...
1 2015-10-09 18:18:45 Ostatnio edytowany przez theMarlena (2015-10-09 20:30:33)
Obydwie robicie za opcje dla zepsutego i zblazowanego panicza.
Jesteście "razem" tak jak napisał - tylko w Twojej głowie, on z Tobą jest , bo jest.
Skoro po tak krótkim czasie, gdzie powinna być SIELANKA, jemu nie można ufać, gra na 2 fronty, ta relacja to jakaś farsa.
Pytasz czy dobrze zrobiłaś, ale znasz odpowiedź. Nie zakładałabyś wątku na Forum, gdyby wszystko było ok.
3 2015-10-09 18:24:57 Ostatnio edytowany przez theMarlena (2015-10-09 20:30:50)
...
4 2015-10-09 18:34:46 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-10-09 18:35:11)
Tak. Znam takie przypadki, gdzie mężczyzna lub kobieta byli z kimś czasem lata (!!), bo nie trafił się ktoś, dla kogo gotowi byliby rzucić nijaki (w swoim mniemaniu) związek i żyć tak jak chcą, a nie potrafią/nie chcą być sami.
Sms, który znalazłaś u niego w tel. jednoznacznie na taki przypadek wskazuje.
Tym bardziej, że on pisząc to miał niemal gwarancję, że to się nie wyda, więc mógł sobie pozwolić na 100% szczerość.
Szkoda mi Ciebie, bo widzę jak jesteś odporna na fakty. On już o Tobie wie, że na wiele mu pozwolisz i wiele wybaczysz, dlatego jeśli do tej pory był z Tobą na zasadzie "wróbla w garści", tak teraz tego szacunku do Ciebie ma jeszcze mniej, bo widzi, że ma Cię w małym palcu.
Jedno jest pewne - facet nie jest z Tobą szczery, a bez tego nie zbudujesz żadnego związku.
5 2015-10-09 18:39:18 Ostatnio edytowany przez theMarlena (2015-10-09 20:31:03)
...
Powiedzieć można wszystko. Obiecanki- macanki.. znasz takie powiedzenie? ![]()
Czytałaś smsy czy nie?
7 2015-10-09 18:50:27 Ostatnio edytowany przez theMarlena (2015-10-09 20:31:12)
...
8 2015-10-09 18:51:59 Ostatnio edytowany przez theMarlena (2015-10-09 20:31:24)
...
moj A. nie wykazaywal duzych checi do blizszego zapoznania sie,ciagle sie klocilismy o wszystko
Jak myślisz, czemu?
Podpowiem Ci: główkę miał zajętą tamta laską i kminił jak to ogarnąć, ale nie wyszło, więc odnowił kontakt z Tobą.
az ktoregos pieknego dnia stwierdzil ze to juz ten moment zeby mnie przedstawic swoim rodzicom i rodzenstwu
Albo: To już ten moment by pokazać byłej, że wyrzucił ją ze swojej głowy.
zapytania jej czemu w week sie nie odzywal,on na to ze nie mial kasy n a koncie
Nie miał kasy, a nie "bo jestem zajęty Ty głupia natretna pi.. zostaw mnie w spokoju, ja mam kobietę!!"
kolejne smsy od niej ze podobno jest ze mna w zwiazku a on na to ze to ona jest ze mna w zwiazku ze on raczej nie chce i
Twoim zdaniem tak mówi facet, który jest zakochany w swojej partnerce czy koleś, który jest z kimś z braku laku i traktuje jak popychadło?
A dlaczego jej nie wybrał.. Najwidoczniej on chciał wtedy kiedy ona nie chciała i odwrotnie. Jak w bajce o żurawiu i czapli.
Ale zapomnieć o niej nie zapomniał, a Ty jesteś na zasadzie wzbudzania zazdrości w niej - jak widać bardzo skutecznie.
Tak sobie czytam, i czytam...
I myślę- jakie my Baby(globalnie) jesteśmy jednak głupie.. ![]()
11 2015-10-09 19:05:49 Ostatnio edytowany przez theMarlena (2015-10-09 20:31:36)
...
12 2015-10-09 19:09:03 Ostatnio edytowany przez theMarlena (2015-10-09 20:38:30)
...
Tak sobie czytam, i czytam...
I myślę- jakie my Baby(globalnie) jesteśmy jednak głupie..
To czy jesteśmy głupie nie zależy od płci ![]()
Jesteśmy, dopóki CHCEMY być.
Póki chcemy czegoś nie widzieć, nie słyszeć, nie rozumieć..
naprawde?czyli jestem glupia ze z nim jestem i w to wszystko wierze?
Widocznie ta wiara, pomimo tego co odkryłaś ostatnio, jest dla Ciebie na ten moment mniej bolesna niż konfrontacja z faktami.
naprawde?czyli jestem glupia ze z nim jestem i w to wszystko wierze?
Nie chodzi mi o Ciebie personalnie- bez urazy;)
Raczej tak generalnie- siedzimy tutaj rozkminiamy każde słowo, a co on miał na myśli, a co czuje, a co biedny miś chce, itp. itd.
Każda. Każda która tutaj trafia.
A ten 'jidealny ksionże' sobie swej główki tak nie zaprząta.
On coś robi bo robi. Albo bo się samo, albo miliard innych scenariuszy.
A my durne mając wątpliwości wolimy udawać że ich nie widzimy, znajdujemy tysiąc usprawiedliwień. Zamiast zobaczyć jak jest.
15 2015-10-09 19:11:47 Ostatnio edytowany przez theMarlena (2015-10-09 20:31:50)
...
japieprze..Napisałaś to tak jakby to było niedawno.
ad rem napisał/a:Tak sobie czytam, i czytam...
I myślę- jakie my Baby(globalnie) jesteśmy jednak głupie..To czy jesteśmy głupie nie zależy od płci
Jesteśmy, dopóki CHCEMY być.
Póki chcemy czegoś nie widzieć, nie słyszeć, nie rozumieć..
Tyż racja.
Ale płeć piękna jakoś przewodzi:)
Z perspektywy fajnie widać. Jak ja- JA- mogłam być TAKA głupia. No jak?:P
co odkrylam ostatnio?to bylo jakies miesiac po zawarciu znajomosci a minely nam wlasnie 3 lata razem.
No ja też to inaczej odczytałam...
a jak wyglądały te 3 lata razem?
19 2015-10-09 19:14:23 Ostatnio edytowany przez theMarlena (2015-10-09 20:32:17)
....
20 2015-10-09 19:15:58 Ostatnio edytowany przez theMarlena (2015-10-09 20:37:11)
...
No to jak dla mnie szukasz dziury w całym.
Jakby to było świeże, to bym się zastnawiała.
A skoro te 3 lata temu wybrał Ciebie i jesteście razem przez ten czas, i nie wywija zadnych numerów, nie daje Ci powodu do wątpienia w Waszą relację, to nic, tylko się cieszyć.
caly czas probuje Ci to wytlumaczyc bo dajesz mi odczuc ze jestem glupia bo to ostatnio odkrylam a mimo to z nim jestem,nieee.napisalam odrazu ze to bylo na poczatku znajomosci a jestesmy ze soba juz 3 lata a to caly czs we mnie siedzi.
Też by we mnie siedziało.
Inna sprawa, że kisisz tego ogóra w sobie 3 lata, zamiast wyjaśnić raz a dobrze, albo zapomnieć.
Jednak jakieś źródło tego, że mu nie ufasz jest.
Więc są 2 możliwości: albo masz faktycznie paranoję (choć on tamtym smsem zasadził Ci praktycznie nelsona..), albo o czymś nie mówisz i w ciągu tych ostatnich 3 lat zawiódł jeszcze twoje zaufanie przy innych okazjach.
23 2015-10-09 19:20:27 Ostatnio edytowany przez theMarlena (2015-10-09 20:32:43)
...
24 2015-10-09 19:24:58 Ostatnio edytowany przez theMarlena (2015-10-09 20:32:31)
...
myślę, ze jednak decyzja o przedstawieniu autorki rodzicom swiadczy o tym, ze traktuje ją powaznie.
na pewno traktuje Cie powaznie, tym bardziej, że niedługo bedziesz matka jego dziecka i zona.
natomiast po tym co napisalas koles bedzoe mogl szukać przygod i bedzie wiedzial, ze do Ciebie zawszr moze wrocic.
26 2015-10-09 19:26:22 Ostatnio edytowany przez theMarlena (2015-10-09 20:35:39)
...
myślę, ze jednak decyzja o przedstawieniu autorki rodzicom swiadczy o tym, ze traktuje ją powaznie.
Nie zawsze. Czasem jest to po prostu sposób na utwierdzenie kobiety w takim przekonaniu. Znałam faceta, który przedstawiał każda dziewczynę rodzicom, nawet taka, z która tylko sypiał
natomiast po tym co napisalas koles bedzoe mogl szukać przygod i bedzie wiedzial, ze do Ciebie zawszr moze wrocic.
True.
28 2015-10-09 19:31:14 Ostatnio edytowany przez theMarlena (2015-10-09 20:32:59)
...
Czyli założyłaś temat z nudów, żeby samą siebie przekonać w jak udanym jesteś związku?
prosze Cie dziewczyno.
31 2015-10-09 19:39:03 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-10-09 19:39:29)
No bo o kij Ci chodzi?
1-szy post to opis problemu, a kolejne to dialog samej ze sobą na zasadzie szukania dowodów na z góry założoną tezę - o 180 stopni przeciwną do tej, która sugeruje post wstępny.
Niby klasyka, bo prawie każda kobita, która ma tego rodzaju wątpliwości najpierw zadaje pytanie, a w kolejnych postach "odpiera ataki" i broni męża/narzeczonego/partnera.
Pytanie czy Ty sama wiesz o co tobie chodzi.
32 2015-10-09 19:43:29 Ostatnio edytowany przez theMarlena (2015-10-09 20:33:11)
...
naprawde?czyli jestem glupia ze z nim jestem i w to wszystko wierze?
Jesteś zdesperowaną desperatką. Nawet nie czytam dalej bo mnie kurwica bierze, że zrobiliście sobie dziecko. Czemu ono winne?
theMarlena napisał/a:naprawde?czyli jestem glupia ze z nim jestem i w to wszystko wierze?
Jesteś zdesperowaną desperatką. Nawet nie czytam dalej bo mnie kurwica bierze, że zrobiliście sobie dziecko. Czemu ono winne?
Przestań, wont.. Nikt Ci nie kazał czytać ani odpowiadać
![]()
wont napisał/a:theMarlena napisał/a:naprawde?czyli jestem glupia ze z nim jestem i w to wszystko wierze?
Jesteś zdesperowaną desperatką. Nawet nie czytam dalej bo mnie kurwica bierze, że zrobiliście sobie dziecko. Czemu ono winne?
Przestań, wont.. Nikt Ci nie kazał czytać ani odpowiadać
![]()
Ella, sorki, ale mam nadzieję, że to jest troll ![]()
Ella, sorki, ale mam nadzieję, że to jest troll sad
Niestety, ale chyba nie.
Wygląda na to, że to kolejna kochająca za bardzo kobitka, której hormony (z uwagi na ciążę) dały popalić ![]()
Założyła temat żeby samą siebie do czegoś przekonać, ale tak łatwo to się nie uda, skoro 3 lata się z tym tematem pałuje.
Nieładnie tak "krzyczeć" na tych,od których odpowiedzi oczekujesz.
No chyba,że jest tak jak pisze Elle88 ![]()
Choć podejrzewam,że będzie to wątek podobny, do założonego przez magdę...ciągłe "rozkminianie"....nie wiadomo czego?
pozostawie to bez komentarza.pozdrawiam
...
Czyli szukałaś dziury w całym, masz wspaniałego i kochającego mężczyznę, będziecie żyć długo i szczęsliwie,
albo
to my mamy rację.