Witam zdecydowałam sie tu napisać,ponieważ chciałabym poznać ludzi którzy mają podobne problemy zdrowotne jak ja,w zyciu prywatnym nie mam z kim porozmawiać,bo niestety ludzie nie rozumieją mojej choroby.Mam zdiagnozowaną depresje oraz zaburzenia obsesyjno-kompulsywne,czyli inaczej ,,nerwice natrectw''poza tym jestem normalną kobietą w związku w którym niestety partner unika rozmów na temat mojej choroby,nie rozumie jej i chyba nie chcę zrozumieć,znajomi również tego nie rozumieją dlatego szukam kogoś kto ma podobny problem i chciałby sie nim podzielić,nie wazna płeć czy wiek,jeżeli masz ochotę mozesz napisać na ggo to mój nr.54000347.
Ja ostatnio usłyszałem od psychologa że mam zaburzenia osobowości i depresje ![]()
Cześć,mam na imię Kasia i też mam zdiagnozowaną depresję - lękową,leczę się od 2009 roku,jeśli chcesz mnie poznać zapraszam do mailowania.Mój adres - aniolek672@gazeta.pl - będę czekać,może napiszesz?Albo podaj swój mail.Pozdrawiam.
Witam was bylam chora na depresje 5 lat. Nie zdawalam sobie sprawy jak ta choroba może być nie bezpieczna. Bagatelizowałam sygnaly wysylane przez moje ciało i dusze( ciagly smutek, myśli samobójcze, leki, miałam wrazenie ze ciagle jestem w ciemnym pokoju bez okien. Nie dawlam sb rady z zyciem rl bo ciagle gdzies bladzilam myślami. Az w końcu na wizyte u specjalisty zdecydowałam się po rozmowie z kolezanka i rodzina. Po 3 mies jestem zupełnie zdrowa czuje się swietnie a co najważniejsze robie plany na przyszlosc. Nawet rozstanie z ukochana osoba nie było w stanie zabic we mnie tej radości zycia. Owszem było mi smutno 2 tyg ale to mija powoli.
Jaki moral chce wam przekazac: nie dajcie się chorobie nie wstydzcie się niej. Można ja wyleczyć jestem tego zywym przykładem. Po terapii jestem zupełnie zdrowa kobieta. I tego szczeze wam zycze.
Witam zdecydowałam sie tu napisać,ponieważ chciałabym poznać ludzi którzy mają podobne problemy zdrowotne jak ja,w zyciu prywatnym nie mam z kim porozmawiać,bo niestety ludzie nie rozumieją mojej choroby.Mam zdiagnozowaną depresje oraz zaburzenia obsesyjno-kompulsywne,czyli inaczej ,,nerwice natrectw''poza tym jestem normalną kobietą w związku w którym niestety partner unika rozmów na temat mojej choroby,nie rozumie jej i chyba nie chcę zrozumieć,znajomi również tego nie rozumieją dlatego szukam kogoś kto ma podobny problem i chciałby sie nim podzielić,nie wazna płeć czy wiek,jeżeli masz ochotę mozesz napisać na ggo to mój nr.54000347.
A czy Ty sie leczysz?