Czy to już depresja ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Czy to już depresja ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Czy to już depresja ?

Rok temu , po 6 latach związku zostawił mnie mój partner. Wszystko działo się nagle, szybko, jak się później okazało odszedł do innej kobiety, będzie miał z nią dziecko. Bardzo to przeżyłam, było to dla mnie dużym szokiem i zaskoczeniem, bo do samego końca byłam zapewniana o jego uczuciach itd. Przez ten rok próbowałam się jakoś pozbierać - z różnym skutkiem. Ogólnie nie mam ochoty na nic, chodzę do pracy , po pracy leżę z laptopem na kolanach i coś tam przeglądam. Ciągle szukam czegoś , co sprawi mi radość. Chyba szukam czegoś co mi GO zastąpi. Tęsknię za nim okropnie, pomimo tego , jak mnie potraktował. Często mam huśtawki nastrojów. W nocy się budzę , bo ON mi się śni. Później ogarnia mnie lęk i panika, że mam 30 lat i wszystko się posypało, nie potrafię zasnąć, płaczę. Czuję się beznadziejna, okropnie samotna, przekonana , że nikt już mnie nie pokocha i ja nikogo już tak nie pokocham. Znajomi mają swoje rodziny , sprawy itd. a ja sama w rozsypce. To już nie są te czasy , kiedy mając po 20 lat swobodnie , całą paczką spędzaliśmy wolny czas. Żyłam przez te 6 lat jak normalne "małżeństwo", wspólny dom , pies , kot, były plany na budowę nowego domu , na dziecko...
Byłam kiedyś duszą towarzystwa , wiecznie uśmiechniętą dziewczyną , a teraz snuję się jak duch... Czy to już depresja ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy to już depresja ?

Wiem co przechodzisz. Tyle laj ze sobą człowiek się zżyje ze sobą. A teraz tego obcowania brak. Popatrz w internecie zawsze jakiś porządny się znajdzie. Ja teź przez półtora roku byłem rozwiedziony z mojej winy i wiem co to za uczucie. Trzymaj się myśl  pozytywnie staraj się nie wspominać przeszłości bo to cię przygnębia.

3

Odp: Czy to już depresja ?

Możliwe że on ciebie nigdy nie kochał i był z tobą tylko dla seksu. Uczucia rozpoznaje się przez bezwarunkową chęć pomagania drugiej osobie, zainteresowania jej problemami. Pewnie on tego nie pokazywał.

4

Odp: Czy to już depresja ?

Nie wiem, czy jest sens zastanawiać się nad definicją. Pomyślmy lepiej, jak sobie z tym poradzić...

5

Odp: Czy to już depresja ?

powinnas udac sie do psychologa. Jesli podejrzewasz ze to moze byc depresja, to prawdopodobnie to sa poczatki depresji. Wiec lepiej od razu to zalatwic, niz jakby mialo sie to rozwinac w cos powazniejszego. Szkoda czasu i zycia, zeby sie martwic bo za duzo jest fajnych rzeczy do robienia. Sama napewno sobie nie poradzisz, bo po prostu nie masz takiej wiedzy, wiec co ci moge doradzic, znajdz sobie jakiegos dobrego psychologa i poradz sie jego. pozdrawiam

6

Odp: Czy to już depresja ?

Myślę, że to jeszcze nie depresja, ale warto udać się do psychologa by ten stan wyprowadzić.
Dużo możesz zdziałać też sama, ale musisz popracować nad własnym poczuciem wartości. Zapisać się na jakiś kurs (język, hobby). Polubić, a następnie pokochać siebie.

7

Odp: Czy to już depresja ?
MrSpock napisał/a:

Możliwe że on ciebie nigdy nie kochał i był z tobą tylko dla seksu. Uczucia rozpoznaje się przez bezwarunkową chęć pomagania drugiej osobie, zainteresowania jej problemami. Pewnie on tego nie pokazywał.

Ty juz lepiej nie pij MrSpock tongue

8

Odp: Czy to już depresja ?

Ok. Rozumiem psycholog, rozmowa itd. , ale co zrobić z tą tęsknotą ? Za nim , za naszym życiem , cholera było tak fajnie... Tęsknię strasznie każdego dnia. Rok temu rozpadłam się na milion kawałków i nie potrafię się zebrać do kupy. Serce mi łomocze, od roku mam kamień w żołądku ...

9

Odp: Czy to już depresja ?

To normalne,ze po takim rozstaniu jest zalamka i deprecha.Najlepszym lekarstwem na to jest ponowne zakochanie sie.Zaden psycholog nie zastapi bliskiej osoby.Pisalas wczesniej,ze z kims sie spotykasz,ale jezeli ten ktos nie daje Ci szczescia to chyba musisz jeszcze poszukac.

Nie panikuj dziewczyny w wieku 30lat sa caly czas atrakcyjne,dziecko mozna miec w wieku 35 albo 40tu lat i nikogo w dzisiejszych czasach to nie dziwi.A fajnych wolnych chlopakow w Twoim wieku tez jest jeszcze sporo tylko trzeba otworzyc oczy i wyjsc do ludzi.Jesienna sloneczna pogoda(u mnie:)),ubierz sie cieplej,wyjdz na dlugi spacer,do kawiarni albo na koncert, moze ktos podejdzie,zagada zlapie za reke i juz bedzie dobrze...na pewno bedzie:)

ps.aaaaaaaa a Chopcow z placu broni i "Jezioro szdczescia" tez kiedys puszczalem po 100razy dziennie do czasu az sie znowu zakochalem i pomoglo.Pozostal tylko niewielki slad po dawnej tesknocie,nic bolesnego tylko niewyrazne wspomnienie . To ze jestem obecnie znowu sam nie ma wiekszego znaczenia,bo to juz calkiem inna historia. Najwazniejsze,ze sa kolory w glowie.

bedzie dobrze  trzymam kciuki:)

10

Odp: Czy to już depresja ?

Też trzymam kciuki, ja chyba bym nie wytrzymała takiej  sytuacji. Ale Tomeek ma rację - ze wszystkiego da się wyjść. Nie masz dwudziestu lat, ale nigdy nie jest za późno, żeby zmieniać życie. Nie masz dzieci, więc wciąż łatwo będzie Ci kogoś znaleźć smile

11

Odp: Czy to już depresja ?

Dzięki za wsparcie i ciepłe słowa. Wczoraj miałam mały dołek , bo byłam w domu i jakoś nie miałam nic na głowie , umówione wyjście z koleżanką też nie wypaliło i włączyło mi się znowu to przytłaczające myślenie. Jak ON odszedł , a raczej uciekł rok temu, to wpadłam w taką panikę , że musiałam sobie planować każdy dzień, żeby coś robić - nie myśleć. Mam tak do tej pory, że jak zbliża się weekend i akurat nie mam żadnych planów , to zaczynam się stresować. Dzisiaj już mi lepiej od rana coś się działo, jutro też się będzie działo , za tydzień wyjeżdżam w góry i jakoś przeżyję ten tydzień. To jest żenujące , nigdy wcześniej bym nie przypuszczała , że tak się to wszystko potoczy i sięgnę jakiegoś psychiczno-emocjonalnego dna. Ludzie mają większe problemy , widocznie moje mnie przerosły. A co do dalszego życia, to obawiam się, że dojdę do takiego momentu, że zwiążę się z kimś nie z powodu uczucia , ale z rozsądku ( bo wiek , bo samotność , bo coś tam ...). I już nie będzie tego co było, tych emocji , uczuć, szaleństwa ... tylko jakiś odgrzewany " kotlet" ...

12

Odp: Czy to już depresja ?

Idź do psychiatry. To psychiatra (a nie psycholog) zajmuje się diagnozowaniem i leczeniem depresji.
Jest to taka sama choroba jak każda inna - jakieś zaburzenia w wydzielaniu neurotransmiterów w mózgu (czy coś w tym rodzaju, nie znam się na tym aż tak dokładnie).
jeśli będzie to potrzebne - dostaniesz leki.
Leki pomogą Ci się ogarnąć, wstać z kanapy, wyjść do ludzi, znaleźć sens i cel. Tzn. oczywiście to wszystko zrobisz sama, ale dzięki lekom będziesz miała na to siłę.
Powodzenia

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Czy to już depresja ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024