Hej. Zaczne od tego ze uprawialam seks do konca Z moim partnerem 8 lub 9 dc, przy cyklach 26-27 dniowych. noi tak sobie o tym zapomnialam az dzien przed planowanym okresem zauwazylam na bieliznie mala czerwona plamke krwi, doslownie jakby sie ukluc w palec i przylozyc do majtek. Noi coz, okres sie nie pojawil, dzien po planowanej miesiaczce zrobilam test, dwa po poludniu-czerwone krechy od razu, wieczorem-czerwone krechy od razu, na drugi dzien rano-czerwone kreski i po poludniu rowniez. Ale nie mam totalnie zadnych objawow, sluzow, boli,nudnosci,wymiotow itp. Czy testy mogly sie pomylic? Nie biore zadnych lekow. No ale czemu nie ma zadnych objawow?dzis okres spoznia mi sie 3 dni.prosze o opinie.dziekuje
Pierwszy objawem ciąży jest zazwyczaj brak miesiączki.Inne objawy mogą,ale nie muszą występować-mam na myśli obrzmienie piersi,nadwrażliwość na zapachy,nudności,zmęczenie.Każda ciąża jest inna.
Musisz jeszcze pamiętać,że istnieje też coś takiego jak "test fałszywie pozytywny"-to znaczy,że owszem,dwie kreski występują,ale nie zawsze muszą one oznaczać ciążę.W każdej ulotce powinna być taka informacja.
Tak samo jest z krwawieniem-z Twojego opisu wynikałoby,że nastąpiło krwawienie implantacyjne,czyli zagnieżdżenie się zarodka,ale-i tu nie chcę Cię straszyć,ale krwawienie może być też objawem poronienia samoistnego,czyli organizm sam "pozbył się" zarodka.
Na Twoim miejscu jak najszybciej zgłosiłabym się do ginekologa w celu potwierdzenia bądź obalenia zajścia w ciążę,bo jak widać każdy objaw przytoczony przez Ciebie można odebrać dwojako i tylko lekarz jest w stanie Ci pomóc (m.in zrobieniem testu z krwi).
Pozdrawiam ![]()
Jesteś w ciąży, gratulacje.
Nie każda kobieta ma objawy. Mnie tylko spóźniał się okres.
Dopiero parę tygodni później doszła zgaga, obolałe piersi, lekkie nudności...
Ja nie miałam bladego pojęcia o ciąży przez cąły miesiąc.
A później się zaczęło.. nudności, zgaga, obolałe piersi, zmęczenie... Ileż to kobieta musi wycierpieć :c
Najgorsze było puchnięcie. U mnie zaczęło się koło 6-ego miesiąca i trwało jeszcze długo po porodzie. Masakra. Nogi potwornie mnie bolały.
I napinająca się skóra - miałam ochotę drapać brzuch do krwi.
Przerazilas mnie tym krwawieniem poronnym, ale to byla malenka plamka dzien przed okresem, taka kurcze nie miala wiecej niz 7mm, wydaje mi sie ze jakby organizm pozbywal sie zarodka to byloby tej krwi wiecej a nie taka kropka.
Przerazilas mnie tym krwawieniem poronnym, ale to byla malenka plamka dzien przed okresem, taka kurcze nie miala wiecej niz 7mm, wydaje mi sie ze jakby organizm pozbywal sie zarodka to byloby tej krwi wiecej a nie taka kropka.
To było pewnie krwawienie implantacyjne.
W piatek ide na badania w tym usg dopochwowe czy jak to tam, i napisze co sie z tego wyklulo
lub nie wyklulo ![]()
Przepraszam,nie chciałam Cię przerazić.Chciałam jedynie pokazać,że niektóre objawy można zrozumieć dwojako ![]()
Dopóki nie pójdziesz do lekarza,dopóty nie będziesz miała 100% pewności ![]()
Niemniej jednak życzę Ci,aby wszystko było po Twojej myśli,nie stresuj się i nie myśl o negatywach wyszczególnionych przeze mnie powyżej ![]()
Poprostu naczyralam sie ze brak objawow to zly znak, o ciazach biochemicznych, porinieniach i ciagle sie boje ze mnie to spotka..
Brak objawów to wcale nie jest zły znak.. Z resztą w tak wczesnej ciąży to ciężko mówić o objawach ciąży. A ta plamka krwi to tak jak Cyniczna pisze to mogło być implantacyjne..
U mnie objawy pojawiły się ok 8 tyg.. mdłości, senność i problemy żołądkowe..
Życzę Ci, żeby wszystko ułożyło się tak jak tego chcesz.
Daj znać co i jak po wizycie.
U mnie również objawy typu mdłości i złe samopoczucie pojawiły się ok. 7-8 tyg. ciąży. Wcześniej też tylko brak miesiączki.
Na Twoim miejscu wspomniałabym lekarzowi o tej plamce krwi, może przepisze coś na podtrzymanie ciąży w razie... odpukać. Nie wydaje mi się żeby to było plamienie implantacyjne. Po implantacji test ciążowy wychodzi dopiero po 6 dniach a nie po 2-3, za wcześnie by było.
Życzę powodzenia ![]()
Wszedzie pisza ze 2-3 dniach od implantacji wytwarza sie hcg bo uniemozliwia to zluszczenie sie sluzowki macicy, dantek a na zdrowy chlopski rozum, to 6 dni organizm by czekal na taka wiadomosc o ciazy? Nie sadzisz ze to ciut za dlugo?
Wszedzie pisza ze 2-3 dniach od implantacji wytwarza sie hcg bo uniemozliwia to zluszczenie sie sluzowki macicy, dantek a na zdrowy chlopski rozum, to 6 dni organizm by czekal na taka wiadomosc o ciazy? Nie sadzisz ze to ciut za dlugo?
Myślę, że niepotrzebnie się nakręcasz i stresujesz.
Kurde bo tak sie boje ze cos pojdzie nie tak, jestem okrutna pesymistka. Wiekszej chyba nie ma. Dopoki mnie lekarka nie zbadala i nue powiedziala ze to wczesna ciaza wedlug niej to nawet raka u siebie podejrzewalam
skonczona pesymistka.
Kurde bo tak sie boje ze cos pojdzie nie tak, jestem okrutna pesymistka. Wiekszej chyba nie ma. Dopoki mnie lekarka nie zbadala i nue powiedziala ze to wczesna ciaza wedlug niej to nawet raka u siebie podejrzewalam
skonczona pesymistka.
Kochana, bo to jest za wcześnie, żeby lekarka coś zobaczyła, nawet na USG nic nie widać w tak wczesnej ciąży!
Ja poszłam do ginekologa 3 dni po tym, jak spóźniał mi się okres. Nie było nic widać, tylko powiększone mitochondrium.
Lekarz kazał przyjść za 2 tygodnie. Wtedy już było bicie serduszka.
Wszedzie pisza ze 2-3 dniach od implantacji wytwarza sie hcg bo uniemozliwia to zluszczenie sie sluzowki macicy, dantek a na zdrowy chlopski rozum, to 6 dni organizm by czekal na taka wiadomosc o ciazy? Nie sadzisz ze to ciut za dlugo?
MataHari, gdybyś po 2 dniach zrobiła badanie z krwi na obecność beta hcg to by wyszło że ciąża bo faktycznie organizm już wytwarza hormon. Ale z takiego sikanego testu to po 6 dniach mniej więcej dopiero wyjdzie.
Nie nakręcaj się
Ciąż to 9 miesięcy oczekiwania i życzę Ci aby przebiegły spokojnie.