Witam jestem na I roku studiów, fililogi germańskiej , kierunek jest dość fajny bo bez znajomości języka i uczę się go od początku natomiast wykłady są już po niemiecku , i jest nawał nauki mamy wyuczyć się w rok do poziomu B1...:( masakra jakaś czy macie jakieś rady odnośnie nauki tego języka narazie nie idzie mi za dobrze nie wiem za co się wziąść bo nic nie rozumiem a tam raczej nie tłumaczą ... grupa jest dość silna każdy miał kontakt z językiem a ja zero
siadam codziennie po wykładach siedze do wieczora w książkach ale i tak nic .. może źle się uczę albo za mało nie wiem...ciężkie studa
Może zapisz się do jakiejś szkoły językowej na intensywny kurs niemieckiego? Albo prywatne lekcje? Samemu w rok wejść z zera na B1 będzie nie lada wyczynem...
no wiem własnie chyba zacznę się rozglądać za korepetycjami, tak leca z materiałem że szok a grupa nie jest wyrozumiała;/
4 2015-10-10 21:29:17 Ostatnio edytowany przez Sylwia720 (2015-10-10 21:32:21)
Cześć,
a jakie masz zajęcia na 1szym roku? Poza PNJN, bo to oczywiste ![]()
Opisówkę już robicie? Z jakich podręczników korzystacie? Napisz coś więcej, może uda mi się coś sensownego doradzić.
Aha, jeszcze dopiszę dla pocieszenia i nie tylko - w rok dojść do poziomu B1 jest realne. Sprawdzone.