Nie moge w nocy spac!!!! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie moge w nocy spac!!!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Nie moge w nocy spac!!!!

Witam w zeszly piatek zona ktora kocham nad zycie po 13 latach maluzenstwa oznajmila mi ze juz nic do mnie nie czuje.Nie bede opisywal calej historij bo jest tu podobnych mnóstwo.Mamy synka 13 lat zona jest chora i jest na recie mimo to to ona chce sie wyprowadzic!Wyblagalem ja o dwa m-szansy dla nas zgodzila sie ale ona nie daje temu zwiazkowi nadziei.Niewiem czy dobrze zrobilem godzac sie abysmy mieszkali ze soba a nie byli razem.Cierpie nie zmiernie z tego powodu bo bliska mi osoba chodzi po domu spi obok mnie a ja nie moge sie do niej przytulic dac chociaz odrobine czulosci bo ona czuje sie osaczona,kiedy sie do niej zblizam zachowuje sie jakby ja prad porazil.Rozstanie nie jest przez zdrade lub alkochol zadnej ze stron.Od jakiegos czasu jezdze ciezarowka i niema mnie w domu .Jak twierdzi nauczyla sie zyc sama.Prosze boga od piatku zeby mnie zabral z tego swiat nie mialem pojecia ze to tak boli.Poradzcie co robic Czy pozwolic jej mieszkac byc traktowanym jak tredowaty cierpiec i miec nadzieje na ta szanse ze ja odzyskam???Czy pozwolic jej odejsc odpoczac i nic nie robic i miec nadzieje ze wroci albo jej nigdy nie odzyskac???Napiszcie jakas porade blagam niewiem co robic niewiem jak mam sie zachowywac w swoim domu w stosunku do niej (traktowac jak powitrze)??? Blagam pomóżcie!!!!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nie moge w nocy spac!!!!

Witaj !Bardzo Ci serdecznie współczuje, ale muszę Cie rozczarować i chyba nie masz innego wyjścia jak poddać sie żądaniu żony, bo jeżeli będziesz naciskał , albo błagał to będzie tylko gorzej.Dostosuj się do żądań i czekaj , a zobaczysz , że jej to minie , bo skoro nie było żadnej zdrady to będzie dobrze .Bo to tak jest i zona nie kłamie , że nauczyła się żyć i być bez Ciebie .Zdobądz sie na obojętność nie ponaglaj , nie błagaj , i czekaj, zobaczysz ze to zaowocuje . Zrób to choćby wbrew sobie , zażyj cos lekkiego na sen, pomyśl o miłych chwilach w Waszym związku , które były i byc moze nadejdą i staraj sie zasnąć, jak żona spostrzeże Twoją przemianę napewno zareaguje oby pozytywnie ,życze Ci tego ,powodzenia , pozdrawiam Cie serdecznie

3

Odp: Nie moge w nocy spac!!!!

Aha !!!  co do tego czy zrobiłes dobrze godząc sie , aby została w domu to pokaże czas niczego sobie nie zarzucaj zrobiłes co mogłeś , przynajmniej nie będziesz sobie wyrzucał , ze odpusciłes bez walki, jezeli nic sie nie zmieni i będzie nie po Twojej myśli zawsze bedziesz mógł to zrobić ---zrobiłeś dobrze tym bardziej ze ją kochasz no i jest jeszcze synek dla którego to też jest korzystne zuch z Ciebie i dobry człowiek naprawde

4

Odp: Nie moge w nocy spac!!!!

Mam tak samo tylko to moj maz tak sie zachowuje. Od pol roku. Lecze sie u psychiatry leki mnie wyluzowaly. Patrzac na moje malzenstwo wstecz -11 lat- to kilka razy odchodzil ode mnie. Ale teraz ja nie prosze,blagam I chyba sie skonczy rozwodem

5

Odp: Nie moge w nocy spac!!!!

W takiej sytuacji najlepiej, tak jak radzą poprzednicy, odpuścić, chce - niech się wyprowadza, droga wolna, niech się przekona czym jest życie naprawdę bez Ciebie, ciekawe, czy dalej będzie uważała, że potrafi bez Ciebie żyć.
Wróci szybciej niż myślisz.
A z tą zdradą to lepiej się upewnij wink

6

Odp: Nie moge w nocy spac!!!!

Też mi sie coś wydaje, że mogła kogoś poznać. Daj jej wolną rękę. Powiedz, że sytuacja cię przerosła i lepiej będzie jak się wyprowadzi. może się opamięta. Jeśli nie - widocznie cię nie kocha, a chyba nie chcesz marnowac kolejnych lat z taką osobą?

7 Ostatnio edytowany przez zahir2603 (2015-07-10 19:56:50)

Odp: Nie moge w nocy spac!!!!

Witam. Byłam w podobnej sytuacji jak twoja żona. I mylą się ci co piszą, że kogoś ma itp ( aczkolwiek nie jest to pewne w 100%). Podobnie jak ty mój mąż znalazł pracę na wyjeździe. Nie było go tygodniami. U nas do tego doszły jeszcze inne problemy ale ten był głównym powodem. I to jest prawda, że nauczyłam się żyć sama. Tylko pytanie podstawowe sama czy samotna?! Bo ja oprócz tego że zostałam sama czulam się opuszczona przez męża itp. Tylko, że mój mąż nie widział w tym nic złego. Twierdził, że przecież tyle małżeństw tak żyje to i my możemy. Ale nie każdy się nadaje do takiego życia. Ja się bardzo meczylam. Bardzo. Nawet nie wiecie jak bardzo boli samotność. ..myśmy się rozstali. To już prawie pół roku. Mój mąż dopiero od miesiąca zrozumiał, że tak nie powinno być. Teraz próbuje do mnie wrócić. ..samotność w związku boli najbardziej. Czy u was to tylko problem pracy?!
Ja bym ci radziła rozmawiać. Ale nie na siłę, nie w kłótni. I nie traktuje jej jak powietrza.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie moge w nocy spac!!!!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024