Czy można rozkochać ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy można rozkochać ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

Temat: Czy można rozkochać ?

Cześć.
Czy jeśli w związku jedna osoba się odkochała, ale nie z powodu jakiejś krzywdy, zdrady, to można jakoś rozkochać ją ponownie ?
Nie mówie tu, że na nowo, w sensie wrócić do motyli, ale czy można jakoś ożywić to uczucie ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy można rozkochać ?

Osobiście nie bardzo wierzę w smak 'odgrzewanego kotleta', ale niektórzy to praktykują.

Już bardziej wierzę - tu pozorny paradoks - że można kogoś kochać pomimo zdrady i krzywdy. Dlatego, że wtedy to uczucie gdzieś jeszcze się tli, tylko zostało przywalone pewnym ciężarem (Czasem ponad siły i sens trwania związku), ale jeśli ktoś czuje, że..nic nie czuje wink "wypalił się" to próby ożywania kojarzą mi się z reanimacją trupa albo przedłużaniem agonii.

3

Odp: Czy można rozkochać ?

spróbuj i się przekonaj smile

4

Odp: Czy można rozkochać ?
Elle88 napisał/a:

Osobiście nie bardzo wierzę w smak 'odgrzewanego kotleta', ale niektórzy to praktykują.

Już bardziej wierzę - tu pozorny paradoks - że można kogoś kochać pomimo zdrady i krzywdy. Dlatego, że wtedy to uczucie gdzieś jeszcze się tli, tylko zostało przywalone pewnym ciężarem (Czasem ponad siły i sens trwania związku), ale jeśli ktoś czuje, że..nic nie czuje wink "wypalił się" to próby ożywania kojarzą mi się z reanimacją trupa albo przedłużaniem agonii.

Czasem wypelenie następuje np. przez monotonie sama to przerabiałam smile jesli zalezy warto walczyc big_smile

5

Odp: Czy można rozkochać ?
GdyKocham... napisał/a:

Cześć.
Czy jeśli w związku jedna osoba się odkochała, ale nie z powodu jakiejś krzywdy, zdrady, to można jakoś rozkochać ją ponownie ?
Nie mówie tu, że na nowo, w sensie wrócić do motyli, ale czy można jakoś ożywić to uczucie ?

Można. Musisz mieć tylko konkretny plan i wiedzieć jak to zrobić smile.

6

Odp: Czy można rozkochać ?
lifrinat napisał/a:
GdyKocham... napisał/a:

Cześć.
Czy jeśli w związku jedna osoba się odkochała, ale nie z powodu jakiejś krzywdy, zdrady, to można jakoś rozkochać ją ponownie ?
Nie mówie tu, że na nowo, w sensie wrócić do motyli, ale czy można jakoś ożywić to uczucie ?

Można. Musisz mieć tylko konkretny plan i wiedzieć jak to zrobić smile.

Dokładnie podpisuje sie obiema rękami pod tym smile)
Pozdrawiam smile

7 Ostatnio edytowany przez baniak2400 (2015-11-23 18:03:13)

Odp: Czy można rozkochać ?
Elle88 napisał/a:

Już bardziej wierzę - tu pozorny paradoks - że można kogoś kochać pomimo zdrady i krzywdy. Dlatego, że wtedy to uczucie gdzieś jeszcze się tli, tylko zostało przywalone pewnym ciężarem (Czasem ponad siły i sens trwania związku), ale jeśli ktoś czuje, że..nic nie czuje wink "wypalił się" to próby ożywania kojarzą mi się z reanimacją trupa albo przedłużaniem agonii.

Doskonale powiedziane.

8

Odp: Czy można rozkochać ?
lifrinat napisał/a:
GdyKocham... napisał/a:

Cześć.
Czy jeśli w związku jedna osoba się odkochała, ale nie z powodu jakiejś krzywdy, zdrady, to można jakoś rozkochać ją ponownie ?
Nie mówie tu, że na nowo, w sensie wrócić do motyli, ale czy można jakoś ożywić to uczucie ?

Można. Musisz mieć tylko konkretny plan i wiedzieć jak to zrobić smile.

A jak to zrobić ? Jakies porady ?

9

Odp: Czy można rozkochać ?

A co ? Chcesz przetestować smile ?

10

Odp: Czy można rozkochać ?
zofia1 napisał/a:
Elle88 napisał/a:

Osobiście nie bardzo wierzę w smak 'odgrzewanego kotleta', ale niektórzy to praktykują.

Już bardziej wierzę - tu pozorny paradoks - że można kogoś kochać pomimo zdrady i krzywdy. Dlatego, że wtedy to uczucie gdzieś jeszcze się tli, tylko zostało przywalone pewnym ciężarem (Czasem ponad siły i sens trwania związku), ale jeśli ktoś czuje, że..nic nie czuje wink "wypalił się" to próby ożywania kojarzą mi się z reanimacją trupa albo przedłużaniem agonii.

Czasem wypelenie następuje np. przez monotonie sama to przerabiałam smile jesli zalezy warto walczyc big_smile

No właśnie ta monotonia zabiła uczucie... Mi zależy, ale mojej dziewczynie chyba już nie sad Co robić ?

11

Odp: Czy można rozkochać ?
Beozar napisał/a:
zofia1 napisał/a:
Elle88 napisał/a:

Osobiście nie bardzo wierzę w smak 'odgrzewanego kotleta', ale niektórzy to praktykują.

Już bardziej wierzę - tu pozorny paradoks - że można kogoś kochać pomimo zdrady i krzywdy. Dlatego, że wtedy to uczucie gdzieś jeszcze się tli, tylko zostało przywalone pewnym ciężarem (Czasem ponad siły i sens trwania związku), ale jeśli ktoś czuje, że..nic nie czuje wink "wypalił się" to próby ożywania kojarzą mi się z reanimacją trupa albo przedłużaniem agonii.

Czasem wypelenie następuje np. przez monotonie sama to przerabiałam smile jesli zalezy warto walczyc big_smile

No właśnie ta monotonia zabiła uczucie... Mi zależy, ale mojej dziewczynie chyba już nie sad Co robić ?

Z mojej strony gdy monotonia zaczela sie wkradac z dnia na dzien było tylko gorzej,czułam sie w sumie wypalona jakbym nagle nic nie czuła,przestała kochać mojego mezczyzne oczywiscie wszystko mu powiedziałam.Przez miesiąc cierpiałam placząc non stop w jego ramionach nawet myslałam o rozstaniu czy"przerwie" ale gdy On zaczął sie ode mnie przez to odsuwać i zaczęłam czuć sie tak jak On przez cały miesiąc kiedy czułam"wypelenie" to zdałam sobie sprawe,że to mężczyzna,którego kocham,że to z nim chce spedzać reszte swojego życia,zaczelismy robic rozne rzeczy,przypominac sobie dawne chwile bo przeciez jak sie chce to można.Jak sie potoczą nasze losy? dobre pytanie mam nadzieje,że taki kryzys nas już nigdy nie spotka.Na pewno warto walczyć,starać się i wierzyć,że sie uda ale każda sytuacja jest inna smile Zawsze myslalam ze miłośc to wieczne motylki,podniecenie,euforia najwazniejsze to zdanie sobie sprawy ze miłośc to to co pozostaje gdy motylki wygasną.Albo ludzi  do siebie ciągnie po zauroczeniu albo nie

12

Odp: Czy można rozkochać ?

Kurcze w moim przypadku to działa inaczej... bo moja powiedziała mi, że mnie nie kocha. Jestem pewien, że to przez nudę i monotonie. Chciałbym ją w sobie ponownie rozkochać ale nie wiem jak

13

Odp: Czy można rozkochać ?
Beozar napisał/a:

Kurcze w moim przypadku to działa inaczej... bo moja powiedziała mi, że mnie nie kocha. Jestem pewien, że to przez nudę i monotonie. Chciałbym ją w sobie ponownie rozkochać ale nie wiem jak

To może rzeczywiście daj dziewczynie spokój, skoro nic sam z siebie nie potrafisz wymyślić (=nuda, monotonia).

14 Ostatnio edytowany przez Beozar (2015-11-23 18:41:31)

Odp: Czy można rozkochać ?

Znaczy wiem, że musiałybym zadziałać, zaprosic ją gdzieś, spędzić z nią czas jakoś fajnie

15

Odp: Czy można rozkochać ?
Beozar napisał/a:

Znaczy wiem, że musiałybym zadziałać, zaprosic ją gdzieś, spędzić z nią czas jakoś fajnie


A czy ona chce być dalej z tobą?

16 Ostatnio edytowany przez Beozar (2015-11-23 18:47:52)

Odp: Czy można rozkochać ?

Opisywałem ten problem tutaj. Rozstaliśmy się, ale mówi, że zastanawiała się nad tym, żeby spróbować, ale jej uczucia nie są takie jak powinny  = odkochała się. Dlatego ten temat jest dla mnie big_smile Czy można rozkochać w sobie kogoś ponownie

17

Odp: Czy można rozkochać ?
lifrinat napisał/a:
GdyKocham... napisał/a:

Cześć.
Czy jeśli w związku jedna osoba się odkochała, ale nie z powodu jakiejś krzywdy, zdrady, to można jakoś rozkochać ją ponownie ?
Nie mówie tu, że na nowo, w sensie wrócić do motyli, ale czy można jakoś ożywić to uczucie ?

Można. Musisz mieć tylko konkretny plan i wiedzieć jak to zrobić smile.

To co zrobić ? prosze o wskazowki

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy można rozkochać ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024