przestalem ja kochac - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » przestalem ja kochac

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

Temat: przestalem ja kochac

Witam,

Jestem w zwiazku, 2 lata, zaraz slub - jednak jej nie kocham, nie wiem ale nie czuje potrzeby milosci, wole byc wolnym strzelcem / moze dlatego ze jestem egoista, a bycie w zwiazku to kompromisy, ktore mi nie pasuja. Jak powiedziec to swojej kobiecie, ona jest bardzo wrazliwa, boje sie ze sobie cos zrobic - ale slub dla swietgo spokoju, to chyba jeszcze gorzej, nie wiem co robic, pomozcie sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: przestalem ja kochac

To masz przesrane chłopie..

3

Odp: przestalem ja kochac

O matko, po dwóch latach się zorientował big_smile Gratuluję refleksu. A skąd narzeczona cię wyrwała? Chyba z gimnazjum big_smile

4

Odp: przestalem ja kochac

Zaraz ślub i stąd ten paniczny strach....facet dzieciak-nic nowego. To takie śmieszne, że nagle doszedłeś do wniosku, że jej nie kochasz,nie potrzebujesz miłości, a na dodatek chcesz być wolnym strzelcem! ;D Jakim cudem do tego doszło??? Oświadczyłeś się jej na haju? Żal mi dziewczyny. Wyświadcz jej przysługę i powiedz prawdę, a znajdzie sobie godnego następcę.

5

Odp: przestalem ja kochac

Tak, musisz powiedziec prawde.Lepiej szybciej, niz pozniej.
Jakos tak delikatnie, ze nie dojrzales do zwiazku,ze sie boisz odpowiedzialnosci za druga osobe.Przynajmniej ja bym to wolala uslyszec bedac na jej miejscu , a nie, ze nie kochasz jej, ze nic nie czujesz, ze przy niej czujesz sie pusty.To samo znaczy, ale mniej boli.
Data slubu wyznaczona ? Goscie zaproszeni ? Suknia wisi w szafie ?

6

Odp: przestalem ja kochac
marek_z_internetu napisał/a:

Witam,

Jestem w zwiazku, 2 lata, zaraz slub - jednak jej nie kocham, nie wiem ale nie czuje potrzeby milosci, wole byc wolnym strzelcem / moze dlatego ze jestem egoista, a bycie w zwiazku to kompromisy, ktore mi nie pasuja. Jak powiedziec to swojej kobiecie, ona jest bardzo wrazliwa, boje sie ze sobie cos zrobic - ale slub dla swietgo spokoju, to chyba jeszcze gorzej, nie wiem co robic, pomozcie sad

Nie do końca rozumiem, po co w ogóle wchodziłeś w jakąkolwiek bliższą relację z tą kobietą, skoro wolisz być wolnym strzelcem?
Już ją skrzywdziłeś, a zamierzasz się z nią ożenić i zmarnować jej życie.

Bądź mężczyzną i porozmawiaj z nią szczerze. Załamie się, ale przynajmniej nie będzie musiała żyć z oszustem.

7

Odp: przestalem ja kochac

A ile masz lat Marek ?
I ile znacie się z dziewczyną ?
Czy długo jesteście narzeczeństwem ?
I oczywiście najważniejsze pytanie, kiedy ślub?
Ps.
Sory za tyle pytań ale nic szczególnego nie napisałeś w temacie, a to jest ważne by cokolwiek doradzić, pomóc
smile

8

Odp: przestalem ja kochac

To jest chyba jakaś epidemia...

Pewnie "jakoś tak samo się podziało", nie myślałeś, nie planowałeś i no bez Twojej woli aż do planowania ślubu doszło.

Gdzie faceci teraz mają jaja? W lombardzie zastawiają?

Co nie zrobisz, i co nie powiesz to ją zranisz boleśnie.
Nawet jak weźmiecie ten ślub, bo przecież to Twoje podejście wyjdzie w praniu.

Trzeba było wcześniej myśleć o konsekwencjach budowania relacji z drugim człowiekiem...

9

Odp: przestalem ja kochac

No, i tak sie konczy kobieca inicjatywa!!

Jak by on musial sie nameczyc, zeby ja zdobyc, zeby ja do tego slubu naklonic/przekonac, jak by on pracowal ciezko na zaufanie, na zwiazek, to....
Albo by go szanowal, albo zadnego zwiazku by nie bylo.

A tak kobita wierzy swiecie w swoje wyobrazenia, w iluzje, ktora on bedzie podtrzymywal/lub nie.
I tak na prawde ona dostanie po glowie, za te swoja przedsiebiorczosc....

10

Odp: przestalem ja kochac
oldorando napisał/a:

No, i tak sie konczy kobieca inicjatywa!!

Jak by on musial sie nameczyc, zeby ja zdobyc, zeby ja do tego slubu naklonic/przekonac, jak by on pracowal ciezko na zaufanie, na zwiazek, to....
Albo by go szanowal, albo zadnego zwiazku by nie bylo.

A tak kobita wierzy swiecie w swoje wyobrazenia, w iluzje, ktora on bedzie podtrzymywal/lub nie.
I tak na prawde ona dostanie po glowie, za te swoja przedsiebiorczosc....


Czyli jak mówi moja koleżanka - "facet ma za mną sikać";)

11

Odp: przestalem ja kochac

Ale na niego naskakujecie. Co w tym dziwnego, że po 2 latach uczucie się wypaliło? Przecież nie zrobił tego specjalnie.

To jest najlepszy czas na koniec. Nie przejmuj się ślubem i jej wrażliwością. Lepiej rozstanie przez ślubem niż rozwód.

12

Odp: przestalem ja kochac
Susane napisał/a:

Ale na niego naskakujecie. Co w tym dziwnego, że po 2 latach uczucie się wypaliło? Przecież nie zrobił tego specjalnie.

To jest najlepszy czas na koniec. Nie przejmuj się ślubem i jej wrażliwością. Lepiej rozstanie przez ślubem niż rozwód.


A to uczucia mają jakiś termin ważności?
Czy pojemność która maleje z czasem?

Z tym że lepiej przed a nie po się zgadzam.

13

Odp: przestalem ja kochac
verdad napisał/a:

Tak, musisz powiedziec prawde.Lepiej szybciej, niz pozniej.
Jakos tak delikatnie, ze nie dojrzales do zwiazku,ze sie boisz odpowiedzialnosci za druga osobe.Przynajmniej ja bym to wolala uslyszec bedac na jej miejscu , a nie, ze nie kochasz jej, ze nic nie czujesz, ze przy niej czujesz sie pusty.To samo znaczy, ale mniej boli.
Data slubu wyznaczona ? Goscie zaproszeni ? Suknia wisi w szafie ?


Autorze, nie sluchaj tego komentarza. Skoro nie chcesz byc z ta kobieta to powiedz jej prawde, ze nie chcesz, bo ńie kochasz. Im szybciej sie dowie i im przekaz bedzie jasniejszy tym szybciej sie otrzasnie. Nie prowokuj sytuacji by jeszcze miala poczucie, ze powinna zawalczyc, skoro wiesz, ze jej nie kochasz i nic z teho nie bedzie. Narazenie jej na to by czekala, walczyla, probowala ustalac jakie sa szanse,w tych okolicznosciach, bedzie nieludzkie.

14

Odp: przestalem ja kochac

Prawda Cię wyzwoli...i konsekwencje zaniechań mniej bolesne.

15

Odp: przestalem ja kochac

Potwierdzam, im brutalniejsze, pod względem szczerości rozstanie, tym silniejsze emocje na początku i krótszy czas "regeneracji". Jak ktoś ściemnia, to potem załamana druga strona tworzy sobie historie powrotu, czy inne tego typu rzeczy i tak naprawdę stoi w miejscu. Dlatego trzeba być szczerym przy rozstaniu. Zaboli wtedy bardziej, ale będzie miało pozytywniejszy wpływ na inną osobę.

16

Odp: przestalem ja kochac
ad rem napisał/a:
Susane napisał/a:

Ale na niego naskakujecie. Co w tym dziwnego, że po 2 latach uczucie się wypaliło? Przecież nie zrobił tego specjalnie.

To jest najlepszy czas na koniec. Nie przejmuj się ślubem i jej wrażliwością. Lepiej rozstanie przez ślubem niż rozwód.


A to uczucia mają jakiś termin ważności?
Czy pojemność która maleje z czasem?

Z tym że lepiej przed a nie po się zgadzam.

Nie każde zakochanie to prawdziwa miłość. Zwykłe zakochania mijają. Zresztą przecież po 2 latach to dopiero pierwsza fascynacja odchodzi. Za szybko zdecydowali się na ślub, ale na szczęście jeszcze nie jest za późno.

17

Odp: przestalem ja kochac

A jak przyuważę, że Twój następny wątek będzie brzmiał "jak ją odzyskać, zrozumiałem, że ją kocham" to Cię znajdę i przechrzczę:P

18

Odp: przestalem ja kochac

Ha ha.dzisiejsi faceci.mam koleżankę która po rozwodzie znalazła niskiego spalonego na twarzy facecika lecz podobno dobrego charakteru i z nim jest mimo że aż oczy bolą, ona piękna on ,no cóż. ..I jak czytam o twojej dojrzałej postawie to wierzę w jej słowa. ,nie ma fajnych facetów, nie ma na co czekać i wybrzydzac

19

Odp: przestalem ja kochac
marek_z_internetu napisał/a:

wole byc wolnym strzelcem

Tylko pamiętaj, że gumki na strzały należy  zakładać wink


Zostaw dziewczynę. Niech ma szansę poznać kogoś, dla kogo będzie coś znaczyła. Bólu jej nie oszczędzisz, ale teraz będzie go mniej niż przy przyszłym rozwodzie.
Zresztą Ty nie jej bólu się boisz, tylko się boisz SWOJEGO dyskomfortu, kiedy będziesz musiał patrzyć na jej ból.

20

Odp: przestalem ja kochac

Ja już też nie specjalnie wierze w zakochanie się i fajnych facetow.

Na pewno w żadne związki bez zakochania które nie daja szczęścia niew ejde, pomimo, ze goni czas....

Mniej więcej się umawiam na 1 randke, a jeśli nic nie czuje to następny i następny....

nie ma sensu być z kims kto nie daje szczęścia.

21

Odp: przestalem ja kochac

Wiesz co gościu... skończ waść wstydu oszczędź. Bo wstyd mi za rodzaj męski, gdy takie czytam teksty.
Weź jej walnij prosto z mostu, niech się nawet dziewczę poryczy jak bóbr, przynajmniej dasz jej szansę na normalne życie z normalnym facetem.
Brak mi na Ciebie słów chłopie, naprawdę.
Mówi się, że ludzie popełniają błędy, ale jak czytam takie historie to mam wrażenie, jakby niektórzy te błędy popełniali celowo i czerpali z tego jakąś chorą satysfakcję.

22 Ostatnio edytowany przez PiotrNazwisko (2015-08-15 17:01:23)

Odp: przestalem ja kochac

Przede wszystkim polecam wam przeczytać to:
http://www.zaburzeni.pl/zanik-uczuc-str … t6421.html
Musicie wszystko uogólniać i pakować to do jednego worka? Ludzie...

23

Odp: przestalem ja kochac

Eeee,

kolejny wynalazek dla wytłumaczenia ludzkich zachowań.

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » przestalem ja kochac

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024