Witam wszystkim serdecznie i proszę o poradę.
Znajomość Trwa 7 miesięcy.
Sprzeczki rozwijające się w poważny konflikt z awanturami są średnio raz w tygodniu.
Problem zanim zostanie rozwiązany zazębia się właściwie w kolejny. Rozmowy i próby rozwiązania danego problemu eskalują i zamieniają się w koleją sprzeczkę itd.
Niektóre jego teksty do niej:
Ty tylko umiesz ranić
Ty masz kompleksy
Wsadź sobie zakupy w dupę
I tak jadę niedługo do Niemiec
Nie chce chodzić z Tobą na zakupy i w ogóle, bo mnie paraliżujesz
Przez Ciebie...jestem chory, zniszczyłaś mi życie
Robisz mi oborę (???)
Rozpijasz mnie
Nic do mnie nie czujesz
Nie urodzisz mi dziecka
Nie będe z Tobą sczęśliwy
Odrzucasz mnie
Nie stać mnie na kwiatki, kino
Znajdź sobie milionera
Odp....dol się
Sz.ato
Dzi..ko
Suka jesteś
Nie potrafiłaś być nawet dziwką (???)
Nie pomagasz mi
Nawet sąsiad, nawet moja mama maja o Tobie zdanie (???)
itd.
Niektóre jego zachowania w stosunku do niej i charakter:
Niepunktualność
Totalny brak szacunku (patrz wyżej) świadome ranienie złośliwymi słowami
Brak kontaktu wtedy gdy jest potrzeba, ale może być to usprawiedliwione jego nerwicą natręctw (odrzucanie, nie odbieranie telefonów, nie oddzwanianie)czynności te wykonuje dopiero po przybyciu do domu
Brak wyrozumiałości dla słabości innych, brak empatii, egocentryzm
Postawa biorcy w 100 % - brak zainteresowania potrzebami kobiety oraz jej zdrowiem w chorobie
Pozostawienie kobiety samej na ławce w parku późnym wieczorem
Szarpanie za ręce, głowę, popychanie w sprzeczkach, kłótniach, awanturach
Ściskanie po twarzy, zdarzyły się dwukrotnie uderzenia
Agresywne, bolesne gryzienie, które zawsze pozostawia uszkodzenie- usta, twarz, dłoń
Krzyczenie, grożenie, ataki furii, raz zakończony atak rozbiciem dwóch par drzwi w jej mieszkaniu,straszenie ze przebije ją np.lustrem
Zachowania autodestrukcyjne- uderzanie głową w drzwi, samochód, pięścią w ścianę
Przeinaczanie faktów
Nieszczerość
Manipulacje emocjonalne- krzyk, płacz, rozpacz
Jego sprzeciw posiadania przez nią jego e-maila, sprzeciw bycia na jego profilu na FB
Zakaz zapisania na stałe numerów telefonów do jego rodziny
itd.
Na koniec on z agresją, pretensjami i wyrzutami mówi: "BO TY CHCESZ BYĆ SAMA...TY NIE CHCESZ BYĆ NA DOBRE I NA ZŁE..."
Czy jest ktoś kogo dziwi to, że ona nie chce ?
On twierdzi, że kocha jak nigdy jeszcze, na zawsze i że nikt tak mocno nie będzie jej kochał. Czy taki związek ma przyszłość ???
