LunaPARK napisał/a:Przemoc nigdy nie jest usprawiedliwiona. Nie bierze się dziewczyny, która Cię nie szanuje. A jeśli w trakcie relacji z Tobą straci ten szacunek, to polemizowałabym czyja to wina.
Gdyby to był "tylko" związek to zwyczajnie zerwał bym wszelkie relacje z taką dziewczyną.
LunaPARK napisał/a:Mam rozumieć, że uderzenie słabszego, wykorzystując swoją przewagę fizyczną, jest honorowe czy godne?
Facet musi być facetem i nie powinien pozwalać wchodzić sobie na głowę.
Wspomniany liść to jest wyjście ostateczne gdy nie idzie już się dogadać.
LunaPARK napisał/a:Wyjaśnij mi którą wersję przyjmujesz. Tą, że na starcie bierzesz za żonę dziewczynę, która Cię nie szanuje, ale ma inne "walory" czy po prostu dopuszczasz myśl, że w trakcie małżeństwa będziesz mógł ten szacunek u kobiety stracić?
Nie planuję ślubu jak już mówiłem ale prawda jest też taka że równie dobrze można ten szacunek u kobiety stracić z dnia na dzień.
Paweło napisał/a:Tak się zachowuje damski bokser a nie mężczyzna teraz nie dziwię się czemu nikogo nie masz. Na dodatek nie chcesz ślubu więc po co to twoje narzekanie ...
Czytaj ze zrozumieniem, gdzie ja niby narzekam? Gdzie?
mariola856 napisał/a:kobiecie dac z liscia?
to raczej kobiety stosuja taka metode w stosunku do facetów ????
TOM ty jestes mezczyzna czy ciapa?
ciekawe czy z liscia dalbys drugiemu facetowi czy jestes taki chojrak w stosunku do kobiet tylko
ale pewnie tak
damski bokser i tyle
nic dziwnego ze nie masz kobiety
Cale szczęście.
Mimo iż ten post jest z tych na które nie warto odpowiadać by nie zniżyć się do poziomu rozmówcy to w drodze wyjątku odpowiem.
"kobiecie dac z liscia?
to raczej kobiety stosuja taka metode w stosunku do facetów ????"
Cóż, w końcu mamy równouprawnienie 
"ciekawe czy z liscia dalbys drugiemu facetowi czy jestes taki chojrak w stosunku do kobiet tylko"
Zdecydowanie łatwiej jest podjąć ostateczne kroki wobec innego faceta, wierz mi, już nie raz musiałem przepędzać pewnych delikwentów którzy startowali do dziewczyn z którymi się spotykałem a do tego mam pracę która duży nacisk kładzie na konfrontacje z owymi facetami, w tym mam już wprawę 
A poza tym to kończę dyskusję w tym wątku, każdy ma inne podejście i inne zasady a tutaj jedynie co widzę to masa pustych hejtów w moją stronę więc daje sobie spokój.