Nie ma nic gorszego niż być olewana przez swojego faceta. Dlatego powiedziałam dość ! Pustkę jaka teraz czuje nie jestem w stanie niczym zastąpić . Wiem ze czas leczy rany , ale czy dobrze zrobiłam ? Nie jest złym facetem do tego jest bardzo przystojny . Tez ma swoje wady uwielbia bary , zrzucać winę na innych , nigdy nie ma czasu ni ochoty porozmawiać ze mną . Wszystko co robi jest idealne natomiast co robią inni jest złe . Ogólnie nie wiem czego oczekiwałam jak powiedziałam dość i odeszłam ... Nawet się tym nie przejął i poszedł w swoja stronę....
1 2015-01-06 17:00:35 Ostatnio edytowany przez Amiga (2015-01-06 17:38:47)
A chcesz żyć z mężczyzną, który nie liczy się z Twoim zdaniem, zamiast wyjść z Tobą na spacer preferuje bar, wiecznie być obarczana winą, nawet jeżeli nie zawiniłaś? On jest idealny, a Ciebie krytykowałby na każdym kroku. Osobiście życie z kimś takim według mnie jest nie do przyjęcia, każdy z nas ma wady, zalety, ale żeby być tak w siebie zapatrzonym to przesada. A z pięknej miski Kochana się nie najesz.. Uważam, że na dłuższą metę byś z nim nie wytrzymała, bo ileż można żyć samą urodą, ona kiedyś przeminie ![]()
Preferowanie wyglądu zamiast cech charakteru często kończy się w ten nieprzyjemny sposób. Należy wybierać stopniowe poznawanie się oparte na więzi emocjonalnej.