Prawda, nie twierdzę że z Finlandii jest łatwiej. Akurat w Talinie byłem kilkukrotnie, bo mamy nieziemsko tanie podróże promem (rząd 50 złotych w 2 strony z kabiną) ale tak poza tym, to jest trochę ciężko. Albo może jestem po prostu wygodny? 
Jak wyglądają ceny przewozu samochodu Finlandia - Talin? Ze Sztokholmu w naszym Polferies są niestety drogie 
Jedyne miejsce, gdzie koniecznie wybiorę się autem, to Norwegia. Nigdy nie byłem, a to przecież tak przepiękny kraj. No i wreszcie będę mógł się pochwalić, że nakarmiłem fiordy! =P
Bruksela, Barcelona, Wyspy Kanaryjskie, Londyn czy Berlin (no i oczywiście Polska) - mam ze Sztokholmu łatwy (i tani) dostęp do tych miast dzięki Ryanairowi. Choć faktycznie, z podróżach autokarowych jest sporo frajdy. Jeździłem trochę, ale jedynie na terenie Polski, także ciężko mi się w tym temacie wypowiadać.
No i podróżując przeważnie śpię u znajomych lub rodziny (i ostatnio Couchsurfing), także nie miałem niestety okazji nocować w pensjonatach 
Najgorsze jest też to, że nie mam z kim podróżować. Większość moich znajomych albo pracuje, albo nie ma kasy odłożonej (i są też tacy którzy nie nadają się do podróżowania...) A samemu jakoś tak dziwnie mi podróżować (Jeśli w punkcie docelowym nikt na mnie nie czeka, w sensie). Jeszcze nie czuję się za bardzo na siłach i boję się, że nadmiar "ogarniania" mógłby mnie trochę przytłoczyć i przed samym sobą staram się odkładać taką podróż jak najdłużej...
Z podróży ziemnych to na pewno muszę zaliczyć kolej Transmandżurską, ale sama podróż to koszt około 10 tysięcy złotych, także jeszcze trochę będę musiał się wstrzymać 