Emocje i niepewność co do uczuć - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Emocje i niepewność co do uczuć

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Emocje i niepewność co do uczuć

Witam wszystkich.

Rozstałem się z moją dziewczyną po ponad 7 miesiącach związku. Rozstanie nastąpiło wczoraj. Moja dziewczyna ogolnie ma dosyć zmienny charakter. Do tej pory bardzo mnie kochala. Powodem rozstania był jej brak tęsknoty za mna.. Argumentowała to tym że prawdopodobnie mnie już nie kocha.. Ostatnio byłem bardzo zazdrosny i myślałem że może zabiłem w niej miłość bezpodstawnymi klótniami..

Ale jak pytam sie jej wprost czy mnie kocha to unika odpowiedzi.. Wgl nie chce rozmawiać o nas.. Nie wiem czy dalej coś czuje, czy to jest spowodowane jej chwilowym dołkiem bo jest w tej chwili jakas przygnębiona, nie wiem czym bo sama nie może się określić..

Jest jeszcze jeden aspekt. Ona zawsze pragnęła mieć starszego brata. I miała by gdyby nie problemy z porodem u jej mamy... Starszego brata upatrzyła sobie w przyjacielu starszym o 10 lat. Nie miała prawdę mówiąc jakiegos szczególnego kontaktu z nim.. I zawsze powtarzała że nic ich nie łączy...

I tu jest pytanie do Was drogie Panie..

Jak sądzicie, czy owa dziewczyna może nadal mnie kochać ?

Czy ten brak zdecydowania jest spowodowany jej zmianą humoru ?

A może faktycznie mnie już nie kocha ??

Albo jej stosunki z przybranym bratem przerodziły się nieoczekiwanie w miłość??

Dodam tylko że już raz tak miała, jak była zalamana to twierdziła że mnie nie kocha, ale wtedy było inaczej ponieważ zupełnie inaczej zachowywała się w stosunku do mnie. Teraz jest taka obojętna....

Bardzo ją kocham i nie chciałbym jej stracic sad Prosze pomóżcie, oceńcie tą sytuacje z boku.. Jeśli macie jakieś pytania to chętnie odpowiem.

Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam !!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Emocje i niepewność co do uczuć

Dziwnie to brzmi, że pytasz czy ona "już" Cię nie kocha, skoro miała jak dotąd tak mało czasu żeby w ogóle Cię pokochać... 7 miesięcy to jeszcze bardzo mało.

Ile macie lat? Bo to wszystko brzmi strasznie niedojrzale...

3

Odp: Emocje i niepewność co do uczuć

A z kąd wiesz że ona cię kochała? Mówiła ci o tym?
Piszesz że powodem rozstania był jej brak tęsknoty do ciebie... Nie rozumiem!

4

Odp: Emocje i niepewność co do uczuć

Oboje mamy skończone 18 lat..

Wiedziałem że mnie kochała bo mówiła mi to i okazywała. Było mnóstwo sytuacji po których normalna osoba by zrezygnowała ale ona tego nie robiła, ona okazywała miłość...

Co do powodu rozstania.. To chodzi o to że ona już nie czuje mojego braku.. Nie tęskni za mna.. I nie wiadomo czy mnie kocha..

Jeśli chodzi o rozstanie to oboje podjęliśmy taka decyzje.. Ona nie chciała zrywać ze mna ponieważ bała się że za jakiś czas zmieni się jej "nastawienie", zrozumie że to był chwilowy kryzys i że mnie kocha.. Ale ja widziałem że coś jest inna w stosunku do mnie i że męczy się..

5 Ostatnio edytowany przez papillon (2009-11-26 21:45:38)

Odp: Emocje i niepewność co do uczuć

o o, ja też zdałam sobie sprawę z wygaśnięcia uczuć do mojego byłego, gdy  W OGÓLE nie tęskniłam, gdy wyjechał na 2 tygodnie. a co do jej "brata" radziłabym zaprzestać podejrzeń. mój były też był strasznie zazdrosny o jednego mojego przyjaciela od serca i nie docierało do niego, że nie, nigdy, przenigdy nic mnie z nim nie łączyło - taka zazdrość też może wiele zepsuć.
w ogóle jak to czytam, to jakbym słuchała mojego byłego. ja też się zachowywałam, jakby było wszystko ok, jakbym kochała, bo myślałam, że może jednak kocham, albo że uda mi się go pokochać na nowo. nie udało się.

6

Odp: Emocje i niepewność co do uczuć

posty przeniesione

Arman18 napisał/a:

Hej. Na początku chciałem wszystkich serdecznie przywitać i życzyć Wesołych Świąt.

A więc tak, rozstałem się z dziewczyną miesiąc temu ponieważ przestała mnie kochać (trochę z mojej winy) ja nadal darzę ją wielkim uczuciem.

W sumie już byłem gotowy pogodzić się z jej utratą ale wczoraj porozmawialiśmy przez telefon i w sumie płakała dlatego że brakuje jej miłości, chciała by się dzielić ze mna swoim życiem. Powiedziała mi że chciała by nadal mnie kochać..

Wiem że nie będzie ze mną dopóki nie poczuje "czegoś" do mnie, bo tak została wychowana lub taki ma charakter tego nie wiem.

I co ja mam zrobić ?? Czy jest możliwe że jeśli bardzo będzie tego chciała to wróci jej uczucie ?? Czy czekać na nią ?? Czy odpuścić sobie i starać się zapomnieć o tym co było, żyć swoim życiem ??

Jestem zagubiony ponieważ byłem już w stanie pogodzić się z utratą tej kobiety ale gdy pojawił się cień nadziei, jakaś szansa to jestem gotowy o nią walczyć ponieważ ją kocham.

Z góry dziękuje za odpowiedzi. Pozdrawiam.

Kami90 napisał/a:

Drogi Armanie18, znalazłam się 2 miesiące temu w podbnej sytułacji, po 2 latach rzucił mnie facet z podbnych powodów, czekałam milismy kontakt,(nadal mamy) ale juz nie warto on ma kogoś... wyznacz sobie czas granice i poczekaj, ale nie zamykaj sie na ludzi bo prawdziwe życie może czekac za rogiem...
proponuje Ci poczytaj moje posty na temat tego mojego rozstania. Myśle ze to by Ci rozjaśniło sytłację, i broń Boże nie obwiniaj się za jej brak uczucia, robiłam to samo, ale to nic nie daje...
trzymaj sie, może jeszcze będzie dobrze z nia aczkolwiek może wrócić tylko po to by wykorzystac twoja miłosc a wtedy znów Cie skrzywdzi, przemyśl to...

Arman18 napisał/a:

Napewno nie wróci do mnie żeby mnie wykorzystać. To nie ten typ dziewczyn. Ona jest wspaniała nawet patrząc obiektywnie a nie dlatego że ją kocham..

Nie obwiniam siebie, chociaż gdybym inaczej postępował wszystko wyglądalo by inaczej ale mądry polak po szkodzie. Boje sie tylko że jej miłość już nie wróci sad.

Co do Twoich postów to zaraz zabieram się do czytania. Dziekuje za odpowiedz.

7

Odp: Emocje i niepewność co do uczuć

'i w sumie płakała dlatego że brakuje jej miłości, chciała by się dzielić ze mna swoim życiem'

hmm mnie by zastanowił ten tekst. jak na moje oko dziewczyna po prostu czuje się samotna i boi się, że nie spotka swojej miłości. moim zdaniem (podkreślam: moim zdaniem!) jej uczucie do ciebie wygasło, ale boi się zostać sama - stąd niezdecydowanie.

8 Ostatnio edytowany przez Arman18 (2009-12-27 22:20:02)

Odp: Emocje i niepewność co do uczuć
papillon napisał/a:

o o, ja też zdałam sobie sprawę z wygaśnięcia uczuć do mojego byłego, gdy  W OGÓLE nie tęskniłam, gdy wyjechał na 2 tygodnie. a co do jej "brata" radziłabym zaprzestać podejrzeń. mój były też był strasznie zazdrosny o jednego mojego przyjaciela od serca i nie docierało do niego, że nie, nigdy, przenigdy nic mnie z nim nie łączyło - taka zazdrość też może wiele zepsuć.
w ogóle jak to czytam, to jakbym słuchała mojego byłego. ja też się zachowywałam, jakby było wszystko ok, jakbym kochała, bo myślałam, że może jednak kocham, albo że uda mi się go pokochać na nowo. nie udało się.

Teraz już nie jestem zazdrosny, ale za późno wszystko zrozumiałem. Z drugiej strony psycholog mi powiedział że oni i tak prędzej czy później pójdą do łóżka. W sumie nie wiem co o tym myśleć, bo fakt był taki że kochała mnie mocno i nie wiem czy była by w stanie mnie zdradzić. Z drugiej strony mam przykład u koleżanki z klasy która zrobiła to z przyjacielem jakby nigdy nic i nadal jest z chłopakiem który niczego nie jest świadomy.

Ale obawiam się że jej uczucie juz nie wróci..

Do Szczurunia

Myślałem też o takiej opcji, chociaż to bardzo bolesne. Wgl to nie umiem o niej zapomnieć sad Ciągle o niej myśle, a czasami nawet mi łzy jeszcze polecą sad. Szkoda że kilka miesiecy temu nie wiedziałem że to tak boli sad



Do Delicious moderatora.

Widzę że mój temat z innej części forum został złączony w jedność, tylko dlaczego nie wszystkie posty (WAZNE posty) zostały przeniesione ??

9

Odp: Emocje i niepewność co do uczuć

Ech, niestety, ale dużo osób tak ma jak mówiłam. Jedno co możesz zrobić to powiedzieć sobie 'co ma być to będzie' i zdecydować się co ty masz zrobić w tej sytuacji. Albo będziesz o nią jeszcze walczył ze wszystkich sił albo dasz sobie spokój, wybór należy do ciebie. Niestety miłość boli, zawsze bolała i boleć będzie. Nie wiem czy cię to pocieszy, ale pomyśl, że nie jesteś sam - wiele ludzi cierpi z miłości (chocby obecnych na tym forum), pamiętaj, że co by się nie działo, z każdej sytuacji wychodzisz bogatszy o wiele doświadczeń, które  pomogą ci unikać błędów w przyszłości.
Głowa do góry, kiedyś znów będzie dobrze.

10

Odp: Emocje i niepewność co do uczuć

Masz dużo racji. Jak przeglądam to forum to widzę jak wiele osób cierpi z powodu miłości a wiele osób ma jeszcze gorszą sytuację niż ja. No ale to mi jakoś nie łagodzi bólu niestety sad.  Teraz cały czas przypomina mi się sytuacja gdy będąc jeszcze w związku rozmawiałem z moją ex jak musi boleć nieodwzajemniona miłość, wtedy nie przypuszczałem że mnie to spotka, byłem szczęśliwy..

Faktem jest też że duży bagaż doświadczeń wyniosłem ale mimo to wolałbym dalej być z tą kobietą sad(.

Chyba nie pozostało mi nic innego jak walczyć o nią, chociaż boli mnie jeszcze bardziej kiedy odbijam się od niej jak piłeczka pingpongowa chcąc coś zdziałać a zostaje odtrącony.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Emocje i niepewność co do uczuć

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024