Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 31 ]

Temat: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.

Pewna kobieta po 6 miesiąc znajomości zaczęła mnie wyzywać.
Dodam że nic takiego złego nie zrobiłem co by dało jej do tego podstawę.
Zastanawiam się jak powinnem się zachować aby wyjść jak najlepiej z tej sytuacji.
Wyzwiska w jej stronę może mi by ulżyły ale ja bym wtedy wyszedł nie najlepiej
Olanie sprawy to kobieta traci respekt i szacunek.
Ośmieszenie dziewczyny pokazanie że jest infantylna?
Pokazanie klasy że jest sie madrzejszym?


Jak powinien się najlepiej zachować facet w tej sprawie aby odzyskał należnym mu szacunek?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.

Odejść. Minęło pół roku ,,okres promocyjny" się skończył, dziewczyna poczuła się pewnie i pokazuje powolutku prawdziwe ja. Powinna zapalić Ci się czerwona lampka, czy na pewno chcesz w to dalej brnąć. Spójrz na sytuację z boku, z dystansem. Najpierw wyzwiska, póżniej pomiatanie Tobą itd itd.. Następnym razem zapytaj spokojnie i wprost: dlaczego mnie tak wyzywasz, dlaczego mnie tak nazwałaś?  Wątpię żeby sensownie Ci odpowiedziała.

3

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.

Prawdziwy_mężczyzno a jak zachowałbyś się gdyby zaczął tak zachowywać się stojący za Tobą w kolejce po chleb przypadkowy człowiek??
Zachowaj się dokładnie tak samo.
To, ze spotykasz się z jakąś kobietą pół roku nie daje jej prawa do takiego zachowania, nie ważne czy spotykasz się 1 dzień, 1 miesiąc, 1 rok czy 10 lat.
Nikt nie ma prawa traktować tak drugiego człowieka. Nie ma na to żadnego usprawiedliwienia.

4 Ostatnio edytowany przez Prawdziwy_mężczyzna (2015-07-13 12:59:54)

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.
JuliaKaa napisał/a:

Prawdziwy_mężczyzno a jak zachowałbyś się gdyby zaczął tak zachowywać się stojący za Tobą w kolejce po chleb przypadkowy człowiek??
Zachowaj się dokładnie tak samo.
To, ze spotykasz się z jakąś kobietą pół roku nie daje jej prawa do takiego zachowania, nie ważne czy spotykasz się 1 dzień, 1 miesiąc, 1 rok czy 10 lat.
Nikt nie ma prawa traktować tak drugiego człowieka. Nie ma na to żadnego usprawiedliwienia.

Ja wiem ale to że ktos się tak wobec mnie zachowuje ujmy nie przynosi mi jako prawdziwemu facetowi.

To jak ja się zachowam świadczy o mnie.

Ja się zastanawiam jak mogę tą kobietą nagiąć żeby spowodować u niej poczuje wstydu że tak się zachowała?


Po za tym Julio przykład z kolejki jest nietrafiony.

Co innego jakbym zaatakował mnie jakiś dobrze zbudowany facet i postawiłbym mu opór - zyskałbym uznanie społeczne,

A co innego jakbym odpowiedział na atak drobnej kobiety - ludzie w kolejce by uznali mnie za agresora.

5

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.

Proste i spokojne pytania, to bardzo dobra riposta. Stosuj metodę zaciętej płyty. Pytaj, czemu Cię tak wyzywa, póki się nie ugnie i nie powie prawdy. Ogólnie rozważyłbym to, co napisał/a Nigdy. Kobieta może pokazywać prawdziwe oblicze.

Nie ma nic gorszego, niż osoba, która spokojne zadaje proste pytania, w obliczu wyzwisk. Sam używałem tej metody.

6 Ostatnio edytowany przez KaktusTX (2015-07-13 20:02:49)

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.
Prawdziwy_mężczyzna napisał/a:

Ja wiem ale to że ktos się tak wobec mnie zachowuje ujmy nie przynosi mi jako prawdziwemu facetowi.

To jak ja się zachowam świadczy o mnie.

Dokladnie takiej odpowiedzi spodziewalbym sie od prawdziwego mezczyzny.  Ty juz sam wiesz ze nie powinienes wchodzic w zadne konfrontacje.  Po prostu zakoncz znajomosc i sie kompletnie tym nie przejmuj.  Jedna z kluczowych cech pewnosci siebie jest fakt ze absolutnie nie przejmujesz sie tym co inni o Tobie mysla i jaki masz "respekt i szacunek" u innych.  Ale w zadnym wypadku nie ponizaj drugiej osoby.  Jesli ona robi sceny pobliczne i Cie wyzywa, to tak naprawde ona poniza sama siebie.

7

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.
Prawdziwy_mężczyzna napisał/a:

Olanie sprawy to kobieta traci respekt i szacunek.

nie "traci" tylko już dawno straciła,
o ile kiedykolwiek ten "respekt i szacunek" do autora tematu miała,
obstawiam, że z biegiem czasu będzie tylko gorzej,
aż w końcu niewiasta jeszcze w czasie trwania dotychczasowej relacji znajdzie sobie innego oblubieńca, takiego, który na wyzwiska jej nigdy nie pozwoli i to jej mocno zaimponuje

8

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.

Wyjście jest proste, albo odchodzisz albo dasz takiej panience z liścia i po sprawie.
Ja generalnie dałbym sobie spokój ale gdyby to była dajmy na to moja żona to wówczas wybrałbym drugą opcję wink

9

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.

Z pierwszego postu to nie do końca wynika: to jest twoja dziewczyna czy po prostu kobieta przebywająca w twoim otoczeniu? Nie pozwól siebie obrażać, na pewno nie, powiedz stanowczo, że nie życzysz sobie takich odzywek i takiego traktowania.

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.
Hygin91 napisał/a:

Z pierwszego postu to nie do końca wynika: to jest twoja dziewczyna czy po prostu kobieta przebywająca w twoim otoczeniu? Nie pozwól siebie obrażać, na pewno nie, powiedz stanowczo, że nie życzysz sobie takich odzywek i takiego traktowania.

To jest dziewczyna z która się spotykam. Można już powiedzieć że "niedoszła dziewczyna"

11

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.

Zdecydowałeś więc by nie ciągnąć tej relacji dalej?

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.
Nigdy napisał/a:

Zdecydowałeś więc by nie ciągnąć tej relacji dalej?

Dziewczyna przynajmniej mówi że chce zakończyć. Ja mam chce mieć z nią kontakt bo mam jej coś do udowodnienia.

13

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.

Ale co, ale po co? Daj spokój.

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.
Nigdy napisał/a:

Ale co, ale po co? Daj spokój.

Zakochałem się a miłość jest ślepa.

A po drugie nawet jak nie będę z nią chce jej udowodnić że to co gada to nie prawda.

15

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.

Wyzywa Cię, chce zakończyć znajomość... Z jej strony nie ma chyba uczucia. A Ty chcesz w to brnąć. Nie wiem czy coś z tego będzie, wszyscy tutaj radzą Ci wiej.  Zrobisz jak chcesz, nie dobrze, że jesteś tak ,,ślepo zakochany". Trochę zdrowego rozsądku, dystansu do panny i szacunku do siebie by się przydało:)

16

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.

No i ostatnim zdaniem udowodiłeś, że nick to tylko przebranie.

Dałeś jej się zwyzywać, a teraz chcesz udowodnić, że masz jaja. 

Jej czy sobie? big_smile

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.
Iceni napisał/a:

No i ostatnim zdaniem udowodiłeś, że nick to tylko przebranie.

Dałeś jej się zwyzywać, a teraz chcesz udowodnić, że masz jaja. 

Jej czy sobie? big_smile

Dlaczego przebranie. Nie udaje że jestem JAMES BONDem. Dla mnie bycie prawdziwym mężczyzna jest dążenie do tego.


A co mialem ją pobić?
Mogłem jej tak samo pocisnąć albo okazać się mądrzejszy. Wybrałem drugą opcje.

Przychodzą takie momenty że facet udowadnia to.

Np. podczas obrony kobiety przed agresorem czy ponosząc odpowiedzialność albo podejmując trudne i odważne decyzje.


Facet może w jednej chwili stać się bohaterem albo się schańbić wzależności jakie podejmie decyzje.

18

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.

No tak, BOND na pewno nie pozwoliłby źeby go wyzywała, od razu by ją ,,odstrzelił":):)

19

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.
Tom94 napisał/a:

Wyjście jest proste, albo odchodzisz albo dasz takiej panience z liścia i po sprawie.
Ja generalnie dałbym sobie spokój ale gdyby to była dajmy na to moja żona to wówczas wybrałbym drugą opcję wink

Mam nadzieję, że to jakiś nieśmieszny żart.

20

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.
LunaPARK napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Wyjście jest proste, albo odchodzisz albo dasz takiej panience z liścia i po sprawie.
Ja generalnie dałbym sobie spokój ale gdyby to była dajmy na to moja żona to wówczas wybrałbym drugą opcję wink

Mam nadzieję, że to jakiś nieśmieszny żart.

Zawiodę cię..... wink

21

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.
Tom94 napisał/a:
LunaPARK napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Wyjście jest proste, albo odchodzisz albo dasz takiej panience z liścia i po sprawie.
Ja generalnie dałbym sobie spokój ale gdyby to była dajmy na to moja żona to wówczas wybrałbym drugą opcję wink

Mam nadzieję, że to jakiś nieśmieszny żart.

Zawiodę cię..... wink

Mój mąż będzie umiał zasłużyć sobie na szacunek dzięki sile charakteru, a nie fizycznej, więc uprzedzam, że pytam z ciekawości. Czym jeszcze Twa przyszła żona może zasłużyć na takie rękoczyny? Przesolonym obiadem, bo ugodzi to w Twoje kubki smakowe? Stwierdzeniem, że nie ma siły i pytaniem czy mogłbyś wyrzucić śmieci, co podda w wątpliwość Twoją męskość? Już boję się pytać co jak dziewczyna nie będzie miała ochoty na seks. Siłą ją weźmiesz?  Gdzie u Cb jest granica między brutalnością a męskością? Sama lubię dominujących mężczyzn, ale są granice. Co innego klepanie po tyłku, co innego po twarzy.

22

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.
LunaPARK napisał/a:
Tom94 napisał/a:
LunaPARK napisał/a:

Mam nadzieję, że to jakiś nieśmieszny żart.

Zawiodę cię..... wink

Mój mąż będzie umiał zasłużyć sobie na szacunek dzięki sile charakteru, a nie fizycznej, więc uprzedzam, że pytam z ciekawości. Czym jeszcze Twa przyszła żona może zasłużyć na takie rękoczyny? Przesolonym obiadem, bo ugodzi to w Twoje kubki smakowe? Stwierdzeniem, że nie ma siły i pytaniem czy mogłbyś wyrzucić śmieci, co podda w wątpliwość Twoją męskość? Już boję się pytać co jak dziewczyna nie będzie miała ochoty na seks. Siłą ją weźmiesz?  Gdzie u Cb jest granica między brutalnością a męskością? Sama lubię dominujących mężczyzn, ale są granice. Co innego klepanie po tyłku, co innego po twarzy.

Hehehe, trochę mnie rozbawiła twoja wypowiedź wink
Uwierz mi że trzeba naprawdę się postarać aby wyprowadzić mnie z równowagi a w przypadku gdy argumenty nie przynoszą żadnego efektu a taka panienka nadal wyzywa od najgorszych to taki liść jest ostateczną ostatecznością i nie widzę nic w tym złego, trzeba mieć swoją godność i swój honor.
Gdyby to była tylko dziewczyna to odszedłbym ale w przypadku żony to musiałbym zastosować drugą opcję, nie miałbym po prostu wyboru.
Ale tak czy siak to spokojna głowa, ja tam nie zamierzam brać ślubu więc musiałbym chyba zapaść w śpiączkę i obudzić się z obrączką aby tą drugą opcję zastosować wink

23 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-07-18 03:15:45)

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.
Tom94 napisał/a:

Wyjście jest proste, albo odchodzisz albo dasz takiej panience z liścia i po sprawie.
Ja generalnie dałbym sobie spokój ale gdyby to była dajmy na to moja żona to wówczas wybrałbym drugą opcję wink

Tak się zachowuje damski bokser a nie mężczyzna teraz nie dziwię się czemu nikogo nie masz. Na dodatek nie chcesz ślubu więc po co to twoje narzekanie ..

24

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.
Tom94 napisał/a:

p
Hehehe, trochę mnie rozbawiła twoja wypowiedź wink

Zdecydowanie nie czuję Twojego poczucia humoru.

Tom94 napisał/a:

Uwierz mi że trzeba naprawdę się postarać aby wyprowadzić mnie z równowagi a w przypadku gdy argumenty nie przynoszą żadnego efektu a taka panienka nadal wyzywa od najgorszych to taki liść jest ostateczną ostatecznością i nie widzę nic w tym złego,

Przemoc nigdy nie jest usprawiedliwiona. Nie bierze się dziewczyny, która Cię nie szanuje. A jeśli w trakcie relacji z Tobą straci ten szacunek, to polemizowałabym czyja to wina.

Tom94 napisał/a:

trzeba mieć swoją godność i swój honor.

Mam rozumieć, że uderzenie słabszego, wykorzystując swoją przewagę fizyczną, jest honorowe czy godne?

Tom94 napisał/a:

Gdyby to była tylko dziewczyna to odszedłbym ale w przypadku żony to musiałbym zastosować drugą opcję, nie miałbym po prostu wyboru.

Wyjaśnij mi którą wersję przyjmujesz. Tą, że na starcie bierzesz za żonę dziewczynę, która Cię nie szanuje, ale ma inne "walory" czy po prostu dopuszczasz myśl, że w trakcie małżeństwa będziesz mógł ten szacunek u kobiety stracić?

Tom94 napisał/a:

Ale tak czy siak to spokojna głowa, ja tam nie zamierzam brać ślubu więc musiałbym chyba zapaść w śpiączkę i obudzić się z obrączką aby tą drugą opcję zastosować wink

I całe szczęście.

25

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.

Coz za godny szacunku, honorowy czlowiek!!!

26 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-07-18 10:17:23)

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.

kobiecie dac z liscia?
to raczej kobiety stosuja taka metode w stosunku do facetów ????
TOM ty jestes mezczyzna czy ciapa?
ciekawe czy z liscia dalbys drugiemu facetowi czy jestes taki chojrak w stosunku do kobiet tylko
ale pewnie tak
damski bokser i tyle
nic dziwnego ze nie masz kobiety
Cale szczęście

27 Ostatnio edytowany przez Czarna Kotka (2015-07-18 12:24:30)

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.

Mówisz, że tym tonem rozmawiać nie będziecie i jesteś w tym konsekwentny.
Jak się zaczyna dziamgolenie, to mówisz, że kiedy będzie chciała porozmawiać jak dorosła osoba, a nie jak przedszkolak, to wie gdzie Cie znaleźć, a następnie odkładasz słuchawkę / wychodzisz. Jeśli biegnie za Tobą po ulicy i Cię wyzywa smile to po prostu spokojnie się pytasz czy sama sobie nie wydaje się żałosna.

28

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.

Jak często spotykaliście się? Co jej powiedziałeś co mogło spowodować takie jej zachowanie?

29

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.
LunaPARK napisał/a:

Przemoc nigdy nie jest usprawiedliwiona. Nie bierze się dziewczyny, która Cię nie szanuje. A jeśli w trakcie relacji z Tobą straci ten szacunek, to polemizowałabym czyja to wina.

Gdyby to był "tylko" związek to zwyczajnie zerwał bym wszelkie relacje z taką dziewczyną.

LunaPARK napisał/a:

Mam rozumieć, że uderzenie słabszego, wykorzystując swoją przewagę fizyczną, jest honorowe czy godne?

Facet musi być facetem i nie powinien pozwalać wchodzić sobie na głowę.
Wspomniany liść to jest wyjście ostateczne gdy nie idzie już się dogadać.

LunaPARK napisał/a:

Wyjaśnij mi którą wersję przyjmujesz. Tą, że na starcie bierzesz za żonę dziewczynę, która Cię nie szanuje, ale ma inne "walory" czy po prostu dopuszczasz myśl, że w trakcie małżeństwa będziesz mógł ten szacunek u kobiety stracić?

Nie planuję ślubu jak już mówiłem ale prawda jest też taka że równie dobrze można ten szacunek u kobiety stracić z dnia na dzień.

Paweło napisał/a:

Tak się zachowuje damski bokser a nie mężczyzna teraz nie dziwię się czemu nikogo nie masz. Na dodatek nie chcesz ślubu więc po co to twoje narzekanie ...

Czytaj ze zrozumieniem, gdzie ja niby narzekam? Gdzie?

mariola856 napisał/a:

kobiecie dac z liscia?
to raczej kobiety stosuja taka metode w stosunku do facetów ????
TOM ty jestes mezczyzna czy ciapa?
ciekawe czy z liscia dalbys drugiemu facetowi czy jestes taki chojrak w stosunku do kobiet tylko
ale pewnie tak
damski bokser i tyle
nic dziwnego ze nie masz kobiety
Cale szczęście.

Mimo iż ten post jest z tych na które nie warto odpowiadać by nie zniżyć się do poziomu rozmówcy to w drodze wyjątku odpowiem.

"kobiecie dac z liscia?
to raczej kobiety stosuja taka metode w stosunku do facetów ????"

Cóż, w końcu mamy równouprawnienie wink

"ciekawe czy z liscia dalbys drugiemu facetowi czy jestes taki chojrak w stosunku do kobiet tylko"

Zdecydowanie łatwiej jest podjąć ostateczne kroki wobec innego faceta, wierz mi, już nie raz musiałem przepędzać pewnych delikwentów którzy startowali do dziewczyn z którymi się spotykałem a do tego mam pracę która duży nacisk kładzie na konfrontacje z owymi facetami, w tym mam już wprawę wink



A poza tym to kończę dyskusję w tym wątku, każdy ma inne podejście i inne zasady a tutaj jedynie co widzę to masa pustych hejtów w moją stronę więc daje sobie spokój.

30

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.
Tom94 napisał/a:

ten szacunek u kobiety stracić z dnia na dzień.

Co jak co, ale szacunek nie jest ulotny wink

Jak mi mąż odmówi seksu, to puszczę się z kolegą z pracy, żeby poczuć się atrakcyjną kobietą. Zdrada jest w takim momencie równie uzasadniona jak przemoc w tym przypadku, czyż nie?

31

Odp: Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.

Kompletnie straciła szacunek do Ciebie i stąd te wyzwiska. Jeszcze gdybyś ją czymś zdenerwował, zrozumiałabym, ale w tej sytuacji pewnie rzuca słowami na oślep.
Nie widzi tej granicy, bo jej do końca nie postawiłeś. Ale Wszystko zależy od tego czy wykażesz się siłą charakteru i odzyskasz to co straciłeś.
Tylko zastanów się czy kobieta ta jest tego warta.

Posty [ 31 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak najlepiej zareagować na wyzwiska ze strony kobiety.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024