Jedna dziewczyna, dwa kosze - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jedna dziewczyna, dwa kosze

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Jedna dziewczyna, dwa kosze

Witajcie,

W skrócie :

2 lata temu poznałem w klubie pewną kobietę. Zaczęliśmy się spotykać. Jednak po pewnym czasie powiedziała mi, że nic do mnie nie czuje typowy kosz. Bardzo go jednak przeżyłem, zmieniłem miasto, odbudowywałem się po tej znajomości blisko rok. W końcu gdy czułem się juz w miarę normalnie, to wpadłem na nią na dworcu w Warszawie... I wszystko się zaczęło od nowa. Nie potrafiłem odpuścić i zaczęliśmy się znowu spotykać. Nie wiem w sumie na co liczyłem- ze może po takim szmacie czasu coś się zmieni, coś drgnie. I drgnęło- po kilku spotkaniach w końcu się pocałowaliśmy. Ja w siódmym niebie, euforia, zachwyt itd itd.. Jednak po dwóch dniach powiedziała mi, ze "pocałunek to nic intymnego" i ogólnie żebym sobie nie wyobrażał nie wiadomo czego... Dodam, że mamy po 20 pare lat, a nie po 15. I teraz moje pytanie- czy jest jakikolwiek sens walczyć dalej ? A jeśli nie- to w jaki sposób łagodzić ból ? ...

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-09-16 23:40:21)

Odp: Jedna dziewczyna, dwa kosze

czy jest jakikolwiek sens walczyć dalej ?

Nie. Panienka ewidentnie nie czuje "mięty" do Ciebie.
fizycznie może jesteś ok -jak sama to określiła - na pocałunek, ale nic ponad to.

Czasem po prostu nie da się do kogoś nic poczuć, pomimo najszczerszych chęci i czas tutaj wcale nie działa na korzyść.

Na Twoim miejscu nic bym nie robiła, choć masz złudzenie, że 'powinieneś coś zrobić!!", że "taka szansa" itp.



A co do bólu - nie załagodzisz go, mówię szczerze jak jest. Musisz to wziąć w całości na klatę, przepłakać swoje, powściekać się - jeśli będzie taka chwilowa potrzeba  z czasem emocje zblakną.. no, chyba że co roku będziesz odgrzewał tego kotleta, który już leżał i na podłodze i rozdeptany był i ktoś go lekko przeżuł a Ty go ciągle - hyc, na talerzyk i delektacja wink

3

Odp: Jedna dziewczyna, dwa kosze

Ogolnie zalezy czy jestes dla niej atrakcyjny czy nie a to co powiedziała traktujesz jako wyzwanie czy raczej sie zniechęcasz.
Łagodzic ból ? Spotykaj sie z innymi i przestań o niej mysleć.

4

Odp: Jedna dziewczyna, dwa kosze

Uważam jak Elle. Ona Cię nie kocha, nie jest w Tobie zakochana, nie ma zauroczenia.

Jeśli Ty ją pokochałeś, to trudno --- będziesz sobie to uczucie nosić w sercu. Tymczasem idź inną drogą życia, bez tej dziewczyny.

5

Odp: Jedna dziewczyna, dwa kosze

Nie. Szukaj. Miłości. W. Klubach.

6

Odp: Jedna dziewczyna, dwa kosze

Nawet w klubie da się znaleźć, ale nie w twoim przypadku. Ona chce się tylko pobawić. Odpuść sobie, bo się za bardzo zaangażujesz.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jedna dziewczyna, dwa kosze

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024