Jak odciągnąć męża od komputera? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak odciągnąć męża od komputera?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

Temat: Jak odciągnąć męża od komputera?

Mam problem i zastanawiam się, czy możecie coś mi poradzić. Od jakiegoś czasu (kilku tygodni) mój mąż poświęca mnóstwo wolnego czasu na sieciowe gry komputerowe (a dokładnie jedną - World of Tanks). Z początku przymykałam na to oko, ale teraz to już stało się nie do zniesienia. Ma swój klan i kolegów, z którymi rozmawia przez komunikator (często do późnych godzin nocnych, przez co zmuszona jestem spać z zatyczkami w uszach...), a w efekcie poświęca coraz mniej czasu mnie i dziecku (o obowiązkach domowych nawet nie wspomnę). Te jego sesje potrafią trwać nawet po siedem godzin. Próbowałam już chyba wszystkiego - prośbą, groźbą i płaczem nic nie wskórałam. Ręce opadają, a ja już nie mam sił ciągle się denerwować. A najbardziej boli mnie to, że dla internetowych kolegów jest taki miły, a mnie potrafi zbluzgać, gdy nie daj Boże odezwę się do niego nie w tym momencie, co trzeba. Argument, który słyszę najczęściej? Że mam się cieszyć, że gra zamiast upijać się poza domem... Jakieś pomysły? (od razu zaznaczam, że odłączenie internetu niestety odpada).

Zobacz podobne tematy :
Odp: Jak odciągnąć męża od komputera?

"Jakieś pomysły? (od razu zaznaczam, że odłączenie internetu niestety odpada)."

Skoro już tak założyłaś autorko to nie ma nic do dodania. To jakby radzic się w sprawie alkoholika pisząc jednocześnie ze zabronienie chodzenia do sklepu odpada.

3

Odp: Jak odciągnąć męża od komputera?

Witaj .Ja porozmawiałabym z nim po raz setny i powiedziała że może grać do 20.00 jak zrobi to co do niego należy ,bo inaczej wyrzucisz mu grę do kosza a potem komputer do kosza .Spróbuj zabrać gre jak bedzie w pracy lub poza domem ,następnym razem wynieś komputer do znajomych ,matki .Przygotuj sie na awanturę ,ale wiedz że może cię uderzyć wiec trzymaj w kieszeni  SÓL .jak cie uderzy to sól jemu w oczy i wtedy ty go bij .Tak ,tak .....bo jak raz cie uderzy to zawsze będzie wracał ...... A w takim przypadku będzie sie bał .Uważam iż nalezy walczyć i nie podawać sie ..... Powodzenia .Trzymam za ciebie kciuki. Jak i to nie pomoże to niech spada do mamusi ......

4

Odp: Jak odciągnąć męża od komputera?
Alice13 napisał/a:

Mam problem i zastanawiam się, czy możecie coś mi poradzić. Od jakiegoś czasu (kilku tygodni) mój mąż poświęca mnóstwo wolnego czasu na sieciowe gry komputerowe (a dokładnie jedną - World of Tanks). Z początku przymykałam na to oko, ale teraz to już stało się nie do zniesienia. Ma swój klan i kolegów, z którymi rozmawia przez komunikator (często do późnych godzin nocnych, przez co zmuszona jestem spać z zatyczkami w uszach...), a w efekcie poświęca coraz mniej czasu mnie i dziecku (o obowiązkach domowych nawet nie wspomnę). Te jego sesje potrafią trwać nawet po siedem godzin. Próbowałam już chyba wszystkiego - prośbą, groźbą i płaczem nic nie wskórałam. Ręce opadają, a ja już nie mam sił ciągle się denerwować. A najbardziej boli mnie to, że dla internetowych kolegów jest taki miły, a mnie potrafi zbluzgać, gdy nie daj Boże odezwę się do niego nie w tym momencie, co trzeba. Argument, który słyszę najczęściej? Że mam się cieszyć, że gra zamiast upijać się poza domem... Jakieś pomysły? (od razu zaznaczam, że odłączenie internetu niestety odpada).

jedno jest pewne jak sam tego nie zrozumie, twoje płacze, groźby, prośby

nic nie pomogą

być może techniką, w stylu, że nie będziesz go wyręczać,
może coś zdziałasz,

z innej strony, to tak naprawdę to strata czasu, energii elektrycznej czyli kasy
zaniedbanie relacji rodzinnej, obowiązków, itd itp

ale jaka frajda dla dzieciaka big_smile

pozdr

5

Odp: Jak odciągnąć męża od komputera?
tenniedobry2 napisał/a:

to tak naprawdę to strata czasu, energii elektrycznej czyli kasy
zaniedbanie relacji rodzinnej, obowiązków, itd itp

ale jaka frajda dla dzieciaka big_smile

Otóż to, frajda dla dzieciaka, a dla żony udręka... To nie tylko strata czasu i energii, zaniedbanie rodziny i obowiązków, ale także rujnowanie własnego zdrowia. Aż mnie skręca, jak na niego patrzę, w jednej pozycji przez wiele godzin, ze wzrokiem wlepionym w monitor... Ale mogę sobie mówić, że sam sobie szkodzi. W odpowiedzi słyszę, że mam się zająć sobą, a o niego się nie martwić...

perek222 napisał/a:

Jak i to nie pomoże to niech spada do mamusi ......

Obawiam się, że nie chciałaby go z powrotem... smile

6

Odp: Jak odciągnąć męża od komputera?

Alice... miałem problem podobnego typu majac lat 23, godzinami się zagrywałem w pewnej grze przeglądarkowej, w pracy w domu w szkole, gdzie się dało - jak mnie z tego kobieta wyleczyła? Sama postanowiła spędzac czas przed swoim urządzeniem tudzież na swoich zajęciach - doszlo do tego, ze gdy się w końcu od monitora oderwałem, to było nie ugotowane, nie posprzatane, nic nie zrobione - raz drugi trzeci - powoli zacząłem przez to sam zauważać na nowo że do życia są potrzebne i inne czynnosci.
Piszesz że masz dziecko - więc tutaj nie możesz sobie wziąc wolnego, ale zwyczajnie olej męża - zyj tak jakby go nie było - prędzej czy później to zauważy, bo do specjalisty wątpie byś go zaciągnęła

7

Odp: Jak odciągnąć męża od komputera?

moja rada jest taka: przestań gotować i sprzątać. zajmuj się tylko dzieckiem, a koło niego nie rób kompletnie nic. Zakładam oczywiście, że wcześniej dostawał ciepły obiad na stół i miał posprzątane. bądź chłodna i ignoruj jego potrzeby. myślę, że po tygodniu powinien się kapnąć, że coś nie gra. ostatecznym rozwiązaniem jest wyprowadzka. jak mu dom opustoszeje to może zrozumie, że rodzina jest na pierwszym miejscu, a nie gry. być może moje rady wydawać się mogą radykalne, ale skoro spokojna, szczera rozmowa i tłumaczenia, że zaniedbuje rodzinę nie przynoszą efektów, to trzeba tu chyba terapii wstrząsowej.
zastanawia mnie jednak coś jeszcze... czytałam kiedyś pewną książkę o związkach, nie pamiętam autora, ale może poszperam i dopiszę później, gdyby ktoś chciał. Autor tejże pozycji bardzo ciekawie pisał o tak zwanych "wyjściach ewakuacyjnych". Pod tym pojęciem rozumiał zajęcia, którym oddają się nasi partnerzy, by uniknąć spędzania czasu z nami, lub by po prostu zastąpić czas spędzony z nami, czymś co może robić w pojedynkę. Jest to ucieczka od drugiej osoby. U mężczyzn na pierwszym miejscu opisał autor wielogodzinne granie na komputerze oraz pornografię. Zastanawiam się, czy Twój mąż nie zaczął właśnie korzystać z tego wyjścia ewakuacyjnego, uciekając od tych sfer waszego związku, które nie sprawiają mu satysfakcji. jeśli macie małe dziecko, to może ucieka od roli ojca, może nudzi go życie rodzinne.

8

Odp: Jak odciągnąć męża od komputera?
Mrok napisał/a:

Alice... miałem problem podobnego typu majac lat 23, godzinami się zagrywałem w pewnej grze przeglądarkowej, w pracy w domu w szkole, gdzie się dało - jak mnie z tego kobieta wyleczyła? Sama postanowiła spędzac czas przed swoim urządzeniem tudzież na swoich zajęciach - doszlo do tego, ze gdy się w końcu od monitora oderwałem, to było nie ugotowane, nie posprzatane, nic nie zrobione - raz drugi trzeci - powoli zacząłem przez to sam zauważać na nowo że do życia są potrzebne i inne czynnosci.
Piszesz że masz dziecko - więc tutaj nie możesz sobie wziąc wolnego, ale zwyczajnie olej męża - zyj tak jakby go nie było - prędzej czy później to zauważy, bo do specjalisty wątpie byś go zaciągnęła

Już i tak robię przy nim dużo mniej niż wcześniej, choć często jest z tego powodu niezadowolony. Masz rację, o specjaliście mogę zapomnieć, już próbowałam. Nie potrafię całkowicie zaniedbać spraw domowych, to jest silniejsze ode mnie (szczególnie ze względu na dziecko właśnie). Olewam go, ile mogę, ale przychodzi taki moment, że mi się za dużo tego nazbiera i wtedy awantura gotowa. Bo tak naprawdę ile można wytrzymać w związku, w którym wszystko spada na twoje ramiona? W którym jedna strona, gdy nie pracuje, wciąż tylko relaksuje się przy grze, a druga gotuje, sprząta, pierze, robi zakupy, zajmuje się dzieckiem i jeszcze chodzi do pracy? Opadam czasami z sił...

9

Odp: Jak odciągnąć męża od komputera?
anemonka2 napisał/a:

moja rada jest taka: przestań gotować i sprzątać. zajmuj się tylko dzieckiem, a koło niego nie rób kompletnie nic. Zakładam oczywiście, że wcześniej dostawał ciepły obiad na stół i miał posprzątane. bądź chłodna i ignoruj jego potrzeby. myślę, że po tygodniu powinien się kapnąć, że coś nie gra. ostatecznym rozwiązaniem jest wyprowadzka. jak mu dom opustoszeje to może zrozumie, że rodzina jest na pierwszym miejscu, a nie gry. być może moje rady wydawać się mogą radykalne, ale skoro spokojna, szczera rozmowa i tłumaczenia, że zaniedbuje rodzinę nie przynoszą efektów, to trzeba tu chyba terapii wstrząsowej.

Jak wspomniałam, staram się robić mniej, niż dotychczas, ale problem w tym, że bałagan jemu specjalnie nie przeszkadza, a jak nie dostanie śniadania czy obiadu, to potrafi siedzieć głodny, lub napchać się byle czym, co, choć bardzo się przed tym bronię, wpędza mnie w poczucie winy... Wiem, wiem... klasyczny przypadek matkowania. Ech...

anemonka2 napisał/a:

zastanawia mnie jednak coś jeszcze... czytałam kiedyś pewną książkę o związkach, nie pamiętam autora, ale może poszperam i dopiszę później, gdyby ktoś chciał. Autor tejże pozycji bardzo ciekawie pisał o tak zwanych "wyjściach ewakuacyjnych". Pod tym pojęciem rozumiał zajęcia, którym oddają się nasi partnerzy, by uniknąć spędzania czasu z nami, lub by po prostu zastąpić czas spędzony z nami, czymś co może robić w pojedynkę. Jest to ucieczka od drugiej osoby. U mężczyzn na pierwszym miejscu opisał autor wielogodzinne granie na komputerze oraz pornografię. Zastanawiam się, czy Twój mąż nie zaczął właśnie korzystać z tego wyjścia ewakuacyjnego, uciekając od tych sfer waszego związku, które nie sprawiają mu satysfakcji. jeśli macie małe dziecko, to może ucieka od roli ojca, może nudzi go życie rodzinne.

Także biorę taką możliwość pod uwagę. Nasze małżeństwo do idealnych nie należy. Zauważam, że zrobiło się u nas takie błędne koło: im więcej narzekam i marudzę, że on nie pomaga, nie wywiązuje się z obowiązków, nie poświęca dziecku czasu itp., tym jest gorzej. Zupełnie jak dzieciak, który robi swojej mamie na złość... A jak ignoruję i się nie odzywam, jest ok, tylko, że we mnie żal narasta. Aż do kolejnego wybuchu...

10

Odp: Jak odciągnąć męża od komputera?
Mrok napisał/a:

Alice... miałem problem podobnego typu majac lat 23, godzinami się zagrywałem w pewnej grze przeglądarkowej, w pracy w domu w szkole, gdzie się dało - jak mnie z tego kobieta wyleczyła? Sama postanowiła spędzac czas przed swoim urządzeniem tudzież na swoich zajęciach - doszlo do tego, ze gdy się w końcu od monitora oderwałem, to było nie ugotowane, nie posprzatane, nic nie zrobione - raz drugi trzeci - powoli zacząłem przez to sam zauważać na nowo że do życia są potrzebne i inne czynnosci.
Piszesz że masz dziecko - więc tutaj nie możesz sobie wziąc wolnego, ale zwyczajnie olej męża - zyj tak jakby go nie było - prędzej czy później to zauważy, bo do specjalisty wątpie byś go zaciągnęła

Bingo. Bardzo dobra rada. Olej spełnianie Jego potrzeb, jeśli On sam nie wykonuje obowiązków męża i ojca. Gotuj, pierz, sprzątaj, prasuj itp. Sobie i dziecku, a mąż niech się weźmie za Siebie. Zobaczysz będziesz miała więcej czasu na własne przyjemności tongue ot taki plus.

11

Odp: Jak odciągnąć męża od komputera?

Alice, macie bardzo nierówny podział obowiązków sad oboje pracujecie zawodowo, więc domowe prace powinny być podzielone między wami, nie wspomnę już o wychowywaniu dziecka...
a z tym "matkowaniem" to ja Cię rozumiem, bo jestem taka sama. ale mój mąż to docenia i odwdzięcza mi się tym samym... więc mam motywację, by się dla niego starać, dbać o dom i gotować. A Twój mąż w ogóle nie zasługuje na to jaka jesteś! Myślałaś o tym, by się wyprowadzić na jakiś czas od niego, by zobaczył co może stracić?

12

Odp: Jak odciągnąć męża od komputera?

"Myślałaś o tym, by się wyprowadzić na jakiś czas od niego, by zobaczył co może stracić?"

Świetna ANTYRADA. Problemy bowiem rozwiązuje się razem a nie osobno chyba że ktoś chce w ten sposób zakończyć związek wogóle.

13 Ostatnio edytowany przez anemonka2 (2014-12-29 22:33:25)

Odp: Jak odciągnąć męża od komputera?
maniek_z_maniek napisał/a:

"Myślałaś o tym, by się wyprowadzić na jakiś czas od niego, by zobaczył co może stracić?"

Świetna ANTYRADA. Problemy bowiem rozwiązuje się razem a nie osobno chyba że ktoś chce w ten sposób zakończyć związek wogóle.

pewnie masz rację, ale może gdyby wyprowadziła się chociaż na kilka dni to mężem by wstrząsnęło i następnym razem potraktowałby kolejną próbę rozmowy POWAŻNIE?

14

Odp: Jak odciągnąć męża od komputera?
anemonka2 napisał/a:

Myślałaś o tym, by się wyprowadzić na jakiś czas od niego, by zobaczył co może stracić?

Nie mam dokąd się wyprowadzić. Moja jedyna opcja to wziąć urlop i wyjechać z dzieckiem na jakiś czas. Rozważam i to.

15 Ostatnio edytowany przez Amethis (2014-12-30 10:32:43)

Odp: Jak odciągnąć męża od komputera?
maniek_z_maniek napisał/a:

"Myślałaś o tym, by się wyprowadzić na jakiś czas od niego, by zobaczył co może stracić?"

Świetna ANTYRADA. Problemy bowiem rozwiązuje się razem a nie osobno chyba że ktoś chce w ten sposób zakończyć związek wogóle.

popieram w 100 procentach

chęć pomocy, drugiej osobie często odbija się na zło przeciwko tej udzielającej pomocy

musisz konsekwentnie się trzymać
nowych zasad, sprawiedliwych, jakie musisz wprowadzić

ustalić nowe reguły, lub też drastycznie zmienić stare big_smile

oczywiście, złość, nerw, niezadowolenie ze strony męża Cię nie ominą zapewne

ale jeśli to przetrawi, to będzie dobrze

tylko uważaj obserwuj, często ludzie zmieniają rodzaj "ucieczki"

przestanie grać na kompie, coś nowego znajdzie
a to już będzie sygnał, taka lampka ostrzegawcza

dobrych decyzji, i konsekwencji w działaniu
pozdr

dodam może że pokazywanie ze może i co stracić, to jest trochę gra nie warta świeczki

to w większości przypadków przynosi krótkotrwały efekt, pokuszę się o stwierdzenie przedłuża problem w czasie

16

Odp: Jak odciągnąć męża od komputera?

Dziękuję wszystkim za rady smile

17

Odp: Jak odciągnąć męża od komputera?

Alice zacznij od zapisywania sobie ile czasu mąż siedzi na tym komputerze, taka obserwacja nie wiem chociaż tydzień.
Będziesz miała dokładnie udokumentowane ile mu to czasu zabiera, zapisz też słownictwo jakim cie częstuje.
Nie rób przez ten czas nic koło niego , niech zarasta mułem a potem nie mówiąc mu niczego zaproś jego matkę i swoich rodziców.
Niech zobaczą jak zachowuje się syn i zięć, jeszcze w trakcie wizyty miłym głosem poinformuj ich by byli cicho bo poczęstuje ich takim a takim słownictwem.

Jeśli zrobienie siary przy rodzinie i znajomych nie pomoże to jestem pewna że twoi rodzice zaproponują zabranie cie z synem do siebie na jakiś czas.
Jak będzie widział że rodzina stoi po twojej stronie dodatkowo własna rodzina mu się rozwala to albo otrzeźwieje albo ją straci.

Drugim wątkiem w tej sprawie jest to ze on ucieka w kolorowy świat gry bo tam jest kimś, ma adrenalinę ktoś go"szanuje".
Widocznie wejście w obowiązki męża i rodzica szybko spowodowało jakieś podłamanie wartości u niego. Dla sporej części chłopów to duży szok, przejście z wolnego na tyle obowiązków.
Jednak trzeba mieć jakieś priorytety najpierw praca dom rodzina a potem własne przyjemności. Ale jak znam życie prędzej zrezygnuje z snu niż z przyjemności pogrania.

Trzymam kciuki i zastosuj pierwsze rady może coś poskutkuje terapia szokowa.

18

Odp: Jak odciągnąć męża od komputera?

Zrób coś niechcący tej grze np. Usuń z kompa albo daj mu coś porzytecznego do roboty niech pierze swoje ciuchy recznie!

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak odciągnąć męża od komputera?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024