Witam Czytelnikow.
Rozstaliśmy se z dziewczyna jakieś 2 miesiące temu powoli zaczynamy sie na nowo spotykać rozmawiać wspólne obiady itp ...
juz przed rozstaniem kupiłem jej pierścionek nie na zaręczyny ale od tak bo zawsze wspominała ze czegoś jej brakuje na rece ![]()
I mam dylemat bo chciał bym jej go dać możne przy okazji spytać czy nie wrócimy do siebie ...Ale nic na sile nie cisne ja z tym wszystkim ...
Moge zabrac ja na kolacje i wręczyć jej go bylo by trosze tradycyjnie i książkowo ale wpadłem na pomysł zeby jej go nałożyć ja będzie spala i położyć rożne kolo poduszki ![]()
Moi drodzy jak to widzicie z innej perspektywy ?
Moze macie leszy pomysł