Ostatnio w mojej kuchni kasza jaglana wróciła do łask i zaczęła skutecznie wypierać ryż, makaron czy ziemniaki.
Na razie traktuję ją jako ich zdrowy zamiennik, ale wiem, że jej możliwości zastosowania w kuchni są znacznie większe.
Macie jakieś sprawdzone przepisy z jaglanką w roli głównej?
bardzo dobra jest na pulpety plus warzywka :-)
Ja robię z kaszy jaglanej deser.
Kaszę płuczę na sitku a potem na tym sitku polewam wodą z czajnika aby goryczka zniknęła.
Gotuję w proporcji 3 razy więcej wody niż kaszy.
Gdy ugotowane to mieszam z musem jabłkowym, jabłkami usmażonymi lub upieczonymi.
Z powodu diety odchudzającej nie dodaję cukru ale można dodać.
Dla małych dzieci można zmiksować kaszę po ugotowaniu.
Można dodać słodkie dodatki jak rodzynki, posiekane inne suszone owoce, morele, figi.
Ale sama kasza z jabłkami też smaczna i zdrowa, produkt nieprzetworzony.
Można też w końcowej fazie gotowania kaszy dodać do niej mleko krowie lub sojowe, roślinne wtedy będzie bogatsza w smaku i zawartości.
4 2015-02-09 01:48:06 Ostatnio edytowany przez Emilia (2015-02-09 01:49:12)
Zrobiłam kiedyś wegańskie ciasto z jabłek i kaszy jaglanej. Naprawdę tylko te dwa składniki. Upiekłam je według przepisu, ale mimo to wyszła rozsypująca się breja, która smakowała i wyglądała bardzo nieapetycznie. Wylądowała u świnki.
Ale poza tą wpadką, to często robię tę kaszę na śniadanie, mieszam ją wtedy z bananem lub konfiturą, dodaję płatki owsiane, orzechy i bakalie. Czasem gotuję ją do mięs, ale jakoś mi w wersji wytrawnej nie podchodzi.
Czasem gotuję ją do mięs, ale jakoś mi w wersji wytrawnej nie podchodzi.
Ja jakoś jeszcze się nie przełamałam do jaglanki w wersji słodkiej (deserowej), ale muszę w końcu wypróbować.
Z kolei w wersji wytrawnej z samymi warzywami lub jako dodatek do mięs występuje u mnie dość często. Świetnie się też sprawdziła (zamiast kaszy kuskus) w farszu do pieczonej papryki.
Ja z uwagi na nietolerancję glutenu, pogodziłam się z kaszą
fakt jest taki że od kiedy stosuje diete i jem m.in tą kaszę - schudłam z 3 kg a minęły 2 tyg. Do tego czuje się lepiej ![]()
polecam kulki z kaszy jaglanej w sosie pomidorowo-jabłkowym, pyszne i łatwe do zrobienia ![]()
Znalazłam przepis w gazecie na kasze jaglaną zapiekaną w papryce.
Wypróbuje jutro. Podam przepis już teraz bo myślę, że będzie dobre.
4 papryki
2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
1-2 cebule
Kilka pieczarek
Koperek albo natka pietruszki.
Pieprz, sól
Trochę tartego żółtego sera.
2 łyżki oleju
Paprykę przekroić na pół, oczyścić.
Kaszę wymieszać z podsmażoną na oleju cebulą do której pod koniec smażenia dodać pokrojone, podduszone wcześniej pieczarki.
Dodać sól, pieprz, ser, wymieszać i nadziewać papryki.
Zapiekać 30- 40 minut.
Posypać zieleniną. Można do tego zrobić sos koperkowy.
Podawać z surówką.
Ja dziś na śniadanie zrobię placki jaglanę....jakoś je wymyślę :-)
Ciekawe jak smakują pierogi z kaszą jaglaną.
Moja kasza na faszerowaną nią paprykę już się gotuje.
Papryka faszerowana z jaglanką już i u mnie była:) Rewelacja!
W ogóle uważam że jaglanka jest super i szkoda, że jeszcze nie jest do końca doceniana w kuchni, diecie.
Wciąż się jeszcze nie zdobyłam na wersję na słodko, ale chyba w najbliższym czasie wypróbuję.
Ostatnio bardzo często gości w mojej kuchni, ale w wersji wytrawnej... i przyznam rację EdiKowal88 - odchudza!
Nie jestem na diecie (wolę poćwiczyć niż się katować jakimiś dietami, poza tym zawsze się staram zdrowo odżywiać), nie mam nietolerancji glutenu, więc to taki bonusik. ![]()
Ciekawe jak smakują pierogi z kaszą jaglaną.
Moja kasza na faszerowaną nią paprykę już się gotuje.
Pierogi z kaszą jaglaną to dla mnie brzmi jak chleb z bułką - przecież pierogi jako ciasto to 90% mąka. Zdrową, wartościową kaszę opakowywać w mąkę i robić z tego byle jaki wartościowo posiłek? Po co?
A placki wyszły bardzo dobre. Polecam jaglanka , trochę jogurtu typu greckiego, jajko, płatki owsiane, miód, ciut proszku, otręby żytnie. Pycha...chodziło mi o mniej kalorii także :-)
Kleoma napisał/a:Ciekawe jak smakują pierogi z kaszą jaglaną.
Moja kasza na faszerowaną nią paprykę już się gotuje.Pierogi z kaszą jaglaną to dla mnie brzmi jak chleb z bułką - przecież pierogi jako ciasto to 90% mąka. Zdrową, wartościową kaszę opakowywać w mąkę i robić z tego byle jaki wartościowo posiłek? Po co?
Jadłaś pierogi z kaszą gryczaną? Nadzienie do nich to kasza gryczana, podsmażona cebulka,biały twaróg. W ten sam sposób można zrobić pierogi z jaglaną.
Są ludzie, którym kaszę trzeba jakoś przemycić choćby i w pierogach bo inaczej nigdy by kaszy nie zjedli.
Ja pierogi z gryczaną bardzo lubię, mam zamiar zobaczyć jak w roli nadzienia do pierogów sprawdzi się jaglana.
15 2015-02-15 00:17:16 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-02-15 00:18:36)
Nie jadłam nigdy pierogów z gryczaną kaszą, nie przemawia to do mnie. To raczej wygląda jak taki bida-kuchnia - jak nie ma na mięso czy jakiś porządny farsz, to napchamy kaszą. (Nie odbieraj tego oczywiście osobiście - to tylko moje wrażenie).
U mnie w domu w taki sposób były traktowane ruskie pierogi - jak już naprawdę nie było co, to się robiło ruskie - trochę twarogu, podsmażonej cebulki i ziemniary, żeby było się czym zapchać. Fakt, coś takiego może być pyszne, ale jednak to zupełnie bezwartościowe zapychanie sobie żołądka masą.
Po co przemycać kaszę? Jak ktoś nie lubi, to nie lubi - jego prawo. Jest tyle innych zamienników, ze bez kaszy przeżyje
Ostatecznie można tę kaszę przemycić w jakiś bardziej atrakcyjny sposób.
(Natomiast faszerowaną paprykę uwielbiam
)
ICENI
Pierogi z kaszą gryczaną maja taki specyficzny, wspaniały jak dla mnie smak.
I nawet osoby, które samej kaszy nigdy by nie zjadły przed pierogami nie wzbraniają się.
Pierogi nie są daniem tylko dla biedoty. Ponieważ wymagają dużo pracy nie są wcale tanie w pierogarniach. Mimo, że użyte w nich poszczególne składniki są tanie.
Bardzo chętnie jedzą je osoby, które stać na codzienne stołowanie się w najdroższych restauracjach. Myślę oczywiście o dobrych pierogach, nie tych z mrożonek w dyskoncie.
Owoce też są zdrowsze jadane na surowo. A jednak jest mnóstwo zwolenników zawinięcie ich w plasterek ciasta, ugotowania.
Bo mają taki specyficzny, cudowny smak. Mało kto oprze się pierogom z jagód czy truskawek, polanych słodką śmietanką, posypanych cukrem.
tak samo jest z pierogami z kaszą gryczaną. Kasza w połączeniu z ciastem pierogowym nabiera tego "coś". Spróbuj, polecam.
17 2015-02-15 11:35:09 Ostatnio edytowany przez Anastacjaa (2015-02-15 11:39:37)
Nie robiłam nigdy pierogów z farszem z kaszy gryczanej, ale za to robiłam pierogi z mąki gryczanej - naprawdę polecam!
Farsz już wedle uznania - ja chyba najbardziej lubię z kapustą kiszoną i grzybami.
Pierogów ze zwykłej mąki nie lubię, bez względu na rodzaj farszu.
Moja papryka faszerowana kaszą jaglaną wyszła naprawdę dobra, będzie to częste danie w mojej kuchni szczególnie latem gdy mam własną paprykę z ogródka.
Moja papryka faszerowana kaszą jaglaną wyszła naprawdę dobra, będzie to częste danie w mojej kuchni szczególnie latem gdy mam własną paprykę z ogródka.
Dzien dobry Kleoma? Myślisz, że mnie sie uda? Ja jestem taka lewa w kuchni ![]()
Dzień dobry SPONI!
Myślę, że Tobie też się uda, proste w przygotowaniu to jest.
A ja zaczęłam jeść jaglaną na śniadanie - podobno rozgrzewa organizm, nie wspominając już o tym że ma mnóstwo wartości odżywczych i syci na długo. Jem z suszonymi pomidorami, ziołami i czasem dodaję jeszcze hummus. Pycha ![]()
Ja sie zastanawiam nad zastapieniem chleba kasza jaglana.
Skladniki odzywcze mnie niewiele interesuja, bardziej mi chodzi o jej wlasciwosci odkwaszajace i fakt, ze nie zawiera glutenu.
Zastanawiam sie tez jak sie sprawdza mąka z prosa -probowal ktos cos piec z taką mąką?
Ja sie zastanawiam nad zastapieniem chleba kasza jaglana.
Skladniki odzywcze mnie niewiele interesuja, bardziej mi chodzi o jej wlasciwosci odkwaszajace i fakt, ze nie zawiera glutenu.Zastanawiam sie tez jak sie sprawdza mąka z prosa -probowal ktos cos piec z taką mąką?
Jadłam biszkopt z mąki jaglanej, bardzo dobry. I wyglądał jak zwykły biszkopt z mąki pszennej.
Moja znajoma od kilku lat piecze z tej mąki między innymi wypieki w tym chlebek dla dziecka bezglutenowego.
Ja sie zastanawiam nad zastapieniem chleba kasza jaglana.
Skladniki odzywcze mnie niewiele interesuja, bardziej mi chodzi o jej wlasciwosci odkwaszajace i fakt, ze nie zawiera glutenu.
O, nie wiedziałam o tych właściwościach odkwaszających. Kolejny plus dla jaglanki ![]()
25 2015-02-24 13:40:12 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2015-02-24 14:46:14)
A jeszcze co do kasz - spytam w tym wątku żeby już forum nie zaśmiecać. Całe życie jadłam kaszę gryczaną, charakterystycznie ciemną, zresztą uwielbiam. Az tu nagle znajduję takie coś: [niedozwolony link] - BIAŁA? serio? Nieprażona, to znaczy co - zdrowsza? lepsza w smaku? Jadłyście może to cudo?
Ja sie zastanawiam nad zastapieniem chleba kasza jaglana.
Skladniki odzywcze mnie niewiele interesuja, bardziej mi chodzi o jej wlasciwosci odkwaszajace i fakt, ze nie zawiera glutenu.Zastanawiam sie tez jak sie sprawdza mąka z prosa -probowal ktos cos piec z taką mąką?
Ja sukcesywnie jaglankę przemycam do coraz większej ilości dań, jako ten zdrowszy zamiennik, również pieczywa.
Jak na razie z mąki jaglanej piekłam tylko naleśniki i muszę przyznać, że wyszły bardzo dobre, delikatne.
Z pewnością będę z nią dalej eksperymentować w swojej kuchni ![]()
A jeszcze co do kasz - spytam w tym wątku żeby już forum nie zaśmiecać. Całe życie jadłam kaszę gryczaną, charakterystycznie ciemną, zresztą uwielbiam. Az tu nagle znajduję takie coś: [niedozwolony link] - BIAŁA? serio? Nieprażona, to znaczy co - zdrowsza? lepsza w smaku? Jadłyście może to cudo?
Kasza gryczana w ogóle jest zdrowa, ale ta niepalona jasna rzeczywiście jest zdrowsza, bo w procesie palenia traci nieco cennych składników, jednak nadal to jedna z najzdrowszych kasz.
Ja osobiście wolę kaszę ciemną paloną, jest bardziej wyrazista w smaku, który mi odpowiada, ale dla osób, które wolą delikatniejsze smaki i nie przepadają za tradycyjną kaszą gryczaną to może być dobre rozwiązanie.
Poza tym tą jasną jest trudniej kupić.
Dla mnie kasza jaglana znakomicie łączy się z drobiem, kurkumą i suszonymi pomidorami i mam dwa ulubione przepisy z takim połączeniem.
Pierwszy to sakiewki z piersi kurczaka z nadzieniem z kaszy jaglanej z suszonymi pomidorami i serem gorgonzola - do farszu dodaję jeszcze odrobinę oliwy, soku z cytryny, sól, pieprz oczywiście kurkumę. Można dodać natkę pietruszki lub inne ulubione zioło. Wypełnione farszem sakiewki ładują na 30 min w piekarniku rozgrzanym do ok 160 C.
Kolejny przepis to kotlety/burgery z kaszy jaglanej, mielonego mięsa drobiowego, drobo posiekanych suszonych pomidorów, kurkumy, cebulki, odrobiny czosnku i tymianku oraz żółtka jajka.
Robiłam kiedyś także naleśniki z kaszy jaglanej (mielę ziarno na mąkę) i to jest niezła baza dla wytrawnych naleśników z nadzieniem np. z tuńczykiem.
29 2015-03-09 10:52:52 Ostatnio edytowany przez Anastacjaa (2015-03-09 10:53:38)
Dla mnie kasza jaglana znakomicie łączy się z drobiem, kurkumą i suszonymi pomidorami i mam dwa ulubione przepisy z takim połączeniem.
Pierwszy to sakiewki z piersi kurczaka z nadzieniem z kaszy jaglanej z suszonymi pomidorami i serem gorgonzola - do farszu dodaję jeszcze odrobinę oliwy, soku z cytryny, sól, pieprz oczywiście kurkumę. Można dodać natkę pietruszki lub inne ulubione zioło. Wypełnione farszem sakiewki ładują na 30 min w piekarniku rozgrzanym do ok 160 C.
Kolejny przepis to kotlety/burgery z kaszy jaglanej, mielonego mięsa drobiowego, drobo posiekanych suszonych pomidorów, kurkumy, cebulki, odrobiny czosnku i tymianku oraz żółtka jajka.
Robiłam kiedyś także naleśniki z kaszy jaglanej (mielę ziarno na mąkę) i to jest niezła baza dla wytrawnych naleśników z nadzieniem np. z tuńczykiem.
Dzięki za pomysły! ![]()
Przyznam szczerze, że wczoraj wykorzystałam ten pierwszy
bardzo mi odpowiadają takie smaki - suszone pomidory + gorgonzola.
Mięsko jadam rzadko, ale od święta jakiś drób, czemu nie?
Zastanawiałam się tylko co do tego (sakiewki wyszły bardzo fajne, ale tak jakoś pusto na talerzu;) w końcu stanęło ma mixie sałat w sosie francuskim.
Rewelacja! ![]()
Placki jaglane:
Wytrawne placki jaglane
Składniki:
ugotowana kasza jaglana (3/4 szklanki),
skrobia ziemniaczana (2 łyżki),
jajo (lub dodatkowa 1 łyżka skrobi),
por,
masło klarowane,
kurkuma,
sól lub szlachetny sos sojowy (tamari ? jest bezglutenowy),
pieprz (opcjonalnie).
Kaszę przełóż do miseczki, wrzuć skrobię (oraz, opcjonalnie, jajo). Pokrój bardzo drobno pora i uduś go na masełku z kurkumą (konkretna szczypta), solą lub sosem sojowym, następnie ostudź i dodaj do kaszy (z jajem). Zmiksuj. Ciasto powinno spływać z łyżki. Jeśli jest zbyt gęste, możesz dodać jeszcze jedno jajo (lub odrobinę wody i skrobi ? dla wegan).
Smaż na maśle klarowanym niewielkie placki (delikatnie odwracając za pomocą płaskiej łopatki). Doskonałe z jogurtem roślinnym lub roślinnymi tzatzikami.
Jaglane naleśniki
Składniki:
ugotowana kasza jaglana (ok. 10 sporych łyżek),
mleko ryżowe lub woda (1 szklanka),
skrobia kukurydziana (ok. 6 łyżek),
jajo (niekoniecznie),
nierafinowany olej, np. kokosowy (3-4 łyżki) w postaci płynnej,
woda.
Ostudzoną kaszę zmiksuj z dodatkiem mleka (wody), skrobi, oleju i jajka (niekonieczne). Masa powinna być bardzo gładka, dość płynna, ale nieco bardziej gęsta od zwykłej naleśnikowej.
Oleju do smażenia użyj tylko do pierwszego naleśnika (odrobiną tylko spryskując patelnię). Resztę usmaż bez tłuszczu. Wylewaj niewielką ilość masy na patelnię i rozprowadzaj, ruszając naczyniem na boki. Odczekaj, aż placek ?podeschnie? z wierzchu, następnie lekko podważaj boczki placka i z wyczuciem obracaj na drugą stronę (jeśli naleśniki, mimo przyrumienienia, rozpadają się, należy do pozostałego ciasta dodać więcej skrobi).
Z tej porcji usmażysz około 10-12 naleśników. Podawaj z owocami lub dżemem bez cukru.
Racuchy jaglane
Składniki:
ugotowana kasza jaglana
jajo (niekoniecznie)
jabłko lub gruszka
skrobia kukurydziana lub ziemniaczana
masło klarowane lub inny tłuszcz do smażenia
Obrane jabłko lub gruszkę pokrój w kawałki, usuń gniazda nasienne, dodaj kilka łyżek ugotowanej kaszy jaglanej, jajo (jeśli unikasz jaj dodaj więcej skrobi oraz odrobinę wody) i ok. 2 łyżki skrobi.
Zmiksuj.
Smaż na klarowanym maśle do zrumienienia. Odwracaj delikatnie.
Jeśli ciasto się rozpada dodaj trochę więcej skrobi.
Burgery z kaszy jaglanej
350 g kaszy jaglanej
2 łyżki oleju + olej do smażenia burgerów
2 marchewki
1 cebula
? pęczka szczypiorku
2 zabki czosnku
1 łyżka słodkiej papryki w proszku
4 łyżki płatków owsianych
? szklanki oliwy
kasza kukurydziana w wersji bezglutenowej lub tarta bułka
Odmierzyć kaszę, np. kubkiem. Przygotować w dzbanku 2 x więcej wody, niż wynosi objętość kaszy. Podgrzać 2 łyżki oleju w garnku z grubym dnem, wsypać kaszę i prażyć 3 minuty, cały czas mieszając. Następnie zalać wodą z łyżeczką soli, doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień do minimum i gotować pod przykryciem ok. 20 minut. W tym czasie zmiksować na papkę obraną marchew, cebulę, szczypiorek, czosnek, paprykę, płatki i oliwę. Ciepłą, ale nie gorącą kaszę wymieszać dokładnie ze zmiksowaną papką i parmezanem. Masa jest zwarta i dobrze się formuje. Przygotować burgery, obtoczyć je w kaszy lub bułce i smażyć na rozgrzanym oleju z obu stron na złoty kolor
Kotlety jaglane
pół szklanki surowej kaszy jaglanej ( ok. 10 dag)
- 6 jajek ugotowanych na twardo
- 1 jajko surowe
- pół dużej cebuli
- 5-6 średniej wielkości pieczarek
- łyżka siekanej drobno natki pietruszki, koperku lub szczypiorku
- łyżeczka miękkiego masła
- sól, czarny pieprz, ew. łyżeczka curry, duża szczypta chilli
do panierowania:
- tarta bułka
do smażenia:
kilka łyżek oleju z łyżeczką masła lub klarowane masło
Kaszę podprażyć na suchej, gorącej patelni, przepłukać dobrze wrzątkiem na sicie lub w garnku by pozbawić ją ewentualnej goryczki. Zagotować półtorej szklanki wody, lekko osolić, wrzucić kaszę i gotować ok. 15 - 20 minut, aż będzie miękka. W trakcie gotowania, gdyby chłonęła szybko wodę, można podlewać wrzątkiem. Na końcu, kiedy cały płyn się wchłonie, odstawić z ognia i lekko przestudzić. Cebulę pokroić w drobną kostkę, podsmażyć na patelni aż będzie złota, dorzucić pokrojone drobno lub starte pieczarki. Smażyć jeszcze krótką chwilę mieszając. Jajka posiekać w kostkę, posiekać malakserem lub ubić tłuczkiem do ziemniaków na puree. Wszystkie składniki wraz z przyprawami wymieszać w dużej misce na jednolitą masę. Powinna mieć wyraźny smak, w razie potrzeby dodać więcej przypraw. Formować mocno ugniatając ( trochę jak gałkę ze śniegu) niezbyt duże kotlety, panierować w tartej bułce i smażyć po obu stronach na dobrze rozgrzanym tłuszczu, na złoty kolor. Należy powstrzymać się przez pierwsze chwile od ich poruszania, niech się dobrze zrumienią przed przewróceniem.
Kotlety jaglane
Składniki:
Szklanka kaszy jaglanej
10 średnich pieczarek
1 cebula
1 jajko (opcjonalnie ? bo składniki i tak się ładnie kleją)
Natka pietruszki
Łyżka sosu sojowego
Otręby orkiszowe
Sól, pieprz do smaku
Olej do smażenia kotletów
Przygotowanie:
Kaszę płuczemy w zimnej wodzie, odcedzamy i zalewamy wrzątkiem tak, aby woda ledwie zakrywała kaszę. Gotujemy ok. 7 minut. Następnie zostawiamy na ciepłym palniku na kolejne 20 minut. Na oleju podsmażamy posiekaną cebulę. Pieczarki myjemy, obieramy i kroimy na drobne kawałki, a następnie dodajemy do cebuli i podsmażamy, aż odparuje się nadmiar wody. Pod sam koniec doprawiamy pieczarki sosem sojowym. Do miski wrzucamy jeszcze ciepłą kaszę (lepiej się wtedy lepi) oraz pieczarki z cebulą. Mieszamy i doprawiamy solą i pieprzem wedle uznania. Dodajemy jajko (nie jest to konieczne), łyżkę otrębów orkiszowych, posiekaną natkę pietruszki i dokładnie mieszamy. Formujemy kotlety, które następnie obtaczamy w bułce tartej i smażymy na odrobinie oleju aż się zarumienią.
Ja bardzo lubie jaglankę ugotowana, dodać masełka drobno posiekaną zieloną pietruszkę, wymnieszać. Jeść z jogurcikiem lub jak ktoś woli śmietanką.
Lubie też na słodko z rodzynkami, morelami.
Robię to tak /5 przemian/
w garnuszku rozgrzewamn 1/2 łyżki masła, dodaję 6-8 łyżek kaszy jaglanej i duszę aż zacznie lekko pachnieć orzechami. Kroję morele, dodaje rodzynki, ziarno słonecznika, dyni, kto co lubi. Chwilę mieszam w garnku a potem zalewam to 3 szklankami wody. Gotuje do miekkości. Potem można dodać jabłka utarte, dosmakowuję cytryną, miodem i cynamonem, jak ktoś lubi można dodać kardamonu. Dobre i syte.
Jaglanka z bananem i kokosem
spora porcja
Potrzebujemy:
banan
2-3 łyżeczki wiórków kokosowych
pół szklanki kaszy jaglanej
łyżeczka miodu
dwie łyżeczki jogurtu naturalnego
Przygotowanie: Kaszę jaglaną najpierw wrzucamy na sitko i płuczemy zimną wodą a następnie zalewamy wrzątkiem. Dzięki temu straci charakterystyczną goryczkę. Można ją równie dobrze wrzucić na suchą patelnię i uprażyć ale musielibyśmy czekać aż wyschnie po umyciu albo jej nie myć. Z doświadczenia jednak wiem, że kasze wszelkiej maści są okropnie brudne/zakurzone i lepiej je jednak przed gotowaniem opłukać. Gotujemy w wodzie w proporcjach 1 porcja kaszy na 2 porcje wody. W tym przypadku na pół szklanki kaszy jaglanej używamy pełną szklankę wody. Można również gotować pół na pół z mlekiem dla lepszego smaku, ja jednak tego nie robię i na smak nie narzekam ![]()
Kasza gotuje się około 20 minut pod przykryciem na niezbyt dużym gazie, bo łatwo ją przypalić (czekamy aż wchłonie całą wodę). W tym czasie kroimy banana na plastry oraz przygotowujemy wiórki kokosowe. Na suchą, rozgrzaną patelnię wsypujemy wiórki i często mieszamy pilnując żeby się nie przypaliły. Będą gotowe kiedy nabiorą rumianego koloru i zaczną wydzielać intensywny zapach (w całym domu pachnie kokosankami!).
Do ugotowanej kaszy dodajemy jogurt i miód, mieszamy do połączenia się składników. Dodajemy banana i całość obsypujemy wiórkami kokosowymi. Dobre równie na ciepło jak i na zimno. Smacznego!