Byłam z facetem ponad rok. eh Zostawił mnie w czerwcu tydzień po naszej rocznicy
Co najlepsze bardzo cierpiałam. Ale ok pogodziłam się z tym ponieważ dotarło do mnie, że jeśli mnie zostawił to naprawdę nie chce być zemną. Teraz on nagle pisze do mnie krótkie wiadomości na które ja nie mam zamiaru odpowiadać. Myślicie, że dobrze robię ? Powiedziałam sobie, że nie będę się z nim w ogóle kontaktować. Nie chce być więcej upokarzana. Bo będąc z kimś trzeba pamiętać także o sobie a nie tylko o tej drugiej stronie.
Jak dla mnie to postępujesz na medal...Kobieta to nie zabawka którą można rzucić kiedy się chce...i wrócić bo ma na to ochotę...Ja też bym się nie odezwała...nie odpowiadała.
Więcej takich kobiet jak Ty:D
jestes zuch dziewczyna...podziwiam Cie i zazdroszczę...bo ja jeszcze tak nie potrafie ale ucze sie samej siebie. brawo
Według mnie to dobrze postępujesz ale to jest tylko moje zdanie bo nie wchodzi sie do tej samej rzeki.
Brawo za wytrwałość
O ja dziewczyny ale sprawiłyście mi radość
:) jeśli nie tylko ja tak uważam, że dobrze postępuje to wiem, że nie warto jak to ewka1727 napisałaś wchodzić do tej samej rzeki dwa razy.
Ja wierze, że nic nie dzieję się bez powodu. Nawet takie przykre i bolesne sytuacją uczą nas czegoś.
popieram! w takich kwestiach nie ma drugiej szansy, raz zniszczonego zaufania nic nie odbuduje
Kobieta to nie popychadło. Słusznie postępujesz. Nie odzywaj się. Bądź dla niego niedostępna. Powodzenia.:)