życiu zawodowym, osobistym, w wyglądzie itp.? Ten rok oceniacie pozytywnie czy negatywnie? Jaka emocje najczęściej Wam towarzyszyły? Jakieś niewykorzystane szanse?

Czy macie już plany i cele na rok 2016? smile

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Ludmiłaa (2015-12-18 17:18:57)

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?
cslady napisał/a:

Do końca roku zostały już tylko 2 tygodnie, więc to ostatni dzwonek na to, by zrealizować jakieś cele, które wyznaczyliśmy sobie na przełomie minionego grudnia i stycznia. Jak oceniacie rok 2015? Co udało Wam się zmienić w życiu zawodowym, osobistym, w wyglądzie itp.? Ten rok oceniacie pozytywnie czy negatywnie? Jaka emocje najczęściej Wam towarzyszyły? Jakieś niewykorzystane szanse?


No właśnie chyba za mało sobie wyznaczyłam celów rok temu. I mało sukcesów mam w bilansie sad  Nie nastąpił w moim życiu przełom na jaki od dawna liczyłam sad  Nawet sobie taki cel ustawiłam, że do końca roku dobiję pewnej kwoty na lokacie bo by mi ładny % urósł, no a na dzień dzisiejszy do tej kwoty brakuje mi kilku tysięcy, i nie ma mowy, że do końca roku wpłacę tyle sad Święta, prezenty, ciuchy na grudniowe imprezy, no nie ma szans, nic nie zaoszczędziłam.
Plus bo dużo zwiedzałam  tym roku. Ale 2015 to raczej nie był ,,mój rok'' zły nie był, ale jak ryba w wodzie też się nie czuje.

cslady napisał/a:

Jakieś niewykorzystane szanse?

Nawet mi nie przypominaj yikes

cslady napisał/a:

Czy macie już plany i cele na rok 2016? smile

O właśnie w 2016 czekają mnie spore wyzwania i pewne nieuniknione zmiany, i mam mieszane uczucia co do tego.

3

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

Rok 2015 zamknę ze .... nie nie ma zamknięcia, bo kolejne 3 lata będą tylko kontynuacją poprzednich lat.
Część planów zrealizowałem w ponad 100%, a część w 50%. Nie ma co narzekać, tylko robić dalej wink
Byle ze zdrowiem, uśmiechem i do siego

4

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?
Ludmiłaa napisał/a:

Plus bo dużo zwiedzałam  tym roku.

Bardzo fajnie. A co udało Ci się zwiedzić w tym roku?

5 Ostatnio edytowany przez Ludmiłaa (2015-12-18 18:04:48)

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?
cslady napisał/a:

Bardzo fajnie. A co udało Ci się zwiedzić w tym roku?

Wiosną Zakopane, w maju było super bo mało turystów w ogóle nie było kolejki wyciąg na Kasprowy, ani na inne rzeczy,  była okazja zwiedzić dwa razy tyle co w sezonie. I powoli bez przepychania się w tłumie.

Wakacje nad morzem polskim, ale tyle muzeów powstało na Helu, i wszystkie obeszliśmy, prawie codziennie rejs tramwajem wodnym Gdynia, Gdańsk, Sopot, i codziennie....piękna słoneczna pogoda, jak nigdy. Wreszcie zwiedziłam Żuraw w Gdańsku, bo już nie pamiętam kiedy ostatnio byłam w środku, zawsze zamknięty. Rozwaliła mnie ,,przeprawa promowa'' przez  która trwała...minutę i 3 zł skasowane lol
Po prostu w tym roku zamiast na leżnie na plaży postawiałam na zwiedzanie.

W Krakowie dwa razy byłam. I wreszcie udało mi się jesienią zwiedzić calutki Wawel...gratis. Tak to nawet za opłatą, kolejki są ogromne.

I mam taki plan, żeby popłynąć do Szwecji albo Norwegii, ale mam też wątpliwości bo nie wiem czy mam chorobę morską, niby na trasach Hel-Trójmiasto nie miałam, ale do Skandynawii jest daleko.

6

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

Rok 2015 dla mnie był taki sobie, sięgając pamięcią to w tym roku miałem więcej przykrych chwil niż tych radosnych ale mimo tego to roku 2014 nic nie przebije.
Na przyszły rok tradycyjnie mam wyznaczone kilka swoich celów które muszę osiągnąć albo przynajmniej próbować ile sił aby się udało, również mam też kilka celów pobocznych więc i fajnie byłoby i je zrealizować.
Generalnie może jestem trochę naiwny ale liczę że przyszły rok będzie lepszy.

7

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

Dla mnie mijający rok był jednym z najgorszych w życiu... sad Pod względem beznadziejności ,,przebija" go tylko rok 2003, gdy w odstępie kilku miesięcy straciłam ukochaną ciocię, babcię i siostrę.
Ostatniego Sylwestra spędziłam w domu, z rodzicami. Upiłam się w samotności, zaczekałam do północy i poszłam spać.
Nie witałam już Nowego Roku na miejskim rynku ze swoim ukochanym. Mój 6-letni związek był na krawędzi rozpadu. Ostatecznie rozpadł się na wiosnę. W czerwcu dowiedziałam się, że były ma już nową dziewczynę i świetnie mu się wiedzie.
Mnie za to wiodło się fatalnie. Depresja, myśli samobójcze, docinki rodziny i otoczenia, że jak głupia stałam murem za swoim byłym tyle czasu a nie doczekałam się nawet zaręczyn.
Pod koniec wakacji niespodziewanie dostałam pracę w swoim zawodzie, bardzo dobrze płatną. Poznałam też-jak sądziłam- fantastycznego faceta. Inteligentny, szarmancki, fizycznie- mój ideał, do tego zapatrzony we mnie i wychwalający mnie pod niebiosa. Zupełne przeciwieństwo byłego...
Na dwa miesiące odżyłam. Znów zaczęłam się uśmiechać, dbać o siebie i z optymizmem patrzeć w przyszłość. Czułam się piękna, szczęśliwa i zakochana.
Po dwóch miesiącach ,,ukochany" niespodziewanie oświadczył, że mimo, iż emocjonalnie czuje się związany ze mną, ma inną. Coś go zauroczyło i zafascynowało w tamtej.

Kończę rok grubsza o 6 kilo i zupełnie zdruzgotana psychicznie. Coraz więcej piję, coraz więcej palę, coraz mniej śpię. Sylwestra ponownie spędzę w domu, z rodzicami, którym ,,wstyd" za córkę: 26-letnią, ,,starą pannę".

8

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

Dla mnie 2015 rok był przełomowym rokiem.To był rok w którym pierwszy raz pomyślałam o sobie jako o kobiecie,zaczęłam o siebie dbać,zapisałam sie na fitness,zaczęłam biegać,poszłam pierwszy  raz do kosmetyczki.Poznałam wiele wartościowych osób,odkryłam dużo fajnych zespołów np Joy Division The Smiths <3 Zainteresowałam sie filozofią i zaczęłam ją brać i kalkulować na "chłodno", science fiction zdominowało ten rok na mojej książkowej półce- K.Dick,Głuchowski,Huxley.Też zmieniłam styl ubierania z nieco męskiego na damski smile Ale też ten rok nie był tylko szczęśliwy,dostarczył też trochę smutnych chwil.Przeżyłam swoje pierwsze nieudane zauroczenie,ale się wylizałam smile Zmarła moja kochana ciocia hmm Ale, dożyła sędziwego wieku w pełnej sprawności umysłowej.Podsumowując ten rok był dobry, nauczyłam sie wielu rzeczy spędziłam go z fajnymi ludźmi.Miałam też małe sukcesy edukacyjne.Życze sobie i wam powodzenia w następnym 2016 roku.

9

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

Prawdę mówiąc raczej nie robię rozliczeń mijającego roku ani nie dokonuję noworocznych postanowień. Jeśli jednak miałabym pokusić się o ocenę tego kończącego się, to był on bardzo trudny, pełen wyzwań i ciężkich emocjonalnie przeżyć. Z powodu nieprzewidzianych okoliczności (ciężka choroba bardzo bliskiej mi osoby) wiele założeń musiałam zweryfikować, a pewne plany odłożyć na później.
Gdzieś tam po drodze pojawiły się co prawda jakieś osobiste, małe sukcesy, ale zdecydowanie nie pogniewam się, jeśli nadchodzący rok będzie lepszym, czego zarówno sobie samej, jak i Wam wszystkim życzę smile.

10

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

Niezmiennie, od lat, mam ten sam cel: być dobrym człowiekiem.
Jak z jego realizacją? Hm... . Roboty mi nigdy nie zabraknie.

11 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-12-20 20:16:56)

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

ja też mam tylko jeden cel: dalej żyć, nie poddawać się ...

12

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

Nie rozliczam, nie planuje. Biorę, co życie daje i staram się wycisnąć z tych darów wszystko, co dla mnie najlepsze... smile

13

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

Nigdy nie wychodzą mi postanowienia noworoczne hmm Jedyne co mi sie udało spełnić w tym roku to wyjazd do Paryża i zaklimatyzowanie sie.Na przyszły rok mam tyle celów ze aż mnie od tego boli głowa hmm jednym
Z nich jest znalezienie dobrze płatnej pracy i wyjazd na bali wiec poprzeczka mega wysoka ..chciałabym tez wrócić do formy i do tańca ale to dosyć ciężkie ..

14

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

jakos nie robie sobie postanowien. jakies cele zawsze sobie wyznaczam w ciągu roku i udało mi się trochę schudnąć ale to jeszcze nie cel, przeczytać pewną ksiązke ale nie miałam dla niej czasu w całości wiec to tez nie cel, poznac kogos nowego ale ja się bardziej izoluje wiec tez nie cel. ogólnie do dupy i nic mi się w sumie nie udało.

15

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

Na ten rok nie miałam żadnego postanowienia.No może tylko aby nie było gorzej.
I w sumie nie było gorzej niż w 2014 czy 2013.Więc w sumie cel osiągnięto smile

16 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-12-20 22:58:08)

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

Zadnego celu nie zrealizowałam sad((

Schudłam tylko 27 kg tongue a miało być więcej.

Zmarnowałam za to mnóstwo czasu na pierdoły:
zaczęłam biegać,
wróciłam do rysowania,
zaczęłam się uczyć hindi
a na dodatek odkryłam Twittera (genialne narzędzie do komunikacji!)

I żadnej z tych rzeczy jeszcze nie skończyłam! tongue

Okropny rok, po prostu okropny!!

;P big_smile


(Ale już mam dwa postanowienia na przyszły rok, a nawet trzy albo i cztery big_smile ! )

17

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?
Iceni napisał/a:

Zadnego celu nie zrealizowałam sad((

Schudłam tylko 27 kg tongue a miało być więcej.

Iceni nie gadaj, ja pitolę (jak to mówi Mariolka) nie bądź taka wink mów od czego zacząć, no nie nie chcę 27 kg ale ty mów, prowadź big_smile

18

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?
in_ka napisał/a:
Iceni napisał/a:

Zadnego celu nie zrealizowałam sad((

Schudłam tylko 27 kg tongue a miało być więcej.

Iceni nie gadaj, ja pitolę (jak to mówi Mariolka) nie bądź taka wink mów od czego zacząć, no nie nie chcę 27 kg ale ty mów, prowadź big_smile

Przecież od roku piszę jak na spowiedzi co i jak w wątku "Schudnę do wakacji" Znaczy teraz jakby ucichło, bo nie ma nowych zainteresowanych, ale jakby co, to zapraszam big_smile

19

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?
Iceni napisał/a:

Przecież od roku piszę jak na spowiedzi co i jak w wątku "Schudnę do wakacji" Znaczy teraz jakby ucichło, bo nie ma nowych zainteresowanych, ale jakby co, to zapraszam big_smile

o matko idę czytać, Iceni, będę twoją wierną fanką lol

20

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

Rok 2015 to była sinusoida, ale ogólnie był to rok dobry. Jeden z lepszych w ostatnich latach. Z pozytywów:
1. Urodziła się córeczka.
2. Tata przeszedł dwa poważne zabiegi na sercu po czym czuje się diametralnie lepiej.
3. Osiągnąłem całkiem niezłą sylwetkę. Co prawda dużo nie schudłem bo jakieś 10kg ogólnie, ale w pewnym momencie waga stanęła, a zaczęła się kształtować lepsza sylwetka
4. Osiągałem sporo sukcesów w pracy. Dostałem nagrodę za osiągnięcia i całokształt.
5. Wyszedłem z problemów zdrowotnych
Z gorszych:
To w zasadzie już tylko końcówka roku i powrót do picia mojego brata. Co teraz robi to nie wiem, bo od 3 tygodni nie utrzymujemy kontaktów.
Oby ten przyszły rok nie był gorszy od tego co był. I na koniec bonus klasyka:

21

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

ja już sobie nic nie wyznaczam. Po prostu żyję i staram się, aby to życie było piękne i żebym na starość miała co wspominać z uśmiechem, zamiast żałować smile

22

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?
Iceni napisał/a:

Schudłam tylko 27 kg tongue a miało być więcej.

Mam Cię ! To wszystko przez Ciebie ! Jako, że nic  w przyrodzie nie gnie, to już teraz wiem dlaczego tyje z powietrza wink Bez żartów, ale zawsze bez większych wysiłków figurę miałam dziewczęcą. No, teraz... rany boskie, pół bułki zjem i kilogram do przodu. Tak się nie da żyć...

Chyba znalazłam postanowienie na ten nadchodzący rok. Oddać Iceni jej zgubę wink

23

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

1 Awans i podwyżka
2 Przestałam się wypłakiwać po rozwodzie
3 Przetrwałam remont mieszkania

24

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?
Volver napisał/a:
Iceni napisał/a:

Schudłam tylko 27 kg tongue a miało być więcej.

Mam Cię ! To wszystko przez Ciebie ! Jako, że nic  w przyrodzie nie gnie, to już teraz wiem dlaczego tyje z powietrza wink Bez żartów, ale zawsze bez większych wysiłków figurę miałam dziewczęcą. No, teraz... rany boskie, pół bułki zjem i kilogram do przodu. Tak się nie da żyć...

Chyba znalazłam postanowienie na ten nadchodzący rok. Oddać Iceni jej zgubę wink

Ha ha tongue Nie chcę tongue

Zapraszam razem z In_ka do watku "Schudnę do wakacji" to się dowiesz dlaczego tyjesz (zwłaszcza od bułki tongue )

25

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

To i ja odpowiem. big_smile W 2015 udało mi się zrealizować wszystkie cele, które sobie wyznaczyłam pod koniec 2014, dlatego tym razem chcę postawić poprzeczkę jeszcze wyżej, zwłaszcza pod względem zawodowym. Ustaliłam sobie konkretną miesięczną kwotę do której chcę "dobić" maksymalnie pod koniec 2016 roku. Chciałabym też nauczyć się oddelegowywać część obowiązków i przestać wszystko robić sama albo poprawiać po innych. Pod względem osobistym rok 2016 również będzie dla mnie przełomowy, ale w symbolicznym sensie, bo zmienię nazwisko i będę czyjąś żoną. Zamierzam też nadal dążyć do 2 dużych celów, które chciałabym osiągnąć w ciągu najbliższych pięciu lat.

26

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

2015 był kontynuacją planu rozpoczętego w połowie 2014 i pomimo sporej nawałnicy przeciwności losu zakańczam go z tarczą a nie na tarczy. Celem nadrzędnym było wyjście z gnuśnej i wygodnej stabilizacji finansowej do rzecz by można ofensywy inwestycyjnej bez strachu, że jak coś pójdzie nie tak to będzie krucho. Plan na najbliższe lata to żelazna konsekwencja w działaniu i realizowaniu celów.

27

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

Cześć. Już dawno się tutaj nie pojawiałam, ale czasem podczytuję, co piszecie smile

No cóż, w tym roku, po wielu latach w tej samej firmie straciłam pracę. I .... poczułam ulgę, bo od pewnego czasu cierpiałam na syndrom wypalenia, a od dawna marzyła mi się samodzielność.
Zaczęłam pracę "na swoim" i jest mi z tym bardzo dobrze. Ciężko, ale wreszcie coś się dzieje wink
W przyszłym roku mam nadzieję bardziej się rozwinąć.

Co mi się nie udało w 2015 roku?
Schudnąć z Iceni big_smile
Też startowałam w wątku "Schudnę do wakacji", ale nie dałam rady tongue

28

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

Był już temat nie lubię świąt. Ja natomiast nie znoszę sylwestra, nie chce, nie lubię, wk.. mnie to!
Jakoś tak przed końcem roku nachodzą mnie złe wspomnienia, lęki, refleksje, stracone szanse, ogólnie podły nastrój.
Już mnie to meczy, święta, sylwester, no ile można...
Niech już będzie ten początek stycznia i niech się wszystko unormuje!

29

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?
Ludmiłaa napisał/a:

Był już temat nie lubię świąt. Ja natomiast nie znoszę sylwestra, nie chce, nie lubię, wk.. mnie to!
Jakoś tak przed końcem roku nachodzą mnie złe wspomnienia, lęki, refleksje, stracone szanse, ogólnie podły nastrój.
Już mnie to meczy, święta, sylwester, no ile można...
Niech już będzie ten początek stycznia i niech się wszystko unormuje!

też tak mam. sylwestra najchętniej bym przespała.
Ja jednak czuję, że 2016 będzie trudnym rokiem i nie będzie dobry ogólnie dla całego społeczeństwa. czuje, że coś strasznego się będzie dzialo. może się mylę. oby.
i wcale tez mi się nie spieszy do 2016.
W sumie jedynym sukcesem 2015 jest moje większe zaangażowanie w zycie duchowe oraz zaangażowanie w pomoc jako wolontariuszka większa niż dotychczas, a także jako obywatel wink

30

Odp: Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?
Ludmiłaa napisał/a:

Jakoś tak przed końcem roku nachodzą mnie złe wspomnienia, lęki, refleksje, stracone szanse, ogólnie podły nastrój.

Niestety nie mamy wpływu na to, by cofnąć sobie czas i wykorzystać stracone szanse. Jednak czy warto to sobie wypominać? Może te szanse uda się zrealizować w nowym roku? Wtedy motywacja może być też większa, gdy ma się wyrzuty sumienia, że coś się przegapiło. Chyba że to takie jednorazowe szanse, których już absolutnie nie da się odratować?

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Podsumowanie roku 2015 - jakie cele udało Wam się zrealizować?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024