Od zawsze byłam samotna, jestem brzydka i gruba (naprawdę mam nadwagę, nie jestem jak te dziewczyny, które ledwo 50 kilo ważą i tylko narzekają jakie to niby są spasione). Jakieś 4 miesiące temu kogoś poznałam i teraz jesteśmy razem. Niestety mam problem z przyjmowaniem komplementów i mój chłopak się ostatnio za to na mnie wkurzył. Bo powiedział, że nie może się na mnie napatrzeć bo jestem taka piękna a ja mu rzuciłam w żartach tekstem, że jakbym była ślepa to bym mu uwierzyła ale niestety nie jestem, mam lustro w domu i żeby przestał kłamać. Jak na razie tylko raz się wkurzył ale boję się, że zacznie mu to co raz bardziej przeszkadzać.
Moja samoocena jest na minusie, jak czasami patrzę w lustro to chce mi się płakać, mam mnóstwo kompleksów; nie tak łatwo tak nagle przyzwyczaić się, że ktoś mnie komplementuje, zwłaszcza że całe życie słyszałam tylko przytyki do tego jak wyglądam.
Co powinnam zrobić? Może po prostu przestać reagować na te kłamliwe komplementy? Czy może jednak powinnam z nim porozmawiać i mu wyjaśnić jak się czuję? Że mi trudno i nie jestem przyzwyczajona do komplementów?
2 2015-03-11 21:34:58 Ostatnio edytowany przez takaja87 (2015-03-11 21:53:13)
skoro facet z toba jest to zapewne mu sie podobasz, nie tylko zewnetrznie ale wewnetrznie na pewno także. Uwierz w to że dla kogoś możesz być piękna! kazdy ma inny gust i pomimo tego co uslyszalas wcześniej w przeszlości powinnaś pozbyć się chociaż trochę tych kompleksów.
nie sprawiaj mu przykrości takim odzywamniem sie, usmiechnij sie lekko i podziekuj za komplement. nawet jeśli nie czujesz sie pewna, zrozum że komuś sie po prostu podobasz ![]()
poza tym kompleksów możesz sie pozbyć, dlaczego masz nadwagę? jestes chora czy po prostu zaniedblaas sie w pewnym momencie? jesli to drugie mozesz zacząc cwiczyć, zmienić nawyki żywieniowe i postarać sie schudnąć ![]()
ja kiedyś jak bylam nastolatką tez bylam brzydka i mialam niską samoocenę o sobie. zaczelam z tym walczyć. moim problemem akurat był straszny trądzik. moja mama za bardzo nie chciala mi z tym pomóc wiec sama dowiadywalam sie co mogę zrobić zeby z tym walczyć. po dluzszym czasie sie udało. zmienilam się i to bardzo. nabralam pewności siebie i teraz jest zupenie inaczej ![]()
pewność siebie w tym świecie to coś bardzo ważnego. da się ja nabyć, ja to wiem bo sama przeszlam przez coś strasznego jak bylam mlodsza.
No jasne, wytłumacz mu normalnie jak człowiekowi, że komplementy wywołują u Ciebie dyskomfort. Jak będziesz go strofować odzywkami typu "mam w domu lustro" to pomyśli, że gardzisz jego uczuciami i obrażasz jego gust, bo w końcu to Ciebie wybrał, a nie inną ;P