Uczę się w ostatniej klasie jednego z warszawskich liceów , niestety nie mam przyjaciółek.Mam koleżanki w klasie , ale z żadną nie utrzymuje znajomości poza szkołą.Mam chłopaka starszego ode mnie o 4 lata.Jednak to nie to samo co bliska koleżanka , której możesz sie wyżalić ze swoich problemów , możecie wyjść na zakupy razem.Naprawdę fajnie mieć koleżanki , ale nie takie dwulicowe tylko od serca.Mieszkam prawie na obrzeżach Warszawy.Jestem osobą dość cichą , ale czasami lubię tupnąć nogą i wyrazić swoje zdanie , mam charakterek.Czasami jestem niezdecydowana i to jest moja najwieksza wada.Jestem konsekwentna w dązeniu do celu.Staram się byc optymistką , chociaż czasem mi to nie wychodzi.Fajnie było by zabrać swoją kumpele ze sobą na spotkanie z kolegami mojego chłopaka i wybrać się gdzieś razem.To było by super , w koncu zauważyli by że ja też mam znajomych..to smutne nie miec przyjaciół.Pozdrawiam.
Pisałam pod różnymi swoimi postami. Jestem z okolic warszawy trochę dalszych:)
też jestem z okolic Warszawy ![]()
Hej, ja jestem z Warszawy. Chętnie spotkam się z Tobą na zakupy, czy po prostu na spacer,jak z koleżanką. Napisz do mnie!
)
Dziewczyny jesli macie ochotę , piszcie do mnie angelika-koperska@wp.pl .
dawno mnie nie bylo ale napisze:)