ukryty homoseksualizm - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: ukryty homoseksualizm

Witajcie!
Potrzebuję porady, bo ciągle biję się z myślami.
Od kilku lat przyjaźnię się z Piotrkiem, mamy po 26 lat. Niedawno nasze spotkania zmieniły formułę i byliśmy bliżej siebie, niż dotychczas. Chodziliśmy na randki, był między nami dotyk, rzadziej pocałunki. Czułam się adorowana.Wiem, że Piotrek zawsze chciał mieć rodzinę, dzieci, ja również mam to w planach. Kiedy nasze spotkania zmieniły formułę i przyznam, zauroczylam się, to ktoś z naszego otoczenia postanowił mi  uświadomić, że on jest gejem. Przyznaję, wcześniej go o to podejrzewałam, jednakże nigdy się nie przyznał. Uznałam więc, że nie będę dążyć tematu.

Obecnie bardzo ochłodziłam nasze relacje. Poczułam się oszukana. Jednakże minął już jakiś czas, a ja zaczęłam bić się z myślami, czy nie odnowić naszych kontaktów. Zawsze mogłam na niego liczyć, byl kimś ważnym w moim życiu.

Doradźcie mi proszę, co byście zrobiły w takiej sytuacji. Bo ja nie jestem pewna, czy warto stawiać na szali kilka lat naszej znajomości, a z drugiej strony czuję, że poważnie nadszarpnięte zostało moje zaufanie.
Wiem, że ten problem może wydawać się prozaiczny, ale bardzo potrzebuję teraz obiektywnych opinii ,,z zewnątrz", żeby móc trzeźwiej na to wszystko spojrzeć.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: ukryty homoseksualizm

Po pierwsze - to, że ktoś tak uważa i taka chodzi plotka, to nie oznacza jeszcze, że to prawda.
Po drugie - może być biseksualistą. Z tego co zauważyłam, to o ile u kobiet to się jakoś rozdziela normalnie, natomiast facetów się postrzega jako gejów i już.
Po trzecie - może po prostu go się zapytaj, jak on widzi Waszą relację, a jeśli powie, że chciałby czegoś więcej, to wtedy go się po prostu o to zapytaj?

3

Odp: ukryty homoseksualizm
Vian napisał/a:

Po pierwsze - to, że ktoś tak uważa i taka chodzi plotka, to nie oznacza jeszcze, że to prawda.
Po drugie - może być biseksualistą. Z tego co zauważyłam, to o ile u kobiet to się jakoś rozdziela normalnie, natomiast facetów się postrzega jako gejów i już.
Po trzecie - może po prostu go się zapytaj, jak on widzi Waszą relację, a jeśli powie, że chciałby czegoś więcej, to wtedy go się po prostu o to zapytaj?

Pod Vian się podpisuje.

Ludzie uwielbiają puszczać plotki, szczególnie jeśli ktoś komuś zalazł za skórę, ale jeśli rzeczywiście masz wątpliwości to porozmawiaj z Piotrkiem, bo dlaczego nie... Tylko przypadkiem nie rozpocznij tej rozmowy źle, bo jeszcze chłopak się zrazi, albo poczuje skrępowany lub coś w ten deseń. Dobrze ją przede wszystkim rozegraj. Pewnie nie każdy facet lubi mówić o takich "zboczeniach". A po za tym, mogą go kręcić dwie płci, tak jak już wspomniała Vian, więc tutaj też nie ma powodów do lęku za wielkich. Co innego gdyby był typowo "homosiem" który chce założyć zdrowo-rozsądkową rodzinę na pozorach, że wielki z Niego HETERO przed rodziną, a po za nią cóż...

4

Odp: ukryty homoseksualizm

Dzięki dziewczyny smile
Faktycznie reaguję nieprawidłowo wycofując się w relacjach z mężczyznami, kiedy zaczyna być coś nie tak, a nie rozmawiając najpierw z nimi. A tu, ponieważ się zauroczylam i uznałam, że to coś więcej niż przyjaźń, postąpiłam wg wzoru.
Widzę teraz to wyraźniej.

Jeżeli on jest bi, to zupełnie znika problem mojego poczucia, że ktoś mnie oszukał i nadużył mojego zaufania.
Co jednak jeżeli faktycznie,  zgodnie z podejrzeniami, które czasem miałam, jego preferencje są skierowane w stronę mężczyzn?
Czy powrót do wcześniejszej relacji i utrzymywanie przyjscielskich stosunków ma tutaj Waszym zdaniem sens? Czy raczej powinnam w takiej sytuacji o tym zapomnieć, przez wzgląd na nadszarpnięcie zaufania, które leży przecież u podstaw takich relacji?

5

Odp: ukryty homoseksualizm

Wszystko zależy tak naprawdę od tego, czego oczekujesz po tej relacji - przyjaźni czy jednak czegoś więcej. Snucie domysłów nie pomoże, jedynie szczera rozmowa.

6

Odp: ukryty homoseksualizm
Kamilaka napisał/a:

Dzięki dziewczyny smile
Faktycznie reaguję nieprawidłowo wycofując się w relacjach z mężczyznami, kiedy zaczyna być coś nie tak, a nie rozmawiając najpierw z nimi. A tu, ponieważ się zauroczylam i uznałam, że to coś więcej niż przyjaźń, postąpiłam wg wzoru.
Widzę teraz to wyraźniej.

Jeżeli on jest bi, to zupełnie znika problem mojego poczucia, że ktoś mnie oszukał i nadużył mojego zaufania.
Co jednak jeżeli faktycznie,  zgodnie z podejrzeniami, które czasem miałam, jego preferencje są skierowane w stronę mężczyzn?
Czy powrót do wcześniejszej relacji i utrzymywanie przyjscielskich stosunków ma tutaj Waszym zdaniem sens? Czy raczej powinnam w takiej sytuacji o tym zapomnieć, przez wzgląd na nadszarpnięcie zaufania, które leży przecież u podstaw takich relacji?

Wiesz, jeśli jest bi, to jest jeszcze gorzej, bo jak będziesz się czuła zdradzona z...mężczyzną??
O ile potrafię zrozumieć, że ktoś jest homoseksualny, to bi jest co najmniej dziwne.Albo rybki albo...
A że nie chce o tym mówić, to nic dziwnego, nie każdy lubi się chwalić takimi problemami.Niektórzy będą o tym rozpowiadać na prawo i lewo przy każdej okazji, czy ktoś będzie chciał tego słuchać, czy nie, choć są i tacy.A może te plotki to tylko plotki?Nic więcej?

7

Odp: ukryty homoseksualizm

Hej...A nie przyszło Ci do głowy,że ktoś puścił plotkę żeby zwyczajnie zepsuć Wasze relacje? Z zazdrości? Sprawdź ten trop.

8 Ostatnio edytowany przez Kamilaka (2015-04-19 19:02:44)

Odp: ukryty homoseksualizm
zozi45 napisał/a:

Hej...A nie przyszło Ci do głowy,że ktoś puścił plotkę żeby zwyczajnie zepsuć Wasze relacje? Z zazdrości? Sprawdź ten trop.

Nie, ponieważ miałam już wcześniej podejrzenia związane z jego preferencjami.A ponieważ zaprzeczał uznałam, że nie ma tematu i miałam już do tego nie wracać.
Po przeczytaniu Waszych opinii postanowiłam spróbować jeszcze raz. On zaprzecza, a nawet więcej. Twierdzi, że ostatnio spotykał się z dziewczyną( czyli równolegle ze mną). Czy mu wierzyć? Nie wiem. Odkąd zaczęliśmy chodzić na randki, ciągle mi opowiadał z iloma to dziewczynami się nie spotykał. Mimo, że wcześniej nie było o tym mowy, a przez te lata naszej znajomości, żadnej z tych dziewczyn nie widziałam na oczy( nie musiałam, oczywiście).
Cóż, nie wiem co o tym myśleć. Jedynie jest mi przykro, bo straciłam do tego człowieka zaufanie.

9 Ostatnio edytowany przez maniek_z_maniek (2015-04-20 20:24:20)

Odp: ukryty homoseksualizm

Problem jest i to poważny bo może gejem nie być. Jeśli jednak jest gejem a chce zalozyc rodzine to będzie szedł w zaparte i nigdy się do tego nie przyzna. To typowe bo żadna kobieta nie wyjdzie za geja. To tak samo jakby na sile tworzyć związek miedzy dwoma kobietami czy mężczyznami. Gej to gej, facet-facet. Obserwuje się ze ukryci geje potrafią bardzo ostentacyjnie obnosić się ze swoim negatywnym stosunkiem do ... gejow.

Moim zdaniem draz temat. Porozmawial dokładnie z informatorem. Draz temat dziewczyn (to dziwne ze nagle się z tym obnosi). Wysledz temat tych kontaktow, podejmij jakiś trop. Sprawa nie jest blaha i należy ja wyjasnic a nie polegac jedynie na pojedynczych słowach.

Psychologicznie sprawa jest ciekawa bo on np. nagle mowi Ci o innych dziewczynach co nie powinno Ci się podobać ale Ci się podoba bo mowi Ci to w innym kontekście a Ty swoja reakcja się zdradzasz. Musi wiec wiedzieć o co go podejrzewasz. Troche tez mało determinacji w tym co się dzieje wogole miedzy wami. Co nagle się związek zmienia bo Ty się zauroczylas a On wcześniej do niczego nie dazyl a teraz nagle dazy bo Ty się zauroczylas? Dla mnie to jakiś nonsens.

10 Ostatnio edytowany przez Kamilaka (2015-04-20 22:07:12)

Odp: ukryty homoseksualizm
maniek_z_maniek napisał/a:

Psychologicznie sprawa jest ciekawa bo on np. nagle mowi Ci o innych dziewczynach co nie powinno Ci się podobać ale Ci się podoba bo mowi Ci to w innym kontekście a Ty swoja reakcja się zdradzasz. Musi wiec wiedzieć o co go podejrzewasz.

Nie zastanawiałam się nad tym wcześniej, ale musisz mieć rację. To po prostu sprawdzanie reakcji.

maniek_z_maniek napisał/a:

mało determinacji w tym co się dzieje wogole miedzy wami. Co nagle się związek zmienia bo Ty się zauroczylas a On wcześniej do niczego nie dazyl a teraz nagle dazy bo Ty się zauroczylas? Dla mnie to jakiś nonsens.

Kolejność była inna.
Zmieniła się formuła naszych spotkań, zaczęły się randki i wtedy, po jakimś czasie ja się zauroczylam.

Ale z tym, że mało jest determinacji, to też mogę się zgodzić. Mam wrażenie, że to są takie zrywy.
Nagle sobie o mnie przypomina i chce mnie widzieć, gdzieś zabierać, a to po dłuższym czasie, kiedy go pochlaniały go zupełnie inne sprawy na tyle, że miałam wrażenie, że mogłoby mnie nie być ( i tylko upewniłby się czasem, czy jeszcze żyję).

Jak jeszcze znajdę na to siłę, to postaram się podrążyć temat.
Bardzo chciałabym coś z tego uratować. Choćby zwykłe serdeczne kolezeństwo, które nas kiedyś łączyło.

Dziękuję za wasze odpowiedzi.

11

Odp: ukryty homoseksualizm

Być może on chcę znaleźć sobie partnerkę z którą chcę założyć rodzinę, pociągasz go ty ale on może mieć też skłonności homoseksualne. Czytałam ostatnio o gościu który miał też taką sytuacje z jednej strony chciał mieć żonę ale był biseksualistą, swój homoseksualizm potraktował jako zaburzenie z którym zaczął walczyć i się z tego wyciągnął.Dziś ma żonę i dzieci. Jego skłonności do homoseksualizmu wynikały z bliskich relacji z matką i bardzo słabych relacji z ojcem, wrażliwości i jeszcze tam paru rzeczy. Myślę, że też tak może być i w tym przypadku.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024