Witajcie kobietki.
Jestem Justyna, mam 21 lat i jestem z okolic Zielonej Góry. Z pozoru atrakcyjna, radząca sobie we wszystkim, a w głębi wrażliwa. Podłość psychiki ![]()
Na forum natknęłam się szukając pocieszenia kiedy dowiedziałam się że mój partner zdradza (wątek icemana pt chłodne rozstania).
Mam ochotę o tym porozmawiać. Czy znalazłaby się jakaś dobra duszyczka? Oferuję wsparcie :*