Zdrada z najlepszą przyjaciółką - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdrada z najlepszą przyjaciółką

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1 Ostatnio edytowany przez karolina95 (2015-08-22 12:10:57)

Temat: Zdrada z najlepszą przyjaciółką

Jestem z nim dopiero od 2 miesięcy, ale byliśmy dobrymi znajomymi od dłuższego czasu.
Około 3 miesięcy była impreza, dużo alkoholu. Widziałam że między nim a moją przyjaciółką coś się dzieję przez co się zdenerwowałam i ich do końca imprezy ignorowałam. Bawili się razem w najlepsze. Kilka dni temu chłopak powiedział mi że na pożegnanie ONA go pocałowała(myślał że o tym wiem, a tak nie było). Co jeszcze lepsze, na tej samej imprezie przedtem pocałowała też jego kolegę.
Na kolejnej imprezie idąc zobaczyłam ich stojących przytulonych w kącie. Ponoć było jej smutno i płakała za byłym chłopakiem(który ją niedawno zdradził i zostawił dla innej) i on ją tylko pocieszał.
Przyjaciółka nie powiedziała mi o tym ani razu. Wiedziała, że tak powiem 'bajerowaliśmy' już wtedy mimo że jeszcze nie byliśmy razem. Nie powiedziała o pocałunku, a na pewno go pamięta bo na drugi dzień napisała do niego 'co my zrobiliśmy?'. Żeby tego było mało, nie wiem czy teraz byłabym z nim gdyby nie ona. Miałam wątpliwości, ona namawiała mnie do związku, ciągle mówiła że jest dobrym człowiekiem, który mnie kocha i warto spróbować.
Fakt, teoretycznie to nie była zdrada. Ale czuję się zdradzona przez ich oboje. Gdyby to była jakaś przypadkowa dziewczyna, a nie jego dobra koleżanka(znają się dłużej niż ja z nim) a moja przyjaciółka.
Przyjaciółkę już straciłam z pewnością.
Próbowałam się z nim rozstać, on płakał, mówił że mnie kocha i nigdy nie kochał nikogo tak ja mnie. Praktycznie błagał żebym go nie zostawiała. Niby ona nic dla niego nie znaczyła i z pewnością nie znaczy. Sam powiedział że zerwie z nią wszelakie kontakty i nawet słowem się nie będzie odzywać. Co najlepsze, we trójkę jesteśmy w tej samej klasie w liceum i będziemy widywać się codziennie. Nie chce dostawać ataku szału za każdym razem jak będzie mi się wydawać że chociażby on tylko na nią spojrzy. Mimo wszystko wydaje mi się że mieli wtedy do siebie jakieś uczucia. Ja byłam tuż obok a on wolał ją.
Warto to rozgrzebywać czy zapomnieć? Nie potrafię zapomnieć, ciągle mam to przed oczami i nie mogę się powstrzymać od rzucania dla niego chamskich komentarzy na jej temat. Nie chcę się rozstawać, kocham go, ale nie wydaje mi się że kiedykolwiek będę potrafiła zaakceptować to co się wydarzyło.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zdrada z najlepszą przyjaciółką

Karolina, jeśli chcesz z nim być, to musisz zapomnieć o tamtym zdarzeniu. Oczywiście o ile on teraz jest wobec Ciebie szczery i zachowuje się tak jak chłopak powinien. Może warto dać szansę. Rzucanie chamskich komentarzy, pomimo tego że zostałaś z nim jest dziecinne. Wychodzi bowiem na to, że mówisz jedno a robisz co innego (bo chyba uwierzyłaś mu i pogodziliście się skoro zgodziłaś się zostać). Nie byliście wtedy razem, "bajerowaliście" jedynie. Może nie był wtedy jeszcze pewny, teraz może być zupełnie inaczej. Tylko jeśli nie pozwolisz na to, to nigdy się nie dowiesz jak jest na prawdę.
A więc albo zerwij z nim, pocierpisz trochę i przejdzie. Nie jest to jeszcze długi związek i boleć będzie mniej niż ewentualne rozstanie  za rok czy dwa (jeśli nie jest z Tobą szczery)
Albo postaraj się zapomnieć o sprawie i zaufać swojemu chłopakowi. Każdy popełnia błędy. Tym bardziej tak młode osoby jak wy.

3

Odp: Zdrada z najlepszą przyjaciółką

Margolinko Ty jako Redaktor Działu Miłości powinnaś dobrze wiedzieć, że milość jest nie przewidywalna.
Z jej powodu ludzie potrafią się zachowywać nie obliczalnie.
Popelniają samobójstwa, zostają alkoholikami, narkomanami etc.
Dlatego uważam, że ona nie powinna tego zapomnieć, przynajmniej na teraz.
Zgodzisz się ze mną, że jednym z podstawowych fundamentów związków jest SZCZEROSĆ.
Czy w ich związku to było?
Tak szczerze mówiąc to nie znam definicji co to jest miłość.
Aczkolwiek kocham swoją kobiete bezgranicznie i jestem w stanie dla niej poświęcić wszystko i dlatego staram się znaleźć definicję " miłość " według swoiego życia.
Z tego co pisze Autorka wątku to widzę, że ona darzy go miłością.
Natomiast czy czyni tak samo?
Chyba tak nie do końca i jego zapowiedzi aby go nie zostawiała, że on ją kocha są nic nie warte.

4 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2015-08-24 08:59:38)

Odp: Zdrada z najlepszą przyjaciółką

Lexpar, zgadzam się z Tobą. Tylko zauważ że to jeszcze nie był żaden związek. Oni są na etapie poznawania się i tego czego chcą od  życia. Od dwóch miesięcy to jest jedynie zalążek związku. Są dwie opcje. Albo chce  spróbować i ryzykuje albo nie. Tak na prawdę,to nigdy nie wiemy w 100% czy ktoś jest z nami szczery czy nie.

5 Ostatnio edytowany przez maniek_z_maniek (2015-08-24 16:12:33)

Odp: Zdrada z najlepszą przyjaciółką

L.... pisz więc o szczerości więcej Dawał świadectwo dobrego przykładu tego co w dłuższej perspektywie umacnia zwiazek i wiezi.

Autorce powiem tyle, ze nie mozna pogodzic roli pocieszacza z rola chlopaka innej dziewczyny. Na razie swiadczy to o niedojrzalosci i chociaz sama niedojrzalosc nie powinna byc zarzutem to juz powtarzanie sie takiego zachowania albo wiecej, cecha charakteru objawiajaca sie takim zachowaniem moze spieprzyc w przyszlosci zycie. Jestescie na tyle mlodzi ze trudno mi uwierzyc w "wartosc" tego zwiazku ale z drugiej strony piszesz dojrzale.

Formalnie, zdradzili Cie oboje i nie ma tutaj co obnizac rangi tego wydarzenia bo to tylko symptom gorszych rzeczy, ktore moga sie pojawic w przyszlosci. Z drugiej strony nie mozna tego wyolbrzymiac poniewaz zle jakby zlosc i gniew goscily w Twoim sercu. Moze kiedys zrozumiesz ze jak czlowiek z wiekiem staje sie cyniczny to sama mozesz byc taka sama jak krytykowany przez Ciebie chlopak. Dzis masz zasay jutro mozesz ich nie miec. Wiec zastanow sie jak je utrzymac na cale zycie, to raz, a dwa pomysl ze wszyscy ludzie sa do siebie podobni, klamia, oszukuja i to nie musi wywolywac w Tobie agresji i zlosci ale nie koniecznie musisz z nimi miec bliższe wiezi.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdrada z najlepszą przyjaciółką

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024