Nie powinnam tak mowic?! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie powinnam tak mowic?!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Nie powinnam tak mowic?!

Witam  . Niedawno moje dziecko odwiedzil ojciec mojego dziecka po dlugim czasie . I pewnie na dlugi czas.  Wizyta trwala cos ponad godz . I ruszylo mnie to ze tylko tyle czasu znalazl . Powiedzialam mu to a on na to ze nastepnym razem moze wcale nie przyjezdzac a ja ze moze tak bedzie lepiej ze dziecko szybciej zapomni a on ze tylko mi o to chodzi. A pozniej jeszcze powiedzialam mu ze moze lepiej jak go praw pozbawie a on rob co chcesz. Wcale tak nie jest nie zalezy mi na tym naprawde bym chciala zeby mieli kontakt ale ruszylo mnie ze tak malo czasu poswiecil inni ojcowie weekendy to malo dla nich a tu tak o . Wczesniej to ja zabiegalam zeby sie kontaktowal z dzieckiem . Czy przesadzilam ? Powinnam napisac przeprosic i powiedziec ze to w nerwach ze chcialam tylko zwrocic mu uwage na to jak malo ma czasu dla dziecka ? Co sadzicie ? Prosze o odp


I prosze nie zamykac tematu to nie troll nie wiem na jakiej podstawie sie to stwierdza ale to w 200 % prawda

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nie powinnam tak mowic?!

Mówiąc, że:

kotka.lakotka napisał/a:

ze tylko tyle czasu znalazl . Powiedzialam mu to

kotka.lakotka napisał/a:

ze moze tak bedzie lepiej ze dziecko szybciej zapomni

kotka.lakotka napisał/a:

jeszcze powiedzialam mu ze moze lepiej jak go praw pozbawie

dałaś mu do zrozumienia, że jesteś górą bo to Ty masz dziecko przy sobie. Jestem pewna, że przeczytał to w ten właśnie sposób. Chcesz go ukarać, że nie jest z Tobą. Chciałaś mu utrzeć nosa? Po co?

Nie wiem w jakim wieku dziecko jest, ale kto dał Tobie prawo aż tak o jego losie decydować? Czy raczej nie powinno Tobie zależeć na dobrym samopoczuciu dziecka?

Dość już krytykowania. W odpowiedzi na Twoje pytanie uważam, że powinnaś się z nim skontaktować i powtórzyć to co tutaj napisałaś. Przyznać, że tak nie myślisz. Decyzję pozostaw już jemu.

3

Odp: Nie powinnam tak mowic?!

Absolutnie nie chcialam mu ucierac nosa.. Wrecz przeciwnie chcialam zeby potrafil wiecej czasu znalezc dla dziecka.

To wlasnie ja walczylam z nim zeby widywal dziecko kiedy on tego nie chcial . Bo mial ciekawsze rzeczy . Gdy tylko pyta cos o dziecko zawsze  potulnie odpowiadam bo chce zeby wiedzial chociaz niestety nie zdaza sie to ciezko . Mi naprawde chodzilo tylko o to zeby wiecej czasu poswiecal dziecku a teraz mam straszne wyrzuty sumienia

4

Odp: Nie powinnam tak mowic?!

Ojcowie bywają różni. Niestety często utożsamiają swoje dzieci z ich matką. W tym sensie, że używają ich jako oręż w walce z.... byłą partnerką. Często jest to duma, zwichrowane ego. Tę opinię przedstawiam tylko na podstawie ojca moich dzieci i kilku znajomych z otoczenia.

Posłuchaj Kotku.. Nic nie musisz a na pewno nie zmuszaj go do kontaktów z dzieckiem. Twój - jak domniemam - były partner sam poukłada sobie myśli w głowie.

I nie odpowiadaj potulnie na jego pytania o dziecko. Czego się boisz?
Zdradzisz w jakim jesteście wieku wy i wasze dziecko?

5

Odp: Nie powinnam tak mowic?!

Napisalam sprostowalam tak jak radzilas . On pewnie po jakims czasie przeczyta ale nic z tego sobie nie zrobi, pomysli ewentualnie ze szukalam z nim kontaktu . Mam klocia w secu stresuje mnie ta sytuacja z jednej dreczyly mnie wyrzuty sumienia z drugiej martwie sie tym ze znowu mnie zleje i znowu pomysli ze bede na zawolania . A dziecka i tak pewnie za szybko nie bedzie chcial odwiedzic a ja bede przezywac.


Co do kwestii wieku mamy po 25 lat dziecko 2.

6

Odp: Nie powinnam tak mowic?!
kotka.lakotka napisał/a:

pomysli ewentualnie ze szukalam z nim kontaktu

Postarasz się popracować nad sobą od teraz? Ty nie pogodziłaś się z jego odejściem., prawda? Widać to. Nie zaprzeczaj.

kotka.lakotka napisał/a:

Mam klocia w secu stresuje mnie ta sytuacja

Ciebie stresuje nie tylko  to ostatnie zajście. A wszystko co pomiędzy wami się wydarzyło.

kotka.lakotka napisał/a:

i znowu pomysli ze bede na zawolania

Przecież niech sobie myśli co chce. Za niego nie myśl.

Nie zamartwiaj się na zapas. Po co martwić się będziesz czymś na co nie masz wpływu tak naprawdę? Chcesz być mamą bez skazy? Bądź nią dla tego dwulatka. I obowiązkowo uśmiech na twarzy. Bo dziecko wszystko wyczuwa.

Jeszcze poboli... Ciebie. I nie mówię o kłuciach w sercu. To ze stresu.

7

Odp: Nie powinnam tak mowic?!

Bardzo bym chciala popracowac nad soba tylko nie wiem jak powinnam to zrobic.
Masz racje tak bardzo chciala bym zeby bylo latwo a nie potrafie sie z tym do konca pogodzic.

Tak bardzo bym chciala Ci podziekowac za to ze wogole mi odpisalas jest to dla mnie przeogromne wsparcie . DZIEKUJE

Przeczytal wyswietlil i kompletnie zero odpowiedzi z jego strony .

8

Odp: Nie powinnam tak mowic?!
kotka.lakotka napisał/a:

Bardzo bym chciala popracowac nad soba...
Masz racje tak bardzo chciala bym zeby bylo latwo a nie potrafie sie z tym do konca pogodzic.

A co Tobie tak naprawdę dolega? Czy nie czasem to, że nie pogodziłas sie z jego odejsciem?

kotka.lakotka napisał/a:

Tak bardzo bym chciala Ci podziekowac za to ze wogole mi odpisalas jest to dla mnie przeogromne wsparcie . DZIEKUJE

Jestem mamą. Po licznych przejsciach i wiesz? Wciąż uczę się nią być. Na to nie ma instrucji.
Mnie martwi co innego. Twój smutek i nie do konca zwiazany jest z sytuacją na okolicznosć dziecka.
Tęsknisz prawda? Jesteś pełna żalu.

kotka.lakotka napisał/a:

Przeczytal wyswietlil i kompletnie zero odpowiedzi z jego strony .

Zapewniam Ciebie, że przyjął to do siebie. I poczuł się lepiej. Ma 25 lat, wystarczająco by domyśleć się, że mówiłaś to bo jesteś zdaje się sfrustrowana...

9

Odp: Nie powinnam tak mowic?!

Jej jestes taka madra osoba , tak pieknie potrafisz wszytsko wyczytac .
Tak wlasnie jest nie dokonca sie pogodzilam z jego brakiem .
Sa momenty ze jest lepiej niestety przykro mi ze moje dziecko wychowa sie bez ojca bez pelnej rodziny ze juz na starcie przekazuje mu dysfunkcje.

Malo tego z dzieckiem mieszkamy w moim domu rodzinnym gdzie az roi sie od toksycznosci. Czasem sie zastanawiam ze takie chore uklady w zwiazkach to standard.
Wlasnie patrzac na relacje moich rodzicow i na to co dzieje sie z moim mlodszym rodzenstwem przez brak odpowiedniego wzorca w ojcu jestem przerazona. Malo tego nie chce zeby moje dziecko czerpalo z tego jakas wiedze zeby myslalo ze tak maja wygladac relacje miedzy partnerami czy ojcem a dziecmi .

To wszystko sprawia ze czuje nie moc .

Z jedej strony ten dom z drugiej moj byly ojciec mojego dziecka , nawet nie wiem czy naprawde jeszcze go kocham czy to nie bylo przyzwyczajenie i winieie siebie teraz za to co moglam zrobic inaczej i oczywiscie chec normalnego domu dla dziecka

10 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-08-09 00:47:26)

Odp: Nie powinnam tak mowic?!

Nie jestem mądra. A doświadczona. Gdybym była mądra nie dźwigałabym takiego bagażu. I pewnie nie potrafiła czytać.

Nie wiem dlaczego się rozstaliście, ale proszę ponad wszystko byś nie próbowała uciekać. Uciekać za wszelką cenę do ojca dziecka, skoro on tego nie chce.

Rozumiem Twoje spostrzeżenia w najbliższym otoczeniu. I niech one będą jakąś przestrogą dla Ciebie.

Wiem, że na tę chwilę ta niemoc o której piszesz zdominowała każdy Twój dzień. A dasz wiarę, że każdy kolejny  może przynieść nam szansę na lepsze jutro? Lepsze za tydzień? Miesiąc? Rok?

11 Ostatnio edytowany przez Invisible Man (2015-08-12 21:30:31)

Odp: Nie powinnam tak mowic?!

.

12

Odp: Nie powinnam tak mowic?!

Invisible Man dlaczego "." ?

13

Odp: Nie powinnam tak mowic?!
kotka.lakotka napisał/a:

Invisible Man dlaczego "." ?


kotka , cóż moge powiedzieć uważasz się za mamę waszego dziecka ? to pokaż ze jesteś mamą , a nie właścicielką i jezeli nie ma podstaw do odebrania praw ojcu , pod żadnym pozorem nie wolno Ci tego robić ! Piszesz ze sie nie pogodziłaś ? póki co zaakceptuj ten stan. W życiu różnie bywa , oby sie nie okazało ze kiedyś ten niewdzięczny ojciec bedzie musiał wziąć odp za dziecko i jak myslisz komu zaszkodzisz tym bardziej jemu czy dziecku ? kobiety często , gęsto próbuja odegrać sie włąsnie w ten sposób , ale to nie ojcu zrobią na złość ....


PS A to ze nie ma czasu dla małej istoty lub sa jakieś inne powody o ktorych nie wiem , nie przed Toba bedzie musiał sie wstydzić ...

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie powinnam tak mowic?!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024