Witam , nie znalazłem w necie odpowiedzi na pytanie czy rodzice mogą się umówić że dziecko (którego miejsce zamieszkania jest ustalone sądownie przy matce i ojciec płaci zasądzone alimenty) - na pewien okres czasu zamieszka z ojcem (np 3 miesiące) i przez ten okres ojciec nie będzie płacił alimentów ? Czy można tak się umówić - zakładam że tylko pisemnie - i nie grozi mi że ex zmieni zdanie i mnie pozwie o zaległe alimenty za te 3 miesiące? Dodam że dziecko ma 16 lat i wyraża taką wolę ale też ma brata który nadal będzie zamieszkiwał u matki. Chodzi o to żeby dziecko upewniło się w swej decyzji zanim zostaną podjęte działania sądowne.
Konkubent
mojej siostry zaproponował w sądzie, że nie będzie płacił alimentów w czasie gdy dziecko jest u niego - chodziło o miesiąc wakacji. Sąd go /jak mówi moja siostra/ wyśmiał.
Myślę, że to kwestia dogadania sie z eks. Co ona na to?
3 2015-05-28 10:08:02 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-05-28 10:09:32)
Witam , nie znalazłem w necie odpowiedzi na pytanie czy rodzice mogą się umówić że dziecko (którego miejsce zamieszkania jest ustalone sądownie przy matce i ojciec płaci zasądzone alimenty) - na pewien okres czasu zamieszka z ojcem (np 3 miesiące) i przez ten okres ojciec nie będzie płacił alimentów ?
Piotrze, jak rozumiem mówimy o sytuacji, w której wyroku sądowego o płaconych alimentach nie ma jeszcze? Czy tak? Zresztą to bez znaczenia. Jeśli matka i ojciec dojdą do takiego porozumienia i zatwierdzą to na papierze, nie obawiałabym się tego, co ex może z tym zrobić później. Wspólne oświadczenie stron - dodajmy osób dorosłych - winno chyba wystarczyć. Ex ma zapewne zdolność do czynności prawnych. Ponadto wycofując się potem z raz podjętej decyzji, ukręciłaby bata na siebie dzieckiem.
Spróbujcie we trójkę to ustalić. Na piśmie.
Poczekajmy jednak jeszcze na wypowiedzi mądrych głów - znawców z tego zakresu. Takowych w gronie mamy.
Wyrok sądowy jest i o zamieszkaniu przy eksmałżonce i o alimentach i płacę i nikt nie ma ograniczeń praw rodzicielskich i "wszystko" jest OK i tak już trwa drugi rok. Po prostu z pewnych względów jedno-starsze- dziecko chce teraz zamieszkać ze mną na stałe ale wiecie jak to jest - chciałoby spróbować w dłuższym okresie czasu i zyskać pewność.
5 2015-05-28 12:04:11 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-05-28 12:28:38)
Wyrok sądowy jest i o zamieszkaniu przy eksmałżonce i o alimentach i płacę i nikt nie ma ograniczeń praw rodzicielskich i "wszystko" jest OK i tak już trwa drugi rok. Po prostu z pewnych względów jedno-starsze- dziecko chce teraz zamieszkać ze mną na stałe ale wiecie jak to jest - chciałoby spróbować w dłuższym okresie czasu i zyskać pewność.
Dziecko ma do tego prawo, by spróbować. Bezpiecznie będzie chyba (bo wiem jak to jest) złożyć pozew o zniesienie alimentów Piotrze. A dziecku klarownie i rzeczowo wytłumaczyć, że nie jest przedmiotem sporu. Szesnastolatka już powinna zrozumieć takie działania dorosłych. Nie sądzę, by jej matka tworzyła kłopoty. Alimenty są na dziecko a ono chce zamieszkać u Ciebie. I jego dobro się liczy tutaj najbardziej. Tego to ja Tobie akurat nie musze mówić ![]()
Ale zaraz... Miejsce zamieszkania przy ex? To chyba trochę komplikuje. Może od tego zacznij Piotrze. Nie wiem jak do sprawy alimentów podchodzi Twoja była małżonka...
6 2015-05-28 12:48:07 Ostatnio edytowany przez ryba81 (2015-05-28 13:20:24)
Wyrok sądowy jest i o zamieszkaniu przy eksmałżonce i o alimentach i płacę i nikt nie ma ograniczeń praw rodzicielskich i "wszystko" jest OK i tak już trwa drugi rok. Po prostu z pewnych względów jedno-starsze- dziecko chce teraz zamieszkać ze mną na stałe ale wiecie jak to jest - chciałoby spróbować w dłuższym okresie czasu i zyskać pewność.
Piotrze sprawdź to raczej u jakiego prawnika.
W moim otoczeniu była podobna sytuacja. Rodzice po rozwodzie, po roku dziecko chciało zamieszkać z ojcem raczej na stałe. Ex-małzonkowie niby dogadali sie ( podpisali miedzy sobą jakis dokument ) ze alimenty zostaną wstrzymane na okres zamieszkania dziecka z ojcem . Po czym ex-zona po roku podała go do sadu ( komornika? ). W finale sąd nie uznał tego ich dokumentu a on musiał zapłacić zaległe alimenty + odsetki. Znam tylko ogólny zarys sytuacji ale może bezpieczniej będzie wszystko sądownie ustalić.
moze tutaj cos znajdziesz
http://www.netkobiety.pl/p2508301.html#p2508301