życie po zdradzie jego zachowanie - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2009-12-15 15:48:14

ewka1727
O krok od uzależnienia
Wiek: 22lata
Zarejestrowany: 2009-10-20
Posty: 63

życie po zdradzie jego zachowanie

Jak ma wyglądać moje życie po najgorszym zdarzeniu jakie mogla się wydarzyć.
Jak mam Pokazać mojemu mężowi że jest mi z tym ciężko i chce jego wsparcia- od 2 mcy rozmawiamy o tym ale zawsze jest tak samo ja mu tłumacze że chciałabym żeby pokazał ze mnie kocha że, moje poczucie wartości spadło do minimum nie czuje się po prostu ważna. Jak ja mu pokazuje swoje uczucia on nie potrafi tego zrozumieć i się złości wychodzi i tak zawsze kończą się nasze rozmowy.

Tak bardzo chciałabym żeby było jak dawniej ale on zachowuje sie jakby mu nie zalezalo a mówi że zalezy a czasem mówi ze jestem już dla niego neutralna a ja nie mogę się z tym pogodzić.

Moje życie jest pod tym względzie skomplikowane, że mamy już jedno dziecko a drugie ma się narodzić za miesiąc. A poza tym ja naprawdę go kocham a myśl że on chce budować ten związek bez miłości z jego strony (jego przywiązanie wiąże się ze wspomnieniami)nie dodaje mi siły chciałabym wiedzieć co ja mam robić bo naprawdę jest mi już tak ciężko wszystko mnie przytłacza a on nie chce mi w tym pomóc zostaje codziennie sama z myślami i już nie mam siły.

Według mnie z tego co czytałam gdyby mu zależało to znosił by moje dni smutku i złości ale tak nie jest gdy coś nie idzie po jego myśli ucieka.

Proszę o opinie i rady bo naprawdę ja już nie wiem co mam robić może jakaś kobieta była w takiej sytuacji


"Jedyna miłość, która nas nigdy nie zdradzi, to miłość własna."

Offline

 

#2 2009-12-15 16:37:39

siłaDuszy
Mój jest ten kawałek podłogi
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-11-29
Posty: 74

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Kto kogo zdradził??
JA nie zrozumiała posta za bardzo sad


Za mało jest cudownych chwil, by bać się tych, pozornie złych

Offline

 

#3 2009-12-15 17:00:59

ewka1727
O krok od uzależnienia
Wiek: 22lata
Zarejestrowany: 2009-10-20
Posty: 63

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Mąz mnie zdradzil był z nią ok 4 mcy ale ja mam wrażenie że jest z nią nadal może jestem przewrażliwiona.


"Jedyna miłość, która nas nigdy nie zdradzi, to miłość własna."

Offline

 

#4 2009-12-15 17:47:11

elewina987
Powoli się zadomawiam
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-11-16
Posty: 51

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Oj ci meszczyzni.. Polowa tematow na forum opiera sie na podobnym problemie. Moj nie jest wyjatkiem. Juz duzo razy o tym pisalam. Kochana ewka1727, co mam Ci doradzic nie wiem, bo sama borykam sie z obojetnoscia mojego faceta. Co prawda nie zdradzil mnie - przynajmniej tak mnie zapewnia - ale duzo razy go o to podejzewalam. Ja jestem w o tyle lepszej sytuacji, ze malzenstwem nie jestesmy i dzieci nie mamy, a pomimo tego poprostu nie potrafie odejsc. Wytlumaczyc tez nic sie nie da..
Poprostu chce zebys wiedziala, ze trzymam kciuki, jestem z Toba, bo wiem jak to jest i zycze, aby Twojemu mezowi wkoncu cos w glowie "puknelo", ze bardzo go potrzebujesz.
Pozdrawiam smile

Offline

 

#5 2009-12-15 20:48:56

Olinka
Redaktor Naczelna Forum
Wiek: młoda duchem 40-tka (z haczykiem) ;)
Zarejestrowany: 2009-10-12
Posty: 20225

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Droga Ewko, na pewno nie masz komfortowej sytuacji i jestem pewna, że musi być Ci teraz bardzo ciężko. Zdrada męża, osamotnienie, a za chwilę narodzi się nowe życie. To bardzo ważny moment w życiu kobiety i w ogóle małżeństwa. Mój mąż mnie zdradził, ale żałował, był dla mnie bardzo czuły, cierpliwy, widziałam, że sam bardzo cierpi kiedy patrzy na konsekwencje tego co zrobił. Nie wiem, może Twojego męża przerosła sytaucja, może sam poczuł się zagubiony, a wtedy czasami już tylko wystarczy, że znajdzie się ta druga-wspaniała, wyrozumiała, która rozumie, potrafi sprawić, że się zapomni o codzienności. Niestety to jest powtarzający się schemat.
Wracając do problemu... Mój mąż też często nie rozumiał, że właśnie ,,po" potrzebowałam szczególnie dużo uwagi, zapewnienia mnie, że jestem najważniejsza, że jestem wciąż dla niego piękna. Jego zdaniem to było oczywiste, ale ja potrzebowałam to wciąż na nowo słyszeć. Wszystkie kochające i zdradzone kobiety nagle tracą poczucie właśnej wartości, kobiecości, czują się gorsze i wstydzą się tego co się stało, nawet jeśli nie one są winne. Tu jest największa rola mężczyzny, aby pomóc im tę swoją wartość odbudować. Naprawdę trudno mi sobie wyobrazić co teraz czujesz. Może zachowanie Twojego męża to reakcja na jego poczucie winy, na ciągłe wytykanie tego co zrobił? Pomyśl czy nie za często mu to wykrzykujesz? Może to odrzucenie wynika z lęku przed odrzuceniem? Ja robiłam dokładnie tak samo... Każda rozmowa kończyła się jednym tematem, każda do tego samego sprowadzała. Nie masz pojęcia ile razy wykrzyczałam mu tę zdradę. Ale on cierpliwie to znosił, choć zdarzało się, że nie wytrzymywał. Wtedy mnie stawiało to do pionu, zaczynałam się zastanawiać. Twój mąż jest po prostu inny.
Sądzę, że musisz spokojnie przeanalizować co skłoniło go do zdrady i dlaczego teraz tak się zachowuje. Niestety czasami rzeczywiście uczucie się wypala, a wtedy wszystko staje się już bardzo trudne. Współczuję Ci ogromnie. Pisz do nas, wykrzycz swój ból, to naprawdę pomaga. A jeśli lepiej naświetlisz swoją sytuację spróbujemy Ci coś jeszcze podpowiedzieć. Trzymam kciuki!

Ostatnio edytowany przez olina22 (2009-12-15 20:50:56)


Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

Offline

 

#6 2009-12-15 21:05:11

chomej
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-12-13
Posty: 336

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Ciężka sytuacja, bo tak na prawdę nigdy niewiadomo co drugiemu człowiekowi siedzi w głowie. Myślę, że On też sie z tym wszytskim boryka i wcale nigdzie nie jest zapisane, że przezywanie jest domeną kobiet, oni też swoją czują, na pewno w inny sposób ale na pewno. Uważam, że nie warto co chwilę wracać do smutnych chwil, może przydałaby się Wam jakaś odmiana? Może jakiś wyjazd, może jakieś niecodziennie działanie, a może drugie dziecko coś zmieni....
A jeśli faktycznie bralibyśmy drugi wariant pod uwagę, czyli wypalenie... też się niestety przytrafia jednak nie byłabym pesymistką, bo Was łączy coś więcej i On też o tym doskonale wie. Daj czas czasowi i postaj się myślec pozytywnie i wnieść to myślenie między was, nawet jak będzie cięzko. Niestety bardzo często to my z zaciśniętymi zębami musimy sie starać jakoś to domowe ognisko podtrzymać. Jak sie uda super, a jak nie nigdy nie powiesz sobie przed lusterm "cholera czemu nie próbowałam, dałam z siebie wszystko, nie docenił, jego strata!".
Powodzenia!


bo najsilniejsza jest miłość nieodwzajemniona...

http://chomikchomik.blog.onet.pl/

Offline

 

#7 2009-12-16 11:23:48

Ms.Bianka
Niewinne początki
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-12-07
Posty: 8

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Hej ewka1727 skąd ja to znam...? Doskonale Cię rozumiem...Ja obecnie przechodzę to samo! i za 3 miesiące rodzę... Tyle, że ja już jestem myślami dalej i zastanawiam się nad odejściem od niego... Wiem jak Tobie ciężko, chcesz z nim szczerze rozmawiać i żeby Cię rozumiał, przytulił powiedział dobre słowo...to chyba nie wiele prawda? tym bardziej, że kiedyś Cię zdradził i nie ufasz już mu...to chcesz dowodów na to że to już naprawdę przeszłość...a on co tylko potrafi się denerwować na Ciebie obrócić się i wyjść Ty się tym bardziej irytujesz...i wszystko nabiera bez sensu...bo gdy nawet znowu nabierasz odwagę (tak zbierasz się na odwagę) żeby znowu mu jak najdelikatniej dać do zrozumienia, że chcesz żeby Cię przytulił że brakuje Ci tego to On znowu : - "Znowu zaczynasz? o co Ci chodzi?!" itp. Czy tak nie jest?? bo ja widzę tu strasznie podobną sytuację do mojej...może się mylę...? no i pewnie gdybyśmy zniknęły to by tego nie zauważyli... ewka1727 jak Ci pomóc..?jak sama sobie nie mogę na razie poradzić...Ale wiedz że doskonale Cię rozumiem! i wspieram Cię w tym żebyś miała dużo siły i wiary że będzie lepiej (może on w końcu coś zrozumie) A jak nie to wiele straci...bo jesteś na pewno wartościową osobą i silną kobietą!

Offline

 

#8 2009-12-16 12:22:20

Desire1987
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2009-05-20
Posty: 1282

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

no na moje oko to raczej powinno byc odwrotnie i to dziwne ze on zdradził i to on jest zimny i obojętny....powinien na głowie stawać żebyś mu wybaczyła ...dlaczego to Ty sie zachowujesz jakbyś zawiniła? cholera jasna dlaczego nie możesz postawić sprawy ze albo chce byc z Tobą i dzieckiem/ mi  albo niech sie pakuje i poradzisz sobie bez niego , nie będziesz znosić jego fochów bo niby z jakiej racji ?skoro to on schrzanił sprawę?!wiem ze to nie jest łatwe ze  go kochasz masz urodzić zaraz ale po co Ci taki facet? po co sie męczyć? rodzina na pewno Ci pomoże przy maluchu... z czasem wszystko sie ułoży a on pan i władca może sie opamięta! Dziewczyno miej trochę godności! on sie czuje bezkarny on sobie ma panienkę na boku a Ty o tym wiesz i łasisz sie jeszcze żebrasz o gest czułosci z nadzieja ze on sie zmieni ...


" Bo  Miłość boli" powiedział zając ściskając jeża...

Offline

 

#9 2009-12-16 12:34:30

ewka1727
O krok od uzależnienia
Wiek: 22lata
Zarejestrowany: 2009-10-20
Posty: 63

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

dziekuje za zrozumienie i słowa naprawde wiele dla mnie znaczy to że moge sie komuś wygadać bo czasami czuje sie samotna i nie mam komu sie wyżalić.
Jakoś nie wyobrażam sobie życia bez niego , On był moja pierwsza miłościa partnerem i nie wiem czy mogłabym zapomnieć.
Poczekam jeszcze jakiś czas i zobarcze co bedzie sie działo.
Może ja też jestem winna za dużo wymagam od niego i powinniśmy sie oboje postarac. Ja bynajmniej chce być znim i dopuki starczy mi siły bede walczyc.

A mój pierwszy post był pisany pod wpływem emocji ze łami w oczach wiec jest troszke haotyczny.

Dziekuje bardzo


"Jedyna miłość, która nas nigdy nie zdradzi, to miłość własna."

Offline

 

#10 2009-12-16 13:36:53

elewina987
Powoli się zadomawiam
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-11-16
Posty: 51

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Kochana Ty nie jestes winna niczemu! Nie i koniec. A wymagasz tego co on powinien Ci dac, bez nawet jednej Twojej wspominki. Zrobil najgorsza krzywde. Zdradzil! Ba to nie byl jednorazowy wyskok, tylko 4 miesieczny romans. Po co wiazal sie z Toba, zakladal rodzine? Miedzy innymi po to, aby otulac Cie swoja miloscia. Ciebie i Wasze dziecko. A teraz co robi z siebie kozla ofiarnego? Bo mu ciagle gadasz i gadasz? Trudno niech slucha. Gdyby w tym krytycznym dla Ciebie momencie, pokazal, ze zaluje, kocha, pragnie wybaczenia, mysle, ze i Ty, chociaz w pewnym stopniu przystopowala bys z tymi wypominkami, bo poczulaby, ze zaluje. Droga Ewciu (rozumiem, ze tak wlasnie masz na imie:)) jestes juz na tyle skrzywdzona, ze nie mozesz brac nawet czesci winy na siebie.

TO NIE JEST TWOJA WINA! W zadnym stopniu. Pamietaj o tym kochana.

Przepraszam Cie jezeli moje slowa Cie urazily, ale troszke mnie ponioslo, bo jest mi Ciebie naprawde strasznie szkoda. Dziecko, drugi dzidzius w drodze i maz, ktory zamiast wsparcia i milosci daje Ci ból, smutek i brak wiary w siebie. Mąż.. Raczej Twoje trzecie dziecko. Niedojrzaly, nieodpowiedzialny gowniarz! - Przepraszam za to okreslenie ale poprostu no innego nie moge znalezc.

Jestes super babka, ktora moze miec wszystko czego zapragnie!smile

No to tyle narazie.

Offline

 

#11 2009-12-16 19:39:25

gretchen
Na razie czysta sympatia
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2009-12-16
Posty: 24

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Ewka 1727 jeśli on jest dla Ciebie obojętny, nie daje Ci ani wsparcia ani miłości, to do czego w zasadzie jest Ci potrzebny skoro najwyraźniej przestał Cię kochać? Wiem, że to jest trudna sytuacja, ale zastanów się czy chcesz, żeby tam wyglądało całe Twoje życie - wzajemnie się unieszczęśliwiając. Jesteś jeszcze młoda i całe życie przed Tobą.


Czasem kogoś kochać, to znaczy mieć odwagę pozwolić mu odejść...

Offline

 

#12 2009-12-17 00:36:21

laura33
Do zakochania jeden krok
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-12-01
Posty: 46

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Musisz mu pokazać ,żeby zrozumiał co może stracić a jeśli się nie opamięta to nie jest wart złamanego centa,Ty się skup na tym co najważniejsze czyli na dzieciaczkach!!!Pozdrawiam

Offline

 

#13 2009-12-17 10:07:00

gretchen
Na razie czysta sympatia
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2009-12-16
Posty: 24

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

?

Ostatnio edytowany przez gretchen (2009-12-19 23:33:27)


Czasem kogoś kochać, to znaczy mieć odwagę pozwolić mu odejść...

Offline

 

#14 2009-12-17 12:18:29

ewka1727
O krok od uzależnienia
Wiek: 22lata
Zarejestrowany: 2009-10-20
Posty: 63

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Czasem kogoś kochać, to znaczy mieć odwagę pozwolić mu odejść

Dałam mu wolna rękę zrobi co uważa czy zostanie ze mną to już od niego zależy.
ja chce żeby był szczęśliwy a jak ja już nie będę dawała tego szczęścia to lepiej żeby był z kimś innym (mama tylko nadzieje ze nie będzie to ona)

A czuję się jak czuje, na samą myśl ze będę bez niego (chociaż może tak nie być) łzy same lecą mi z oczu- bo jak żyć bez swojej miłości, widocznie życie płata nam rożne figla.

Zastanawiałam się dlaczego tak się stało i ciągle wierzyłam ze to taka próba przetrwania dla naszego małżeństwa jak się skończy zobaczymy.

Ostatnio edytowany przez ewka1727 (2009-12-17 12:22:48)


"Jedyna miłość, która nas nigdy nie zdradzi, to miłość własna."

Offline

 

#15 2009-12-17 13:41:32

gretchen
Na razie czysta sympatia
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2009-12-16
Posty: 24

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Byłaś pewnie bardzo młoda jak wzieliście ślub, pewnie nie miałaś też dużego doświadczenia w związkach. Twój mąż pewnie poznał coś nowego. Pozwólcie sobie żyć szczęśliwie. Masz 22 lata to jest proste, że przez okres bycia razem przyzwyczaiłaś się do niego i nie wyobrażasz sobie bez niego życia, ale skoro z dnia na dzień z miesiąca na miesiąc nie zanosi się na jakąkolwiek poprawę to po co się ranić. Przecież Twój mąż napewno nigdy nie zostawi cię samą z dziećmi i na pewno pomoże Ci je wychowywać, bo nie wierze w to, że nie kocha swoich dzieci. Miałaś jakąś styczność z jego kochanką? Bo z tego co piszesz wynika, że chyba miałaś z nią jakiś kontakt. Trzymaj się. Napewno się rozwinie jakoś cała sytuacja.


Czasem kogoś kochać, to znaczy mieć odwagę pozwolić mu odejść...

Offline

 

#16 2009-12-17 15:01:27

ewka1727
O krok od uzależnienia
Wiek: 22lata
Zarejestrowany: 2009-10-20
Posty: 63

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

A JAK MAM PORADZIĆ SOBIE  Z UCZUCIEM DO NIEGO.
NIE WIEM CO MAM ROBIĆ SĄ DWIE STRONY MEDALU:
SErce mówi nie dasz rady
Umysl (rozum) poradzisz sobie


"Jedyna miłość, która nas nigdy nie zdradzi, to miłość własna."

Offline

 

#17 2009-12-17 16:52:11

gretchen
Na razie czysta sympatia
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2009-12-16
Posty: 24

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Uważasz, że przez uczucie do niego chcesz sobie zmarnować życie, będąc z mężczyzną, który cię nie darzy miłością, uczuciem, bliskością i wsparciem? Powinnaś teraz skupić się na dzieciach i przelać na nie całą swoją miłość. Pomysl o sobie jak o KOBIECIE czy warto być z mężyczną przy którym nie czuje się jak prawdziwa kobieta.


Czasem kogoś kochać, to znaczy mieć odwagę pozwolić mu odejść...

Offline

 

#18 2009-12-22 18:23:07

ewka1727
O krok od uzależnienia
Wiek: 22lata
Zarejestrowany: 2009-10-20
Posty: 63

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

jak poradzić sobie z ciągłymi myślami.

gdy przechodzę obok szczęśliwej pary tak mi przykro tak mi źle po prostu płakać mi się chce.
Tak bym chciała być z nim ale wiem że jeśli będę z nim bez miłości to będą wieczne kłótnie i ciągłe uczucie czy myśli o mnie gdy jesteśmy obok, czy już mnie zaczął od nowa pokochać czy nie.

Jak myślicie czy można zacząć kogoś kochać od nowa??


"Jedyna miłość, która nas nigdy nie zdradzi, to miłość własna."

Offline

 

#19 2009-12-22 20:32:18

Raspberry
Na razie czysta sympatia
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-09-03
Posty: 24

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

gretchen a co ma doświadczenie do udanego związku?? bo nie rozumiem twojej wypowiedzi. doświadczenie to nic! najważniejsze to otwarcie na drugą osobę, rozmowa, poczucie związku w pełnym tego słowa znaczeniu to jest to dzieki czemu związek moze być udany. związek dwojga ludzi to docieranie się, uzupełnianie.. Co do reszty twojego postu to się w zupełności zgadzam.
ewka1727 jesteś młoda i jak sama widzisz życie cię doświadczyło dosyć boleśnie jak na twój wiek, to że sobie poradzisz sama to nie mam żadnych wątpliwości - my kobiety potrafimy wiele znieść- jest tylko jedno "ale".. nie działaj pochopnie, postaraj się z nim porozmawiać i powiedzieć że Cię to boli- boli wszystko zachowanie, słowa, obojętność.. z jednej strony dobrze by było żeby on się wkońcu ogarnął i ulżył ci z drugiej jeśli masz cierpieć..to chyba nie warto bo niczym sobie na takie zachowan ie nie zasłużyłaś.
trzymam kciuki i pozdrawiam gorąco!


Żyj!- krzyknęła nadzieja...bez Ciebie nie potrafię - odparło cicho życie...

Offline

 

#20 2009-12-22 22:44:47

kruszynka_
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2009-12-19
Posty: 16

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

ro samo pytanie zadaje jak uważacie: czy można kogoś na nowo pokochać? Mi powiedział że teraz nie potrafi być ze mną ale być może mnie pokocha na nowo , znów zacznie kochać (teraz wiem ze jest z inna chociaż zaprzecza)

Offline

 

#21 2009-12-22 23:20:42

kingakorab
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-10-30
Posty: 3

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

powód edycji: reklama

Ostatnio edytowany przez Agatka (2009-12-23 07:10:23)

Offline

 

#22 2009-12-23 11:44:16

gretchen
Na razie czysta sympatia
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2009-12-16
Posty: 24

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Jak kocha inną to na pewno nie pokocha od nowa.


Czasem kogoś kochać, to znaczy mieć odwagę pozwolić mu odejść...

Offline

 

#23 2009-12-23 11:52:25

dan1982
Net-facet
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2009-01-05
Posty: 373

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Nie da sie Pokochać od nowa zawsze bedzie bolało . A jak sa dzieci to kobiety sie poświęcają dla dzieci i ich  dobra

Offline

 

#24 2009-12-23 20:23:52

Amelia*
Zbanowany
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-01-05
Posty: 1262

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

z jednej strony to nie rozumiem dlaczego kobieta chce wybaczyc takiemu draniowi.
A z drugiej,to wlasnie wybaczaja ze wzgledu na dzieci,tak jak pisze dan.

Ewko,na Twoim miejscu zostawilabym meza i zaczela zycie od nowa.
Powolutku,ale samemu.NApewno na poczatku byloby trudno,ale poradzilabys sobie.

'Proba przetrwania malzenstwa' - nazywasz tak zdrade? Litosci...

Offline

 

#25 2010-01-13 15:27:39

ewka1727
O krok od uzależnienia
Wiek: 22lata
Zarejestrowany: 2009-10-20
Posty: 63

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Można wybaczyć, ale aby budować coś od nowa muszą chcieć tego dwie osoby, niestety w moim przypadku mąż wybrał kochankę.

Teraz cieszę się narodzinami drugiego dziecka.
Wiem że będzie dobrze, musi być dobrze.


"Jedyna miłość, która nas nigdy nie zdradzi, to miłość własna."

Offline

 

#26 2010-01-13 18:07:32

tesciowa
Zbanowany
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-11-10
Posty: 117

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

I co zostałaś sama z dziećmi?

Ostatnio edytowany przez tesciowa (2010-01-13 18:08:09)


Chwile dwie dałaś mi.......

Offline

 

#27 2010-01-14 12:59:13

ewka1727
O krok od uzależnienia
Wiek: 22lata
Zarejestrowany: 2009-10-20
Posty: 63

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Tak zostałam sama Ciesze się że ich mam.

Chociaż wiem że nie będzie łatwo.


"Jedyna miłość, która nas nigdy nie zdradzi, to miłość własna."

Offline

 

#28 2010-01-14 22:59:03

tesciowa
Zbanowany
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-11-10
Posty: 117

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Dasz sobie radę. To pewne. A z czasem wszystko sie wyda łatwiejsze.


Chwile dwie dałaś mi.......

Offline

 

#29 2010-01-15 16:21:13

ewka1727
O krok od uzależnienia
Wiek: 22lata
Zarejestrowany: 2009-10-20
Posty: 63

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Najbardziej boli to że przestał kochać mnie dla kogoś innego i jest z nią. Bo kiedyś to ja byłam na jej miejscu, ja byłam dla niego najważniejsza a tak szybko się to zmieniło.


Ciężko jest zapomnieć ale będę musiała bo nie można żyć wspomnieniami i nadal rozpatrywać to co było trzeba patrzeć w przyszłość choć wiem że tak powinno być to i tak mi jest bardzo trudno


"Jedyna miłość, która nas nigdy nie zdradzi, to miłość własna."

Offline

 

#30 2010-01-15 20:53:02

tesciowa
Zbanowany
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-11-10
Posty: 117

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Nie można mieć pretensji do siebie. Trzeba rozsądku by wybrać odpowiednią drogę. Lecz to jest bardzo ciężkie. Bo zazwyczaj serce mówi, co innego nisz rozsądek. Ale postaraj się o tym nie myśleć . Zajmij się czymś interesującym dla Ciebie....


Chwile dwie dałaś mi.......

Offline

 

#31 2010-01-15 20:54:18

tesciowa
Zbanowany
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-11-10
Posty: 117

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

....

Ostatnio edytowany przez tesciowa (2010-01-15 20:58:18)


Chwile dwie dałaś mi.......

Offline

 

#32 2010-01-16 12:08:17

gretchen
Na razie czysta sympatia
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2009-12-16
Posty: 24

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Może to czas, żeby ułożyć sobie życie od nowa. Znaleźć kogoś kto CIĘ otoczy miłością i opieką, Masz dopiero 22 lata całe życie przed Tobą. Nie ma sensu rozpamiętywać tego co było, minęło, bo te chwile nie wrócą. Może kiedyś mąż zrozumie, że popełnił błąd, ale musisz dać mu na to czas.


Czasem kogoś kochać, to znaczy mieć odwagę pozwolić mu odejść...

Offline

 

#33 2010-01-16 15:22:54

ewka1727
O krok od uzależnienia
Wiek: 22lata
Zarejestrowany: 2009-10-20
Posty: 63

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Teraz nie myślę żeby szukać kogoś nowego bo nie potrafiłabym być z kimś inny- może narazie z czasem pewnie będzie łatwiej.

Mam narazie mężczyznę który zajmuje mi cały czas to mój synek i oczywiscie córka.

Ostatnio edytowany przez ewka1727 (2010-01-16 19:44:09)


"Jedyna miłość, która nas nigdy nie zdradzi, to miłość własna."

Offline

 

#34 2010-01-16 15:32:57

gretchen
Na razie czysta sympatia
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2009-12-16
Posty: 24

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Fajnie, że tak się potrafiłaś po tym pozbierać. I dobrze, że po tym wszystkim co się stało, masz cel w życiu i nie przestałaś być silna.


Czasem kogoś kochać, to znaczy mieć odwagę pozwolić mu odejść...

Offline

 

#35 2010-01-16 19:46:01

ewka1727
O krok od uzależnienia
Wiek: 22lata
Zarejestrowany: 2009-10-20
Posty: 63

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

najgorsze jest gdy mam sie z nim spotkac sad


"Jedyna miłość, która nas nigdy nie zdradzi, to miłość własna."

Offline

 

#36 2010-01-17 13:12:53

gretchen
Na razie czysta sympatia
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2009-12-16
Posty: 24

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Tak boli?


Czasem kogoś kochać, to znaczy mieć odwagę pozwolić mu odejść...

Offline

 

#37 2010-01-17 14:22:58

ewka1727
O krok od uzależnienia
Wiek: 22lata
Zarejestrowany: 2009-10-20
Posty: 63

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

Boli i to bardzo a jak sobie pójdzie to jest smutek łzy sad


"Jedyna miłość, która nas nigdy nie zdradzi, to miłość własna."

Offline

 

#38 2010-01-17 23:53:05

gretchen
Na razie czysta sympatia
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2009-12-16
Posty: 24

Re: życie po zdradzie jego zachowanie

To teraz powinnaś utrzymywać z mężem dobre stosunki mimo tego co się stało, żeby dzieci jak namniej na tym ucierpiały. Córkę już masz w takim wieku, że już dużo rzeczy rozumie, więc będą pytania o tatusia.

Ostatnio edytowany przez gretchen (2010-01-17 23:53:35)


Czasem kogoś kochać, to znaczy mieć odwagę pozwolić mu odejść...

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013