przyłapany - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 42 ]

1 Ostatnio edytowany przez majka131 (2015-10-12 14:07:54)

Temat: przyłapany

hej wszystkim, mam maly problem... dzisiaj skusilo mnie zeby przeglądnąć historię na przeglądarce w laptopie mojego meża... wiem wiem pewnie powiecie po co patrzylam, ze to brak zaufania itd itp. ufam mu, ale jednak cos mnie pociagnelo i zerknelam i poprostu mnie zamurowalo... cała strona w linkach o nazwie "katarzyna pakosinsa nago" i jak wchodzilam wyswietlaly sie pokolei jej nagie zdj.... co o tym myslec???  czy zapytac go o to? jesli tak to w jaki sposób? ;/ czy moze zostawic otwarta strone historii niech zobaczy, napewno sie skapnie ze oglądałam... co o tym sądzicie? co jak co ale mimo iz bardzo mu ufam to cos we mnie "drgnelo".... sad

ps. jak na to zareagowac zeby wiedzial ze jednak mam cos przeciwko ogladaniu golych bab w necie...  sad

2

Odp: przyłapany

Pokaż mi faceta co nie ogląda czasem gołych bab w necie to Ci z miejsca wysyłam bon na 1000 zł.

3

Odp: przyłapany

ok rozumiem ze są tacy... skoro juz to napisałeś to dlaczego to robią???? skoro jak twierdzą kochają swoje kobiety i jest im z nimi dobrze? a moze kłamią? moze cos jednak jest nie tak? wiem ze niektórym kobietom to nie przeszkadza... ale ja w tym momencie jakbym dostala strzała... wiem ze moze nie jestem najlepsza "w tych" sprawach ale teraz to moja samoocena bardzo opadla i czuje sie z tym źle sad

4 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-10-12 14:18:53)

Odp: przyłapany

To nie ma związku z tym czy Ciebie kocha, czy mu się podobasz, czy mu się nie podobasz, czy seks jest dobry czy nie jest. Serio. To nie ma żadnego związku. Oglądają ci którzy mają świetny seks, jak i ci którzy mają słaby. Tak po prostu jest i będzie. Możesz z nim porozmawiać, że Ci się to nie podoba. Około 90% mężczyzn ogląda i 60% kobiet i tego nie zmienisz. Tak mówią statystyki.

5

Odp: przyłapany

Czy facetom nie przeszkadzało by gdyby to ich kobieta ogladala nagich facetow w necie? czy wtedy nie zaczeliby sie zastanawiac " co ze mną jest nie tak, ze szuka innych, atrakcyjniejszych przystojniejszych itp"?

6

Odp: przyłapany

napawde żle sie teraz z tym czuje... tym bardziej ze teraz jestem po porodzie... wiadomo kobieta sie zmienia i jest "inna" niz przed porodem, w dodatku nie kochamy sie tak czesto jak wczesni i co wiecej ciagle sie kłócimy... czy to moze byc powodem? ech sad

7 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-10-12 14:30:02)

Odp: przyłapany

Większości pewnie nie. Mi przynajmniej nie. A niech sobie ogląda na zdrowie, byleby u nas było ok. To nadal jest tylko jakiś facet ze zdjęcia w necie, a nie realna osoba. Problem zaczyna się wtedy, kiedy ktoś się od tego uzaelżni i wpływa to negatywnie ne seks.
Tak, to może być powód. Nie ma dobrego seksu w domu, są kłótnie, to szuka rozładowania poza. Pogadajcie o tym. Tylko szczerze i bez nerwów.

8

Odp: przyłapany
majka131 napisał/a:

hej wszystkim, mam maly problem... dzisiaj skusilo mnie zeby przeglądnąć historię na przeglądarce w laptopie mojego meża... wiem wiem pewnie powiecie po co patrzylam, ze to brak zaufania itd itp. ufam mu, ale jednak cos mnie pociagnelo i zerknelam i poprostu mnie zamurowalo... cała strona w linkach o nazwie "katarzyna pakosinsa nago" i jak wchodzilam wyswietlaly sie pokolei jej nagie zdj.... co o tym myslec???  czy zapytac go o to? jesli tak to w jaki sposób? ;/ czy moze zostawic otwarta strone historii niech zobaczy, napewno sie skapnie ze oglądałam... co o tym sądzicie? co jak co ale mimo iz bardzo mu ufam to cos we mnie "drgnelo".... sad

ps. jak na to zareagowac zeby wiedzial ze jednak mam cos przeciwko ogladaniu golych bab w necie...  sad

Co za dziwak z tego twojego męża. Ja mam wyłączone zapisywanie historii przeglądania w przeglądarce i osobne zahasłowane zakładki, żeby nikt mi po kryjomu nie grzebał w kompie.

9

Odp: przyłapany
tiszantul napisał/a:
majka131 napisał/a:

hej wszystkim, mam maly problem... dzisiaj skusilo mnie zeby przeglądnąć historię na przeglądarce w laptopie mojego meża... wiem wiem pewnie powiecie po co patrzylam, ze to brak zaufania itd itp. ufam mu, ale jednak cos mnie pociagnelo i zerknelam i poprostu mnie zamurowalo... cała strona w linkach o nazwie "katarzyna pakosinsa nago" i jak wchodzilam wyswietlaly sie pokolei jej nagie zdj.... co o tym myslec???  czy zapytac go o to? jesli tak to w jaki sposób? ;/ czy moze zostawic otwarta strone historii niech zobaczy, napewno sie skapnie ze oglądałam... co o tym sądzicie? co jak co ale mimo iz bardzo mu ufam to cos we mnie "drgnelo".... sad

ps. jak na to zareagowac zeby wiedzial ze jednak mam cos przeciwko ogladaniu golych bab w necie...  sad

Co za dziwak z tego twojego męża. Ja mam wyłączone zapisywanie historii przeglądania w przeglądarce i osobne zahasłowane zakładki, żeby nikt mi po kryjomu nie grzebał w kompie.

A przed kim tiszantul tak ochraniasz dane big_smile?

10

Odp: przyłapany

A niech ogląda. Mojemu partnerowi nie zabraniałabym oglądania filmów pornograficznych, nie widzę w tym problemu. Rozumiem, że nie wszystkim to pasuje, ale nie widzę naprawdę nic w tym złego.

11

Odp: przyłapany

mam zamiar z nim porozmawiac, ale teraz mam pytanie czy da sie jakos inaczej udowodnic ze to robi nie mowiac mu ze go sprawdzam... troche tez zle sie czuje ze to zrobilam, ale... zrobilam raz i mam za swoje...

12

Odp: przyłapany

Myślę, że porozmawiać powinnaś przede wszystkim z lekarzem od psychiki. Głównie w kontekscie braku poczucia własnej wartości. A poza tym - szkoda, że tak niewiele wiesz o mężczyznach.

13

Odp: przyłapany
majka131 napisał/a:

mam zamiar z nim porozmawiac, ale teraz mam pytanie czy da sie jakos inaczej udowodnic ze to robi nie mowiac mu ze go sprawdzam... troche tez zle sie czuje ze to zrobilam, ale... zrobilam raz i mam za swoje...

Majka no odkrycie prawdy o męskiej naturze bywa przerażające. A ile latek żyjesz na tym łez padole?

14

Odp: przyłapany

ps. jak na to zareagowac zeby wiedzial ze jednak mam cos przeciwko ogladaniu golych bab w necie...  sad

A dlaczego masz coś przeciwko? Dlaczego?

Wiem -- będziesz myśleć, że on się Tobie nie podoba. Ale to nieprawda. Ja oglądam/oglądałem pornole w dużych ilościach, bez ograniczeń i seks z żoną w ogóle się nie zmienił. Nawet jest tak świetnie jak nigdy wcześniej.

Wg mnie powinnaś zignorować to i w ogóle tematu nie wyciągać. Pewnie chciałby Pakosińską przelecieć. Faceci mają takie marzenia. Kobiety też mają marzenia.

15

Odp: przyłapany

Serio tak bardzo się dziwisz, że on ogląda takie zdjęcia w internecie? Mnie to nie dziwi i nie jestem zazdrosna ( no może czasem)  o to, po mimo tego, że moje ciało ma wiele wad. Wiem, że mój mąż uwielbia mnie za to jaka jestem i to się liczy.
Myślę, że powinnaś bardziej porozmawiać o waszej obecnej relacji , niż o twoim znalezisku, bo może być z tego niezły dym. Ważne jest to, że częściej się kłócicie, nie kochacie się za często i to, że nie czujesz się atrakcyjna po porodzie. Sama przez to przeszłam, więc wiem co mówię. Nadejście dziecka wiele zmienia, dla ciebie to też jest najważniejsze, prawie cała opieka nad nim spoczywa na tobie i nie ma w tym nic dziwnego, że jesteś zmęczona, nie masz czasu o siebie zadbać i nie interesujesz się seksem.

16 Ostatnio edytowany przez Lwica_ (2015-10-13 13:19:00)

Odp: przyłapany

Daj spokój, facet to wzrokowiec, lubi popatrzeć na kobiety i nie ma to żadnego związku z jego ukochaną. Problem może zacząć się DOPIERO wtedy, gdy to jego oglądanie panienek zaczęłoby negatywnie wpływać na Wasze RELACJE, czyli nie okazywałby Ci pożądania, zainteresowania itd.
Piszesz, że częściej się kłócicie i rzadziej kochacie - no to chłop chce się odstresować (a musisz wiedzieć, że u mężczyzn podwyższenie testosteronu powoduje spadek kortyzolu, czyli, innymi mówiąc - gdy facet robi coś, co podnosi mu testosteron, a w tym wypadku jest to oglądanie nagich kobiet [może być to też oglądanie tv, czytanie gazety, pykanie w grę, rozwiązywanie jakiegoś zadania], jego stres znacznie się obniża, a on uspokaja).
Na Twoim miejscu nie zaczynałabym tego tematu, bo on jest tylko skutkiem Waszych relacji, a że są one niesatysfakcjonujące, trzeba zacząć od źródła. Zamiast rozmawiać o takich pierdołach (uwierz, to naprawdę jest teraz pierdoła, masz większe problemy ze związkiem i sobą), naprawiajcie relację. Wyjdźcie gdzieś, wieczorem napijcie się winka, porozmawiajcie jak starzy przyjaciele, rozbaw go, niech on rozbawi Ciebie - musicie znów poczuć się zrelaksowani w swoim towarzystwie. Znacie się tyle lat, na pewno wiesz, co lubi Twój mąż, więc wyjdź naprzeciw i spróbuj zainicjować poprawę kontaktów. Bez pretensji, bez rozmów o grzebaniu w kompie, tylko z luzem i uśmiechem na twarzy.

I koniecznie popracuj nad pewnością siebie - nie podoba Ci się Twoje ciało, więc zacznij ćwiczyć i inaczej się odżywiać. Nie podoba Ci się Twoje nastawienie do siebie i tej sprawy - zmień je. Kup książki o charakterze poradników psychologicznych albo zapisz się na terapię. To naprawdę pomaga się zdystansować i spojrzeć na wiele spraw z boku, na chłodno.

17

Odp: przyłapany

I przede wszystkim nad własną samooceną. Widzisz. Wielu Ci to pisze, że to nie jest tak, że oglądamy czasem coś bo nam się nasza kobieta nie podoba, czy seks jest słaby. My tak mamy. Zdarza się, że nie oglądam wiele miesięcy bo mi się nie chce, a zdarza się, że oglądam. I nie ma to związku z tym co się dzieje. Czasem po krótkim seansie tym bardziej się cche dobrać do swojej drugiej połówki.

Odp: przyłapany

Jeśli nie woli gołych fotek z internetu od Ciebie to w czym problem? Od czasu do czasu sobie poogląda i już. Ja oglądam porno w sieci i moja żona o tym wie. Co więcej od razu odpowiem na Twoje pytanie

Czy facetom nie przeszkadzało by gdyby to ich kobieta ogladala nagich facetow w necie?

Nie. Moja żona ogląda porno i absolutnie mi to nie przeszkadza. Ogląda sobie niektóre rzeczy bo ją kręcą inne z ciekawości (sam tak robię).
Tak jak wcześniej pisałem do czasu kiedy jest to zdrowe czyli nie ma negatywnego wpływu na Wasz związek nie jest niczym złym.

19

Odp: przyłapany

Dokładnie, ja oglądam porno i roznegliżowane męskie ciacha, mój facet ogląda porno i roznegliżowane damskie ciacha i jeśli nie wpływa to na nasze życie intymne, nie widzimy oboje problemu.

20

Odp: przyłapany

Mówicie ze dopóki nie wpływa na sex. W sumie to do końca nie wiem czy to był jeden raz czy więcej przyznam się ze wcześniej też mi się zdążyło spr historie i nigdy nic nie znalazłam. Nie wiem do końca czy to jest powodem problemów w naszym łóżku czy może te problemy w łóżku są powodem ze on to ogląda.  Rozumiem Was, ale ja chyba nie umiem zaakceptować tego. Jestem też młodsza od niego o 8 lat i wiadomo mniej doświadczona, stad ten niepokój u mnie ze może szuka czegoś "lepszego". Ze zaczyna szukać... sad wiem ze ostatnio też nie wykazywałam inicjatywy, ale z jego strony było podobnie. Ja byłam zmęczona mogę podejrzewać ze on tez ale czy na pewno?  Czy nie ma tu innego powodu. Może też te kłótnie nas od siebie oddaliły.nie wiem już co mam myśleć.  Postanowiłam przez jakiś czas się postara ć wink pokazać mu ze mi go brakuje.Tak wiec pierwszy wieczór udany, jak stwierdził był zmęczony ale znalazł jeszcze dla mnie trochę siły wink na drugi dzień niestety nawet się nie przytulił tylko po prostu zasnął hmm a ja od rana juz się "szykowalam" no i niestety na darmo. I znów cała noc myślenia powiedzieć czy nie powiedziec, zapytać czy nie. Postanowiłam ze bardziej o siebie zadbać. Zobaczymy co będzie. Ale ciągle mnie nurtuje zeby zapytac tylko obawiam się reakcji na to ze go sprawdzilam żeby między nami nie było gorzej hmm

21

Odp: przyłapany

PS.  Może macie jakieś dobre rady na "poprawę w lozku" smile jak zwracać na siebie jego uwagę ? smile

22

Odp: przyłapany
majka131 napisał/a:

PS.  Może macie jakieś dobre rady na "poprawę w lozku" smile jak zwracać na siebie jego uwagę ? smile

w moim przypadku koleżanka po prostu wpijała się w usta, albo innym razem mówiła na ucho, że nie ma sobie bielizny tongue

23

Odp: przyłapany

majka jeżeli mężczyźnie brakuje cielesności, to przecież oczywiste, że będzie starał się to jakoś uzupełnić. Facet musi czasami "opróżnić jajka". Chyba wiesz jak działają faceci tongue
Bez przesady. Jesteś w czasie połogu, tak? Tym bardziej powinnaś go zrozumieć, że robi to w domu, a nie ogląda się za dupami na mieście.
Poza tym wszyscy mężczyźni oglądają porno, jeżeli brakuje im bliskości.
Wszyscy, majko.

24

Odp: przyłapany

Ok to dlaczego (jeśli potrzebuje sobie popatrzec) nie patrzy na mnie ? wink nie jestem już w połogu,  jestem już 3 miesiące po porodzie. Jeśli chodzi o polog to starałam się mu jakoś inaczej okazywać miłość wiadomo, brałam do buzi itp ale od kad skończył skończyło ie polog naprawdę rzadko się kochamy a miałam nadzieję że będzie jak przedtem. Wiec jak mam sobie to tłumaczyć?  Bo jedyne co to chociaż uważam ze niewiele zmieniła się moja figura. I teraz to.  A raczej jestem bardziej pewna że wcześniej tego nie robił on nawet nigdy nie obejrzał się za inną, nieraz były scenki w filmach erotyczne jak oglądaliśmy o nawet czasami nie zetknął... ech dobra nie chce być dziecinna.... ale już sama nie wiem co myśleć.  Niby normalne ale mi to porostu przeszkadza i juz sad

25 Ostatnio edytowany przez Akaya (2015-10-14 17:18:48)

Odp: przyłapany

Żabko, ale poważnie - mój facet często ogląda tongue Widujemy się ostatnio 3 razy w tygodniu i wiem, że ogląda (ma bardzo duże libido więc się nie dziwię).
Staraj się teraz sama dużo inicjować. Wiadomo - masz dzieciaczka, jesteś zajęta. Ale spróbuj raz, czy dwa razy obudzić go w środku nocy pieszcząc go i robiąc inne, zwariowane rzeczy c:
Problem zaistniałby, gdybyś zobaczyła w jego komórce w sms'ach jakieś dziwne treści. Wtedy byłby problem.
Ja też miałam problem z zaakceptowaniem tego, że facet ogląda pornole. Ale kicia - oni są wzrokowcami. To samce - on nie zdradza Cię patrząc na nie, a kochając się z Tobą także NIE MYSLĄ o nich, tylko o Tobie. Bo to jest na chwilę, aby "spuścić z krzyża". My nie potrzebujemy żadnych obrazów do podniecenia się, oni potrzebują. Wyślij mu kilka swoich fotek tyłka big_smile (tylko bez oszczerstw tutaj, po prostu chodzi mi o rozbudzenie Twojego faceta, a to przykład tongue). On na Ciebie patrzy, ale nie zwracasz uwagi na detale. Pokaż mu się w stringach, spraw, aby odleciał. W mig podziała (prawdę rzeczę!)
Nie rób mu o to wyrzutów - bo on tego nie zrozumie. pamiętaj. To facet. Oni działają na innych zasadach, niżeli my c:

26

Odp: przyłapany

Sama nie lubię porno, nie kręci mnie, ale nie mam nic do tego jak np mój facet obejrzy. Każdego coś tam może kręcić, ja za to wyobrażam sobie nasz seks, bo to mnie kręci, tak mam, ale każdego co innego podnieca. No albo czasem kręci mnie scena seksu z książki. No widzisz, ale nie jest to zagrożeniem dla związku, nie jest to realna osoba. No i przy seksie póki myśli się o drugiej osobie, to też jest ok, tzn nie znamy czyichś myśli, ale jednak jeżeli ktoś skupia się na nas, to w pewnym stopniu i tak to widać. Jeżeli nie unika seksu, to kręcimy naszego partnera, chce nas, jeżeli dba o to, by nam było dobrze, to też wiadomo, że nie traktuje nas przedmiotowo i jesteśmy ważne. No gdy spojrzy na takie zdjęcie gołej kobiety, to spojrzy, ale to wiesz jest tylko czasem, ale gdy ma możliwość seksu z Tobą i chce, nie wymiguje się, to jest dobrze. Jak coś obejrzy i jest to dodatek to ok, bo wiadomo, że seks powinien być ważniejszy. No co innego jakby codziennie oglądał, to moim zdaniem też by nie było zbyt fajne. A tak to czasem to nic takiego.

27

Odp: przyłapany

Hej:)
Ja na przykład jestem przeciwna oglądaniu nagich fotek w necie, a tym bardziej filmów pornograficznych.
Mój chłopak o tym wie i nic takiego nie ogląda.
Kiedyś go sprawdzałam i mu o tym mówiłam, że to robię. Szczerość najważniejsza:p
On stwierdził, że mnie kocha i ze jeśli mam taką potrzebę to mogę go sprawdzać -szybko mi przeszło (tylko zakazany owoc kusi).
To nie ma nic związanego z tym, że się sobie nie podobam, tylko po prostu nie chciałabym, żeby mój chłopak oglądał nago inne kobiety tak jak on nie chciałby, żebym ja oglądała genitalia innych mężczyzn.
Każdy związek jest inny i inne zasady w naszych związkach ustalamy.
A 100%-owe zaufanie do drugiego człowieka jest moim zdaniem przereklamowane

28

Odp: przyłapany

A i skoro rzadko uprawiacie seks, to nie wiem, jak ogólnie autorko relacje między Wami? Próbujesz coś inicjować? Może to coś pomoże.

29 Ostatnio edytowany przez gagatka0075 (2015-10-14 20:59:59)

Odp: przyłapany

Jak to

PluszowaZebra napisał/a:

Ja na przykład jestem przeciwna oglądaniu nagich fotek w necie, a tym bardziej filmów pornograficznych.
Mój chłopak o tym wie i nic takiego nie ogląda.

Ma się do tego?

...(tylko zakazany owoc kusi).


smile

A 100%-owe zaufanie do drugiego człowieka jest moim zdaniem przereklamowane

A to już wisienka na torcie smile
Współczuję Twojemu chłopakowi. Nie ufanie do końca bym zniosła,  ale ciągły controling...never.

Autorko, szukasz dziury w całym. Mój akurat za porno nie przepada, ja bardziej. Bo to skuteczny nastrajacz, nawet do zabawy we dwoje. Nawet nie skupiam się na aktorach czy akcji, ma podniecić i już.
Jego brak ochoty raczej  nie ma z tym związku. Natomiast z Twoim protestem co do porno  już może mieć. Takie zakazy i rygor niekoniecznie musi mu się podobać.  Postaraj się tym nie przejmować i skupiać się na podgrzewaniu atmosfery, zachęcaj, inicjuj, ciesz się tym co się dzieje w realu.

30

Odp: przyłapany
PluszowaZebra napisał/a:

Hej:)
Ja na przykład jestem przeciwna oglądaniu nagich fotek w necie, a tym bardziej filmów pornograficznych.
Mój chłopak o tym wie i nic takiego nie ogląda.
Kiedyś go sprawdzałam i mu o tym mówiłam, że to robię. Szczerość najważniejsza:p
On stwierdził, że mnie kocha i ze jeśli mam taką potrzebę to mogę go sprawdzać -szybko mi przeszło (tylko zakazany owoc kusi).
To nie ma nic związanego z tym, że się sobie nie podobam, tylko po prostu nie chciałabym, żeby mój chłopak oglądał nago inne kobiety tak jak on nie chciałby, żebym ja oglądała genitalia innych mężczyzn.
Każdy związek jest inny i inne zasady w naszych związkach ustalamy.
A 100%-owe zaufanie do drugiego człowieka jest moim zdaniem przereklamowane


wyczyścić przeglądarke do zaden problem, więc nie bylabym taka pewna. bez sensu jest takie zabranianie czegoś. moj mąż czasami oglada, ale nie kryje się z tym *czasem wlacza przy mnie, zebysmy ogladali). Wiem, ze to ja jestem obiektem najbardziej poządanym dla niego i to na mnie skupia cała swoje energie i uwagę. zabronienie ogladania nie oznacza, ze koles patrzac na inna laskę nie bedzie mial kosmatych myśli. kazdy ma jakies bodzce na ktore reaguje.

31

Odp: przyłapany

Ciezka sprawa jezeli po usłyszeniu smiechu tej kobiety chce jeszcze zobaczyć ja nago to moze byc juz tylko gorzej.

32

Odp: przyłapany

O cześć Wam;)
Widzę falę krytyki...
No cóż, jak widać mój chłopak nie ma nic przeciwko, że czasem go kontroluje, raczej odbiera to jako to, że mi na nim zależy -wiem, wiem, zaraz znów napiszecie swoje wywody obrażające mnie:) (np. Jak kontrola może świadczyć o miłości itp.) powodzenia!
Tak jak pisałam, każdy związek jest inny, a myślę, że mój jest szczęśliwy nawet bez zbędnego gapienia się mojego faceta na inne panienki w necie. Jeśli Wam to nie przeszkadza to super, ale mi tak...
Co do historii, nie musi jej usuwać:) mój chłopak rzadko korzysta z innternetu i jeśli już to przeważnie przy mnie w łóżku i czyta sport.
Nie każdy facet ma potrzebę patrzenia na inną kobieta niż swoją....
Czekam na krytykę, pozdrawiam;)

33

Odp: przyłapany
PluszowaZebra napisał/a:

Czekam na krytykę, pozdrawiam;)

Poważny problem... Nie dość że zapędy dyktatorskie,  to jeszcze brak pewności siebie tongue
To nie była krytyka, tylko ocena i wyrazy współczucia dla ucisnionego smile
Zeberko, mam w domu podobnie, bo mojego nie ciągnie do porno, ale to, że nie ogląda,  to JEGO wybór, nie mój. Niby niewiele, a dla mnie dużo,  bo w odwrotnej sytuacji jego zakaz musiałabym złamać, taka przekorna natura i pociąg.
Nie nasz cyrk, nie nasze małpy, żyjcie sobie jak chcecie, może i jemu nawet z tym dobrze. Jeden chce mieć partnerkę,  inny mamuśke. Każdemu według potrzeb smile

34

Odp: przyłapany

Nie no jeżeli facet sam nie chce oglądać, to ok. Tylko jak tak jest i ufasz, to nie ma co sprawdzać.

35 Ostatnio edytowany przez PluszowaZebra (2015-10-15 20:10:42)

Odp: przyłapany

Gagadko nie wiem po czym wywnioskowalas brak pewności siebie... Ale muszę Cię rozczarowac, akurat z tym problemu nie mam.
Trochę rozbawił mnie Twój post, 'jeden szuka mamuśki, drugi partnerki' - słyszałam, że większość mezczyzn szuka w swojej partnerce, cech swojej matki...

Bawi mnie to, że jak ktoś ma odmienne zdanie, stawia jakieś zakazy w związku to od razu większość ma go za zaborczego tyrana, a ta wieszosc tak naprawdę chciałaby móc zakazać partnerowi, ale boi się, że partner odejdzie, zezłości sie itd.
A ta Wasza tolerancja na wszystko kończy się: zostawił mnie z dzieckiem, zakochał się w koleżance z pracy, nie kocha mnie, nie rozmawiamy tak jak kiedyś, nasze pożycie się dawno skończyło, nie ma go nigdy w domu....
Ja nie daje mojemu partnerowi więcej niż potrzebuje, jestem przemiła tylko od wielkiego święta, nie robię za niego wszystkiego i jakoś on bardzo stara się o moje względy, jest kochany i się nie klocimy, mogę z nim o wszystkim porozmawiać.
Nie jest pantoflarzem, ani mięczakiem tylko jest facetem który spełnia kryteria mojego wymarzonego mężczyzny.
Codziennie czuje, że jestem dla niego najważniejsza i ze codziennie mnie zdobywa od nowa, czuje się po prostu kobieta.
A kiedy kobieta jest szczęśliwa to i mężczyzna jest szczęśliwy




A i jeszcze jedno, kiedyś czytałam kilka wątków pt. On chce trojkocika
I wiele z Was pisało: naogladal się pornoli, a sami dajecie na to przyzwolenie. Czyż to nie hipokryzja...

36 Ostatnio edytowany przez gagatka0075 (2015-10-15 21:08:01)

Odp: przyłapany
PluszowaZebra napisał/a:

Gagadko nie wiem po czym wywnioskowalas brak pewności siebie...

Bo tych kilka zdań uznałas za "obrażanie i krytykę", bardzo emocjonalnie zareagowałas, wyluzuj, po co w cudzym wątku pyskówki urządzać.

Trochę rozbawił mnie Twój post, 'jeden szuka mamuśki, drugi partnerki' - słyszałam, że większość mezczyzn szuka w swojej partnerce, cech swojej matki...

Tak, choć moim zdaniem tylko ci niedojrzali.

Bawi mnie to, że jak ktoś ma odmienne zdanie, stawia jakieś zakazy w związku to od razu większość ma go za zaborczego tyrana, a ta wieszosc tak naprawdę chciałaby móc zakazać partnerowi, ale boi się, że partner odejdzie, zezłości sie itd.
A ta Wasza tolerancja na wszystko kończy się: zostawił mnie z dzieckiem, zakochał się w koleżance z pracy, nie kocha mnie, nie rozmawiamy tak jak kiedyś, nasze pożycie się dawno skończyło, nie ma go nigdy w domu....

Moim zdaniem przed tymi zdarzeniami nie uchroni Cie zakazywanie wszystkiego, tylko dobry charakter partnera. I wierz mi, ja nie toleruje ze strachu przed jego odejściem czy złością. Ja pozwalam, bo i mnie jest pozwalane. Ma być  sprawiedliwie.


A i jeszcze jedno, kiedyś czytałam kilka wątków pt. On chce trojkocika
I wiele z Was pisało: naogladal się pornoli, a sami dajecie na to przyzwolenie. Czyż to nie hipokryzja...

Tu też nie do mnie, fakt, źródło pomysłów pewnie trafne, ale trójkąciki, uważam, też dla ludzi, byle wszyscy zainteresowani byli na nie naprawdę chętni smile

Według mnie związek to dwoje dorosłych ludzi, którzy sami powinni decydować,  co im wolno, a partner to akceptuje albo nie. Wtedy kompromis, kłótnie albo rozstanie. Żyjecie jak chcecie i jeśli jemu z tym dobrze, to oby tak dalej smile

37

Odp: przyłapany

No, ale słuchajcie, co innego jeśli PluszowaZebra zabrania, a on chce oglądać, wtedy to nie jest zbyt fajne. No bo albo dojdzie się do porozumienia albo to nie ma sensu, jeśli jednej stronie bardzo przeszkadza, bo nie ma co zmuszać, musi to być decyzja tej osoby, żeby druga osoba nie chciała, bo z przymusem to niefajnie. No, ale przecież mogło też być tak, że ona powiedziała mu jakie ma poglądy, a sam nie chce oglądać. No, a że sama przejrzała jak nie wiedział i zobaczyła, że nic takiego nie ma - no tak, to też nie jest dowód na nieoglądanie, ale też no różnie jest, może nie ogląda. Wiecie, krzywdzące jest mimo wszystko twierdzić, że każdy facet to czy tamto, tak samo jak pisanie tego o kobietach może być krzywdzące. Jeżeli nie jest zmuszany, to nie jest nic złego. Nie znamy ich wink

38

Odp: przyłapany

Truskaweczko dziękuję za choć trochę wyrozumiałości;)

Widzę, że jeżeli mam inne podejście do niektórych spraw, to nie powinnam go ujawniać...

39

Odp: przyłapany

"A i jeszcze jedno, kiedyś czytałam kilka wątków pt. On chce trojkocika
I wiele z Was pisało: naogladal się pornoli, a sami dajecie na to przyzwolenie. Czyż to nie hipokryzja..."

Co innego oglądanie porno dla dobrej zabawy i że tak ujmę zainspirowania się, a co innego chęć odzwierciedlania takich zachowań jakie są w porno czy uzależnienie się od niego. To są naprawdę dwie całkiem różne kwestie.

40

Odp: przyłapany
Martainn napisał/a:

Pokaż mi faceta co nie ogląda czasem gołych bab w necie to Ci z miejsca wysyłam bon na 1000 zł.

JA np. i znam takich wielu. Najwyraxniej potrzebujesz psychologa

41

Odp: przyłapany
MariuszMariusz napisał/a:
Martainn napisał/a:

Pokaż mi faceta co nie ogląda czasem gołych bab w necie to Ci z miejsca wysyłam bon na 1000 zł.

JA np. i znam takich wielu. Najwyraxniej potrzebujesz psychologa

I po to odświeżasz tematy sprzed 7 lat?

42

Odp: przyłapany

https://ibb.co/0XH2fG5

Posty [ 42 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024