Witam. Mam pytanie dotyczace dolegliwości po porodzie. Otóż jestem 3tygodnie po porodzie silami natury. Od tamtego czasu mam problemy z rekami, gdy siedzialam po porodzie z powodu bolu podpieralam sie rękami i uszkodzilam sobie reke, nagle pojawila mi sie wielka gulka na nadgarstku zaraz zniknela, robilam oklady z altacetu i troche pomogło. Zrobil sie wielki siniak z wewnetrznej i zewnetrznej czesci dłoni. Caly czas odczuwam napadowe bole w rekach i nadgarstku. I zauwazylam jakby cos przepływalo obok sciegien. Lekarz mowil ze to praca sciegien ale niepokoja mnie te bóle rak i te sciegna. Wiadomo ze przy dziecku rece non stop pracuja ale co to moze byc? Czy ktoras z Was miala cos podobnego? Jakie byly Wasze dolegliwości po porodzie?
Ja nie miałam żadnych.
Trochę rwały mnie szwy, ale po ściągnięcu było już ok.
Co do ręki...Skoro lekarz nie zauważył nic niepokojącego to może zwykłe nadwyrężenie. Często mi się to zdarza, ale od tego się nie umiera. ![]()
3 2015-01-05 00:33:13 Ostatnio edytowany przez sandra9011 (2015-01-05 00:34:30)
Mnie bolał prawy nadgarstek przez miesiąc po porodzie. Podczas porodu opierałam się rękami na łóżku i to chyba od tego.
Nie moglam podpierać się tą ręką ani np.podsuwać się przy siadaniu.
Teraz jestem ponad 2 msc po porodzie, prawie 3, i już nic monie dolega.