Witam,
Jestem w zwiazku, 2 lata, zaraz slub - jednak jej nie kocham, nie wiem ale nie czuje potrzeby milosci, wole byc wolnym strzelcem / moze dlatego ze jestem egoista, a bycie w zwiazku to kompromisy, ktore mi nie pasuja. Jak powiedziec to swojej kobiecie, ona jest bardzo wrazliwa, boje sie ze sobie cos zrobic - ale slub dla swietgo spokoju, to chyba jeszcze gorzej, nie wiem co robic, pomozcie ![]()