Przyjaciólka, Miłość. POMOCY! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przyjaciólka, Miłość. POMOCY!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Przyjaciólka, Miłość. POMOCY!

Witam. Wiem, że jest to forum dla kobiet, ale jest to moja ostatnia deska ratunku. Może zacznę od samego początku, gdyż wydaje mi się, że każdy szczegół jest ważny i odgrywa znaczącą rolę. Obecnie mam 19 lat, a wszystko zaczęło się na początku liceum. Wiadomo - nowa szkoła i nowi ludzie. Traf chciał, że do mojej klasy trafiła dziewczyna, która ewidentnie mi się spodobała. Jako że jestem osobą trochę nieśmiałą na początku każdej nowej znajomości to dość długo zwlekałem z tym, aby się umówić. Było to dość dawno, ale mam wrażenie, że około 3 miesięcy (zwlekałem). Usłyszałem wtedy stanowcze nie, ale coś było w tej dziewczynie wyjątkowego - coś co do dzisiaj nie daje mi spokoju. Trochę załamany ciągnąłem tę znajomość bardzo się do niej przykładając, aż w końcu zwyczajem było, że siedzieliśmy razem, większość czasu rozmawialiśmy i "zabawiałem" rozmową. Wiadomo jak to w klasie - są znajomi, ale my byliśmy jak ci najlepsi znajomi. Czasem rozumiejący się bez słów. Czas mijał, a ja po około dwóch latach zabójczego zakochiwania się postanowiłem wyznać jej to, że naprawdę mi się podoba (właśnie tak to powiedziałem - że mi sie podoba. Nie, że jestem w niej zakochany po same uszy), jednak ona miała już pewnego chłopaka w głowie, a mi pozostała jedynie przyjaźń. Oczywiście próbowałem sie z tym pogodzić i leczyć na różne sposoby (zajmować swoimi sprawami, umawiać z innymi dziewczynami), ale to zawsze wracało. Z czasem nasza znajomość stała się czymś naprawdę wyjątkowym - byliśmy NAJLEPSZYMI znajomymi. Takim najlepszymi. Później jej wyszło z tamtym chłopakiem, a mi powiedziała, że nie wie czemu powiedziała nie za pierwszym razem, a ja dalej nie nalegałem, więc tak już zostało. Nasza znajomość wyglądała tak, że potrafiliśmy rozmawiać przez skypa po pare godzin codziennie, ale wspólne wyjścia były czymś BARDZO rzadkim. Nigdy nie robiliśmy sobie głupich żartów, lecz ostatnio zablefowała, że zerwała z chłopakiem i w żartach pytała czy nie chcę wyjść na randkę itp. Wszło na jaw, a ona się przyznała, że nadal są razem. Później zaproponowała wyjście gdzieś razem, więc zaproponowałem kino w Warszawie (mamy okolo 50km do Warszawy), a ona sie zgodziła i bawiliśmy sie bardzo dobrze.Ona cały czas podtrzymuje zdanie, że z jej chłopakiem układa się średnio, ale nadal są razem. Już sam przestaję to wszystko ogarniać. To jest jak deja vu. Może w tym co napisałem nie widać, abym ją kochał, ale tak jest! Nie da sie 3,5 lat opisać w jednym poście uwzględniając całe szczęscie i rozpacz, jaka mi towarzyszyła. JA PO PROSTU JĄ KOCHAM! Cały problem w tym, że przestaję nad tym panować. Po co ona wygaduje mi te wszystkie rzeczy i zablefowała?! Z jednej strony chciałbym od tego uciec, ale z drugiej jest mi szkoda zerwać taką przyjaźń. Nie wyobrażam sobie, żeby nie rozmawiać, ale nie chcę być dalej przyjacielem! POMOCY!!! Dobrze znam swoje błędy i przeklinam dni, w których nie nalegałem na kolejne spotkanie. Czuję się jakbym stracił miłość swojego życia. Co teraz należałoby zrobić? Jest jakaś szansa? Zakończyć to wszystko i wysłać sms dlaczego to robię (nie da się tak po prostu odciąć)? Po co blefowała? Bardzo proszę o pomoc.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Przyjaciólka, Miłość. POMOCY!

Tak oszukuje Cie - ma 2 chłopaków - tamtego i ciebie-  dzięki temu może np. oglądać 2 premiery kinowe za friko
Pół biedy jak to ty jesteś tym z którym uprawia sex...
Minus taki że nigdy nie wiesz co miała w ustach przed pocałunkiem z tobą.
Olej ją

3

Odp: Przyjaciólka, Miłość. POMOCY!

Tutaj się z Tobą zgodzę samcu jednak coś dopowiem. Jesteś grzecznym chłopakiem a ta kobieta ewidentnie woli takich chamów, którzy będą ja poniżac,  ale będzie dreszczyk i motylki. Ty wpłales ssię do szuflady KOLEGA lub PRZYJACIEL na prawdę potrzebujesz tego? Ciągłego słuchania jak to jej nie idzie z nim. Szczerze to mam takie znajomości tez i jedna mi ewidentnie tylko pyta o porady wykorzystuje ostatnio jak się zalila na faceta to jej powiedziałem: "wiesz jedne dziewczyny trafiają na dupków i nic z tym nie zrobisz, być może dlatego, ze maja źle kryteria. Od tego czasu cisza i dobrze - szukaj wartościowych kobiet i nie marnuj czasu na takie. Powodzenia wink

4 Ostatnio edytowany przez samiec100% (2015-08-13 01:11:47)

Odp: Przyjaciólka, Miłość. POMOCY!

Foros dobrze prawi - ona lubi chamów - więc bądź chamem- zaproponuj np seks - jak odmówi to przekonaj że może być "lodzik" a to przecież nie seks.

Pozdrawiam i trzymam kciuki
Samiec100%

5

Odp: Przyjaciólka, Miłość. POMOCY!

Panowie, mnie zastanawia natomiast fakt po czym uznaliście, że autor jest jej drugim chłopakiem, on sam powiedział, że jest jej PRZYJACIELEM.
W czym dziewczyna go oszukuje, skoro facet dokładnie wie, że ma ona chłopaka i wiedział to nie od dziś? Zażartowała i tyle.

Samiec100% z Twojej odpowiedzi mogę jedynie wywnioskować, że kiedyś bardzo jakaś 'przyjaciółka' musiała Cię zranić stąd uraz i atak na tą kobietę. A tak naprawdę znamy tylko jedną stronę medalu, nie słyszeliśmy wypowiedzi dziewczyny, więc warto brać dystans, każdy ma swoją historię nawet jeśli historia i tak jest jedna, każdy widzi ją z innej strony.

Foros może mieć rację z tym, że dziewczyna prawdopodobnie woli chamów. Kobiety mają tak bardzo często, najczęściej kiedy w domu rodzinnym coś im się nie układało, wtedy znajdując tego 'złego' faceta czują się jak u siebie, to jest taki swojski klimat dla nich.

I teraz moja rada dla Ciebie, autorze posta- Jeśli bardzo ją kochasz, powiedz jej o tym, jeśli tego nie zrobisz będziesz całe życie żałował. Wyznaj jej to ,co czujesz, zobacz co ona wtedy zrobi. Każ jej się określić. Na Twoim miejscu nie proponowałabym tylko seksu, to raczej nie świadczy o miłości. Kobiety ,którym proponuje się tylko seks, albo nastawiają się jedynie na zabawę, albo wiedzą, że mężczyzna nie myśli o nich poważnie. Na pewno nie daj się zwodzić ,jeśli wyznasz jej uczucie, zapytasz o jej uczucia, w zależności od tego co ona powie i przede wszystkim zrobi zależeć będzie, co dalej.

Cały czas nie rozumiem tego ataku na dziewczynę z opisu jaki zastosowaliście. DZIEWCZYNA JEST PRZYJACIÓŁKĄ. TYLKO PRZYJACIÓŁKĄ. Raczej nie puściła się już z autorem posta, nie całowali się przez tyle czasu, ona sama kiedyś odmówiła spotkania zanim się dokładniej poznali. Czy w dzisiejszych czasach kobiety już serio nie mogą nie mieć przyjaciela, ponieważ uzyskują status bezwartościowej?

6

Odp: Przyjaciólka, Miłość. POMOCY!

Zaproponuj np seks - jak odmówi to przekonaj że może być "lodzik" a to przecież nie seks.

Trzymaj się tje wersji stary

7

Odp: Przyjaciólka, Miłość. POMOCY!

Wg mnie wóz albo przewóz. Ty wiesz że nie chcesz być tylko przyjacielem i że taka znajomość niszczy Cię od środka. Powiedz jej to że musi się zdecydowac. Jeżeli nie będzie chciała z Tobą być to po prostu odetnij się od Niej. Na pewno będzie bolało, ale przejdzie w końcu a to lepsze niż żyć w cieniu niespełnionej miłości.
Powodzenia.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przyjaciólka, Miłość. POMOCY!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024