zostalam samotna w ciazy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » zostalam samotna w ciazy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: zostalam samotna w ciazy

Witam. Potrzebuje porady. Mam 19 lat i jestem w 7 miesiącu ciąży. Obecnie mieszkam u rodziców. Ze swoim 6 lat starszych chłopakiem jestem już od 3 lat. Jak w każdym związku były wzloty i upadki ale nie przypuszczałam ze dojdzie do takiej sytuacji.. Moj chlopak pracuje bardzo ciezko na czarno, od rana do nocy. Mieszkamy niedaleko siebie, mimo to widujemy sie tylko w weekendy.. Przed swietami miala miejsce taka sytuacja... chlopak mial przyniesc mi pieniadze z wyplaty zebym mogla je zaoszczedzic na nasza stancje jak juz urodzi sie maluszek... nie zrobil tego.. oklamal mnie mowiac, ze nie dostal zadnych pieniedzy. Skontaktowalam sie z jego szefem, ktory wszystko mi powiedzial.. ze bral zaliczki(przez 3 tygodnie uzbierala sie kwota 1300zl) i na swieta wzial jeszcze 300zl. Dodatkowo jego szef zasugerowal mi, ze on gra na maszynach(hazard) bo raz mu sie zwierzyl. Nie mialam wczesniej o tym pojecia.. Chlopak wyparl sie wszystkiego i powiedzial, ze nie da mi pieniedzy bo nie jestesmy malzenstwem i on nie ma takiego obowiazku.. najprawdopodobniej rozpieprzyl te pieniadze, tak jak pozniej powiedziala jego matka.. Jestem zrozpaczona nie wiem co robic, bylam u niego w celu wyjasnienia sprawy ale strasznie sie poklocilismy, dowiedzialam sie nawet ze nie wraca na noc do domu.. dziecko niedlugo sie urodzi a ja nie mam dla niego kompletnie nic.. moi rodzice kaza mi sie wyprowadzic a nie mam grosza przy duszy.. on strasznie mnie skrzywdzil co powinnam teraz zrobic? Jezeli chodzi o alimenty to przyznaliby mi marne 200zl bo on na papierze jest bezrobotny.. on ciagle placze, ze ma problemy, ze to nie jest tak jak ja mysle.. ale probowalam z nim o tym porozmawiac to tylko sie denerwuje.. teraz jest tak, ze nie mamy zadnych pieniedzy zaoszczedzonych a trzeba sie wyprowadzic.. wstepnie z nim zerwalam..CO DALEJ ROBIC?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: zostalam samotna w ciazy

Dom dla samotnych matek? Sprobuj znalezc jakis w swojej okolicy, skoro nie masz wsparcia  w rodzinie , ani tym bardziej w partnerze to najlepsza opcja

3

Odp: zostalam samotna w ciazy

nie biore nawet takiej opcji pod uwage... ja chce isc na studia od pazdziernika, nawet i zaoczne i bede potrzebowala swojego kata

4

Odp: zostalam samotna w ciazy

Jak chcesz to wobec tego zrobić, skoro ani nie będziesz miała warunków do podjęcia studiów, ani możliwości czasowych (bo małe dziecko) ani finansowych ?
Plany to jedno - i dobrze jest zawsze mieć jakieś cele.
Ale rzeczywistość to drugie i nie można jej lekceważyć podczas układania tych planów.
Praktycznie to niedługo nie będziesz miała ani grosza przy duszy, ani dachu nad głową.
Należałoby obecnie zadbać o te najpilniejsze potrzeby, a dopiero później układać dalekosiężne plany.
200 zł od ojca dziecka, to zawsze 200 zł - a nie nic tak jak masz teraz.....

5

Odp: zostalam samotna w ciazy

A dlaczego rodzina Cie wypieprza na bruk mimo takiej tragicznej sytuacji i braku wsparcia kogokolwiek? Zwariowali? W mojej rodzinie to nie do dopuszczenia, jak tylko widzieli, że znów się się z byłym pokłóciłam, to kazali mi natychmiast wracać do domu a jemu iść skąd przyszedł. Przykre to bardzo. Jeśli ktoś Cię nie wesprze, to o studiach możesz pomarzyć. Studia to cięzka praca, a Ty chcesz się dzieckiem zajmować, dom własny utrzymywać i co, pewnie jeszcze pracować? Jak? Jeśli tego sama dokonasz, to jesteś dla mnie bohaterką. Tylko, ze w normalnej sytuacji, każdy z twoich bliskich powinien skakać koło Ciebie a Ty po urodzeniu dzidziusia powinnaś siedzieć na poduchach i cieszyć się swoim dzieckiem. Ten Twój niby chłopak chyba ostro się wystraszył przyszłości i bycia ojcem, zrobił umiał, gorzej z resztą. Nie poczuwa się do żadnej odpowiedzialności i nawe nie próbuj go zmienić, szkoda energii, bo jeśli sam nie wie co robić żeby Cię wesprzeć, jeśli rodzina każe Ci iść na własne, to ręce opadają. Weź kase od niego tyle ile możesz i zapomnij na razie o studiach a skup się na tym co ważne w chcwili obecnej, bo inaczej naprawdę wylądujesz na bruku lub w domu samotnych matek.

6

Odp: zostalam samotna w ciazy

Niestety z tego co piszesz to Twoje studia musisz odłożyć na dalszą przyszłość. Teraz najważniejsze jest to, abyś zgromadziła najważniejsze rzeczy dla maleństwa.. Sama jestem w 28tygodniu i powiem Ci, że gromadząc wyprawkę naprawdę mnie to kosztowało, a jeszcze kupa rzeczy do kupienia.. Może idź do Mopsu zapytaj czy dostaniesz jakąś zapomogę, znajdź dom samotnej matki- lepszej alternatywy nie widzę w obecnej sytuacji skoro rodzice nie chcą Ci pomóc, bo gdzie będziesz z maleństwem? Pod gołym niebem? Od razu po porodzie załóż sprawę w sądzie o alimenty, pewnie wypłacać będzie Ci fundusz alimentacyjny, możesz co jakiś czas wnosić o podwyżkę. Oprócz tego jest rodzinne na dziecko, fakt są to grosze, ale w Twojej sytuacji nawet grosz jest zbawienny. Poszukaj na OLX rzeczy za darmo, jest wiele ogłoszeń.
A co z hazardzistą.. Ciężki temat, mój ojciec gra już bardzo długie lata i póki Twój facet sam nie zrozumie, że jest uzależniony i nie podda się leczeniu, marne szanse są, że z tego wyjdzie. Hazard jest naprawdę ciężkim uzależnieniem.. Jeżeli nadal będzie grał to gwarantuję Ci, że życia żadnego z nim nie będziesz miała, a spokoju tym bardziej, bo co chwilę będą wychodzić na jaw kłamstwa, nowe długi itp. Wiem, co mówię.
Spróbuj może porozmawiać z rodzicami na spokojnie, może jednak kiedy nerwy się unormują w jakiś sposób Ci pomogą..

Odp: zostalam samotna w ciazy

Jeśli chodzi o kase to standardowym rozwiązaniem sa alimenty.

8

Odp: zostalam samotna w ciazy
ninaa62 napisał/a:

Witam. Potrzebuje porady. Mam 19 lat i jestem w 7 miesiącu ciąży. Obecnie mieszkam u rodziców. Ze swoim 6 lat starszych chłopakiem jestem już od 3 lat. Jak w każdym związku były wzloty i upadki ale nie przypuszczałam ze dojdzie do takiej sytuacji.. Moj chlopak pracuje bardzo ciezko na czarno, od rana do nocy. Mieszkamy niedaleko siebie, mimo to widujemy sie tylko w weekendy.. Przed swietami miala miejsce taka sytuacja... chlopak mial przyniesc mi pieniadze z wyplaty zebym mogla je zaoszczedzic na nasza stancje jak juz urodzi sie maluszek... nie zrobil tego.. oklamal mnie mowiac, ze nie dostal zadnych pieniedzy. Skontaktowalam sie z jego szefem, ktory wszystko mi powiedzial.. ze bral zaliczki(przez 3 tygodnie uzbierala sie kwota 1300zl) i na swieta wzial jeszcze 300zl. Dodatkowo jego szef zasugerowal mi, ze on gra na maszynach(hazard) bo raz mu sie zwierzyl. Nie mialam wczesniej o tym pojecia.. Chlopak wyparl sie wszystkiego i powiedzial, ze nie da mi pieniedzy bo nie jestesmy malzenstwem i on nie ma takiego obowiazku.. najprawdopodobniej rozpieprzyl te pieniadze, tak jak pozniej powiedziala jego matka.. Jestem zrozpaczona nie wiem co robic, bylam u niego w celu wyjasnienia sprawy ale strasznie sie poklocilismy, dowiedzialam sie nawet ze nie wraca na noc do domu.. dziecko niedlugo sie urodzi a ja nie mam dla niego kompletnie nic.. moi rodzice kaza mi sie wyprowadzic a nie mam grosza przy duszy.. on strasznie mnie skrzywdzil co powinnam teraz zrobic? Jezeli chodzi o alimenty to przyznaliby mi marne 200zl bo on na papierze jest bezrobotny.. on ciagle placze, ze ma problemy, ze to nie jest tak jak ja mysle.. ale probowalam z nim o tym porozmawiac to tylko sie denerwuje.. teraz jest tak, ze nie mamy zadnych pieniedzy zaoszczedzonych a trzeba sie wyprowadzic.. wstepnie z nim zerwalam..CO DALEJ ROBIC?

Wybacz ale będę szczera bo mnie żółć zalewa jak to czytam.
Masz 19 lat planowałaś studia to całkiem normalne,to powiedz mi jak to możliwe mając takie plany się nie zabezpieczałaś??
Nie wierze w gadki pt.na mnie antykoncepcja nie zadziałała!!! 
Kurcze dziewczyno ogarnij się,zaraz będziesz mamą i masz pretensje do całego świata że ci nikt nie chce pomóc.
A gdzie jest napisane że obowiązkiem rodziców jest utrzymywanie swoich dorosłych dzieci?? Dla mnie dorosłość zaczyna się momencie rozłożenia nóg-wybaczcie za takie słowa ale inaczej tego nie nazwe,więc jesteś już bardzo dorosła i powinnaś być odpowiedzialna sama za swoje czyny.
Owszem do ciąży potrzeba dwojga.
Nie miej żadnej litości dla niego,to jest tak samo jego dziecko jak i twoje.
Tak jak ci radzili już inni,poszukaj domu samotnej matki,pozwij tego żałosnego faceta o alimenty,niech sobie płacze,krzyczy, i co mu tam tylko do głowy przyjdzie,ty musisz pomyśleć o swoim dziecku!!!
Jeszcze jedno pytanie co to znaczy wstępnie z nim zerwałam??
Tzn że jak ci przyniesie kase to wrócisz do niego??
Nie bądź naiwna,skoro teraz miga się o dbanie o ciebie i wasze dziecko to w przyszłości nic dobrego po nim się raczej nie spodziewaj,kłamstwa,hazard nie są fundamentem budowy związku ani tym bardziej rodziny.

Odp: zostalam samotna w ciazy

No niestety ale chyba znalas wcześniej ojca swojego dziecka? Wysokosci alimentów nie przewidzisz bo to tez zależy od zainteresowania ojca, a w takim przypadku jak Twój coraz częściej standardem jest 500zl a nie 200 jak pisesz. Dom samotnej matki, nie wiedziałem ze to sprawnie funkcjonuje ale okazuj się ze tak, popytałem i to działa. Ci ludzie Ci pomoga. Rodzicie teraz stosuja nacisk bo chcą zebyc się usamodzielnila i sama ponosila konsekwnecje swoich decyzji. To chyba dziwne nie jest. A ze sa one poważne, to niestety ale takie sa. Nie jest to jednak 19 wiek i ludzie Ci pomoga. Byle by tylko przezyc ten okres kiedy dziecko jest najbardziej niesamodzielne. Ale jest jeszcze MOPS i Caritas. Masz jakas dalsza rodzine, przyjaciol?

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » zostalam samotna w ciazy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024