Witam,
1 2015-08-09 16:28:38 Ostatnio edytowany przez Issabell (2015-08-09 21:54:49)
Faceci w takich momentach przeważnie muszą pobyć sami, więc najlepiej daj mu trochę spokoju, przynajmniej kilka tygodni, a co do odbioru z lotniska to musisz jakoś ustalić, jeżeli jego matka chce go odebrać, to pozwól jej to zrobić, sytuacja trudna i typowo rodzinna, nie powinnaś się narzucać w takim momencie.
Mój narzeczony po śmierci ojca spędzał ze mną każdą chwilę. Wzięłam w pracy wolne i byłam zawsze gdy tego potrzebował. Jeżeli chodzi o wyjazd na lotnisko to zadzwonilabym do mamy chłopaka i zapytała czy chce sama przywitać syna czy Noe pogniewa się, jeśli obie go przywitamy
Po prostu go zapytaj, czy woli, byś odsunęła się na jakiś czas, czy pragnie Twojej obecności.
Przecież to takie proste.