Mikus,
Wg mnie jaja sobie z Ciebie tutaj robią.
Pierwszy raz to stres. To tego dochodzi długotrwałe podniecenie. To wszystko może być przyczyną bólu podbrzusza i jąder, nawet mimo wytrysku.
Przede wszystkim - jak się to mówi - spokój i długie ruchy.
Na Twoim miejscu spróbowałbym jeszcze raz co najmniej
.
Może lampka wina przed - na rozluźnienie na pewno pomoże. Nie spinaj się.
Jak za drugim razem będzie to samo, to wtedy bym się zastanawiał co dalej.
Napisz jak było i w razie czego wymyślimy co dalej.
Czytaj Lelianę - widać, że dziewczyna zorientowana. Wyrazy uznania ze względu na podzielenie się doświadczeniami i szczerość.
Z ta wodą to może przesadził. W każdym razie gdybyś próbował "inne, procentowe środki antystressowe"
- to nieprzegnij, bo Twoja dziewczyna ani przyjemności, ani pożytku z Ciebie mieć nie będzie

Trzymaj się Młody.