Na początek napiszę, że żaden ze mnie poeta. Ten wiersz miał być pamiątką po mnie dla pewnej kobiety, która miała być tą "jedną jedyną", ale się nią nie okazała. Okoliczności powstania wiersza były takie, że ów kobieta wysyłała mi jakieś krótkie wierszyki od czasu do czasu (raczej nie swojego autorstwa), więc przyszedł mi do głowy taki spontaniczny pomysł, że i ja napiszę coś dla niej.
Wiersz napisałem spontanicznie drugiego dnia sierpnia 2014 r. przed południem. Pisanie zajęło mi około 60-70 minut. Zastanawiałem się nad tytułem "Dla Joanny!", ale ostatecznie pozostał tytuł "Chcę...", który początkowo był roboczy.
Nie wiedziałem, czy dodać swój wpis do jakiegoś wątku czy utworzyć osobny. Każdy chyba tworzy tutaj swój wątek z wierszami, więc utworzyłem osobny. Wiersz jakoś przetrwał głęboko schowany w moich półkach. Z owej kobiety wyleczyłem się pół roku temu. Nazwy, które występują w wierszu związane są z moimi zainteresowaniami. Zamieszczam więc swoje "dzieło" w świecie wirtualnym.
Jeśli komuś się coś spodoba, to można kopiować fragmenty, jak i cały wiersz bez pytania.
Mogę również pozdrowić z tego miejsca wszystkie dobre kobiety, które noszą imię "Joanna"! :-)
"Chcę..."
Chcę oddany być Tobie, jak Leonidas Sparcie,
Chcę, żebyś miała we mnie oparcie!
Chcę walczyć o Ciebie, jak Wallace o Szkocję,
Chcę być z Tobą i kochać najmocniej!
Chcę Cię zdobywać, jak zdobywał Aleksander Wielki,
Chcę nosić na ramionach i podziwiać Twe wdzięki!
Chcę pisać do Ciebie, jak do Marysieńki Sobieski,
Chcę ukraść dla Ciebie Zwierzyniec Niebieski!
Chcę zwyciężyć rywali, jak Nelson pod Trafalgarem,
Chcę, żebyś była mego życia darem!
Chcę wznosić dla Ciebie, jak wzniósł Mnesikles Propyleje,
Chcę być dla Ciebie wszystkim, co istnieje!
Chcę dbać o Ciebie, jak Pontiac o swe plemię,
Chcę, byś spełniła moje wielkie marzenie!
Chcę bronić przed złem, jak Boudika Brytanię,
Życie oddam swe za mą Najdroższą Joannę!