Dziwne to wszystko .. ja kocham a ona nie wie czego chce - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dziwne to wszystko .. ja kocham a ona nie wie czego chce

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Dziwne to wszystko .. ja kocham a ona nie wie czego chce

Hej big_smile .. jestem nowy i mam taki problem. Krótko żeby was nie zanudzać tongue
Poznałem jakiś czas temu (około rok) fajną dziewczynę .. spodobaliśmy się sobie .. zaczeliśmy się spotykać .. widywaliśmy się codzień ale nie byliśmy parą .. po jakimś czasie powiedziałem, jej że chce żeby była moją dziewczyną i wtedy się posypało bo stwierdziła, że nie jest gotowa na kolejny związek... że nie ma chemii i takie bzdety, z którymi osobiście bym się nie zgodził tongue ..

Konakt nam się mozna powiedzieć urwał .. tzn. jakiś tam sms na miesiąc i tyle ..
A jakiś miesiąc temu ona się odezwała i wydała mi się jakaś inna i wogóle zaczęła mnie wyciągać na spacery, spotkania, kino itp. Nie umiem jej odmówić bo dalej coś do niej czuje. Rozmawiliśmy szczerze i przyznała mi się, że strasznie żałowała, ze tak postąpiła i nie dała nam szansy, że zarywał do niej jakiś tam koleś i chciała z nim chodzić ale im nie wyszło...

I teraz moje pytanie czy ona mogła się zmienić/zrozumieć (zmienić raczej nie bo jest miłą, wrażliwą i bardzo dobrą osobą) i czy jest jakaś szansa żebyśmy byli razem .. bo jak zaczęliśmy znowu gadać i się widywać to wszystko do mnie wróciło big_smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dziwne to wszystko .. ja kocham a ona nie wie czego chce
Świrus napisał/a:

Hej big_smile .. jestem nowy i mam taki problem. Krótko żeby was nie zanudzać tongue
Poznałem jakiś czas temu (około rok) fajną dziewczynę .. spodobaliśmy się sobie .. zaczeliśmy się spotykać .. widywaliśmy się codzień ale nie byliśmy parą .. po jakimś czasie powiedziałem, jej że chce żeby była moją dziewczyną i wtedy się posypało bo stwierdziła, że nie jest gotowa na kolejny związek... że nie ma chemii i takie bzdety, z którymi osobiście bym się nie zgodził tongue ..

Konakt nam się mozna powiedzieć urwał .. tzn. jakiś tam sms na miesiąc i tyle ..
A jakiś miesiąc temu ona się odezwała i wydała mi się jakaś inna i wogóle zaczęła mnie wyciągać na spacery, spotkania, kino itp. Nie umiem jej odmówić bo dalej coś do niej czuje. Rozmawiliśmy szczerze i przyznała mi się, że strasznie żałowała, ze tak postąpiła i nie dała nam szansy, że zarywał do niej jakiś tam koleś i chciała z nim chodzić ale im nie wyszło...

I teraz moje pytanie czy ona mogła się zmienić/zrozumieć (zmienić raczej nie bo jest miłą, wrażliwą i bardzo dobrą osobą) i czy jest jakaś szansa żebyśmy byli razem .. bo jak zaczęliśmy znowu gadać i się widywać to wszystko do mnie wróciło big_smile

czy ona sie mogla zmienić?niewłaściwe pytanie,ona jest jaka byla tylko koles który był na tabecie w rownorzednym czasie co ty kopnąl ja w tyłek zrobilo sie miejsce to zaczela szukać kontaktu z tobą ,czy robi to dlatego ze na bezrybiu i rak ryba czy tez dlatego ze jednak cos w sobie masz,pokaże czas,jeśli oczywiscie zaryzykujesz i dasz wam szanse,cóż...mylic sie jest rzeczą ludzka ,sprobuj jeśli aż tak ci sie ona podoba...moze akurat cos z tego bedzie

3

Odp: Dziwne to wszystko .. ja kocham a ona nie wie czego chce

Dokładnie tak jak napisałem w nawiasie. Nie uważam, żeby ona się zmieniła ale to nie zmienia faktu, że nie wiem też czy jestem tylko zastępstwem czy naprawde coś sobie przemyślała.

I właśnie o to chodzi, że nie chce drugi raz tego samego przechodzić .. i dać się zbłaźnić big_smile .. Powinienem jeszcze zaczekać czy jak bo sam nwm co powinienem zrobić???.. nigdy żadna mi się aż tak nie podobała i z żadną inną się tak nie czułem jak z nią smile

4

Odp: Dziwne to wszystko .. ja kocham a ona nie wie czego chce

zostawiła cię jako plan awaryjny, gdyby z tamtym kolesiem nie wyszło. mnie by takie podejście zniechęciło. ale z drugiej strony mnie też raz (ba, nie tak dawno!) odrzuciła dziewczyna, którą tak bardzo lubię, i o której do tej pory myślę, i gdyby chciała mi dać drugą szansę czy coś, to bym poleciał w to jak ćma do ognia. jeśli ci zależy to spróbuj, ale bądź ostrożny. bo już raz pokazała, że ktoś inny może być dla niej ważniejszy od ciebie.

5

Odp: Dziwne to wszystko .. ja kocham a ona nie wie czego chce

Ale muszę coś sprostować bo źle się chyba wyraziłem .. ten koleś z którym ona próbowała nie pojawił się wtedy kiedy ja sie z nią spotykałem tylko po tym jak zerwaliśmy kontakt. Z jednej strony miała prawo kogoś poznać a z drugiej im nie wyszło bo jak to powiedziała nie była pewna czy chce z nim byc big_smile haha ...

Jak w temacie .. Dziwne to wszystko

6

Odp: Dziwne to wszystko .. ja kocham a ona nie wie czego chce

Nic tu nie jest dziwne.Standardowo typowe do wyrzygu.
Jesteś dla niej czasoumilaczem w chwilach, gdy nie ma na horyzoncie żadnego faceta.W takich momentach będzie Cię przytrzymywać push&pullem.
Jak tylko ktoś się pojawi będzie papa do następnego razu.

7 Ostatnio edytowany przez Max901 (2015-03-02 20:37:29)

Odp: Dziwne to wszystko .. ja kocham a ona nie wie czego chce

Teoretycznie jest to możliwe że przemyslała. Teoretycznie. Kluczem jest tu prawdziwy powód do zerwania z toba kontaktu. Coś mi się wydaje że właśnie już ktoś był na celowniku dlatego te teksty o braku chemii itp.
A dlaczego mówię że jest to możliwe? Sam kiedyś spotyakałem się z dziewczyną, sam zagadałem, zdobyłem numer itd. najpierw inicjatywa po mojej stronie ale im dalej tym mniej mi się to podobało. Doszedłem do wniosku że dobrze mi samemu (miałem jakoś 21 lat), jej chyba zaczęło zależeć ale kontakt się urwał.
Odezwałem się niedawno bo w sumie to była fajna laska tylko że ja miałem wtedy inne priorytety, nie była to inna dziewczyna ani nic z tych rzeczy, po prostu koledzy, imprezy itp.
Spotkaliśmy się niedawno raz, potem drugi na imprezie i powiem szczerze że coś mi tam się w głowie zaczęło dziać. Problem w tym że ona chyba już się ze mnie wyleczyła i widac, że nie jest zainteresowana więcj odpuściłem. Ale mniejsza o to. Uważam, że można po czasie kogoś docenić. Ale w twoim przypadku nie sądzę żeby było to szczere z jej strony.

8

Odp: Dziwne to wszystko .. ja kocham a ona nie wie czego chce
pitagoras napisał/a:

Nic tu nie jest dziwne.Standardowo typowe do wyrzygu.
Jesteś dla niej czasoumilaczem w chwilach, gdy nie ma na horyzoncie żadnego faceta.W takich momentach będzie Cię przytrzymywać push&pullem.
Jak tylko ktoś się pojawi będzie papa do następnego razu.

Nie zgodze sie z tym co napisałeś bo zdazylem ją dobrze poznać. To nie typ dziewczyny latającej za facetami (miała do tej pory jednego, który ją zranił i zostawił) .. pewny jestem też tego, ze ten kolejny z którym próbowała nie pojawił sie kiedy utrzymywalismy kontakt tylko wtedy kiedy już go zerwalismy i to tez nie od razu.

To są fakty bo mamy wspólnych znajomych wiec nie ciężko jest sie takich rzeczy dowiedzieć :-D

9

Odp: Dziwne to wszystko .. ja kocham a ona nie wie czego chce
Świrus napisał/a:
pitagoras napisał/a:

Nic tu nie jest dziwne.Standardowo typowe do wyrzygu.
Jesteś dla niej czasoumilaczem w chwilach, gdy nie ma na horyzoncie żadnego faceta.W takich momentach będzie Cię przytrzymywać push&pullem.
Jak tylko ktoś się pojawi będzie papa do następnego razu.

Nie zgodze sie z tym co napisałeś bo zdazylem ją dobrze poznać. To nie typ dziewczyny latającej za facetami (miała do tej pory jednego, który ją zranił i zostawił) .. pewny jestem też tego, ze ten kolejny z którym próbowała nie pojawił sie kiedy utrzymywalismy kontakt tylko wtedy kiedy już go zerwalismy i to tez nie od razu.

To są fakty bo mamy wspólnych znajomych wiec nie ciężko jest sie takich rzeczy dowiedzieć :-D

Dobrze poznałeś? koń by się uśmiał, poprzeglądaj forum - dobrze to tu się nie poznało 3/4 małżeństw rozpisujących swoje problemy, a Ty nawet formalnie nie byłeś z Nią w związku :-)

Pytanie jest takie - czy faktycznie "ten koleś" był jak "Wy" nie mieliście ze sobą kontaktu, czy pojawił się na horyzoncie - gdy ten kontakt mieliście.
W 1 sytuacji - faktycznie, mogła mieć porównanie  - Ciebie a potem nowego lovelasa, z lovelasem "z jakiś powodów" nie wyszło, zostałeś Ty i po przemyśleniu nie byłeś taki tragiczny.
W 2 sytuacji - nie byliście formalnie w związku więc nic Ci nie obiecywała, mógł być ten 2 z którym chciała być bardziej - a Ty pełniłeś funkcję czasoumilacza i koła zapasowego. Nie wyjdzie to będzie miała gdzie wrócić.

Z mojej perspektywy ani 1 ani 2 przypadek nie rokuje za dobrze :-), bo w 1 jak i w 2 opisanym przeze mnie przypadku - możesz być, dopóki się miedzy Wami nie wypali, albo nie pojawi się ktoś bardziej interesujący.

I teraz odpowiadając na Twoje pytanie:

I teraz moje pytanie czy ona mogła się zmienić/zrozumieć (zmienić raczej nie bo jest miłą, wrażliwą i bardzo dobrą osobą) i czy jest jakaś szansa żebyśmy byli razem .. bo jak zaczęliśmy znowu gadać i się widywać to wszystko do mnie wróciło big_smile

Czy jest szansa by być razem - jest - tylko w jakim układzie? To że ktoś w stosunku do ciebie zachowuje się dobrze i mile - nie zawsze oznacza, że dobrymi intencjami się kieruje :-) Oczywiście możemy tutaj nie mieć racji, jednak przychodząc tu i zadając pytania - mniemam że zależało Ci na obiektywizmie - którego Ty nie masz bo Tobie coraz bardziej zależy.
Ja bym spróbował wejść w tę relację by się przekonać, ale ja potrafię zachować dystans i nie wpaść jak śliwka w kompot - a Ty potrafisz się nie zaangażować od razu?

10 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-03-03 13:59:48)

Odp: Dziwne to wszystko .. ja kocham a ona nie wie czego chce
Świrus napisał/a:
pitagoras napisał/a:

Nic tu nie jest dziwne.Standardowo typowe do wyrzygu.
Jesteś dla niej czasoumilaczem w chwilach, gdy nie ma na horyzoncie żadnego faceta.W takich momentach będzie Cię przytrzymywać push&pullem.
Jak tylko ktoś się pojawi będzie papa do następnego razu.

Nie zgodze sie z tym co napisałeś bo zdazylem ją dobrze poznać. To nie typ dziewczyny latającej za facetami (miała do tej pory jednego, który ją zranił i zostawił) .. pewny jestem też tego, ze ten kolejny z którym próbowała nie pojawił sie kiedy utrzymywalismy kontakt tylko wtedy kiedy już go zerwalismy i to tez nie od razu.

To są fakty bo mamy wspólnych znajomych wiec nie ciężko jest sie takich rzeczy dowiedzieć :-D

A może Ona nie wyleczyła się jeszcze z tej pierwszej miłości i/lub właśnie ten pierwszy facet spowodował, że zaczęła być podejrzliwa/nieufna wobec mężczyzn i ich uczuć hmm? Jak dla mnie Jej zaufanie względem mężczyzn zostało mocno "nadszarpnięte", aby wejść w poważny związek. To tak jakby wciskała hamulec w momencie, gdy pojawiają się uczucia...

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dziwne to wszystko .. ja kocham a ona nie wie czego chce

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024