jak ogarnąć chamskiego partnera??? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » jak ogarnąć chamskiego partnera???

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 44 ]

Temat: jak ogarnąć chamskiego partnera???

Witam chciałam zaczerpnąć waszych opinii na temat mojej relacji z obecnym partnerem,jesteśmy ze sobą 8miesięcy problem polega na tym ze zakochałam sie w typowym samcu alfa o skłonnosciach do agresji.Jestem typem kobiety kompromisowej i asertywnej czego nie moge powiedziec o moim partnerze.Pociąga mnie w nim jego zaradność zyciowa ale jest też druga strona medalu mianowicie agresja słowna i to z jego strony.Przynajmniej 3 razy w tygodniu wybucha złością oczywiście z mojej winy i tu sie zaczyna koszmar epitety w stylu zamknij morde,ch..ci w dupe,szmato,cwelu,debilu,kretynko itd.ostatnio posunął sie do publicznego ponizenia mnie przy swoim koledze który zresztą  zwrócił mu uwagę.Mieszkamy razem i całe szczęście ze u mnie a nie odwrotnie.Próbowałam szczerych rozmów i wyznaczałam granice,ciągle daje mu do zrozumienia ze nie godzę sie na takie obrażanie i ze bardzo bolą mnie słowa z jego ust. za kazdym razem gdy podejmuje ten temat on od razu wybucha i mówi ze sama jestem sobie winna ze na szacunek musze zasłużyc  ze jestem prowokatorką i nie da sie z kimś takim budowac dalszego zycia bo wiecznie robię z siebie ofiarę i tylko pierdolę tym ryjem,i ze sama święta nie jetem po czym następuje znana mi juz od kilku razy akcja typu wyprowadzka.Kilka razy prosiłam i płaszczyłam się zeby tego nie robił i obiecywałam poprawę a on z łaski swojej dawał mi kolejną szanse.Ostatnio po kolejnej awanturze znowu sie "wyprowadzał"tym razem dałam mu odejść i przestałam o niego zabiegac w efekcie po kilku godzinach chciał szczerze porozmawiac i sie dogadać oczywiście uległam.Moj partner poprostu stwierdził ze powinnam wymazac z pamięci wszystkie słowa którymi mnie obraził bo przeciez mowił to w nerwach ,ze takie ma juz słownictwo i poprostu czasem musi mi pocisnąć zeby panował ład i harmonia.Czy jest jakiś znany wam sposób z wlasnej autopsji na ogarnięcie takiego gniewnego temperamentu?jak z tym czlowiekiem rozmawiac zeby wkońcu pojął ze poprostu  mnie rani?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

jedyna rada, daj mu następnym razem wyprowadzić się na stałe
skoro tak jest po 8 mieisacach to co będzie po 8 latach?

3 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-05-20 14:21:20)

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

To cham a nie żaden alfa. Z zaburzeniami. Daj sobie z nim spokój.

4

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

Cham zawsze będzie chamem, Osobiście nie znam nikogo kto by się odchamił. Może się powstrzymywać, ale gdy wybuchnie będzie jeszcze gorzej.

5

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

Moja droga - problem po części tkwi w tobie. Masz wypaczony obraz "typowego samca alfa". Mylisz go z chamem. I nie jesteś dziewczyną samca alfa, tylko dziewczyną chama.
Normalna kobieta już dawno sama by go spakowała, a nie czekała aż sam zagrozi wyprowadzką.

6 Ostatnio edytowany przez Reynevan von Bielau (2015-05-20 14:41:34)

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

Dlaczego gość ma się wyprowadzić (wynieść) na stałe?? A może Autorka jest masochistką i lubi takie klimaty? Skoro Autorce taki facet i taki związek odpowiada... Gość jest stanowczy i zaradny. Same zalety, prawda??

Osobiście podziwiam takie kobiety... Dostają wp... i jeszcze wybaczają, aby dostać kolejny wp... I nic je kolejne lekcje nie uczą...

Do ogarnięcia takiego faceta konieczny będzie:

1. Kurs samoobrony, i/lub

2. Lekcje kick-boxingu z elementami rodem z MMA lub judo z elementami karate (najlepiej aż do uzyskania czarnego pasa włącznie), i/lub

3. Zakup kija do baseball`u, i/lub

4. Inne gadżety i/lub kursy w zależności od rozwoju sytuacji (czytaj: Waszego wspólnego życia w związku)...

Pozdrawiam Autorkę i życzę sukcesów na ich wspólnej drodze życia!!

7

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???
LoozMarija napisał/a:

Przynajmniej 3 razy w tygodniu wybucha złością oczywiście z mojej winy i tu sie zaczyna koszmar epitety w stylu zamknij morde,ch..ci w dupe,szmato,cwelu,debilu,kretynko itd.

LoozMarija napisał/a:

Czy jest jakiś znany wam sposób z wlasnej autopsji na ogarnięcie takiego gniewnego temperamentu?

spakować go i nie dać wrócić !!!

8

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

jeżeli wogole istnieje cos takiego jak osławiony samiec alfa to na pewno nie jest on agresywnym chamem, nie wyzywa swojej kobiety, nie używa takich słów,

9

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???
LoozMarija napisał/a:

Czy jest jakiś znany wam sposób z wlasnej autopsji na ogarnięcie takiego gniewnego temperamentu?jak z tym czlowiekiem rozmawiac zeby wkońcu pojął ze poprostu  mnie rani?

Jest sposób...przestać być desperatką.

10

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

Ja mam niezawodny patent: Zacznij siebie szanować. Też mam ten problem, że facet mnie wykorzystywał, a ja dla dobra tej relacji się poświęcałam.
Naprawdę następnym razem, gdy on się wyprowadzi, to nie rozmawiaj z nim już i nie wpuszczaj go z powrotem. Niech zobaczy, ze z Tobą nie ma żartów. I poczuj wreszcie jak to jest żyć bez agresora w domu. Zobaczysz, ze po kilku dniach poczujesz ulgę zamiast tęsknoty. smile

11

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

ja proponowalabym nie wymazywac jego diotachczasowych bluznierstw skierowanych do Ciebie, tak jak on Ci polecil, tylko wymazac jego osobe z Twojej glowy i to na zawsze. 8 Miesiecy zwiazku i takie zachowanie, jak sobie wyobrazasz dalsza przyszlosc z takim osobnikiem eufemistycznie przez Ciebie nazwanym samcem alfa??? Naprawde szkoda slow... Zawsze dawalas sie w ten sposob traktowac? Tu mowienie nic nie da. Jego przeciez nie obchodzi jak Ty sie czujesz i czy jego zagrywki Cie rania. Gdyby  jego to obchodzilo to nigdy by do Ciebie w ten sposob nie powiedzial, nawet przy najwiekszym wybuchu zlosci. On to ma gdzies... A Ty chcesz Chama "ogarnac"... hmmm.

12

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

a może autorka myśli ze ONA GO ZMIENI SWOJA MILOSCIA:)
przecież to taki swietny material na meza, zaradny i silny, samiec alfa:) tylko ta agresja....ale to nic poradzi sobie ona, zmieni go miloscia i swoimi sztuczkami:)

13

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

Nigdy wcześniej żaden partner w ten sposób do mnie nie mówił.Nie uważam się za desperatke nie rzucam się na każdego adorujacego mnie mężczyznę.Poprostu zakochałam się a jak wszyscy dobrze wiemy miłość ogłupia dlatego szukam jakiegoś rozwiązania.Kazdy jest zajebistym psychologiem jeśli chodzi o inna osobę

14 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-05-21 11:06:40)

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

Ok. To dalej się dawaj szmacić. Bo on się nie zmieni. Tacy ludzie się nie zmieniają. Jeśli nawet jego znajomym nie spodobało się jak Ciebie potraktował to powinno dać Ci to do myślenia.

15

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???
LoozMarija napisał/a:

Nigdy wcześniej żaden partner w ten sposób do mnie nie mówił.Nie uważam się za desperatke nie rzucam się na każdego adorujacego mnie mężczyznę.Poprostu zakochałam się a jak wszyscy dobrze wiemy miłość ogłupia dlatego szukam jakiegoś rozwiązania.Kazdy jest zajebistym psychologiem jeśli chodzi o inna osobę

to dlaczego temu pozwalasz, nie macie slubu, dzieci i łatwiej odejść, a wybacz ale jeśli tak robi na samym początku to potem tym bardziej tak będzie ciebie wyzywał

16

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???
LoozMarija napisał/a:

Kazdy jest zajebistym psychologiem jeśli chodzi o inna osobę

Tu nie trzeba być psychologiem. Wystarczy pożyć na tym świecie parę lat.

Spójrz na fakty:
- facet Cię obraża, jego słownictwo zawiera zestaw prymitywnych, wulgarnych słów, które REGULARNIE kieruje w stosunku do Ciebie
- jest agresywny (na razie tylko słownie)
- nie szanuje Cię (jeśli się ma do kogoś minimum szacunku to NIGDY nie użyje się w stosunku do niego takich sformułowań, jakie przytoczyłaś - ani do obcej osoby, ani bliskiej)
- obarcza Cię winą za swoją agresję (nie ma takiego przewinienia, które by wymagało takich określeń - cywilizowany człowiek, nawet wściekły, potrafi rozwiązać problem w inny sposób i innymi słowami)
- obarcza Cię winą za wszystko
- Ty go usprawiedliwiasz!
- on Cię szantażuje wyprowadzką za SWOJE chamstwo a Ty go przepraszasz i obiecujesz poprawę...

Na pierwszy rzut oka widać, jak bardzo toksyczny jest to związek i jak bardzo on już Ci mózg wyprał, że tego nie widzisz.
Przykro mi, nie da się zmienić dorosłego człowieka. On musiałby sam tego chcieć i ciężko pracować LATAMI nad swoim zachowaniem. Tłumaczyłaś? Prosiłaś? Uświadamiałaś mu, że to Cię rani? No i co? Nie działa. Bo on ma to gdzieś. Wytłumaczył Ci przecież, że on ma taki charakter i że to Ty go prowokujesz. I jeszcze uznaje, że to oczyszcza atmosferę i sprzyja harmonii. Zgroza. Dla niego problemu nie ma, więc nie łudź się, że będzie coś robił z problemem, którego nie widzi. Ty z kolei już zdążyłaś mu udowodnić, że może sobie robić co chce, a Ty jeszcze go będziesz prosić, żeby nie odchodził. On nie ma więc ŻADNEJ motywacji do zmiany.

Dajesz się poniżać i tłumaczysz to miłością. Uświadom sobie jednak, że można kogoś kochać, ale ten ktoś nie nadaje się do wspólnego życia. Jego charakter wyklucza szczęśliwy związek. Do Ciebie więc należy decyzja czy wolisz tę miłość wraz z wszelkimi upokorzeniami jakie się z nią wiążą, czy wolisz pocierpieć trochę po zakończeniu związku i dać sobie szansę na stworzenie zdrowej relacji z kimś innym. Cierpienie po zakończonym związku to jakieś kilka tygodni/miesięcy - cierpienie w tym związku - do końca życia. Chyba, że osobnik tytułujący się samcem alfa postanowi wcześniej pójść do innej. A co, jemu wolno i na pewno Ty go do tego sprowokujesz.

17

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

Masz racje dochodzi to do mnie tylko bardzo po mału.zapomnialam dodać ze jestem w 5tygodniu ciąży i nie ukrywam ze to komplikuje sprawę bo mój partner strasznie  się cieszy ze dam mu potomstwo.Lipa totalna

18

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

czyli planowaliscie wspólnie dziecko to masz co chcialas,

19

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???
mariola856 napisał/a:

czyli planowaliscie wspólnie dziecko to masz co chcialas,

proszę przestan filozofować nie planowaliśmy poprostu wpadka jak w przypadku miliona osób

20

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

A wyobrażasz sobie sytuację jak te Twój alfa będzie darł ryja bo dziecko mu będzie przeszkadzać, bo będzie płakać? A potem wyżywać się też na dzieciach jak coś nie po jego myśli pójdzie? To przecież książkowy przykład.

21

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

Nie zakładałam tutaj wątku po to żeby czytać teksty typu jak sobie poscielisz tak się wyśpisz.Nie jestem nie dorozwinięta chciałam sie dowiedzieć czy mogę go w jakiś sposób utemperowac

22

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

To poczytaj forum. Tacy ludzie się nigdy nie zmieniają.

23

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

Bardziej przeraza mnie fakt ze dziecko nauczy się od niego chamskiego języka i wkoncu samo do mnie powie zamknij mordę.Chcac nie chcąc będzie on zawsze w moim życiu ze względu na dziecko wiec jakoś musze poskromnic jego temperament pytanie tylko jak?

24

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???
LoozMarija napisał/a:

Bardziej przeraza mnie fakt ze dziecko nauczy się od niego chamskiego języka i wkoncu samo do mnie powie zamknij mordę.

Nie bój się, nie powie!
Nie zdąży, bo Ci je zabiorą do domu dziecka, jak któryś z sąsiadów zadzwoni na policję po kolejnej głośnej awanturze.

Piszesz, że nie jesteś niedorozwinięta - sorry, ale chyba jednak jesteś, skoro nie rozumiesz, że jak facet już teraz drze na Ciebie mordę ''spier*** kur****'', to nie będzie lepiej, a tylko gorzej. Jesteś w trakcie fundowania swojemu dziecku patologii. Gratulacje.

25

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???
LoozMarija napisał/a:
mariola856 napisał/a:

czyli planowaliscie wspólnie dziecko to masz co chcialas,

proszę przestan filozofować nie planowaliśmy poprostu wpadka jak w przypadku miliona osób

jak się uprawia seks to bierze się pod uwagę możliwość wpadki, zresztą to bardzo rzadkie jest, raczej nie wierze ze az milon wpadek jest,
raczej chcialas mieć dziecko z nim, może nie teraz ale za jakiś czas, tylko ze się nie przyznasz tutaj, ale sam tekst o samcu alfa mowi wszystko, takiego faceta nie wypuszcza się z rąk,

26

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???
LoozMarija napisał/a:

Bardziej przeraza mnie fakt ze dziecko nauczy się od niego chamskiego języka i wkoncu samo do mnie powie zamknij mordę.Chcac nie chcąc będzie on zawsze w moim życiu ze względu na dziecko wiec jakoś musze poskromnic jego temperament pytanie tylko jak?

nie da rady, każdy to napisał, on musiałby sam chcieć się zmienić,
ale i to dluga droga by była do tego
TY GO NIE ZMIENISZ wiem co mówie
MOZESZ ZMIENIC TYLKO SWOJE PODEJSCIE DO NIEGO
dużymi literami pisze bo caly czas pytasz o to samo, a każdy ci mowi ze się nie da, ze za bardzo go idealizujesz

27

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???
LoozMarija napisał/a:

Nigdy wcześniej żaden partner w ten sposób do mnie nie mówił.Nie uważam się za desperatke nie rzucam się na każdego adorujacego mnie mężczyznę.Poprostu zakochałam się a jak wszyscy dobrze wiemy miłość ogłupia dlatego szukam jakiegoś rozwiązania.Kazdy jest zajebistym psychologiem jeśli chodzi o inna osobę

Marija
zgodze sie z Toba
bardzo latwo jest doradzac innym,  mowic jak maja zyc
wtedy wszystko jest takie proste
ale zycie naprawde nie jest proste
z tego co piszesz niestety wynika ze jestes z kims kto sprawia Ci cierpienie
ale ja wiem ze czasem trudno jest odejsc
myslalas o podjeciu terapii?
terapii par?
bo teraz w gre wchodzi jeszcze dziecko...
trzymam za Ciebie kciuki
pamietaj ze z kazdej sytuacji jest jakies wyjscie

a zmiana jest mozliwa
jednak tylko wtedy gdy chce jej sam zainteresowany

28

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

Ok zmienić podejście czyli co mam zacząć do niego mówić w ten sam sposób?jestem otwarta na wszelkie rady

29

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

zmienić podejście czyli nie usprawiedliwiać go,  zacznij stawiać granicę, nie uzależniac swojego życia od niego, być niezależna
poza tym masz dobra sytuacje bo masz swoje mieszkanie wiec nie jesteś u niego, a to dużo, 
mówisz ze 3 razy w tygodniu masz awanturę a ponosi on tego konsekwencje? jesteście tylko 8 miesięcy razem a on już tak się zachowuje , teraz jesteś w ciąży,  on jest jeszcze bardziej pewny ciebie, że co nie zrobisz to i tak będziesz z nim, pewnie zaraz weźmie cie ślub,  w sumie co ci można radzić,  skoro Wiesz najlepiej, to nie wiem po co pytasz, bo nie sadze żebyś cos zmieniła
a obrażasz się na słowa krytyki wobec niego,  nie pozwalasz na niego nic powiedzieć

30

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???
LoozMarija napisał/a:

Kilka razy prosiłam i płaszczyłam się zeby tego nie robił i obiecywałam poprawę a on z łaski swojej dawał mi kolejną szanse?

Na pewno nie robić tego. Straszne ze tak robisz.

31

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

Zmienion           
Dzięki za wyrozumiałość :-)
O terapii nie ma mowy prędzej to ja zostanę Papieżem niż on się na to zdecyduje

32

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

No więc nie ma szans na żadne zmiany.

33

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

Mariola856
nie zrozum mnie zle absolutnie go nie usprawiedliwam choć moze to tak wyglądać poprostu myślałam ze moze ktoś z was miał podobna sytuacje i jakoś z niej wybrnął nie rozchodząc się.czuje się w potrzasku.Granice juz dawno ustalilam ale co z tego jak on tego nie kontroluje.Spokojnie nie płaszcze się juz bo mam juz swiadomosc że to tylko jego zagrywki

34 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-05-21 15:24:07)

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

Masz dużo do przemyślenia, a bierzesz pod uwagę samotne macierzyństwo? Nie byłoby tobie lepiej? Nie znam dokładnie sytuacji tylko tyle co piszesz, ale się zastanów po teraz najłatwiej byłoby ci odejść. Zrobisz jak uważasz.

35 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-05-21 15:23:40)

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

. Zdaje sobie sprawę,  że nie jest łatwo odejść jak sie kogoś kocha, ale takie słowa potrafią zniszczyć wszystko.

36 Ostatnio edytowany przez Marisa (2015-05-21 15:46:14)

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???
LoozMarija napisał/a:

zakochałam sie w typowym samcu alfa o skłonnosciach do agresji.

Przynajmniej 3 razy w tygodniu wybucha złością oczywiście z mojej winy i tu sie zaczyna koszmar epitety w stylu
- zamknij morde,
- ch..ci w dupe,
- szmato,
- cwelu,
- debilu,
- kretynko itd.

za kazdym, razem gdy podejmuje ten temat on od razu wybucha i mówi, ze
- sama jestem sobie winna, ze
- na szacunek musze zasłużyc,  ze
- jestem prowokatorką i
- nie da sie z kimś takim budowac dalszego zycia, bo wiecznie robię z siebie ofiarę i
- tylko pierdolę tym ryjem..

Moj partner poprostu stwierdził, ze powinnam wymazac z pamięci wszystkie słowa, którymi mnie obraził, bo
- przeciez mowił to w nerwach, ze
- takie ma juz słownictwo i
- po prostu czasem musi mi pocisnąć - zeby panował ład i harmonia.

LozzMarija, wspolczuje takiego "PARTNERA"..
Uwazam, ze to na pewno nie jest Twoj "partner", a raczej - TRESER..
Twoj TRESER Cie tresuje, (jak to treser..) - masz chodzic jak w zegarku, byc grzeczna, posluszna, nie dyskutowac z nim, tylko spelniac rozkazy bez szemrania, on wie zawsze lepiej, ty masz sie tylko podporzadkowac... i -
- nie "pierdolic tym ryjem",
- "zamknac morde".

Proste zasady.

On - "musi Ci pocisnąć - zeby panował ład i harmonia"...
W koncu on po prostu "takie juz ma słownictwo", musisz sie do tego kwiecistego słownictwa przyzwyczaic, taka jest juz jego uroda.
On jest specjalista od metod "BUDOWANIA Dalszego Zycia", a Ty go "prowokujesz" i nie zaslugujesz na jego szacunek, wiec "sama sobie jestes winna"....

Wyobraz sobie, ze jestes na ringu bokserskim, obok Twoje malutkie dziecko - a naprzeciwko Was stoi agresywny bokser i wymachuje w Waszym kierunku piesciami w rekawicach bokserskich.
Jestescie tam tylko w trojke, bez sedziego bokserskiego, wiec nie ma nikogo, kto moglby Ciebie i dziecko obronic.
Takie bedzie Twoje i Twojego dziecka zycie z tym TRESEREM-TYRANEM.
Odpowiada Ci rola worka treningowego?
Byc moze Ciebie taki dominujacy, agresywny facet kreci, ale pomysl przynajmniej o dziecku - ono bedzie tak samo traktowane i tresowane, obdarzane tymi samymi epitetami, bo przeciez on "takie juz ma słownictwo"...

Nie mowiac o tym, ze pozniej, poza przemoca emocjonalna moze dojsc jeszcze przemoc fizyczna.
Jak sie poskarzysz, ze zafundowal Ci since (czy zlamana szczeke, lub reke), to sie dowiesz, ze znowu go "sprowokowalas", i zwiazku z tym - -"musi Ci pocisnąć - zeby panował ład i harmonia"...
Takiego typa nie zmienisz zadnymi sztuczkami, on tak juz ma fabrycznie...

37

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

Mariola
macierzyństwo w ogóle mi się nie uśmiecha ale jak będzie trzeba to rozważę i wersje samotną

38 Ostatnio edytowany przez CatLady (2015-05-21 19:02:36)

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???
LoozMarija napisał/a:

epitety w stylu zamknij morde,ch..ci w dupe,szmato,cwelu,debilu,kretynko itd.
wybucha i mówi ze sama jestem sobie winna ze na szacunek musze zasłużyc  ze jestem prowokatorką i nie da sie z kimś takim budowac dalszego zycia bo wiecznie robię z siebie ofiarę i tylko pierdolę tym ryjem,

Dlaczego godzisz się na coś takiego? Dlaczego? Ja tego nie rozumiem... I to jeszcze w swoim własnym domu...
To jest psychopata - wybucha i wini potem Ciebie. Wini Ciebie za swoje emocje To jest absurd.

Jak następnym razem się wyprowadzi, to niech już lepiej tak zostanie, niech idzie w cholerę...

Poza tym, mówisz, że jesteś asertywna, ale w tym, co tu opisujesz, nie widać żadnej asertywności. Asertywna osoba nie pozwoliłaby się tak traktować. Jesteś raczej kompromisowa, ugodowa. Pomyśl.

Edycja: Doczytałam właśnie, że zostaniesz matką. Lepiej być samotną matką, lepiej, by dziecko nie miało ojca, niż ma mieć takiego. Taki układ w rodzinie nauczy Twoją córkę, że tak już jest, tak mężczyźni traktują kobiety. I potem ona też trafi na takiego "samca alfa". Taki układ nauczy Twego syna, że babę należy trzymać krótko, że baba ma nie kłapać ryjem, że emocje można wyładować na babie. Chcesz tego dla swoich dzieci?

39

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

Zmobilizowaliście mnie wszyscy do przeprowadzenia wczoraj konstruktywnej rozmowy z moim partnerem.O dziwo normalnie bez agresji podszedł do sprawy czyli jak chce to potrafi.Stwierdził nawet ze mu sie to podoba ze walcze z nim o lepsze traktowanie,ze nawet jak nie bedziemy razem to przynajmniej bedę miec twardą dupę na przyszłość i nie będę juz tak otwarta do wszystkich ludzi (bo często mi to zarzuca)poprosił zebym  sobie przypomniała  wszystkie dobre rzeczy które nas razem spotkały i te które mnie zraniły.No i tu zmiekłam bo ma niesamowity dar przekonywania obiecał ze postara sie wyeliminowac te wszystkie epitety ze swojego słownictwa(w co juz tak nie wierzę)i dla mojego świetego spokoju moze napisze wam co mnie w nim tak urzekło i moze znajdzie sie złoty środek który pozwoli nam funkcjonowac jak normalna rodzina,bez czarnych scenariuszy o patologii.Otóż pan R. po wprowadzeniu sie do mnie (przed ciążą)wyremontował moje mieszkanie w połowie pokrył koszty ze swojej kieszeni,swoje wynagrodzenie oddaje w moje ręce żebym zarządzała nim,nie jest typem faceta ktory rozsiadzie sie przed tv z piwem ciągle coś robimy i to zawsze razem,mamy podobne zainteresowania przez co sie nie nudzimy,no i jest strasznie ambitny ciągle chce od zycia więcej..mniej więcej tak wygląda moj "patologiczny zwiazek"

40

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???
Reynevan von Bielau napisał/a:

Dlaczego gość ma się wyprowadzić (wynieść) na stałe?? A może Autorka jest masochistką i lubi takie klimaty? Skoro Autorce taki facet i taki związek odpowiada... Gość jest stanowczy i zaradny. Same zalety, prawda??

Osobiście podziwiam takie kobiety... Dostają wp... i jeszcze wybaczają, aby dostać kolejny wp... I nic je kolejne lekcje nie uczą...

Do ogarnięcia takiego faceta konieczny będzie:

1. Kurs samoobrony, i/lub

2. Lekcje kick-boxingu z elementami rodem z MMA lub judo z elementami karate (najlepiej aż do uzyskania czarnego pasa włącznie), i/lub

3. Zakup kija do baseball`u, i/lub

4. Inne gadżety i/lub kursy w zależności od rozwoju sytuacji (czytaj: Waszego wspólnego życia w związku)...

Pozdrawiam Autorkę i życzę sukcesów na ich wspólnej drodze życia!!

Piękne, trafne, konkretne.

41

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

Niestety niema złotej zasady na zmianę takiego zachowania. Taki facet NIGDY się nie zmieni. Musiałby sam tego chcieć. Ale on nie widzi w swoim zachowaniu nic złego. Wiem coś o tym bo jestem dokładnie w takim samym związku jak ty. Moja historia wyglądała podobnie.  Z tym, że nie wyzywał mnie, ale mówił słowa które bardzo mnie raniły. Po kilku latach w takim związku mogę powiedzieć ze nie jestem do końca  szczęśliwa... moja miłość po mału się wypala. Też nie mogę nic zrobić bo mamy kredyt na mieszkanie. Zaplanowany ślub...    Byłam i jestem tak samo głupia jak Ty!!!Każda kłótnia i wybuch jego jest z mojej winy.Bo ja do tego doprowadzam...  Byłam tak samo przekonana jak ty że każdego faceta da się zmienić. Że są jakieś sposoby... Powiem Ci jedno narazie są wybuchy brzydkie słowa a w przyszłości napewno dojdzie do rękoczynu. Mój facet ostatnio jak się kłóciliśmy a ja leżałam i płakałam wg. niego dla zabawy i sprawdzenia mojej wytrzymałości podpalał mi plecy zapalniczką. Oczywiście przeprosił i powiedział, że nie chciał. Tak samo jak ty powinnam uciec daleko jak pieprz rośnie:) Nie da się powiedzieć zostaw go bo i tak tego nie zrobisz. Po prostu bedziesz miała takie a nawet gorsze życie ciągle płacząc, cierpiąc. Szkoda tylko dziecka, które na to będzie patrzyło....

42

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???
LoozMarija napisał/a:

Mariola
jak będzie trzeba to rozważę i wersje samotną

Rozważysz? Po tym wszystkim Ty jeszcze masz co rozważać? Bo ja myślałam, że to czas najwyższy, żeby pakować manatki i się wynosić, zanim facet podniesie rękę i zrobi krzywdę nie tylko Tobie, ale i Twojemu dziecku. Co jeśli kiedyś "niechcący" uderzy Cię w brzuch?

43

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

LoozMarija a Ty przypadkiem nie powinnaś zastanowić się nad Sobą? Nie wierzę, aby On przed wspólnym zamieszkaniem miał diametralne inne słownictwo i podejście do kobiet. Masz Swoją definicję "samca alfa" do której przypasował owy Pan i Go wybrałaś.
Zmienić chłopaka się nie da, On sam musi tego chcieć. Oczywiście trzeba brać pod uwagę takie czynniki jak:
- jak długo będzie ZMOTYWOWANY do pracy nad Sobą,
- czy On w ogóle Ciebie szanuje jako kobietę,
- czy traktuje Ciebie jak równoprawnego partnera - a w to GŁĘBOKO wątpię; po Twoim opisie myślę, iż jesteś dla Niego dawczynią potomstwa oraz On jest "nad" Tobą w większości aspektów (czyli Jego zdanie/podejście/myślenie z reguły jest "poprawniejsze/mądrzejsze") i zapewne dużo w tym Twojej winy, bo szacunek to podstawa w związku i jak go brak to nie czeka się na "cud nad Wisłą" tylko się działa (dlatego tylu forumowiczów tak negatywnie odebrało Twoje zachowanie w związku z czym się zgadzam - czego się spodziewałaś?).

Nie zrzucam związku na straty, jednak powinnaś mieć rękę na pulsie i nie odpuszczać przy Jego kosmetycznych (początkowych) zmianach oraz zdecydowanie być czujną, bo przecież może się zmienić tylko na pewien czas... Twoim największym zmartwieniem powinno być "na ile On jest w stanie na STAŁE zmienić się dla Naszego związku?". W związku obu stronom musi zależeć tak samo. Dodatkowo radzę zawczasu "ubezpieczyć się" na wypadek gdyby On zmienił zdanie odnośnie potrzeby zmian w związku. Innym słowy nie czekaj na Jego zmianę tylko działaj, abyś w PRZYSZŁOŚCI tego nie żałowała i pisała na forum, że łatwo komuś doradzać.

Powinnaś również zastanowić się czy jesteś naprawdę dorosła i gotowa na macierzyństwo, bo dziecko nie jest winne Waszej głupoty.

44

Odp: jak ogarnąć chamskiego partnera???

Podobnie jak Ty tkwię w związku z takim agresywnym partnerem z tym, że mój związek trwa 8 lat sama nie wiem kiedy to zleciało. Wiem, że Ci trudno bo "źli chłopcy" mają to coś przynajmniej mnie to w nich pociąga. samiec alfa jak to określiłaś to zwyczajny psychopata, który z czasem będzie robił wszystko a Ty będziesz poszerzać swoje granice tak żeby z nim być. Jest to bardzo przykre. Myślę, że to są sygnały ostrzegawcze dla Ciebie, jeśli teraz Cię nie szanuje to z pewnością nie będzie tego robić za kilka lat... warto pomyśleć co takiego sprawia, że nadal z nim jesteś...

Posty [ 44 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » jak ogarnąć chamskiego partnera???

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024