Nieufność oraz przeszłość kobiety - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Nieufność oraz przeszłość kobiety

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Nieufność oraz przeszłość kobiety

Cześć, na wstępie chciałbym opowiedziec wam moją historie. Mając 26 lat miałem bardzo słabe doświadzenie z kobietami. Bywałem w roznych znajomosciach w kilku związkach w których jednak samego seksu nie było. Probowalem seksu oralnego pieszczot miałem możliwosc próbowania seksu jednak zawsze nie wiem czemu uważałem ze chce zrobić to z kimś kogo kocham. No i stało sie.... Mając te 26 lat stwierdziłem ze mam juz tego dośc i raz w zyciu zaszaleje i po prostu poznam kogoś tylko do seksu. No i po częsci udało sie. Spotkalem kobiete z która od razu rozmawialem o seksie to  był główny filar poczatku znajomosci. Na 3 spotkaniu zrobilismy to i generalnie pozniej chodzilo tylko o sex. Spytalem z ciekawosci ilu miala partnerów odpowiedziala ze 26 no coz bywa ale przynajmiej jest szczera. Jednak w miare upływu czasu zaczelismy sie do siebie zbliżac i przestalo juz chodzic tylko o sex. Pojawily sie uczucia wspolne spedzanie czasu, czułośc której ona nigdy nie znała itd. Przyznala mi sie ze to byla nieprawda z iloscia tych partnerów. Była po rozwodzie i po nim miala duzy opór do facetów nie była w zadnym zwiazku zrobila to z kims z kim sie spotykala jednak pozniej bylo cos niepokojącego. Spotykala sie przez ponad rok z kims tylko do sexu nie znajac nawet nazwiska tej osoby ani nic o niej nie wiedzac. Spotkania na ostry seks i tyle zeby po roku skonczyc to ze zrytą głową. Nie jestem w stanie tego zaakceptować nie ufam jej przez to wszystko, to co robiła budzi we mnie odraze i odrzucam ją. Nie potrafie sobie poradzic z sytuacją bo ona jest po przejsciach jest dla mnie cudowną kobietą czułą wrazliwą naprawde jest inna od wszystkich kobiet z jednej strony bardzo mi sie to podoba w niej i chcialbym ją pokochać ale z drugiej te mysli niszczą totalnie wszystko we mnie. Czy sytuacja ta jest tak beznadziejna ze nie ma szans na poprawe ? W kółko o tym rozmawiamy w kolko drążymy ten temat, nasze relacje sie bardzo ochłodziły ze względu na mnie bo to ja sie czepiam i nie jestem w stanie tak funkcjonowac ona cały czas chce mnie.

Zobacz podobne tematy :
Odp: Nieufność oraz przeszłość kobiety
Parawan napisał/a:

Cześć, na wstępie chciałbym opowiedziec wam moją historie. Mając 26 lat miałem bardzo słabe doświadzenie z kobietami. Bywałem w roznych znajomosciach w kilku związkach w których jednak samego seksu nie było. Probowalem seksu oralnego pieszczot miałem możliwosc próbowania seksu jednak zawsze nie wiem czemu uważałem ze chce zrobić to z kimś kogo kocham. No i stało sie.... Mając te 26 lat stwierdziłem ze mam juz tego dośc i raz w zyciu zaszaleje i po prostu poznam kogoś tylko do seksu. No i po częsci udało sie. Spotkalem kobiete z która od razu rozmawialem o seksie to  był główny filar poczatku znajomosci. Na 3 spotkaniu zrobilismy to i generalnie pozniej chodzilo tylko o sex. Spytalem z ciekawosci ilu miala partnerów odpowiedziala ze 26 no coz bywa ale przynajmiej jest szczera. Jednak w miare upływu czasu zaczelismy sie do siebie zbliżac i przestalo juz chodzic tylko o sex. Pojawily sie uczucia wspolne spedzanie czasu, czułośc której ona nigdy nie znała itd. Przyznala mi sie ze to byla nieprawda z iloscia tych partnerów. Była po rozwodzie i po nim miala duzy opór do facetów nie była w zadnym zwiazku zrobila to z kims z kim sie spotykala jednak pozniej bylo cos niepokojącego. Spotykala sie przez ponad rok z kims tylko do sexu nie znajac nawet nazwiska tej osoby ani nic o niej nie wiedzac. Spotkania na ostry seks i tyle zeby po roku skonczyc to ze zrytą głową. Nie jestem w stanie tego zaakceptować nie ufam jej przez to wszystko, to co robiła budzi we mnie odraze i odrzucam ją. Nie potrafie sobie poradzic z sytuacją bo ona jest po przejsciach jest dla mnie cudowną kobietą czułą wrazliwą naprawde jest inna od wszystkich kobiet z jednej strony bardzo mi sie to podoba w niej i chcialbym ją pokochać ale z drugiej te mysli niszczą totalnie wszystko we mnie. Czy sytuacja ta jest tak beznadziejna ze nie ma szans na poprawe ? W kółko o tym rozmawiamy w kolko drążymy ten temat, nasze relacje sie bardzo ochłodziły ze względu na mnie bo to ja sie czepiam i nie jestem w stanie tak funkcjonowac ona cały czas chce mnie.

Dziwne, że się dziwisz. Przecież zraziła się próbując obdarzyć kogoś uczuciem. Jeśli jej uczucia zostały zdeptane, to miała kłopot aby się ponownie zaangażować. Po związku - zwłaszcza jeśli partner miał wysokie potrzeby seksualne, jej libido było silnie rozbudzone. Wybrała więc opcję "sam seks" i jak najmniej wiedzy o tamtym facecie aby się nie zaangażować. Sądzę, że tym co budzi Twoje obawy, jest potencjalny problem uzależnienia od seksu - czyli że spotkania "na ostry seks" stanowiły sposób zastępczego rozwiązywania problemu obniżonego nastroju - że była to forma uzależnienia, która dostarczała jej raz na kilka dni zastrzyku "narkotycznych" neurotransmiterów powiązanych z układem nagrody w mózgu (podobnie jak to dzieje się u ludzi uzależnionych od alkoholu czy gier). Rozumiem, że zakładasz, że w przyszłości, wobec jakiś trudności w waszym związku może uruchomić sobie podobny mechanizm. Zauważ jednak, że była w stanie samodzielnie PRZERWAĆ ten "cykl" uzależnienia: zachowanie "acting out" (rozładowujące) ->kilka dni gasnącej euforii ->wstyd, poczucie winy -> poszukiwanie rozwiązania i jego brak , ->zastępczo: zachwanie rozładowujące...itd. Przerwała to zamiast "iść jak w dym" choć miała zapewne nadal problemy - może jeszcze większe niż na początku. Niestety, nie mieszkam z wami, więc nie potrafię ocenić czy jej zwycięstwo jest ostateczne, czy nie ma jakieś psychiki "uzależniacza". Drążenie przeszłości jest też - jak sądzę - dla niej mało przyjemne, w końcu CIEBIE nie zdradzała, zatem, delikatnie mówiąc, nie Twój biznes, i jest aż "za uczciwa", skoro ci to mówi i chce jej się z tobą na ten temat gadać. Daj jej już może spokój, lub poszukaj dziewicy...

3

Odp: Nieufność oraz przeszłość kobiety

Jestem w ogromnej rozterce ponieważ z jednej strony mam cudowną kobiete która zrobi dla mnie prawie wszystko i jest mi oddana a z drugiej nie moge poradzić sobie z tym co bylo na początku jaka byla na początku jak dała sie poznać i jakie ma doświadczenia z przeszlosci. Gdybym sam byl taki rozumiem nie mialbym prawa sie czepiac o to, jednak to jest moja pierwsza partnerka i zwyczajnie przerasta mnie to wszystko w niej.

4

Odp: Nieufność oraz przeszłość kobiety

Autorze każdy z nas ma jakąś przeszłość. Dojrzałością bycia w związku jest to aby przeszłość partnera zaakceptować jeśli chce się z nim być a jeśli nie jest się w stanie jej zaakceptować to odejść. Nie rozumiem...skoro jest Ci z tą kobietą dobrze, to po co takie drążenie tematu w kółko i ciągle? To nic nie zmieni. Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, że gdyby nie te właśnie wydarzenia pewnie nigdy byście się nie poznali albo ona byłaby zupełnie inną osobą. A jest taka jaka jest i Tobie się podoba. Odpuść i buduj to co piękne z nią tu i teraz.

5 Ostatnio edytowany przez Parawan (2015-03-02 20:21:11)

Odp: Nieufność oraz przeszłość kobiety

Wiem że to głupie ja strasznie nie lubie tego w sobie. Wielokrotnie mówiłem sobie, że przeciez o co mi wlasciwie chodzi? Jest mi z nią dobrze naprawde dobrze nie mam powodów do podejrzewania, ale nie wiem jak nad tym zapanować. Po prostu w srodku coś ciągle mi to wkręca, ciągle cos we mnie takiego siedzi ciągle nie daje mi to spokoju i za nic w swiecie nie jestem w stanie tego wyrzucić ze swojej głowy sad Im bardziej zbliżam sie do niej tymbardziej rośnie to w mojej głowie cos jak reakcja obronna przed uczuciem. W tej chwili nie jestem juz w stanie z tym walczyć tyle miesiecy z tym walcze i juz nie daje sobie rady sad

6

Odp: Nieufność oraz przeszłość kobiety

Jednak do końca nie rozumiem....Co Cię tak bardzo w tej przeszłości boli, czego nie potrafisz przetrawić? Że ktoś mógł być lepszy od Ciebie, czy że Twoja kobieta myśli o poprzednich?
Po pierwsze - wszedłeś w sex układ. Kobiety, które się na taką relację decydują nie są dziewicami i raczej z założenia nie chcą niczego innego jak seks. Jak to się mówi. "Wszedłeś na ring to dostałeś w ryj". Raczej w kółku różańcowym nie szukałeś anioła, prawda?  U Was nieoczekiwanie wkradła się miłość i pięknie. Powinieneś się z tego cieszyć.

7

Odp: Nieufność oraz przeszłość kobiety

U mnie niekoniecznie, bardziej u niej. Wielokrotnie chciałem odpuscic sobie te znajomośc ona ciągle nalega i ciągle pisze. Wszedlem juz dośc w jej zycie znają mnie jej najblizsi wiele razy pomoglem jej w zyciu w wielu jej problemach i ciezko mi teraz ot tak wyjsc z tego. Problem po prostu jest prosty. Nie chce takiej kobiety. Na swoją partnerke chce hmmm troche niewinną osobe nie taką smile

8

Odp: Nieufność oraz przeszłość kobiety

Więc zerwij i nie zawracaj jej głowy.Ale mnie wkurzają takie wpisy.
Znajdź sobie dziewicę.
Gdyby ci na niej zależało  to przeszłość by ci nie przeszkadzała.

9

Odp: Nieufność oraz przeszłość kobiety

A co Ci w niej przeszkadza? Że spotykała się z kimś tylko dla seksu? Ty też zacząłeś spotykać się z nią tylko dla seksu. Jesteś warty pogardy, obrzydzenia? A jeśli nie, to dlaczego? Bo się w niej zakochałeś? Czyli jej błędem jest to, że nie zakochała się w tamtym facecie?

Był kiedyś taki fajny program, "Śmiechu warte"... :3

10

Odp: Nieufność oraz przeszłość kobiety
Parawan napisał/a:

U mnie niekoniecznie, bardziej u niej. Wielokrotnie chciałem odpuscic sobie te znajomośc ona ciągle nalega i ciągle pisze. Wszedlem juz dośc w jej zycie znają mnie jej najblizsi wiele razy pomoglem jej w zyciu w wielu jej problemach i ciezko mi teraz ot tak wyjsc z tego. Problem po prostu jest prosty. Nie chce takiej kobiety. Na swoją partnerke chce hmmm troche niewinną osobe nie taką smile

Chcesz rękodzieła pisanego tylko i wyłącznie Twoją reką? Nie Ty zapisałeś w nim pierwszą stronę. Liczę na to, że nie Twoje zapiski będą spoczywały na ostatniej kartce. Dla waszego dobra...

11

Odp: Nieufność oraz przeszłość kobiety
Parawan napisał/a:

Nie chce takiej kobiety.

To jej to powiedz wyraźnie, dobitnie i idź szukać takiej, którą chcesz.

12

Odp: Nieufność oraz przeszłość kobiety

Jeśli nie chcesz takiej kobiety to jej nie oszukuj.

13

Odp: Nieufność oraz przeszłość kobiety

Hipokryzja hipokryzję goni- jak Ty chciałeś się spotykać tylko dla seksu, to fajnie, a jak ona tak robiła, to jest be i obrzydliwa. Nie zawracaj głowy kobiecie, bądź szczery i powiedz, że nie chcesz produktu z second- handu hmm

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Nieufność oraz przeszłość kobiety

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024