Hej jest tu ktos kto sie zna na prawie?
Chodzi mi o dziecko i alimenty.
A konkretnie, bo temat dość szeroki.
rita39
Chodzi o to ze ja za miesiac rodze a ojciec mojego dziecka przebywa od stycznia w zakladzie karnym...
Zadnych pieniedzy mi nie dal,do wyprawki sie nie dolozyl groszem itp.
Jak urodze to on bd nadal w wiezieniu koniec kary ma w pazdzierniku i stad moje pytanie
Chce sie starac o alimenty ...
Jak on jest w zk to jak moze uznac dziecko?
Bo slyszalam ze zeby sie mozna bylo starac o alimenty to musi byc wpisany ojciec.
Fakt, powinien, gdyż inaczej na drodze sądowej należy ustalać ojcostwo.
Jeśli ojciec dziecka odbywa karę w zakładzie, to uznanie ojcostwa najczęściej odbywa się przed sądem rodzinnym z wniosku ojca dziecka, pod warunkiem oczywiście, że taką chęć wykaże, no chyba że kierownikowi USC będzie się chciało fatygować do ZK w celu przyjęcia oświadczenia o uznaniu ojcostwa - możliwe w szczególnych przypadkach, ale rzadko ( znam jeden taki przypadek ).
rita39
Czyli co powinnam zrobić??
Myślisz ,ze powinnam mu napisac list i Go zapytać ostatecznie czy uzna dziecko?
I co dalej?
Naprawde nie mam zielonego pojecia w tych sprawach.
Koniecznie i jak najszybciej. Jeśli uzna dziecko, to jak pisałam wyżej - wniosek do sądu rejonowego ( wyd. rodzinny i nieletnich ) właściwego ze względu na adres zamieszkania ojca, złożony przez ojca dziecka, albo pismo do USC i powołanie się na szczególne okoliczności ( osadzenie w zk ). Jeśli nie uzna dziecka, to zostaje złożenie wniosku do sądu o ustalenie ojcostwa - ale nie ma co wyprzedzać biegu wydarzeń.
rita39
Powiedzial,ze chce uznac dziecko bo wie ze to jego ale przebywa w zakladzie karnym,no ale jak urodze to moze da rade zeby wyszedl na przepustke ...to wtedy problem bylby z glowy
karina, to najlepsze rozwiązanie. Trzymam za maluszka, Ciebie i aby tata dziecka otrzymał przepustkę w celu uznania dziecka w USC.
Pozdrawiam.