Hej . odkąd pamiętam moja mama mówiła mi :zobacz ta to dobrze wyszła za mąż. Chłopak nie pali pracuje dobrze zarabia dom piękny mają. I tak wciąż. Nawet koleżanka mieszkająca u rodziców była lepsza niz ja. Mimo ze samochód rdza praca w markecie dzieci dwoje.Wiec pochwalcie się drogie panie.jak wam wyszło. ?czy zrealizowalyscie wasze marzenia. ?macie wymarzonego faceta,dom,jesteście dumne z dzieci?co na wasze życiowe poczynania wasi rodzice. ?jak wypadlo porównanie marzeń z życiem. ?
Porównywanie się z innymi to nie jest dobry pomysł. Dla jednego stary grat, zdrowe dzieciaczki i mąż z pilotem na kanapie to pełnia szczęścia. Jedni mają pieniędzy pod dostatkiem, przystojnego męża, a jakoś szczęścia brak. Ważne to skupić się na swoim życiu i dążyć do własnej satysfakcji, polepszenia swojego życia dla samej siebie. A rodzice swoje pięć minut mieli, nie muszą się trudzić naszymi marzeniami i bilansem zysków i strat ![]()
Mniej wiecej jest tak jak myslalam, ze bedzie co do zwiazkow.
Dla mnie marzenia to sa cele , ktore realizuje nawet wielkim kosztem.
Jesli chodzi o moich rodzicow to s ze mnie dumni jako z osoby, a co mysla o moim zyciu zwiazkowym? Trudno powiedziec, poniewaz to moja prywatna sprawa i moi rodzice nie mowia co mysla, jesli ich o to nie zapytam.
"naprawde" razem!!!