Niczego nie oczekuje tylko jestem ciekawy o co chodzi tej dziewczynie.
A wiec poznalem ja jakies 6 miesiecy temu, jakos sie tak bylo ze zaraz po naszym spotkaniu ona do mnie napisala...
Pozniej pisalismy bardzo duzo czasu, w sumie to ona jak tylko widzi mnie na fb to zaraz pisze na poczatku naszej znajomosci mowilem probowalem sie z nia spotkac no ale jakos ona omijala temat. Bylem zagranica, no i tam nie mialem czasu na pisanie no bo starzy koledzy kolezanki itp. jeszcze duzo tez pracowalem wiec pisalem z nia tylko od czasu do czasu. Ostatnio jak tylko wrocilem to ona znowu, zaczela pisac kiedys jak jechalem do klubu to ona wyskoczyla z takim pytaniem a co dzisiaj w domu siedzisz(wiedziala ze co tydzien na imprezy latam) no i ze ona nie wie co ma dzisiaj robic moze by na impreze pojechala, no dobra to pojechalismy na ta impreze oczywiscie juz byla lekko pjana, no i co wypila jeszcze piwo i zaczela cos tam mowic ze i tak wiedziala ze pojade na ta impreze ze to bylo oczywiste... No dobra po imprezie odstawilem ja do domu(byla juz dosyc pjana) po tej imprezie chwalila sie jak to ja podrywaja mezczyzni jakie to lipne teksty wypisuja, byl tez jeden poznany na dyskotece ale ona tez sie z niego smieje w sumie nie wiem dlaczego(no ale widocznie taki typ). Co bylo dalej chcialem z nia gdzies isc napisala wow i temat zostal przez nia ominiety, i dalej no oczywiscie dalej pisalismy i tak jak zwylke codziennie pisze do mnie wysyla mi swoje fotki to raz z imprezy to raz z jej siostry synem, nie raz wysyla mi zdjecia ktore niby nikt nie moze zobaczyc... niby sa dla niej wstydliwe no ale ok. Nie dawno znowu do mnie napisala jak codzien, tylko tym razem nie miala transportu i jak zwykle jakos tak krecila krecila rozmowe az wkoncu zapytala czy moze ja nie jade, no a pozniej jeszcze zapytala czy jej kolezanka moze jechac z nami... No a pozniej teksty typu ale musisz mi pomoc bo mam duza torbe...
Jestem ciekawy co wy o niej sadzicie, zobaczymy czy to sie zgodzi z moja opinia... ![]()
Niczego nie oczekuje tylko jestem ciekawy o co chodzi tej dziewczynie.
Jestem ciekawy co wy o niej sadzicie, zobaczymy czy to sie zgodzi z moja opinia...
Jeśli masz już własną opinię na temat owej "koleżanki" i niczego wielkiego nie oczekujesz po tej znajomości to po co Ci forum? Jeszcze lepiej byłoby gdybyś osobiście zapytał się o co właściwie chodzi i znałbyś 100% prawdę, a nie domysły X osób...
Teo Mat napisał/a:Niczego nie oczekuje tylko jestem ciekawy o co chodzi tej dziewczynie.
Jestem ciekawy co wy o niej sadzicie, zobaczymy czy to sie zgodzi z moja opinia...Jeśli masz już własną opinię na temat owej "koleżanki" i niczego wielkiego nie oczekujesz po tej znajomości to po co Ci forum? Jeszcze lepiej byłoby gdybyś osobiście zapytał się o co właściwie chodzi i znałbyś 100% prawdę, a nie domysły X osób...
Lubie analizowac zachowania roznych ludzi, tak z ciekawosci nie mam zamiaru nikogo oceniac czy cos.
Ogolnie mam wrazenie ze ona trzyma utrzymuje ze mna kontakt bo czasami sie przydaje.
Mialem nadzieje ze cos z tego bedzie ale nie wyobrazam sobie "zycia" z dziewczyna ktora co drugi dzien jest w stanie upojenia...
Twoja opinia to bingo-jestes na posylki a raczej na podwozki, zainteresowana Toba nie jest chyba,ze jakis dziwny przypadek. Nie analizuj juz i olej.
Nektarynka53 napisał/a:Teo Mat napisał/a:Niczego nie oczekuje tylko jestem ciekawy o co chodzi tej dziewczynie.
Jestem ciekawy co wy o niej sadzicie, zobaczymy czy to sie zgodzi z moja opinia...Jeśli masz już własną opinię na temat owej "koleżanki" i niczego wielkiego nie oczekujesz po tej znajomości to po co Ci forum? Jeszcze lepiej byłoby gdybyś osobiście zapytał się o co właściwie chodzi i znałbyś 100% prawdę, a nie domysły X osób...
Lubie analizowac zachowania roznych ludzi, tak z ciekawosci nie mam zamiaru nikogo oceniac czy cos.
Ogolnie mam wrazenie ze ona trzyma utrzymuje ze mna kontakt bo czasami sie przydaje.
Mialem nadzieje ze cos z tego bedzie ale nie wyobrazam sobie "zycia" z dziewczyna ktora co drugi dzien jest w stanie upojenia...
No to jak dla mnie dobrze podsumowałeś zachowanie owej dziewczyny.
Szczerze to juz ja na szczescie olalem
jedyne co to nie wiem czy zostawic ja w znajomych na fejsie bo prawie wszystko co wrzuce to ona musi zawsze komentowac... ![]()