Bezradność życiowa mojego starszego brata - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Bezradność życiowa mojego starszego brata

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Bezradność życiowa mojego starszego brata

Witam

Chciałabym się z Wami podzielić problemem związanym z moim bratem, bo sama już sobie nie radzę. Mianowicie, chłop ma 31 lat a kompletnie nie daję sobie rady w życiu. Można ten fakt wytłumaczyć tym, że od urodzenia miał problem z rozwojem intelektualnym - chodził do normalnej szkoły, skończył zawodówkę, jednak wiecznie miał problemy z nauką , do tej pory problem sprawia mu np. proste liczenie bądź poprawna ortografia. Dlatego też uważam, że to wina moich rodziców, bo osoby które mają takie problemy powinny mieć inny tok nauczania. No ale czasu się nie cofnie. Kolejnym jego problemem jest brak poczucia własnej wartości...i to również wynika z gorszego traktowania przez Naszego ojca, który zawsze go poniżał i wyzywał od idiotów. ( Historię problemu z rodzicami opisałam w innym temacie, więc pozostawmy to bez komentarza...).

Obecnie brat ma problem ze znalezieniem : pracy, znajomych, dziewczyny. Pracę jako tako ogarnia. Co jakiś czas wyjeżdża za granicę, ale zawsze jest ten sam problem, nie potrafi się tam odnaleźć. Bo Polacy jarają, imprezują, cwaniakują a on jest cichy i zamknięty w sobie. W pracy fizycznej nie jest zbyt szybki. Więc praca raz jest, raz nie ma.

Znajomych nie ma wcale. Dziewczyny nigdy nie miał.

Mi serce pęka. Wspieram go jak mogę, pomagam, ale z drugiej strony nie wyobrażam sobie, że mogę go tak "ciągnąć za rączkę" do końca życia. Tym bardziej, że jestem najmłodsza z rodzeństwa...Motywuję go do działania, pokonywania własnych słabości. Odnalazł swoje hobby: biega. Bierze udział w maratonach, jest w tym dobry. Miałam nadzieję, że tam znajdzie jakiś znajomych, ale są to tylko małe znajomości.
Proszę Was o jakieś wskazówki, bo nie wiem co robić. Może ktoś z Was zna podobny przypadek?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-10-18 13:41:21)

Odp: Bezradność życiowa mojego starszego brata

Czyli jest on jak Forrest Gamp tyle że tam był happy end.

3

Odp: Bezradność życiowa mojego starszego brata

dzieciństwo ma bardzo ważny wpływ na całe życie człowieka, tym bardziej jeśli było ono tak trudne, jak Twojego brata. Szkoda, że nie poruszyłaś tematu 10 lat temu, ale nie ma się co łamać. Znam podobny przypadek, i niestety muszę stwierdzić, że Ty na siłę go nie zmienisz, on sam musi chcieć zmian.

4

Odp: Bezradność życiowa mojego starszego brata

Szkoda mi twojego brata bardzo. Myślę jednak, że ty możesz coś dla niego zrobić, choćby zabierać go na spotkania z koleżankami, żeby "oswoił" się z dziewczynami, będzie mu łatwiej zapoznać dziewczynę. W ogóle moim zdaniem jako rodzeństwo ( bo zrozumiałam, że jest was kilkoro ) powinniście oswajać go towarzysko, chłopak może się rozkręcić w ten sposób. Nie każdy jest geniuszem i spryciarzem, ale nieraz wystarczy podać pomocną dłoń lub poddać jakiś dobry pomysł. Z tym wyjazdem za granicę do pracy, to wcale mu się nie dziwię, że nie potrafi tam się odnaleźć. Ale popatrz - wyjeżdża i pracuje za granicą. Do tego też trzeba mieć odpowiedni charakter, nie każdy jest w stanie, a on sobie tam radzi, to bardzo dobry znak.

5

Odp: Bezradność życiowa mojego starszego brata

A czy brat potrzebuje naprawdę tej dziewczyny czy znajomych, czy to tylko Wy uważacie że jest to konieczne mu do szczęścia?

6

Odp: Bezradność życiowa mojego starszego brata

A weź mi powiedz jakim cudem on może być zaradny życiowo jeśli wcześniej ojciec mu wmawiał nieudacznictwo a teraz robisz to Ty? Podejrzewam, ze i reszta rodziny? Do emerytury będziecie nad nim ręce załamywać?

7

Odp: Bezradność życiowa mojego starszego brata
vinnga napisał/a:

A weź mi powiedz jakim cudem on może być zaradny życiowo jeśli wcześniej ojciec mu wmawiał nieudacznictwo a teraz robisz to Ty? Podejrzewam, ze i reszta rodziny? Do emerytury będziecie nad nim ręce załamywać?

słuszna uwaga

8

Odp: Bezradność życiowa mojego starszego brata
zbytdelikatna napisał/a:

Szkoda mi twojego brata bardzo. Myślę jednak, że ty możesz coś dla niego zrobić, choćby zabierać go na spotkania z koleżankami, żeby "oswoił" się z dziewczynami, będzie mu łatwiej zapoznać dziewczynę. W ogóle moim zdaniem jako rodzeństwo ( bo zrozumiałam, że jest was kilkoro ) powinniście oswajać go towarzysko, chłopak może się rozkręcić w ten sposób. Nie każdy jest geniuszem i spryciarzem, ale nieraz wystarczy podać pomocną dłoń lub poddać jakiś dobry pomysł. Z tym wyjazdem za granicę do pracy, to wcale mu się nie dziwię, że nie potrafi tam się odnaleźć. Ale popatrz - wyjeżdża i pracuje za granicą. Do tego też trzeba mieć odpowiedni charakter, nie każdy jest w stanie, a on sobie tam radzi, to bardzo dobry znak.

+1. Będąc dzieciakiem byłem ekstremalnie nieśmiały względem dziewcząt. Pomogło rzucenie na głęboką wodę, w liceum ekonomicznym było 28 koleżanek na nas 4 chłopaków. Po miesiącu miałem pierwszą dziewczynę.

Jego hobby może mu pomóc, bardzo dużo kobiet biega, może nie maratony ale jednak. Niech brat zapisze się na fora dyskusyjne poświęcone bieganiu, na pewno jest tam dział spotkań, wspólnych treningów. Super okazja na poznanie dziewczyn.

9

Odp: Bezradność życiowa mojego starszego brata
bbasia napisał/a:

A czy brat potrzebuje naprawdę tej dziewczyny czy znajomych, czy to tylko Wy uważacie że jest to konieczne mu do szczęścia?

J

Potrzebuję znajomych, dziewczyny, bo sam o tym mówi, że jest mu ciężko. Próbuję go zapoznawać ze znajomymi, ale jemu jest ciężko przebywać w jakimś towarzystwie, bo jest nieśmiały.

10

Odp: Bezradność życiowa mojego starszego brata
vinnga napisał/a:

A weź mi powiedz jakim cudem on może być zaradny życiowo jeśli wcześniej ojciec mu wmawiał nieudacznictwo a teraz robisz to Ty? Podejrzewam, ze i reszta rodziny? Do emerytury będziecie nad nim ręce załamywać?

Heh ja mu nieudacznictwa nie wmawiam, wręcz przeciwnie... Podkreślam jego odwagę, że wyjechał, że ma hobby, że jest w tym dobrym...Więc nie oceniaj z góry mojej osoby.j. Motywuję go do pozytywnego działania.  O jego niezaradności piszę tutaj, bo już mi ciężko być psychologiem i nie wiem co jeszcze mogę zrobić.

11

Odp: Bezradność życiowa mojego starszego brata

Może brat nie ma dziewczyny czy przyjaciół, ale ma super siostrę smile brat starał się walczyć ze swoją nieśmiałością?Był u psychologa? Wiesz mi też zawsze mówili, że jestem nieśmiała i wstydliwa a jak dorosłam to okazało się, żę moje problemy to lęki społeczne  i kilka innych rzeczy...

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Bezradność życiowa mojego starszego brata

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024